ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Phantom Virus: W poszukiwaniu Sars-CoV-2  
10 luty 2021     
Wesołe podsumowanie wizyty Putina w Polsce 
2 wrzesień 2009      tłumacz
Wnuki przeklną Nas za Naszą lekkomyślność 
4 październik 2020      Artur Łoboda
Bauman i inni 
17 marzec 2015      Artur Łoboda
Ludzie z uszkodzonymi mózgami 
14 luty 2010      Artur Łoboda
Obola. Poszukiwany żywy, lub martwy. 
2 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Skok stulecia 
25 listopad 2019      Artur Łoboda
Polonia Restituta 
10 listopad 2018      Paweł Ziółkowski
Co naprawdę powiedzał Rostowski w Sztarsburgu? 
15 wrzesień 2011      Artur Łoboda
Rządy zachodnie próbują zdusić finansowanie niezależnych mediów 
2 marzec 2021      Terje Maloy
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część czwarta 
4 październik 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Co może Prezydent Polski? 
7 maj 2015      Artur Łoboda
Co przyniesie nam przyszłość 
31 grudzień 2012      Artur Łoboda
Przysłowie ludowe na Barbórkę 
4 grudzień 2023      Artur Łoboda
Kolejna pacyfikacja Narodu Polskiego 
24 lipiec 2021     
Śnię o chlebie... 
18 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
“Lisowczyk” Rembrandt’a 
26 listopad 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Stop dla poczynań Komisji Europejskiej przeciwko Polsce 
25 grudzień 2017     
Oskarżenie "Rady Medycznej" o współudział w zbrodni ludobójstwa 
12 luty 2022     
Koszt Swiat 
28 grudzień 2010      Goska

 
 

Kraj pracujących nędzarzy: Pracuj na sitwę ponad siły i nie podskakuj




Belgowie jak widać, nie chcą tyrać na swoją sitwę do 67 lat, w Polsce coraz wyraźniej zaczyna się mówić i to całkiem głośno, że o 67-cio letnim wieku emerytalnym trzeba pomału zapomnieć na rzecz jego dalszego podniesienia. Niewykluczone więc, że po wyborach, zwłaszcza parlamentarnych, jeśli wygra je obecna koalicja, PO-PSL, może pojawić się propozycja podniesienia wieku emerytalnego, np. do 71 lat na wzór Szwecji.

Nie wiadomo też czy to wielkie plamy na Słońcu czy fakt, że do Brukseli na dłużej zawitał były premier Donald Tusk, ale ponad 100 tysięcy Belgów, w tym małym kraju wyszło na ulicę w gwałtownym proteście, przeciwko planom oszczędnościowym swego liberalnego rządu. Pracujący w Belgii sprzeciwiają się w ten sposób podniesieniu wieku emerytalnego z 65 do 67 lat, wstrzymaniu indeksacji płac, zamrożeniu płac, niższym dodatkom socjalnym na rodzinę i dziecko, droższej edukacji, transportowi publicznemu i wyższym cenom energii, a więc przeciwko wszystkiemu temu, co u nas już rząd PO-PSL skutecznie wprowadził bez żadnych protestów.

W Londynie, Berlinie, Helsinkach odbyły się gwałtowne marsze członków ruchu Anonymous tzw. „Marsz Miliona Masek” protestujących przeciwko wyzyskowi i braku perspektyw dla młodych ludzi, którzy twierdzą, że dziś jedynym rozwiązaniem na rzecz ukrócenia wyzysku i pogardy wobec najuboższych jest tylko rewolucja. W Niemczech trwa, najdłuższy od wojny strajk kolejarzy i maszynistów, którzy domagają się podwyżek i poprawy warunków pracy, chcą zmniejszenia tygodniowego wymiaru pracy, z 39 do 35 godzin. Niedawno strajkowali też świetnie zarabiający niemieccy piloci Lufthansy. W bogatej Szwajcarii związki zawodowe pracowników transportu drogowego potrafiły sparaliżować ruch na autostradach, domagając się skutecznie podwyżek płac. Strajkują nawet Grecy, Włosi, Portugalczycy i Hiszpanie, a więc kraje objęte kryzysem i recesją.

