ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
więcej ->

 
 

To nie był wypadek

W nocy z 4 na 5 lipca 1943 r. samolot z generalem Wladyslawem Sikorskim, premierem rzadu polskiego i Naczelnym Wodzem, na pokladzie oraz towarzyszacymi mu osobami krotko po starcie w Gibraltarze runal do morza. Zgineli wszyscy pasazerowie i zaloga, poza pierwszym pilotem. Katastrofa, wypadek? A moze sabotaz i zamach zorganizowany przez sluzby specjalne? Czyje? Jednego panstwa czy kilku? Kto byl zainteresowany tym, by general Sikorski "zniknal" ze sceny politycznej? Od 60 lat nie ma na te pytania wiarygodnych i uczciwych odpowiedzi.
Premier rzadu polskiego powracal 4 lipca z dlugiej inspekcji na Bliskim Wschodzie, gdzie wizytowal jednostki polskie. W czasie rozmow z wladzami brytyjskimi w Kairze zabiegal o przeniesienie jednostek polskich stacjonujacych wowczas w Iraku na tereny o lepszych warunkach klimatycznych, by oddzialy te lepiej mogly przygotowac sie do walki z Niemcami. W 1943 r. wojna wchodzila w decydujaca faze, w cieniu frontow rozstrzygal sie juz ksztalt polityczny powojennego swiata. General Sikorski, ktory oprocz tego, ze posiadal talenty wojskowe, byl wybitnym politykiem, czynil wszystko, by Polska miala swoj godny udzial w planach aliantow. Nadchodzil czas wypelniania zobowiazan sojuszniczych zaciagnietych wobec rzadu polskiego. Wielka Brytania gwarantowala przeciez uroczyste stwierdzenie, podpisane przez ambasadora Majskiego i generala Sikorskiego 30 lipca 1941 r., ze "sowiecko-niemieckie traktaty z roku 1939 odnosnie do zmian terytorialnych w Polsce stracily swa waznosc".

Coraz bardziej niewygodny

Ale po Katyniu, gdy Stalin postawil w rozgrywce karta polska na komunistycznych agentow z PPR, domaganie sie przez rzad w Londynie wypelnienia zaciagnietych zobowiazan stawalo sie coraz bardziej niewygodne dla Churchilla i Roosevelta. Satrapa na Kremlu naciskal na przywodcow wielkich mocarstw, by z gabinetu Sikorskiego usunac ludzi "nieodpowiednich" (czyli nieuleglych Moskwie), "a im predzej to sie stanie, tym lepiej". Sowiecki ambasador w USA radzil, ze Wielka Brytania i USA powinny postanowic, co ma byc zrobione i "raczej powiedziec to Polakom, niz ich pytac".
Upomnienia sowieckie trafialy na podatny grunt. Na konferencji Roosevelt - Eden w Waszyngtonie w drugiej polowie marca 1943 r. uznano, ze stosunki z Rosja sa glownym problemem polityki anglosaskiej. By pozyskac wzgledy Stalina, propaganda prosowiecka w tak konserwatywnych spoleczenstwach, jak amerykanskie czy angielskie, siegnela szczytow zaklamania. Gdy w Lesie Katynskim odkrywano kolejne groby z polskimi oficerami, popularny w USA tygodnik "Life" poswiecil caly numer Zwiazkowi Sowieckiemu: z podobizna Stalina na okladce i portretem Lenina na calej stronie, opatrzonym podpisem: "Byl, byc moze najwiekszym czlowiekiem nowoczesnych czasow". Czy moze dziwic, ze dla wielkich tego swiata, ktorzy bili poklony przed zbrodniarzem wszech czasow i przygotowywali sie do oddania mu Polski w niewole, gen. Sikorski stawal sie osoba niewygodna?

Blokada sterow?

