ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ordery 
13 wrzesień 2018     
Wielka wtopa 2 
15 listopad 2011      Artur Łoboda
Wielu Żydów zwraca się obecnie PRZECIWKO izraelskiemu rządowi, który oskarżają o popełnienie zbrodni wojennych i ludobójstwa 
4 listopad 2023      Ethan Huff
ŻYDOWSCY MORDERCY POLAKÓW 
16 grudzień 2018      Alina
Co może być w PUSZCE? /z teki Teatru ESSE/ czy aby na pewno? - oczywiście!!! 
29 styczeń 2014      /-/ Ewa Englert-Sanakiewicz
Pozwać Morawieckiego 
26 październik 2020     
Demokracja - najciemniejsza pod latarnią  
5 kwiecień 2018     
Dokument FDA przyznaje, że test PCR „covid” został opracowany bez izolowanych próbek do kalibracji testu, skutecznie przyznając, że testuje coś innego 
23 kwiecień 2022     
Koniec Historii Rosyjskiej Nafty? 
25 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Polityka historyczna Rządu PiS 
7 maj 2016      Artur Łoboda
Obiecywali Prawo i Sprawiedliwość 
23 lipiec 2020     
Karel Gott już nam nie zaśpiewa .... RIP 
3 październik 2019      Alina
Wichrze z Wieczernika  
24 marzec 2016      Artur Łoboda
Czy Giertych jest normalny? 
15 styczeń 2013      Artur Łoboda
Jak w komunizmie  
19 sierpień 2017     
Przypomnienie o pytaniu zadanym w trybie Prawa Prasowego 
12 luty 2014      Artur Łoboda
List do Ministranta - Część IV 
7 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Zatrzymał mnie dziś Policjant :) 
18 październik 2020     
Po co strzelać sobie w kolano? 
15 styczeń 2013      Artur Łoboda
Indie a spadek potęgi USA w erze Barack’a Obamy 
25 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

38 lat później - deja vu



Bodaj na początku lutego 1982 roku kazano Polakom wrócić do pracy.
Stan wojenny trwał w najlepsze, ale komuniści wiedzieli, że dalsza zwłoka w przywróceniu funkcjonowania gospodarki doprowadzi do ostatecznego krachu.

Miałem bardzo negatywne zdanie o tak zwanych "działaczach solidarności" i mimo biernego członkostwa - trzymałem się z dala od aktywistów.
Ale - gdy WRON zabronił używania symboli Solidarności - wyciągnąłem znaczek i ostentacyjnie chodziłem po ulicach.
Nie bałem się. Trzy lata wcześniej przeżyłem pierwszą swoją "śmierć" i uważałem, że wszystko od tej pory jest bonusem od życia.

Tamta Władza chciała Polaków zastraszyć, bo zakaz używania emblematów Solidarności był wymierzony w symbol wolności Polaka.
Na wolność Narodu Polskiego komunistyczna Władza nie chciała się zgodzić.

 
16 kwietnia 2020 roku znajduję pretekst - by pojechać gdzieś samochodem.
Znajduję sklep na drugim końcu Krakowa i udałem się do niego.
Nie godzę się na ŻADEN TERROR ze strony pisowskich półgłówków i nie ubrałem żadnej maseczki.

Myślałem, że w sklepie - dla spokoju sprzedawców - ją założę, ale to byli normalni ludzie.
(Sklep nie miał klimatyzacji, naturalnie wietrzony, a w środku ostry zapach chemii gospodarczej.)

Wracając do domu wstąpiłem na Bulwary wiślane by nacieszyć się witalizmem wiosny.
Nieopodal wystraszani ludzie patrzyli na nadjeżdżający samochód - czy przypadkiem nie jestem kapusiem?
Ale po upewnieniu się, że sam nie mam maseczki - powracali do przerwanych zajęć.


Stanąłem nad brzegiem Wisły i poczułem silny - ciepły wiatr.
Wtedy zastanowiłem się nad prawami fizyki.
Nie ulega wątpliwości, że silny wiatr jest w stanie zdeformować falę radiową. Sprawdzałem to nieraz w młodości.
I wtedy zastanowiłem się: jaka część promieniowania słonecznego przedostaje się wraz z wiatrem do moich dróg oddechowych?
W każdym razie czułem, że ten ciepły wiatr przynosi moim płucom ulgę.

Po 38. latach nieudolna Władza chce terrorem zatuszować swoją zbrodniczą nieudolność.
Nie mam pojęcia jak w "warsiawce", ale w Krakowie ludzie wykazują się ogromną odpowiedzialnością i na ulicach zachowują się tak - uniknąć zarażenia.
W takiej sytuacji terror pisowski powoduje frustrację, a w związku z tym osłabienie organizmu wobec walki z infekcją.
Narzucony przez pisiorów brak kontaktu ze Słońcem czyni organizm ludzki podatnym na każde zakażeni.

Nie byłem sobie w stanie wyobrazić, że 38 lat po Stanie wojennym władzę w Polsce obejmą kompletnie zdemoralizowani ludzie, którzy swoją nieudolność będą chcieli zakryć terrorem.
 
