ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

The message to the nations of Western Europe (2004) 
29 kwiecień 2009      Artur Łoboda
Jak samodzielnie zrobić płyn do dezynfekcji rąk? 
10 marzec 2020     
Następna blokada Fauciego może dotyczyć wolności słowa 
16 maj 2022     
Oszustwa dobrze się sprzedające 
12 październik 2013      Artur Łoboda
Nowy Windows będzie szpiegował nas wszystkich 
24 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Obudź się, Polsko 
15 maj 2012     
Porażająca nieudolność PiS 
10 styczeń 2017      Artur Łoboda
Zanim wybuchła wojna 
28 luty 2022     
Ostrzegalam 
16 listopad 2011      Elzbieta Gawlas
Koniec ery klimatyzatorów? 
29 marzec 2020      Artur Łoboda
„Złote Serca” A Nie „Złote Żniwa” 
15 wrzesień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Co nas czeka pod nowym nieRządem ? 
9 grudzień 2023      Artur Łoboda
Eksperci Magdaleny Sroki 
28 grudzień 2015      Artur Łoboda
Slavic and East European Journal  
14 lipiec 2010      przysłał ICP
Bliźnięta - bracia 
2 lipiec 2020      Artur Łoboda
Wybielanie kolaboracji Żydów z Sowietami 
1 luty 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
"Praworządność" w wydaniu PiS 
15 marzec 2020      Artur Łoboda
Inscenizacja wojny domowej 
19 styczeń 2021      Ernst Wolff
Międzynarodowy apel przeciw wdrożeniu 5G 
21 listopad 2022     
Notre Dame de Paris 
15 kwiecień 2019     

 
 

38 lat później - deja vu



Bodaj na początku lutego 1982 roku kazano Polakom wrócić do pracy.
Stan wojenny trwał w najlepsze, ale komuniści wiedzieli, że dalsza zwłoka w przywróceniu funkcjonowania gospodarki doprowadzi do ostatecznego krachu.

Miałem bardzo negatywne zdanie o tak zwanych "działaczach solidarności" i mimo biernego członkostwa - trzymałem się z dala od aktywistów.
Ale - gdy WRON zabronił używania symboli Solidarności - wyciągnąłem znaczek i ostentacyjnie chodziłem po ulicach.
Nie bałem się. Trzy lata wcześniej przeżyłem pierwszą swoją "śmierć" i uważałem, że wszystko od tej pory jest bonusem od życia.

Tamta Władza chciała Polaków zastraszyć, bo zakaz używania emblematów Solidarności był wymierzony w symbol wolności Polaka.
Na wolność Narodu Polskiego komunistyczna Władza nie chciała się zgodzić.

 
16 kwietnia 2020 roku znajduję pretekst - by pojechać gdzieś samochodem.
Znajduję sklep na drugim końcu Krakowa i udałem się do niego.
Nie godzę się na ŻADEN TERROR ze strony pisowskich półgłówków i nie ubrałem żadnej maseczki.

Myślałem, że w sklepie - dla spokoju sprzedawców - ją założę, ale to byli normalni ludzie.
(Sklep nie miał klimatyzacji, naturalnie wietrzony, a w środku ostry zapach chemii gospodarczej.)

Wracając do domu wstąpiłem na Bulwary wiślane by nacieszyć się witalizmem wiosny.
Nieopodal wystraszani ludzie patrzyli na nadjeżdżający samochód - czy przypadkiem nie jestem kapusiem?
Ale po upewnieniu się, że sam nie mam maseczki - powracali do przerwanych zajęć.


Stanąłem nad brzegiem Wisły i poczułem silny - ciepły wiatr.
Wtedy zastanowiłem się nad prawami fizyki.
Nie ulega wątpliwości, że silny wiatr jest w stanie zdeformować falę radiową. Sprawdzałem to nieraz w młodości.
I wtedy zastanowiłem się: jaka część promieniowania słonecznego przedostaje się wraz z wiatrem do moich dróg oddechowych?
W każdym razie czułem, że ten ciepły wiatr przynosi moim płucom ulgę.

Po 38. latach nieudolna Władza chce terrorem zatuszować swoją zbrodniczą nieudolność.
Nie mam pojęcia jak w "warsiawce", ale w Krakowie ludzie wykazują się ogromną odpowiedzialnością i na ulicach zachowują się tak - uniknąć zarażenia.
W takiej sytuacji terror pisowski powoduje frustrację, a w związku z tym osłabienie organizmu wobec walki z infekcją.
Narzucony przez pisiorów brak kontaktu ze Słońcem czyni organizm ludzki podatnym na każde zakażeni.

Nie byłem sobie w stanie wyobrazić, że 38 lat po Stanie wojennym władzę w Polsce obejmą kompletnie zdemoralizowani ludzie, którzy swoją nieudolność będą chcieli zakryć terrorem.
 