Po przelocie z Kairu do Gibraltaru i jednodniowym postoju samolot z gen. Sikorskim na pokladzie 4 lipca 1943 r. wystartowal w droge do Londynu. Po starcie maszyna nagle opadla, runela do wody i w ciagu kilku minut zatonela. W katastrofie zgineli: jedyna corka gen. Sikorskiego Zofia Lesniowska, gen. Klimecki, plk Marecki, angielski plk Cazalet, por. Ponikiewski, sekretarz Kulakowski i Gralewski, a takze doradca wicekrola Indii brygadier Whitley oraz 3 innych Anglikow, wojskowych wysokiego szczebla. Zwlok 5 osob, w tym corki generala, nigdy nie odnaleziono. Uratowal sie jedynie pilot kapitan Edward Prchala, Czech. Jako jedyny zalozyl kamizelke ratunkowa, choc podobno nigdy wczesniej tego nie czynil w czasie lotu. Na jego zeznaniach powolana po katastrofie brytyjska komisja sledcza oparla swoje ustalenia. Do prac - ale jedynie w charakterze obserwatora - dopuszczono tylko jednego Polaka mjr. inz. S. Dudzinskiego.
Wedlug kpt. Prchali przebieg wydarzen byl nastepujacy: "Zezwolenie na start otrzymalem o godz. 23.10 i natychmiast wystartowalem. Wznioslem sie w powietrze przy szybkosci 130 mil na godzine. Kiedy osiagnalem wysokosc 150 stop, oddalilem kolumne sterownicy od siebie, aby nabrac szybkosci. Po uzyskaniu predkosci 165 mil na godzine chcialem wyciagnac samolot w gore przez sciagniecie kolumny sterownicy do siebie, niestety bez rezultatu. Kolumna sterownicy z pewnoscia zablokowala sie. (...) Nagle samolot zaczal zblizac sie do powierzchni morza. Krzyknalem wowczas do zalogi: 'Ladowanie z uszkodzeniem samolotu' i zamknalem przepustnice gaznikow. Samolot natychmiast uderzyl o powierzchnie morza i wiecej juz nic nie pamietam". I te wersje o zablokowaniu sterow - co, jak wspominali piloci obslugujacy Liberatory, w tym typie samolotu zdarzalo sie nie tak rzadko - brytyjska komisja przyjela za przyczyne katastrofy. W koncowym orzeczeniu wyrazila dziwnie sformulowany poglad: wypadek "nie nastapil na skutek sabotazu, lecz na skutek innej przyczyny, ktorej komisja na podstawie dochodzen nie jest w stanie ustalic". Dlaczego z gory wykluczono sabotaz, nie podajac zadnej innej przyczyny?

Prawda utajniona

Wersje brytyjska kategorycznie podwazyl w latach 90. wybitny polski specjalista prof. Jerzy Maryniak z Politechniki Warszawskiej. Dokonujac symulacji komputerowej lotu Liberatora, doszedl do wniosku, ze samolot byl sprawny przez caly okres lotu, sterowany swiadomie przez pilota do momentu wodowania. Czy Prchala zostal zatem zmuszony do utopienia samolotu? Czy pasazerowie samolotu jeszcze zyli w tym momencie? Jezeli nie, kiedy i przez kogo zostali zabici?
Pytan pojawia sie jeszcze wiecej, gdy zestawi sie inne fakty. W czasie "katastrofy" Liberatora w Gibraltarze przebywal slynny plk Kim Philby z brytyjskiej Secret Service, a jednoczesnie, jak ujawniono juz po zakonczeniu "zimnej wojny", sowiecki agent. Byl tam tez Iwan Majski, ambasador sowiecki w Londynie. Czysty przypadek czy czesc misternie przygotowanego planu?
Klucz do rozwiazania zagadki smierci generala Sikorskiego lezy w archiwach brytyjskich. Niezyjaca juz pani Ewa Chapman z Gozdawa-Osuchowskich, w czasie wojny sekretarz parlamentarny dyrektora Biura Prezydialnego Adama Romera, pisala w "Naszym Dzienniku", ze tylko czesc materialow znajdujacych sie w Public Record Office w Kew zostala udostepniona. Dokumenty znajdujace sie w trzech drewnianych skrzyniach i nieskladowane w Kew, umieszczone w innym miejscu, ktore znane bylo pani Chapman, opatrzone zostaly adnotacja "top secret" i "nie do otwarcia przed uplywem dwustu lat". ("Londyn ukrywa prawde", "Nasz Dziennik", 5-6.09.1998 r.).
Byc moze prawdy o tym, co naprawde wydarzylo sie w Gibraltarze 4 lipca 1943 r., nie dowiemy sie nigdy, bo brytyjskie archiwa sluzb specjalnych nie podlegaja odtajnieniu. Przyznal to w odpowiedzi na interpelacje posla Leszka Murzyna w maju 2002 r. minister Cimoszewicz. "Strona brytyjska nie przewiduje zadnych wyjatkow od zasady nieujawniania akt tych sluzb". A wiec wladze polskie z gory kapituluja, rezygnujac z dotarcia do prawdy o smierci generala Sikorskiego! Czy to brak odwagi, by zmierzyc sie z trudna, choc moze gorzka prawda, czy cos wiecej?
O tym, ze katastrofa w Gibraltarze nie byla zwyklym wypadkiem czy bledem pilota, przekonani byli nie tylko pograzeni w zalobie Polacy, ale i ludzie, ktorzy pociagali za sznurki wielkiej polityki. Znany historyk Wladyslaw Pobog-Malinowski cytuje opinie Sumnera Wellesa, w 1943 r. amerykanskiego podsekretarza stanu, ze general Sikorski nie zginal wskutek wypadku lotniczego.

Szpieg wsrod najblizszych?

