ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Oszczędzać na emeryturę samemu czy zdać się na ZUS? 
1 lipiec 2016      www.independenttrader.pl
Antysemityzm Kościoła Katolickiego 
9 maj 2013      Artur Łoboda
Zaproszenie Krzysztofa Mieszkowskiego do publicznej dyskusji na temat kultury 
30 listopad 2015      Artur Łoboda
Kto rządzi Polską? 
15 luty 2012      Artur Łoboda
Komu służy, a kogo niszczy Euro 
3 listopad 2012      Artur Łoboda
Gnoje polskiej kultury 
8 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Wszystkiego najlepszego 
23 grudzień 2012     
Marzenie - największy wróg wolności  
19 grudzień 2012      Artur Łoboda
Fundamentalne zadanie 
12 luty 2018     
Błogosławiony płynie czas (Reqiuem)  
2 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Dominowanie Ameryki Łacińskiej przez USA słabnie 
17 kwiecień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
O podpaleniu tęczy i Janie Zamoyskim 
11 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Żądamy natychmiastowego uwolnienia Janusza Górzyńskiego !!! 
30 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Dlaczego coraz więcej kobiet szuka mężczyzn przez internet? 
17 luty 2013      Anna Kowalska
Niedaleko pada jabłko od jabłoni 
22 grudzień 2012      Artur Łoboda
Sejm 16. 12. 2016 
18 grudzień 2016     
Dekomunizacja - to wciąż aktualne hasło 
8 styczeń 2015      Artur Łoboda
"Policja Prawdy", czyli konfidenci naszych czasów 
3 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Szok. Autorytety KOD  
9 czerwiec 2016      Polak
Wyniki wyborów na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej 2015 
11 maj 2015     

 
 

Bolszewizm w kulturze po stu latach

Prostakowi - który jest Ministrem Kultury i Dziedzictwa Narodowego z ramienia PiS, przedstawiłem prawdziwy stan polskiej kultury, by mógł dokonać odpowiednich zmian.

W artykule "Uwagi na temat sytuacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w listopadzie 2015 roku" http://zaprasza.net/a.php?article_id=3339 wyjaśniłem, że dyktat nad polską kulturą sprawuje niezmiennie poststalinowska dzicz, która powróciła do władzy na bazie "przemiany" po 1989 roku.

Swoją opinię uzupełniłem tekstem "Uwagi po pierwszym medialnym ataku na Piotra Glińskiego": http://zaprasza.net/a.php?article_id=33396 i przyznam, że w tamtym czasie wykazałem się naiwnością nieświadomości, że Piotr Gliński to modelowy - stalinowski aparatczyk, który bezczelnie i z pełną premedytacją oszukuje Społeczeństwo!

Najpierw bowiem skierował publiczne - a więc Nasze pieniądze do poststalinowskich bojówek pseudokulturowych - by potem grozić odebraniem tych pieniędzy - gdy ta poststalinowska dzicz spotwarzyła święte dla Polaków symbole.
Jest więc Gliński marksistą przedniego sortu.
Dąży bowiem do wywołania punktu wrzenia społecznego - by w efekcie doprowadzić do kolejnej "przemiany rewolucyjnej".
A przecież wystarczyło, by nie dał ani grosza pseudoartystom z lewackich bojówek! I dziś nie byłoby żadnego problemu.

Przyznam, że jednym z poważniejszych problemów związanych z działalnością prowadzonej przeze mnie Fundacji Promocji Kultury - jest przesiewanie patologii ukrywającej się pod postacią kultury.
Jeżeli jakiś lewak chciałby mnie podać do sądu to oświadczam, że z pełną świadomością i poczuciem godności zablokowałem publikację zapowiedzi wydarzeń, które uznałem za patologiczne!
Gdyby jakiś lewacki śmieć miał ochotę pozwać mnie o to - to ZMIAŻDŻĘ takiego i ZMIAŻDŻĘ Sąd - który w imieniu degeneratów chciałby mówić o rzekomych "prawach"!

