ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Tak zwani "naukowcy" 
20 czerwiec 2020     
To American people 
7 styczeń 2021     
Międzynarodowy apel przeciw wdrożeniu 5G 
21 listopad 2022     
Indie a spadek potęgi USA w erze Barack’a Obamy 
25 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Strzeżcie się liberalnych kretynów 
26 lipiec 2014      Artur Łoboda
Nie tam szukacie - gdzie potrzeba 
21 luty 2015      Artur Łoboda
Jak zaczęła się III RP - czyta W. Gadowski 
7 wrzesień 2019      Alina
Zmarł Zbyszek Łabędzki - twórca: www.ojczyzna.pl 
16 grudzień 2009      przesłała Elżbieta
Hańba dla Wrocławia! 
3 styczeń 2024     
Szwindel 
20 kwiecień 2020     
„Bastylia 2022”: Budowanie światowego ruchu walki przeciwko „Corona Tyranny” 
14 styczeń 2022     
Aforyzmy 16 Zygmunt Jan Prusiński 
6 wrzesień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Historia jeszcze się nie skończyła 
28 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Wiarygodność 
16 luty 2021     
UE 
30 styczeń 2018      ....
Przykłady ludobójstwa stosowanego w wojnie kowidowej (2) 
28 kwiecień 2021     
Antysemityzm bezobjawowy 
2 marzec 2018     
Dopalacze 
6 październik 2010      Goska
Nieszczęście przychodzi bez ostrzeżenia 
2 lipiec 2013      Artur Łoboda
Warszawa, moje miasto. 
19 maj 2013      Janusz Zagajewski

 
 

Głębokie przekonanie

Już przed wojną mawiano nieco złośliwie, że nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera. Po wojnie było już tylko gorzej, bo wystarczył dwutygodniowy kurs, żeby zostać prokuratorem, albo sędzią skazującym żołnierzy niezłomnych na śmierć. Z czasem trzeba było jednak naukę przywrócić do łask.

Nadzwyczajna kasta towarzyszy potrzebowała przecież lekarzy, inżynierów, a nawet artyści byli potrzebni, jeśli niezbyt mocno dokazywali. Dla potomków towarzyszy radzieckich uczelnie stały otworem, a różne dyplomy czekały tylko na wręczenie. Pozostali zwykli kandydaci na przyszłych magistrów, musieli się jednak wykazywać nabytą wiedzą, albo talentem.



Teraz artystą jest każdy, komu się tak zadaje, a gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości, to zawsze można przedstawić dyplom i nawet nie trzeba go kupować na przysłowiowym Bazarze Różyckiego. Uczelnie prześcigają się najpierw w pozyskiwaniu studentów, a potem w zaspakajaniu ich potrzeb.



Ale właściwie dlaczego tylko artyści mają być uprzywilejowani? A jak ktoś czuje się lekarzem, sędzią, politykiem? W niektórych wypadkach wymagane są jeszcze dyplomy, chodzi więc o to, żeby były one dostępne,dla „elyt” i są, oczywiście. Nikt przecież nie bada rankingowo poziomu uczelni dyplom wystawiającej.



Najlepiej jednak być politykiem. Od niego nie wymaga się niczego, nawet zdecydowanych poglądów, które „wytrawny” polityk zmienia zależnie od koniunktury. Według gender, płeć to też sprawa poglądów, nie biologii,a więc można ją zmieniać w zależności od kaprysu chwili i wewnętrznego głębokiego przekonania.



Czy zatem warto jeszcze cokolwiek studiować? Tak, ale jedynie na politechnice. Inżynierem się jest, albo nie jest i basta. Mostów, domów, maszyn nie zaprojektują ludzie, którym się jedynie zdaje, że są inżynierami. Może dlatego właśnie o nich mówi się najmniej, bo o co może go dziennikarz zapytać? Jak czuł się projektując maszynę? To już lepiej zapytać piłkarza, co czuł kopiąc piłkę...


(Artykuł z roku 2018.)
5 styczeń 2020

Małgorzata Todd 

  

Komentarze

  

Archiwum

Do diabła
maj 21, 2008
Marek Jastrząb
"Głupizm"
marzec 31, 2006
Artur Łoboda
Anons matrymonialny
styczeń 13, 2006
zn
Kiedy przygłup próbuje coś tłumaczyć
maj 24, 2008
Artur Łoboda
Faszyzm nie przejdzie w balecie
styczeń 17, 2007
Jan Bałdyn
USA, Iran – a sprawa polska
maj 8, 2006
Janusz Korwin-Mikke
Skala mikro i skala makro
lipiec 25, 2008
Artur Łoboda
Dwie listy
maj 22, 2008
PAP
Na wschdniej granicy będzie niemiecki żołnierz nas pilnował!
marzec 29, 2003
Jędrzej Bielecki z Brukseli
Gospodarczy Krakówek z Carrefourem w tle.
lipiec 17, 2002
PAP
Blad?stwo i tolerancja
grudzień 15, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
"Bin Laden nie żyje!" - ogłosiły media. Problem w tym, że nie żyje od 2001 roku, a więc żadna to nowina.
wrzesień 23, 2006
Dorota Szczepańska
Moja prowincja jest grzeczna i cicha niczym z obrazka
październik 7, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Manipulating the herd
lipiec 13, 2005
D.I.
Z tarczą czy na tarczy?
czerwiec 12, 2007
przysłała Elżbieta
takie tam
wrzesień 15, 2005
broda
Przelot
wrzesień 5, 2003
Andrzej Kumor
Jan Tajster dyrektorem z woli prezydenta
wrzesień 5, 2007
Bartosz Piłat, Małgorzata Wach
Nieustający festiwal sitcomu
luty 20, 2006
Marek Olżyński
Dość rządów przestępców i kretynów
listopad 7, 2008
Dariusz Kosiur
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media