ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
więcej ->

 
 

Szatański chichot historii

Temat służby cywilnej, z konsekwencją i uporem jeszcze kilka miesięcy temu lansowany przez wszystkie ugrupowania, wynoszony pod niebiosa przez urzędników i inne osoby publiczne, wychwalany na wszystkie strony przez największe media, teraz nagle jakby się rozpłynął we mgle. Również dla wszystkich. Polityków, mediów, urzędników. Po prostu go nie ma.

Dlaczego? Odpowiedzi możemy poszukać choćby w tekście zamieszczonym poniżej. Znamienne jest to, że po raz kolejny publikuje takie treści, bez osłonek, bez skrótów czy wygładzeń Redakcja, której nikt by nie podejrzewał, że treści o takiej wymowie będzie zamieszczać na swoich łamach.
A jednak.

Miesięcznik DZIŚ (Nr 8/05 z sierpnia) po raz kolejny publikuje to, czego nie mają odwagi publikować żadne redakcje o zasięgu ogólnopolskim, w tym największe wydawnictwa tzw. mediów opiniotwórczych.

Zwłaszcza te, które jeszcze do niedawna ten akurat obszar administracji publicznej prezentowały jako twór nadprzyrodzony niemalże, bo poprzez kontrast z ustawicznie krytykowaną administracją publiczną, jako całością aparatu wykonawczego państwa.

Teraz zaś całą energię skumulowały, by koncentrować uwagę społeczeństwa poza granice RP, gdzie po raz kolejny Najjaśniejsza z całą swoją potęgą udała się bronić praw człowieka i zasad demokracji.

W kraju pozostały liczne sierotki, w tym i służba cywilna, o której najwyra?niej nikt nie chce już nawet słowem wspomnieć. Artykuły, o których mowa w zamieszczonym poniżej liście, ale i wiele innych, od lat otrzymywali wszyscy, o których na wstępie. W tym i kolejny artykuł z tej samej serii o ostatnim wydarzeniu – nowelizacji ustawy o służbie cywilnej.

Jak wszystkie pozostałe i ten rozpłynął się w elektronowej mgle, za wyjątkiem wspomnianej Redakcji, która nie wahała się go opublikować w tym samym wydaniu, w którym opublikowała poniższy list.


SLD - brak dialogu

Wśród wypowiedzi na temat kryzysu lewicy, pojawia się oczywiste pytanie: dlaczego, mimo niewątpliwej poprawy gospodarki, nie nastąpiło zmniejszenie bezrobocia i nie polepszyła się sytuacja pracowników najniżej uposażonych? Wszystkie znane mi próby wytłumaczenia tego braku spodziewanych skutków wzrostu PKB, sprowadzają się do ogólnikowych stwierdzeń o braku odpowiednich działań (bez wyjaśnienia, jakie to konkretnie przedsięwzięcia zostały zaniechane), czy o faworyzowaniu finansjery (w tej kwestii jako konkrety wypomina się udział Millera w bankietach i jego propozycję przedyskutowania ewentualnych skutków podatku liniowego).

Prawdopodobnych przyczyn braku spodziewanych efektów jest znacznie więcej. O jednej z nich, bodaj najistotniejszej, przypomina lektura artykułu Witolda Filipowicza w dwumiesięczniku „Forum Klubowe" (2005 nr 1), zatytułowanego „Dyrektora na chwilę przyjmę", w którym opisane są bulwersujące praktyki stosowane powszechnie przy obsadzaniu odpowiedzialnych stanowisk w administracji państwowej.

Wydaje się bowiem, że o ile czynnik podstawowy, jakim jest stan gospodarki ujmowany statystycznie przez tzw. PKB, może zależeć głównie od decyzji rządowych, to zjawiska wtórne (stan zatrudnienia, poziom płac, stan oświaty, opieki zdrowotnej itp.), są w znacznej mierze pochodną jakości zarządzania na niższych szczeblach. Jeśli to przypuszczenie jest słuszne, mamy wniosek, że winnymi katastrofy są: kierownictwo resortu odpowiedzialnego za administrację i premier, obowiązany do szczególnego nadzoru nad tak istotnym dla państwa działem.

Ta mająca charakter rozliczenia dawnych błędów (coś jak IPN) konkluzja stanowi wstęp do wyjaśnienia tego, co -jak sądzę - należy wiedzieć o przyczynach słabości lewicy, w praktyce, niezależnie od ambicji innych ugrupowań, reprezentowanej przez SLD.

Chodzi o wnioski wynikające z faktu, że wspomniany artykuł Filipowicza nie jest jego pierwszą opublikowaną wypowiedzią na ten temat. Mam na myśli w pierwszej kolejności artykuł „Chora służba cywilna" („Dziś" 2003 nr 9), a także pó?niejszy (tamże, 2003 nr 12) „Raport o służbie cywilnej" wyróżniający się tym, że zawiera zdania będące wyra?nym oskarżeniem (s. 63: „Kto ma interes w tym, by tysiące stanowisk tylko pozornie obsadzano pod rządami ustawy...").

Otóż na te alarmujące doniesienia nie było żadnej reakcji ani ze strony rządu, ani władz partyjnych. Ani premier, ani inne wpływowe osoby z jego otoczenia, nie uważały za konieczne wytłumaczenie się przed społeczeństwem, a zwłaszcza przed desygnującą ich partią z tego, co uczyniono w odpowiedzi na tak wyra?nie postawione zarzuty.

A obowiązek taki, wynikający z realnych możliwości działania, miał nie tylko Miller, lecz również m.in. Borowski i Celiński, przedstawiający się obecnie jako jedyni sprawiedliwi na lewicy.