Pewnie jeszcze trafię na jakiegoś napalonego Policjanta i w Sądzie walczyć z pisowskim bezprawiem.
A pomyśleć, że mieli czelność przebrać się w szaty patriotów....
16 kwiecień 2020

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Rządzący są nie tylko nieudolni. Oni są zaprzedani obcym. Obcym interesom, obcym organizacjom.
Albo, co bardziej realne, rządzący są nam od 1945 roku dobierani tak, żeby pilnowali cudzych interesów i wysysali z nas wszystkie soki.
Największe zadanie jakie stoi przed Polakami, to poznanie prawdy. A prawdę najlepiej zobaczyć na wyciągach bankowych - tzn. na co idą nasze pieniądze, kto zaciągał jakie pożyczki i na co, u kogo, ile kosztowały, ile jesteśmy winni, ILE INNI SĄ NAM WINNI, jakie dostaliśmy odszkodowania za II wś od kogo, dlaczego nie dostaliśmy, kto zrzekł się odszkodowań?

Przy okazji wraca do mnie problem biskupów i owego słynnego "wybaczenia"; "Wybaczamy i prosimy o wybaczenie" (np. tu https://www.gosc.pl/doc/5989857.Czy-w-1965-roku-Polacy-mieli-powod-by-prosic-Niemcow-o ).
Ja maluczka mam niemaluczki problem od lat, bo za cholerę nie mogę zrozumieć sensu listu polskich biskupów do biskupów niemieckich. List miałby może jakiś głęboki sens, gdyby to Polacy, katolicy napadli na odrodzone po 123 latach niewoli Niemcy, wyrżnęli im 1/3 ludzi w tym głównie warstwę szlachecką i inteligencje naukowo-techniczną, okradli i zrujnowali całe państwo, które w dodatku po wojnie zmniejszyło się o 1/3. Nie wspomnę o zagarnięciu najważniejszych archiwów, zasobów finansowych w bankach, złota. I gdyby to Polacy napadli na Niemcy, taki list byłby jak najbardziej na miejscu, tym bardziej, gdybyśmy nie mieli zamiaru zapłacić im ani centa odszkodowania.
Ale stało się akurat odwrotnie.
To niemieccy biskupi powinni pisać listy do Polaków z prośbą o wybaczenie i zaproponować zadośćuczynienie za zbrodnie jakie popełniła III Rzesza przeciwko Polakom.
Ci, którzy nami rządzili i rządzą od 1945 roku mają jedną wspólną cechę: zakłamanie polskiej historii, realizacja antypolskiej polityki żydowskiej w Polsce, podporządkowywanie się jak nie Związkowi Radzieckiemu, to Niemcom, albo UE, albo USA, ale zawsze Izraelowi.
Uwierzę, że jesteśmy niepodległym państwem, jeśli pola będą obsiane lnem i konopiami bez żadnych ograniczeń i pozwoleń, kiedy każda gospodyni będzie mogła posiać sobie mak na własne potrzeby. Kiedy państwo będzie organizowało 'dopłaty rolnicze', a nie jakaś złodziejska organizacja. Kiedy będziemy mogli palić gazem dlatego, że mamy go pod dostatkiem tanio importowany, albo ze zgazowania własnego węgla.
Kiedy będziemy produkować sami ogniwa fotowoltaiczne, wysokosprawne akumulatory i UPS-y, a z lnu i konopi wyprodukujemy najwyższej jakości tkaniny i na maseczki, i na ręczniki.
Cały cyrk z koronawirusem pokazuje jak niebezpieczne jest zlikwidowanie przemysłu włókienniczego, zbrojeniowego, hut. A to zrobiły szwadrony zdrajców Balcerowicza - zlikwidowali to, czego nie udało się zlikwidować komuchom.

2020-04-16
Alina

  

Archiwum

umiaru i rzeczowości...
październik 11, 2005
Tadzio
Polacy muszą być mądrzejsi od innych
lipiec 15, 2008
Artur Łoboda
The Babylonian Brotherhood
sierpień 1, 2007
enki
Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże zapomnij o mnie” – Adam Mickiewicz.
grudzień 10, 2008
Krzaklewski po spotkaniu z Kołodką: nie było konfrontacji
sierpień 20, 2002
PAP
Drobni kupcy walczą o przetrwanie
lipiec 12, 2004
PAP
Blokada umysłu
maj 10, 2008
Artur Łoboda
Radiowozy dla strażników
październik 27, 2004
An Essay on Judeo-Christian Ethos (the manner of behavior)
czerwiec 6, 2006
Marek Glogoczowski
Hańba europejska
listopad 10, 2003
Polityczna egzekucja Leppera?
lipiec 30, 2007
Marek Olżyński
Smutek po katakli?mie
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Zmarł Jacek Kaczmarski
kwiecień 11, 2004
PAP
Prawdziwi władcy naszego Świata
czerwiec 2, 2003
Jan Ogonowski
imaż, wizaż, balejaż
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
Padł rekord bezrobocia
luty 22, 2003
zaprasza.net
Historia kołem się toczy - po latach nadal magiel i seksafery...
grudzień 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jesteśmy niegospodarnym narodem!
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Masowe bankructwa z winy menadżerów
lipiec 31, 2002
PAP
Ekonomia państwa narodowego
kwiecień 12, 2003
Roman Kafel
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media