ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
więcej ->

 
 

Polski sen Prezydenta Rosji, Władimira P.


Nadwiślański kraj prawie zawsze był dla nas kłopotliwy. Tylko w czasie Rewolucji Pa?dziernikowej Polacy przysłużyli się Rosji, a Feliks Edmundowicz Dzierżyński stał się najwybitniejszym naszym rewolucjonistą. Epizod katyński nie jest zbrodnią przeciw ludzkości. Ewentualny polski pozew przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości jest skazany na porażkę, jeszcze zapłacą nam odszkodowanie. Narodowość nie była kryterium selekcji, a tylko wtedy pozew Polski byłby zasadny. Dowodem, że to nie narodowość decydowała o egzekucji, są miliony Rosjan zamordowanych przez Czeka pod kierownictwem Polaka Feliksa Edmundowicza i jego następców.

Jeszcze większy wkład Polaków w pracę organów bezpieczeństwa Białorusi udokumentowany jest na stronach białoruskiego kgb gdzie zamieszczone są życiorysy kolejnych szefów białoruskiego kgb z podaniem narodowości. Wielu to Polacy, a pierwszy Białorusin na tym stanowisku pojawił się dopiero w roku 1990. Nie tylko Białorusini...

My również posługiwaliśmy się mniejszościami do nadzorowania naszych republik. Po Wielkiej Wojnie Ojczy?nianej wysłaliśmy ich wielu do Polski. Ich potomkowie do dziś kierują polskim sądownictwem i polskimi publikatorami.

Trzeba przyznać, że Polacy są potulni, tylko głośni... To jedyny kraj Układu Warszawskiego, który nigdy nie wystąpił zbrojnie przeciw ZSRR. Stopień upartyjnienia był tam najwyższy ze wszystkich Krajów Demokracji Ludowej i wynosił kilkanaście procent. Owszem, zdarzały się tam przypadki przyspawania pociągów z eksportem do ZSRR, ale traktowaliśmy je jako przejawy niegro?nego chuligaństwa i prymitywizmu wynikające z wielowiekowego zacofania. Uwzględnialiśmy to również w naszym podejściu do swobody Kościoła i do własności chłopskiej w rolnictwie. Chcieliśmy stworzyć wentyl bezpieczeństwa dla powszechnej tam wiary w gusła i zabobony i zaspokoić głód ziemi powszechny wśród tamtejszych biedniaków. Ich gospodarstwa rolne były wprawdzie dużo większe od naszych kołchozowych działek przyzagrodowych, ale dystrybucja płodów rolnych była zorganizowana podobnie jak u nas. Kościół odgrywał pozytywną rolę łagodząc napięcia społeczne i dostarczając wielu informacji uzyskanych w czasie spowiedzi. Spowied? to obowiązek ustnego kompleksowego doniesienia na samego siebie przynajmniej raz w roku. Sankcją za niedopełnienie tego obowiązku są tak zwane męki piekielne w życiu pozagrobowym. Przyznaję, że bliższe szczegóły tamtejszych zabobonów i guseł nie są mi znane.

Jednak pamięć o tamtejszym fanatyzmie i nacjonalizmie zachowała się w Rosji, co wykorzystaliśmy tworząc nowe święto narodowe w miejsce obchodów Rewolucji Pa?dziernikowej. Obecnie jest to Dzień Zwycięstwa obchodzony w rocznicę przepędzenia Polaków z Moskwy przed wyborem Borysa Godunowa. Polacy wypominają nam naszą tradycję zsyłek, zwłaszcza na Daleką Syberię. Dla zatarcia tych wewnątrz słowiańskich animozji w okresie powojennym umożliwialiśmy im dobrze wynagradzaną pracę na naszym terenie, między innymi przy budowie Rurociągu Przyja?ni. Niestety, nasza wielkoduszność nie spotkała się w Polsce ze zrozumieniem i z wdzięcznością. Wiem, że dzięki naszej współpracy gospodarczej z innymi krajami to niekorzystne nastawienie Polaków do wyjazdów na Daleką Syberię zmienia się. W Raciborskim Urzędzie Pracy są kolejki. Brytyjski pracodawca, zwycięzca naszego wielomiliardowego przetargu na rozwój energetyki na Półwyspie Sachalin, poszukuje pracowników do wykonywania prostych prac w uciążliwym klimacie Dalekiej Syberii. Oczywiście koszt przejazdu przez całe terytorium Rosji w obie strony jest uwzględniony w wynagrodzeniu, a nasze kibitki były za darmo... Doszły mnie słuchy, że w Polsce pojawiają się nawoływania do wykorzystania pobytu na Dalekiej Syberii do badań nad plagiatem popełnionym rzekomo przez najbardziej znanego na Zachodzie prozaika, Fiodora Michajłowicza Dostojewskiego. Dostojewski, zesłany tam za caratu, miałby zasłynąć dopiero po skopiowaniu pracy polskiego zesłańca, Szymona Tokarzewskiego...