Tyle, że w tych krajach istnieją silne i skuteczne związki zawodowe. Polacy już dziś pracują ponad 40 godzin tygodniowo i blisko 2 tysiące godzin rocznie. Według organizacji OECD polski rynek pracy jest jednym z najgorszych w Europie, jedne z najgorszych płac, obok Rumunii, Bułgarii i Litwy, jedna z najniższych satysfakcji z posiadanej pracy i płacy 1,6 miliona Polaków pracuje na umowach śmieciowych, a wskaźnik ubogich i bardzo ubogich pracowników w Polsce zbliża się do 12 proc. Gorzej jest tylko w Grecji, Hiszpanii i Rumuni. Mimo to obecna koalicja już przygotowuje grunt pod pracę w wolne dotychczas soboty. W Polsce już dziś ponad połowa Polaków pracuje w weekendy, a ponad 30 proc. co najmniej też w jedną niedzielę w miesiącu - to dane Eurostatu.

Blisko 700 tys. dzieci w Polsce, to biedne dzieci, które bardzo często mają pracujących oboje rodziców. W 2013 r. 36 proc. polskich dzieci urodziło się w rodzinach, w których miesięczny dochód netto na osobę nie przekroczył 539 zł czyli tzw. minimum egzystencji. Dodatkowo 735 tys. polskich rodzin korzystających ze świadczeń rodzinnych posiada dochód netto w wysokości, nie większej niż 400 zł miesięcznie czyli równowartości 100 euro.

To już nie jest poziom nawet europejski, to poziom azjatycko-afrykański. A są to w końcu dane z sierpniowego raportu MPiPS. Z powodu biedy ponad 530 tys. polskich dzieci nie chodzi do lekarzy specjalistów, a ponad 600 tys. do dentysty, nic więc dziwnego, że bijemy kolejny europejski rekord - 90 proc. małoletnich w Polsce w wieku od 5 do 15 lat ma próchnicę. To też jest wymiar tego „skoku cywilizacyjnego” ostatniego 25-lecia. W Polsce, w ostatnich latach dochodzi do najszybciej rosnącej liczny samobójstw (ponad 6 tys. rocznie) w coraz większej mierze z przyczyn ekonomicznych - brak pracy, długi, depresja, niemożność utrzymania rodziny.

Na „Zielonej wyspie” dochodzi też do gigantycznej liczby, blisko 2 tys. wypadków przy pracy tygodniowo, w 2013 r. takich wypadków przy pracy było prawie 90 tys. z czego blisko 300 zakończyło się śmiercią poszkodowanych - wynika to z ostatnich danych GUS. Bezrobocie w Polsce maleje tylko w rządowej statystyce, bowiem Polacy masowo emigrują za pracą do krajów Unii, a i tak to nadal blisko 2 miliony osób. Czeka nas kolejna wielka fala emigracji zarobkowej latem przyszłego roku. Bezrobotni nie szukają pracy w urzędach pracy, bo nie wierzą, że ją znajdą. Statystyczny bezrobotny w Polsce szuka pracy coraz dłużej - dziś to prawie 13 miesięcy - realnie to często 2, 3 lata. Ostatnia reforma zatrudnieniowa i urzędów pracy PO-PSL nie działa, nie ma żadnych istotnych zmian na lepsze. System komputerowy źle profiluje bezrobotnych, a na jednego doradcę bezrobotnego przypada często 300 do 500 osób.

Polska staje się krajem pracujących nędzarzy, bez życiowych perspektyw, szansy na utrzymanie rodziny, bez środków na opłacenie wszystkich rachunków, nie mówiąc już o oszczędnościach. Nic dziwnego, że Polska jest jednym z nielicznych krajów europejskich, gdzie blisko 50 proc. obywateli nie ma żadnych oszczędności, nawet 1 złotówki, a blisko 85 proc. bezrobotnych nie otrzymuje zasiłków.

