ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przełom 2015 
12 listopad 2015      Artur Łoboda
Piszmy listy do więzienia! 
13 sierpień 2016      Artur Łoboda
Ucho Prezesa 
13 styczeń 2017      Artur Łoboda
Powtórka z najnowszej historii 
27 wrzesień 2016      Artur Łoboda
Ostrzeżenie z przyszłości 
10 styczeń 2016      Artur Łoboda
Henryk Holland 
28 kwiecień 2017     
Każda tyrania jest taka sama 
29 grudzień 2012      Artur Łoboda
W świecie wyzysku nie ma miejsca na logikę 
19 listopad 2016     
Uchwała Konferencji Ruchu Obywatelskiego na rzecz JOW 
4 sierpień 2015      Ruch JOW
Anatomia perfidii J. T. Gross’a 
30 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Dramat Polski w „Amerykańskim Stuleciu” 
1 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Krajdunajska Suita 
17 luty 2013     
Boje sie 
28 kwiecień 2010      Goska
Siódme wezwanie o uzasadnienie wysłania Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji 
27 luty 2014      Artur Łoboda
Rokowania Żydów z Arabami w Palestynie 
1 listopad 2009      Iwo ,Cyprian Pogonowski
Targowica wystąpiła pod znakiem krzyża.... Kaczyński również. 
11 listopad 2009      Artur Łoboda
Żydofobia 
25 listopad 2013      Artur Łoboda
Kiedy przyjda przeszukac dom 
20 maj 2010      Goska
Uwaga Podstawą Nowego „Internetowego Darwinizm” 
8 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Śledztwo Millera = śledztwo Ignatiewa 
5 luty 2018     

 
 

Kraj pracujących nędzarzy: Pracuj na sitwę ponad siły i nie podskakuj




Belgowie jak widać, nie chcą tyrać na swoją sitwę do 67 lat, w Polsce coraz wyraźniej zaczyna się mówić i to całkiem głośno, że o 67-cio letnim wieku emerytalnym trzeba pomału zapomnieć na rzecz jego dalszego podniesienia. Niewykluczone więc, że po wyborach, zwłaszcza parlamentarnych, jeśli wygra je obecna koalicja, PO-PSL, może pojawić się propozycja podniesienia wieku emerytalnego, np. do 71 lat na wzór Szwecji.

Nie wiadomo też czy to wielkie plamy na Słońcu czy fakt, że do Brukseli na dłużej zawitał były premier Donald Tusk, ale ponad 100 tysięcy Belgów, w tym małym kraju wyszło na ulicę w gwałtownym proteście, przeciwko planom oszczędnościowym swego liberalnego rządu. Pracujący w Belgii sprzeciwiają się w ten sposób podniesieniu wieku emerytalnego z 65 do 67 lat, wstrzymaniu indeksacji płac, zamrożeniu płac, niższym dodatkom socjalnym na rodzinę i dziecko, droższej edukacji, transportowi publicznemu i wyższym cenom energii, a więc przeciwko wszystkiemu temu, co u nas już rząd PO-PSL skutecznie wprowadził bez żadnych protestów.

W Londynie, Berlinie, Helsinkach odbyły się gwałtowne marsze członków ruchu Anonymous tzw. „Marsz Miliona Masek” protestujących przeciwko wyzyskowi i braku perspektyw dla młodych ludzi, którzy twierdzą, że dziś jedynym rozwiązaniem na rzecz ukrócenia wyzysku i pogardy wobec najuboższych jest tylko rewolucja. W Niemczech trwa, najdłuższy od wojny strajk kolejarzy i maszynistów, którzy domagają się podwyżek i poprawy warunków pracy, chcą zmniejszenia tygodniowego wymiaru pracy, z 39 do 35 godzin. Niedawno strajkowali też świetnie zarabiający niemieccy piloci Lufthansy. W bogatej Szwajcarii związki zawodowe pracowników transportu drogowego potrafiły sparaliżować ruch na autostradach, domagając się skutecznie podwyżek płac. Strajkują nawet Grecy, Włosi, Portugalczycy i Hiszpanie, a więc kraje objęte kryzysem i recesją.