Pewnie jeszcze trafię na jakiegoś napalonego Policjanta i w Sądzie walczyć z pisowskim bezprawiem.
A pomyśleć, że mieli czelność przebrać się w szaty patriotów....
16 kwiecień 2020

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Rządzący są nie tylko nieudolni. Oni są zaprzedani obcym. Obcym interesom, obcym organizacjom.
Albo, co bardziej realne, rządzący są nam od 1945 roku dobierani tak, żeby pilnowali cudzych interesów i wysysali z nas wszystkie soki.
Największe zadanie jakie stoi przed Polakami, to poznanie prawdy. A prawdę najlepiej zobaczyć na wyciągach bankowych - tzn. na co idą nasze pieniądze, kto zaciągał jakie pożyczki i na co, u kogo, ile kosztowały, ile jesteśmy winni, ILE INNI SĄ NAM WINNI, jakie dostaliśmy odszkodowania za II wś od kogo, dlaczego nie dostaliśmy, kto zrzekł się odszkodowań?

Przy okazji wraca do mnie problem biskupów i owego słynnego "wybaczenia"; "Wybaczamy i prosimy o wybaczenie" (np. tu https://www.gosc.pl/doc/5989857.Czy-w-1965-roku-Polacy-mieli-powod-by-prosic-Niemcow-o ).
Ja maluczka mam niemaluczki problem od lat, bo za cholerę nie mogę zrozumieć sensu listu polskich biskupów do biskupów niemieckich. List miałby może jakiś głęboki sens, gdyby to Polacy, katolicy napadli na odrodzone po 123 latach niewoli Niemcy, wyrżnęli im 1/3 ludzi w tym głównie warstwę szlachecką i inteligencje naukowo-techniczną, okradli i zrujnowali całe państwo, które w dodatku po wojnie zmniejszyło się o 1/3. Nie wspomnę o zagarnięciu najważniejszych archiwów, zasobów finansowych w bankach, złota. I gdyby to Polacy napadli na Niemcy, taki list byłby jak najbardziej na miejscu, tym bardziej, gdybyśmy nie mieli zamiaru zapłacić im ani centa odszkodowania.
Ale stało się akurat odwrotnie.
To niemieccy biskupi powinni pisać listy do Polaków z prośbą o wybaczenie i zaproponować zadośćuczynienie za zbrodnie jakie popełniła III Rzesza przeciwko Polakom.
Ci, którzy nami rządzili i rządzą od 1945 roku mają jedną wspólną cechę: zakłamanie polskiej historii, realizacja antypolskiej polityki żydowskiej w Polsce, podporządkowywanie się jak nie Związkowi Radzieckiemu, to Niemcom, albo UE, albo USA, ale zawsze Izraelowi.
Uwierzę, że jesteśmy niepodległym państwem, jeśli pola będą obsiane lnem i konopiami bez żadnych ograniczeń i pozwoleń, kiedy każda gospodyni będzie mogła posiać sobie mak na własne potrzeby. Kiedy państwo będzie organizowało 'dopłaty rolnicze', a nie jakaś złodziejska organizacja. Kiedy będziemy mogli palić gazem dlatego, że mamy go pod dostatkiem tanio importowany, albo ze zgazowania własnego węgla.
Kiedy będziemy produkować sami ogniwa fotowoltaiczne, wysokosprawne akumulatory i UPS-y, a z lnu i konopi wyprodukujemy najwyższej jakości tkaniny i na maseczki, i na ręczniki.
Cały cyrk z koronawirusem pokazuje jak niebezpieczne jest zlikwidowanie przemysłu włókienniczego, zbrojeniowego, hut. A to zrobiły szwadrony zdrajców Balcerowicza - zlikwidowali to, czego nie udało się zlikwidować komuchom.

2020-04-16
Alina

  

Archiwum

Sąd aresztował szefa łódzkiej Izby Skarbowej
sierpień 29, 2002
PAP
Bezrobocie na wsi wzrośnie
czerwiec 26, 2002
PAP
KONGRES POLSKI SUWERENNEJ - BILANS OTWARCIA
marzec 6, 2004
dr Paweł Ziemiński
Dotyczy statusu prawnego Unii Europejskiej i Projektu Mandatu Konferencji Międzyrządowej
lipiec 15, 2007
"Młyn na wodę"
sierpień 31, 2004
Wystarczy jedno robaczywe
październik 27, 2007
Dziennik
Ukraińska Polska
maj 9, 2007
wasylzly
Studenci prawa oszustami i co dalej z Ojczyzną?
styczeń 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ideolog globalizmu - Zbigniew Kazimierz Brzeziński
(Tajna władza Świata)

listopad 19, 2005
www.naszdziennik.pl
Marsz żałobny neonazistów
kwiecień 18, 2005
Spór o jedną literę w wulgaryzmach
październik 30, 2004
Mirosław Naleziński
Niebezpieczeństwo Nierównej Czyli Asymetrycznej Walki
lipiec 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy głupota już wpisuje się w genetykę Polaków?
sierpień 5, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Słowa Prawdy - jeszcze raz o agencie Wałęsie w filmie J. Zalewskiego
lipiec 11, 2006
J. Zalewski
Masoni nie wybrali Belki
listopad 25, 2005
Wojny o energię
kwiecień 4, 2003
Mirosław Dakowski
Afera PiS. W obronie nie tyle Mirosława G. co demokracji i praworządności, a przeciw Relidze i zdegenerowanym karłom... Dwa
maj 8, 2007
tłumacz
Czy kierowcy powinni ponosić koszty leczenia ofiar wypadków?
kwiecień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Komitet Incjatywy Ustawodawczej na rzecz ustawy o Rzeczniku Pacjenta
listopad 24, 2003
Oskarżam
maj 1, 2006
Jacek Bartyzel
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media