Wiele do myslenia dawal fakt, ze w ostatniej podrozy gen. Sikorskiego nie towarzyszyl mu Jozef Retinger, jego osobisty sekretarz, szara eminencja rzadu polskiego w Londynie, uwazany za agenta brytyjskiego, a byc moze i innych wywiadow. Retinger, spolonizowany Zyd, mial znaczny udzial w walce i przesladowaniach Kosciola katolickiego w Meksyku w latach 20. XX w. Byl czlonkiem masonerii; po wojnie zainicjowal powstanie Klubu Bilderberg - namiastki rzadu swiatowego; promowal tzw. idee europejska, czyli integracje europejska na zasadach masonskich, dokladnie takich, jakie obecnie realizuje Unia Europejska. Jako sekretarz generala Sikorskiego nie odstepowal go ani na krok, towarzyszac premierowi we wszystkich podrozach zagranicznych. Z wyjatkiem tej ostatniej... Stanislaw Kot cytowal slowa gen. Sikorskiego, ktory mowil: "Ostrzegam cie jak najbardziej stanowczo przed tym wloczega! Ja nie wiem, dla kogo on pracuje!". Nie zdobyl sie jednak na odsuniecie Retingera...

Uderzyli w autorytet

Jakakolwiek nie bylaby przyczyna katastrofy (?) w Gibraltarze, na pewno nagla smierc gen. Sikorskiego miala odebrac Polakom nadzieje, poteznie zachwiac ich niewzruszonym do tej pory przekonaniem, ze sprawa polska jest tez sprawa calego wolnego swiata. Juz w pierwszym roku okupacji, wiosna 1940 r. Polacy powtarzali: "Im sloneczko wyzej, tym Sikorski blizej". Naczelny Wodz byl dla nich uosobieniem dumy narodowej i godnosci, a swiadomosc, ze w Paryzu, a potem w Londynie dziala legalny rzad polski, majacy uznanie wielkich mocarstw, miala ogromne znaczenie dla bohatersko zmagajacego sie z okupantami spoleczenstwa. Ci, ktorzy stali za "katastrofa" w Gibraltarze, a wczesniej za aresztowaniem gen. Stefana Grota-Roweckiego, dobrze rozpracowali psychike polska. Uderzyli w autorytet, ktory jednoczyl Narod, podrywal ludzi do najbardziej bohaterskich czynow i oporu (Czy moze dziwic wiec fakt, ze to wlasnie juz na poczatku okupacji propaganda niemiecka rozpetala ogromna kampanie wymierzona w Ojca Swietego Piusa XII - opoke duchowa Polakow?). Czy jego "znikniecie" mialo sprowokowac zrozpaczonych Polakow do nieracjonalnych posuniec? Nie wiadomo.

Do wolnej Ojczyzny

Wydobyte z morza zwloki gen. Sikorskiego przewieziono na polskim okrecie "Orkan" do Anglii. Podniosle uroczystosci zalobne odbyly sie w katedrze westminsterskiej. Trumne zlozono na cmentarzu polskich lotnikow w Newark.
Doczesne szczatki generala powrocily do Polski, by spoczac na Wawelu wsrod innych bohaterow narodowych i wieszczow "rownych krolom", dopiero w 1993 r., po pierwszych prawdziwie wolnych wyborach. Wczesniej komunisci, zwlaszcza w latach 80., zabiegali w ramach "kupowania" sympatii spoleczenstwa o sprowadzenie Sikorskiego do kraju. Na prozno. Zgodnie z wola rzadu w Londynie general mogl wrocic tylko do wolnej, niepodleglej Ojczyzny. Do takiej, o jaka walczyl cale zycie i za jaka zginal.

6 lipiec 2003

Małgorzata Rutkowska 

  

Archiwum

Lewe monety
wrzesień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
HOŁOTA
czerwiec 26, 2003
http://www.kabaret-klika.prv.pl/
Lekcja prezesa Cato Institute dla prezydenta Polski
marzec 11, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Potomkowie Jakuba Szeli
luty 27, 2007
Artur Łoboda
SPOWIADANIE ARCYBISKUPA
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznanski
25 razy o Wałęsie (1)
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
Niemcy krytykują niskie podatki w Europie Wschodniej
kwiecień 11, 2004
PAP
Apel Organizacji Vox Populi S.O.S.
sierpień 11, 2007
FBI wystąpiło właśnie do Kongresu o przyznanie 12 mln dolarów na stworzenie ogromnej bazy danych o Amerykanach
czerwiec 22, 2007
aktualności pnlp
Ograniczenie dostępu do leczenia = kolejny pomysł ministra Religi
marzec 1, 2007
A.Sandauer -przewodniczący Stowarzyszenia
True fact złodziej story
listopad 19, 2006
Andrzej Reymann
Kozioł ofiarny
marzec 6, 2005
Jozef Mackiewicz "Prawda w oczy nie kole"
marzec 18, 2008
...
Zaproszenie na wernisaż i ...
wrzesień 29, 2005
Majstrowali i wymajstrowali. Dług publiczny 03 wzrośnie przynajmniej do 51-52 proc. PKB
luty 8, 2003
PAP
Rocznica śmierci Jana Pawła II
kwiecień 2, 2006
zaprasza.net
Zaufanie do policji
listopad 6, 2006
luzak
Żal kumpla z Magdalenki
maj 1, 2008
Bogusław
Izrael, USA i Pakistan
luty 1, 2008
Iwo Cyprian Pogobnowski
Nie znośne błędy...
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia www.mirnal.neostrada.
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media