Tyle, że w tych krajach istnieją silne i skuteczne związki zawodowe. Polacy już dziś pracują ponad 40 godzin tygodniowo i blisko 2 tysiące godzin rocznie. Według organizacji OECD polski rynek pracy jest jednym z najgorszych w Europie, jedne z najgorszych płac, obok Rumunii, Bułgarii i Litwy, jedna z najniższych satysfakcji z posiadanej pracy i płacy 1,6 miliona Polaków pracuje na umowach śmieciowych, a wskaźnik ubogich i bardzo ubogich pracowników w Polsce zbliża się do 12 proc. Gorzej jest tylko w Grecji, Hiszpanii i Rumuni. Mimo to obecna koalicja już przygotowuje grunt pod pracę w wolne dotychczas soboty. W Polsce już dziś ponad połowa Polaków pracuje w weekendy, a ponad 30 proc. co najmniej też w jedną niedzielę w miesiącu - to dane Eurostatu.

Blisko 700 tys. dzieci w Polsce, to biedne dzieci, które bardzo często mają pracujących oboje rodziców. W 2013 r. 36 proc. polskich dzieci urodziło się w rodzinach, w których miesięczny dochód netto na osobę nie przekroczył 539 zł czyli tzw. minimum egzystencji. Dodatkowo 735 tys. polskich rodzin korzystających ze świadczeń rodzinnych posiada dochód netto w wysokości, nie większej niż 400 zł miesięcznie czyli równowartości 100 euro.

To już nie jest poziom nawet europejski, to poziom azjatycko-afrykański. A są to w końcu dane z sierpniowego raportu MPiPS. Z powodu biedy ponad 530 tys. polskich dzieci nie chodzi do lekarzy specjalistów, a ponad 600 tys. do dentysty, nic więc dziwnego, że bijemy kolejny europejski rekord - 90 proc. małoletnich w Polsce w wieku od 5 do 15 lat ma próchnicę. To też jest wymiar tego „skoku cywilizacyjnego” ostatniego 25-lecia. W Polsce, w ostatnich latach dochodzi do najszybciej rosnącej liczny samobójstw (ponad 6 tys. rocznie) w coraz większej mierze z przyczyn ekonomicznych - brak pracy, długi, depresja, niemożność utrzymania rodziny.

Na „Zielonej wyspie” dochodzi też do gigantycznej liczby, blisko 2 tys. wypadków przy pracy tygodniowo, w 2013 r. takich wypadków przy pracy było prawie 90 tys. z czego blisko 300 zakończyło się śmiercią poszkodowanych - wynika to z ostatnich danych GUS. Bezrobocie w Polsce maleje tylko w rządowej statystyce, bowiem Polacy masowo emigrują za pracą do krajów Unii, a i tak to nadal blisko 2 miliony osób. Czeka nas kolejna wielka fala emigracji zarobkowej latem przyszłego roku. Bezrobotni nie szukają pracy w urzędach pracy, bo nie wierzą, że ją znajdą. Statystyczny bezrobotny w Polsce szuka pracy coraz dłużej - dziś to prawie 13 miesięcy - realnie to często 2, 3 lata. Ostatnia reforma zatrudnieniowa i urzędów pracy PO-PSL nie działa, nie ma żadnych istotnych zmian na lepsze. System komputerowy źle profiluje bezrobotnych, a na jednego doradcę bezrobotnego przypada często 300 do 500 osób.

Polska staje się krajem pracujących nędzarzy, bez życiowych perspektyw, szansy na utrzymanie rodziny, bez środków na opłacenie wszystkich rachunków, nie mówiąc już o oszczędnościach. Nic dziwnego, że Polska jest jednym z nielicznych krajów europejskich, gdzie blisko 50 proc. obywateli nie ma żadnych oszczędności, nawet 1 złotówki, a blisko 85 proc. bezrobotnych nie otrzymuje zasiłków.

