|
Chwila, czasem dwie...
|
|

Przejeżdżam samochodem przez Polskę. Jadę z północy na południe i z powrotem. Jeszcze kilka dni do 1 listopada, dnia Wszystkich Świętych. Wokół cmentarzy już spory ruch. Ludzie w zamyśleniu krzątają się koło grobów bliskich. Grabią złote liście, które barwnym kobiercem przykryły już prawie wszystko. Złota polska jesień.
Ruch na drogach spory. Sznury aut z różnych stron kraju i Europy przemykają w pośpiechu. Na skrzyżowaniach rozjeżdżają się w cztery strony świata...
Mijam krzyże poustawiane przy drogach. Nie ma czasu na zadumę. Trzeba uważać, bo w tych miejscach zazwyczaj jest najbardziej niebezpiecznie. Krzyże na łukach drogi lub tuż za zakrętem na ułamek sekundy uzmysławiają, że śmierć czyha wszędzie. Jeszcze bardziej uzmysławiają ten fakt parkingi „autozłomów”, na których stoją setki, tysiące rozbitych samochodów. Stoją szkielety czegoś, co niedawno miało śliczną sylwetkę i piekielną moc. Tym samochodom niczego nie brakowało, oprócz kierowcy z rozwagą. Niektóre z tych resztek w żaden sposób nie przypominają samochodu!
W drodze na cmentarz moich blikach słyszę z radia komunikat- w ten weekend na naszych (polskich –red.) drogach w wypadkach samochodowych zginęły 63 osoby!
Przez moment przypominam sobie krzyże, które mijałem podczas mojej podróży Może w którymś z tych miejsc przebędą nowe, a może gdzieś w innych miejscach... Nie wiem, na to pytanie, być może, odpowie mi kolejna podróż. Komunikat podaje tragiczne wieści – wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Kierowca miał 18 lat!...
- Na lewy pas jezdni nagle zjechał samochód prowadzony przez 19 latka. Na miejscu zginęły 4 osoby!
- Do czołowego zderzenia doszło w miejscowości .... na miejscu zginęły 3 osoby, 20 letni kierowca z lekkimi obrażeniami trafił do szpitala ! Itd. /.../
Przez chwilę zastanawiam się nad dramatem najbliższych, jaki po wieści o wypadku przeżywają rodzice kierowcy i młodocianych pasażerów. Zapewne w tych chwilach towarzyszy im ból zakrzykiwany tysiące razy pytaniem – Dla czego?!?...
Rozumiem ich cierpienie po stracie... Współczuję im w bólu.
Nie potrafię jednak odpowiedzieć na ich ponawiające się pytanie- dla czego?
Nie wiem dla czego rodzice, lub jedno z nich, dało kluczyki do samochodu 18 letniemu dziecku. Nie wiem czy 19 letni chłopak był aż tak dorosły aby zabrać w drogę po śmierć swoich rówieśników samochodem kochającego rodzica.... Dwudziestolatek mknął z prędkością ponad 180 km na godzinę! W ułamku sekundy zabił swoich pasażerów! /.../
Miliony ludzi pójdzie dziś zapalić świeczkę swoim najbliższym. Oddadzą się chwili zadumy. Staniemy nad grobami bliskich, przyklękniemy w miejscu gdzie złożone zostały ich prochy. Zmówimy modlitwę za ich dusze. Oni są już święci... My dziś oddajemy im należny szacunek, łączymy się z nimi w zadumie. Pamięć pozwala przywrócić ich na nowo. W tym dniu spotykają się całe rodziny, których los rzucił w odległe zakątki kraju, świata... Dziś stoją nad grobami tych, o których pamięć nie każe zapomnieć. Miliony ogników rozświetlą miejsca pochówku. Gdzieś przy drodze ktoś zapili nowy znicz... Ab illo tempore
Starogard, 1 listopada 2005
www.PlatformaKociewie.pl
|
|
1 listopad 2005
|
|
Marek Olżyński
|
|
|
|
Chińska wersja NATO? Gra optymistyczna i gra pesymistyczna
kwiecień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Web 2.0 - ?ródło informacji dla wywiadu
luty 8, 2008
heise online / interia.pl
|
Przewalanka w Polsce i w Rumunii, czyli paczki niespodzianki
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
LIST OTWARTY DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
|
JÓZEF PIłSUDSKI i ROMAN DMOWSKI - lekcja historii
listopad 21, 2008
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
|
Dzisiaj mam urlop
lipiec 27, 2008
Marek Jastrząb
|
Samobójczy atak bombowy podczas biegu maratońskiego
kwiecień 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Włochy - spór o toaletę
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Diana żyłaby, gdyby...
sierpień 31, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wally Olins o marce Krakowa
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
|
Druga TARGOWICA
grudzień 27, 2002
Elzbieta
|
Rzeczpospolita Polska pańtwo policyjne
kwiecień 27, 2008
szukacz
|
Sakaszwili morderca?
wrzesień 28, 2007
marduk
|
Unia robi z nas durniów
Politycy pozwalają na to (czy za przyszłe posady?)
kwiecień 28, 2003
www.dziennik.krakow.pl
|
Pominięte oskarżenie w sprawie Saddama Husseina
listopad 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Płażyński: zmiany pokłosiem kryzysu w rządzie
lipiec 5, 2002
PAP
|
Dlaczego USA muszą zbombardować Iran?
maj 13, 2006
Dr Krassimir Petrov
|
Prawidło tylko do obuwia
marzec 2, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Destabilizacja Pakistanu utrudnia pacyfikację Afganistanu
styczeń 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Śladami Gronkiewicz, czyli wydeptane ścieżki politycznego - sprzedajnego motłochu
luty 10, 2007
PAP
|
więcej -> |
|