Ach, ta polska megalomania... Chciałem ją trochę okiełznać ustawiając Aleksandra K. w ostatnim rzędzie w czasie moskiewskiej parady z okazji rocznicy zakończenia 2ej Wojny Światowej, ale niewiele to pomogło. Jego następca stawia się jeszcze bardziej. Powiedział, że do Rosji na spotkanie ze mną nie przyjedzie. A szkoda... Jest mały i zmieściłby się pod podium w czasie następnej defilady. Ale byłaby uciecha! Na razie wysłałem do Polski swego tak zwanego asystenta. Nazywa się tak jakoś po polsku, aha, Jastrzębski. Kawał chłopa, patrzy z góry na Polaka, tak ma być! Spotkaniem z Polskim Prezydentem nie jestem zainteresowany. Dlatego kazałem zaproponować jako miejsce spotkania Mińsk, stolicę kłopotliwej dla Polski Białorusi. Aleksander Ł. pełniłby obowiązki gospodarza.

Do żądania natychmiastowej spłaty zadłużenia Polski wobec Rosji i podwyżki cen gazu powrócę przy pierwszych większych mrozach. Nasza Rosja, państwo gospodarki rynkowej o podatku liniowym, nie powinna oficjalnie zajmować się podpisywaniem kontraktów. Dlatego stosowne negocjacje Gazprom będzie przeprowadzał w Berlinie. W Berlinie Polacy podpiszą kontrakt na dostawę rosyjskiego gazu, w obecności członka Rady Nadzorczej Gazpromu, byłego Kanclerza Niemiec Gerharda Sz. To człowiek na tyle zaufany, że nawet można mu wypożyczyć tron carów z Ermitażu, z Petersburga. Możliwość zasiadania na tronie carów powinna zwabić Lecha K. na podpisanie tego kontraktu do Berlina. Z naszej strony podpisaliby, między innymi, Gerhard Sz. i jakaś asystentka Jastrzębskiego, nieduża... Tylu ministrów ma ładne, ambitne córki. Zapewniłbym sobie dozgonną wdzięczność całej rodziny. Tylko jak znale?ć wśród nich karlicę, jeśli to dziewczyny dorodne, bez genetycznych obciążeń? Na negocjacje w sprawie spłaty polskiego zadłużenia wobec Rosji trzeba wybrać Paryż, siedzibę Klubu Paryskiego. Nasza niedawna przedterminowa spłata zadłużenia wobec Klubu Paryskiego powinna stworzyć korzystny klimat do rozmów. Najkorzystniejszym terminem byłby moment, kiedy Polska zacznie zalegać z bieżącymi spłatami odsetek zadłużenia wobec Klubu Paryskiego. Dołączenie się do wierzycieli Klubu Paryskiego skutecznie poprawiłoby ściągalność naszej części polskiego długu.

Można by ten temat połączyć z innymi, np. uregulowaniem problemu żeglugi na Zalewie Wiślanym, szerokości pasa wód przybrzeżnych na Bałtyku, wykorzystaniu szelfu kontynentalnego na Bałtyku zwłaszcza w kontekście budowy Rurociągu Bałtyckiego, czy korekt granicznych. Wspólnym mianownikiem tych tematów jest możliwość regulacji zobowiązań przez ustępstwa terytorialne. Jako członek Unii Europejskiej Polska może przecież korzystać z portu w Hamburgu. Oczywiście odpłatnie. Przecież Unia Europejska jest związkiem krajów o gospodarce rynkowej!

4 styczeń 2007

W.P. 

  

Archiwum

Po drugiej stronie wolności
lipiec 16, 2007
Marek Olżyński
Wracamy do klanów
lipiec 3, 2004
Andrzej Kumor
Franco udaremnił komunistyczny zamach
sierpień 8, 2006
Prof. Maciej Giertych
Nie lękajcie się Mamona?
kwiecień 11, 2005
Marek Głogoczowski
Powieszony paralizatorem
sierpień 24, 2002
IAR
Młodzi
lipiec 18, 2003
przesłała Elżbieta
Konsolidacja kapitału
luty 26, 2004
Reuters
Tajna broń HAARP, czyli metafizyka ludzkiej głupoty
luty 13, 2005
Marek Głogoczowski
Pryskają prounijne mity
czerwiec 17, 2003
Jerzy Robert Nowak
TAK w Rumunii, a JAK w Polsce?
czerwiec 6, 2007
z Prawica.net
Dywersja kulturowo -polityczna jako narzędzie walki z Rosją na przykładzie Limonowa
wrzesień 1, 2006
G. Cimek
Kolejny raz o 11 września
czerwiec 19, 2004
(ak)
Tarcza antyrakietowa
czerwiec 9, 2007
przesłała Elzbieta
Młodzi Izraelczycy rozrabiają w Polsce
czerwiec 5, 2007
nadesłała Dorota
Polski "Titanic" z unijną orkiestrą
styczeń 26, 2005
Ksiądz profesor Czesław S. Bartnik
Białoruś przyjmie wyrzuconych studentów
kwiecień 1, 2006
thot
bezrobotny
wrzesień 5, 2006
michal
Lekarze biorą sprawy we własne opiekuńcze ręce
grudzień 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Wewnętrzne przekonanie" psycho - Tuska
marzec 10, 2008
Artur Łoboda
"Przedsiębiorcy powinni nauczyć się zasad unijnego gospodarowania"
grudzień 27, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media