Sytuacja polskich pracowników systematycznie się pogarsza, wbrew propagandowym zaklęciom PO-PSL, wiele grup zawodowych ulega dalszej pauperyzacji. Wyrastają na tym tle nowe, niezwykle negatywne zjawiska społeczne: rosnąca przestępczość, patologie rodzinne, dewiacje, prostytucja nieletnich, narkomania i alkoholizm - szara i czarna strefa.

Współczesne niewolnictwo w Polsce, w półkolonialnym systemie gospodarczym, wręcz rozkwita. Polski pracownik coraz częściej godzi się na niewolnicze wręcz warunki pracy, upodlenie i zniewolenie i to za przysłowiową miskę zupy. Obserwując ostatnie protesty w Niemczech, Francji czy Włoszech można dojść do wniosku, że ci którzy i tak zarabiają 3-4-krotnie więcej od nas i mają dodatkowo rozbudowany system socjalny i opieki nad rodziną, jak choćby w Wlk. Brytanii mają zdecydowanie większą świadomość w egzekwowaniu własnych praw oraz skutecznie wykorzystują protesty społeczne organizowane przez związki zawodowe w tych krajach. Nisko płatny, wyzyskiwany i okłamywany przez media i rząd pracownik nie ma w sobie ducha sprzeciwu i jest zdany na łaskę i niełaskę pracodawcy.

I choć podobno, z niewolnika nie ma pracownika, to jednak w Polsce jest inaczej, tym niewolnikiem jest zdecydowanie łatwiej manipulować, napuszczać jedne grupy zawodowe na drugie, a prorządowe media, z niezawodnym, jak zwykle TVN-24, czy GW, jak i rządowa propaganda skutecznie wbijają Polakom do głowy, że to wszystko dla ich dobra i że nic więcej od życia nam się już nie należy. I choć, nowy minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna w starym stylu PO, zdążył już obiecać Polakom w swym najnowszym występie w Sejmie dobrobyt już w 2020 r., to dziś mamy tyrać na naszą sitwę bez protestów, na razie do 67 lat i akceptować głodowe wynagrodzenia i to bez szemrania.



Janusz Szewczak
http://wgospodarce.pl/opinie/17195-kraj-pracujacych-nedzarzy-pracuj-na-sitwe-ponad-sily-i-nie-podskakuj


-
8 listopad 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kolos ma gliniane nogi
czerwiec 22, 2006
Marek Olżyński
Manifestacja w Warszawie - przeciw wojnie w Iraku
czerwiec 30, 2004
Tarcza antyrakietowa
luty 4, 2008
przyjaciel
Niebo błękitne nade mną ...
marzec 19, 2007
Artur Łoboda
Generałowie bezkarni w aferze "bakszyszowej"
lipiec 8, 2007
Newsweek
Obca dominacja za pomocą rozniecania wojen domowych?
styczeń 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy skończy się prywata w sądach?
sierpień 26, 2006
Zdzisław Raczkowski
Polonio - Ratuj Polske !
styczeń 6, 2003
Elzbieta Gawlas
W struktury Europy wejd?my z Bogiem, Ojczyzną i bez honoru
grudzień 26, 2002
zaprasza.net
Ręce opadają
sierpień 14, 2003
Andrzej Kumor
Jakim prawem. SOBCZAK i SZPAK
luty 5, 2003
http://angora.pl/
Polityka Busha a Polska
czerwiec 7, 2003
Krzysztof Wyszkowski
Dokąd Polsko ?!
luty 21, 2003
Artur Łoboda
Precyzja strzału
luty 24, 2005
Polskie mięso armatnie
wrzesień 15, 2006
Tomasz Trzaska
Wojna ideologiczna?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowe referendum
listopad 25, 2003
Niedziela
Sułtan i Shaitan
grudzień 3, 2004
Israel Shamir
gnidy
listopad 23, 2005
"Big Cyc" i "Mały Fiutek"
styczeń 22, 2007
Jacek Zychowicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media