Trudno bowiem sobie wyobrazić, że nikt z wymienionych nie zauważył alarmujących artykułów w najpoważniejszym periodyku swojej orientacji politycznej. Tym bardziej, że jeśli chodzi o numer wrześniowy, tytuł sygnalizujący problem najwyższej rangi jest uwidoczniony wielkimi literami na okładce. Równie nieprawdopodobne jest przypuszczenie, że, odmiennie niż pozostający na niższych szczeblach hierarchii partyjnej, nie miał możności podjęcia nie dających się ukryć przed opinią publiczną działań.

W dalszym ciągu jednak celem moim jest uzyskanie wskazań na przyszłość, a nie osądzanie. Chodzi mi głównie o to, że przedstawiona sprawa potwierdza wynikającą również z innych danych tezę, że ?ródłem słabości SLD jest brak demokracji, szczególnie przejawiający się w traktowaniu partii jako tworu „wodzowskiego", a w konsekwencji, że należy doprowadzić do tego, by SLD jako reprezentujący w naszym społeczeństwie lewicę, był partią demokratyczną, tzn. taką, w której podstawową rolę odgrywają członkowie.

Powtarzam: podstawową przyczyną klęski lewicy jest lekceważenie ogółu członków przez kierownictwo, które nie prowadziło rzeczywistego dialogu z partią, wykonywało swój mandat samowolnie, jako niezależny podmiot. (...)

Do szczególnie jaskrawego naruszenia nie tylko obowiązków, lecz nawet podstawowych zasad kultury czy grzeczności, do jawnego lekceważenia członków doszło w przypadku zmian dokonywanych wielokrotnie w podstawowym dokumencie, jakim jest statut SLD. Mimo usiłowań, nie udało mi się natrafić na ślad próby wyjaśnienia, kto, na jakiej podstawie i w jakim celu wprowadził kolejną innowację. Po prostu: władza jest od rządzenia, a członkom nic do tego!

Zresztą nasi prominenci partyjni statutu chyba nie czytają, gdyż np. z artykułu 8. pkt. 2d wynika niedwuznacznie obowiązek przeprowadzania konsultacji, sondaży i innych, obejmujących wszystkich członków, których to form zbierania informacji nie zastosowano ani razu, a przynajmniej nie objęto nimi nikogo ze znanych mi osób. A dobrze byłoby orientować się np., ilu z nas czyta prasę lewicową, jak przedstawia się stan faktyczny oraz potencjalne możliwości korzystania z SLD-owskich stron internetowych, jak są oceniane ważniejsze decyzje zarządu itd.
Stanisław M. Głąbiński Gdańsk („DZIŚ – przegląd społeczny”, Nr 8/2005, s. 196)


Na palcach jednej ręki można policzyć te wydawnictwa, które zdecydowały się zamieścić na swoich łamach artykuły obrazujące ów system w sposób diametralnie różny od oficjalnych wersji.
Dziesiątki serwisów internetowych publicystyki niezależnej, również i poza granicami RP, publikuje te teksty od lat, setki parlamentarzystów, wszystkie ugrupowania polityczne, bez względu na opcje, światopogląd, programy – otrzymywały w tym samym czasie dokładnie to samo.
Efekt każdy może zaobserwować, a przyczyn się domyślić, jeśli tylko zechce poświęcić chwilę czasu na lekturę i pogłębioną analizę problemu.

Pytanie: „o co w tym wszystkim chodzi” zdaje się być pytaniem podstawowym, a odpowied? mogłaby się stać punktem zwrotnym w procesie konstruowania sprawnego, przejrzystego i uczciwego państwa, o rzeczywiście profesjonalnym aparacie wykonawczym.

Póki co, ta swoista ekstraklasa administracji publicznej oczekuje na swojego Dziurowicza. Znajdzie się. Prędzej czy pó?niej, ale się znajdzie.

Witold Filipowicz
6 sierpnia 2005 r. Warszawa
mifin@wp.pl

7 sierpień 2005

Witold Filipowicz 

  

Archiwum

Żeby moje zwłoki nie były przenoszone do Polski
kwiecień 16, 2003
Czy tarcza nas uszczęśliwi?
marzec 11, 2008
Gregory Akko
Przewalanka w Polsce i w Rumunii, czyli paczki niespodzianki
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Parada błaznów dalej trwa
grudzień 1, 2006
¬ródło informacji: INTERIA.PL/PAP
Hausner musi boleć
luty 1, 2004
Adrian Dudkiewicz
Czeczeńscy separatyści oskarżają FSB o prowokację
wrzesień 6, 2004
PAP
Cyrk polityczny zamiast pogrzebu
lipiec 12, 2004
Leszek Skonka
Nasi najwięksi wrogowie
październik 12, 2003
zaprasza.net
Sąd w służbie korupcji
październik 7, 2003
Prezydent Kwaśniewski podpisał kontrowersyjną nowelizację
sierpień 16, 2002
PAP
Ja mam tego dość, a Wy?
lipiec 21, 2003
Artur Łoboda
Monarchia czy "demokracja" ?
luty 7, 2007
tezlav von roya
Gdy rozum śpi budzi się Ziemkiewicz
wrzesień 24, 2003
Jestem Polakiem
grudzień 10, 2002
Apokalipsa już trwa...
czerwiec 19, 2007
aktualności pnlp
USA będą w styczniu gotowe do ataku na Irak
grudzień 8, 2002
Gra USA równoważenia sił w Azji a "Tarcza" w Polsce
marzec 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Innej drogi nie ma...
styczeń 25, 2003
Mniejszość niemiecka głosuje w wyborach do Bundestagu
wrzesień 21, 2002
PAP
Walka o hegemonię Izraela na Bliskim Wschodzie
marzec 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media