Otóż trudność oceny wydarzenia polega na tym, że czasem musimy domyślać się - na podstawie zapowiedzi.
Ale Piotr Gliński miał do oceny zjawiska wiadome!
Dlaczego więc na podobieństwo swoich poprzedników oddał lewackim bojówkom prawo do rozdziału środków publicznych na kulturę?!
Odpowiedź znają Państwo w uwolskich korzeniach Piotra Glińskiego.
W artykule z 2014 roku "Kulturowe oszustwo XXI wieku Cel - zniszczenie polskiej kultury"
http://zaprasza.net/a.php?article_id=32663
wyłuszczyłem najważniejsze przejawy patologii w polityce kulturalnej Trzeciej RP.
Wynikają one z konsekwencji rewolucji bolszewickiej.
Otóż bolszewicy chcieli sto lat temu "wymienić elity" - głównie poprzez eksterminację inteligencji (1).
Ale jak zastąpić artystę - prostakiem?
Na to znaleźli bolszewicy proste rozwiązanie: zmienili definicję sztuki.
Od tej pory "artysta" nie musiał poszukiwać głębokich treści humanizmu, ale "stał na straży pogłębiania systemu" komunistycznego - przyjmując rolę politruka.
Zadaniem bolszewickiego "artysty" było wpływanie na umysły ludzkie - w celu ich zniewolenia.
Najczęściej realizowane było to przez pozaartystyczne prowokacje.

Jeżeli dzisiaj przypatrzymy się zachowaniom niektórych osobników - uważających siebie za artystów - to dojrzymy w ich zachowaniu modelowy bolszewizm.
Dla nich nie liczy się to: co dzieje się na scenie teatru, ale wszystko wokół ich działalności.
Ich "sceną" jest dziś świat mediów i bruk ulicy. A więc dokładnie takie same działania - jakie prowadzono sto lat temu w Moskwie i Petersburgu.

Dlaczego zatem odgrywają jakiś rzekomy "konflikt" z Piotrem Glińskim?
Ano dlatego, że zawsze istnieje walka o władzę, a wśród bolszewików była szczególnie krwawa.
Jak bowiem wiemy - Stalin wymordował więcej swoich towarzyszy partyjnych - niż zrobił to Hitler.

Jeżeli mamy dziś do czynienia z bolszewizmem w polskiej kulturze - to dzieje się to za pełną akceptacją i wsparciem uwolskiego ministra - Glińskiego, który tak samo jak jego poprzednicy blokuje dostęp rzeczywistych artystów - do Społeczeństwa.
Nie mając punktu odniesienia i alternatywy wobec lewackich patologii - prowokacje współczesnych politruków - nazywane są dalej sztuką.

1. Bolszewikom chodziło też o wymianę Narodu rosyjskiego - na bardziej azjatycki.
Dokładnie tak samo - jak dzisiaj realizują ich pogrobowcy w ramach "polityki imigracyjnej".
22 czerwiec 2017

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Ekonomiczni gansterzy nie próżnują
padziernik 22, 2003
PAP
ADHD - mali chuligani pod ochroną orzeczeń medycznych
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowy dowod osobisty to niewolnictwo w Polsce
grudzień 28, 2007
2,5 mil emigrantow
Wy, co nie umiecie wyżyć za 360 zł!!!
luty 20, 2003
Piotr Ikonowicz
Kampania wyborcza - jak reklamy proszku do prania...
padziernik 2, 2005
Adam Sandauer
Przemilczana prawda o Stanie wojennym
grudzień 12, 2005
dr Leszek Skonka
Znajd? słowo "terroryzm"
marzec 9, 2003
v-ce
Zakładnik terroru
luty 5, 2006
Miliardowe Zyski na Akcie Terroru
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Oszukani emeryci
padziernik 27, 2003
Michał Stankiewicz
Włochy - spór o toaletę
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Komu bru?dzi ks. T. Isakowicz – Zalewski?
styczeń 31, 2009
Dariusz Kosiur
Solidarność 25 lat w Instytucie
maj 28, 2005
Jerzy Kowalewski
Chirurgiczne cięcie, czyli sobot(k)a w piątek
grudzień 17, 2005
Marek Olżyński
Korporacyjna maszyna wojenna stosuje terror
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Misja"
kwiecień 18, 2003
Czy Polacy są kretynami?
lipiec 10, 2008
Artur Łoboda
Czy pisać, że Paris to France?
grudzień 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Uczciwość pod prąd
padziernik 19, 2005
Artur Łoboda
Czekajac na rade
styczeń 7, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media