Sytuacja polskich pracowników systematycznie się pogarsza, wbrew propagandowym zaklęciom PO-PSL, wiele grup zawodowych ulega dalszej pauperyzacji. Wyrastają na tym tle nowe, niezwykle negatywne zjawiska społeczne: rosnąca przestępczość, patologie rodzinne, dewiacje, prostytucja nieletnich, narkomania i alkoholizm - szara i czarna strefa.

Współczesne niewolnictwo w Polsce, w półkolonialnym systemie gospodarczym, wręcz rozkwita. Polski pracownik coraz częściej godzi się na niewolnicze wręcz warunki pracy, upodlenie i zniewolenie i to za przysłowiową miskę zupy. Obserwując ostatnie protesty w Niemczech, Francji czy Włoszech można dojść do wniosku, że ci którzy i tak zarabiają 3-4-krotnie więcej od nas i mają dodatkowo rozbudowany system socjalny i opieki nad rodziną, jak choćby w Wlk. Brytanii mają zdecydowanie większą świadomość w egzekwowaniu własnych praw oraz skutecznie wykorzystują protesty społeczne organizowane przez związki zawodowe w tych krajach. Nisko płatny, wyzyskiwany i okłamywany przez media i rząd pracownik nie ma w sobie ducha sprzeciwu i jest zdany na łaskę i niełaskę pracodawcy.

I choć podobno, z niewolnika nie ma pracownika, to jednak w Polsce jest inaczej, tym niewolnikiem jest zdecydowanie łatwiej manipulować, napuszczać jedne grupy zawodowe na drugie, a prorządowe media, z niezawodnym, jak zwykle TVN-24, czy GW, jak i rządowa propaganda skutecznie wbijają Polakom do głowy, że to wszystko dla ich dobra i że nic więcej od życia nam się już nie należy. I choć, nowy minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna w starym stylu PO, zdążył już obiecać Polakom w swym najnowszym występie w Sejmie dobrobyt już w 2020 r., to dziś mamy tyrać na naszą sitwę bez protestów, na razie do 67 lat i akceptować głodowe wynagrodzenia i to bez szemrania.



Janusz Szewczak
http://wgospodarce.pl/opinie/17195-kraj-pracujacych-nedzarzy-pracuj-na-sitwe-ponad-sily-i-nie-podskakuj


-
8 listopad 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

The bloodlines
lipiec 16, 2005
D.I.
Masoneria (1)
listopad 24, 2003
"jasiek z toronto"
Nasze Prezentacje
Profesor Kazimierz Poznański

grudzień 18, 2002
zaprasza.net
Wnioski są zatrważające
grudzień 16, 2002
Piotr Mączyński
Piękny sen
czerwiec 7, 2006
...
Planowa destrukcja
grudzień 12, 2003
Nasz Dziennik
Polskie bagno
wrzesień 3, 2003
IAR
Czy Turcję skazano na osłabienie i zamęt?
październik 25, 2007
marduk
"Prywatyzacja" polskich hut stali
sierpień 1, 2003
zn
Tusk: referendum w sprawie zmian w konstytucji
czerwiec 6, 2004
Emigracja
sierpień 28, 2003
przesłała Elżbieta
Ludzie o. Rydzyka wystartują z list PiS
listopad 19, 2008
Harpagoni, na start!
kwiecień 14, 2008
Marek Jastrząb
Co zostało z polskiego przemysłu
lipiec 22, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
Kwaśniewski
maj 1, 2005
bvb
Tortury w Ramach Prywatyzacji Sil Okupacyjnych w Iraku
wrzesień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Śmietnik umysłowy
sierpień 19, 2008
Artur Łoboda
Cała prawda jest "naked"
październik 11, 2008
Art
Dlaczego 2+2=4
czerwiec 24, 2008
Artur Łoboda
Od chucby do depresji
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media