|
Kiedy prostak zostaje ministrem
|
|
Rząd PO-PSL przyzwyczaił nas do tego, że najwyższe stanowiska w Państwie przejmuje najgorszy motłoch.
Ze względu na podobieństwo do stalinowskich dygnitarzy - nazwałem ten okres neostalinizmem w polskiej kulturze.
Kto jeszcze dziś pamięta "ministrę" Muchę?
A przecież taki wybryk natury miał miejsce w naszej historii.
Zauważyć należy, że niektóre indywidua przeszły swoją wstępną edukację w partii Jarosława Kaczyńskiego.
Byli w niej między innymi następujący członkowie rządów PO: Michał Kamiński, Joanna Kluzik-Rostkowska, Radosław Sikorski.
Te nazwiska mówią wszystko o partii - która ich wcześniej gościła.
Wicepremier, oraz Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Rządzie Beaty Szydło - Piotr Gliński - przedstawił "audyt" rządów PO - PSL w kulturze.
W długiej wyliczance przedstawił jedynie "zaniechania" swoich poprzedników w kulturze.
Ponieważ mam całkowicie odmienną opinię na temat rządów Zdrojewskiego i Omilanowskiej w kulturze, pozwolę sobie wskazać ewidentne naśladownictwo polityki kulturalnej PO - przez Piotra Glińskiego.
Rządy PO-PSL opierały się na synekurach dla własnych popleczników. Nie przeszkadzało więc im stworzenie kilku "listków figowych" polityki kulturalnej, które i tak konsumowali zaufani.
Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej - było przecież "projektem" PO i miało być źródłem ciepłej posadki dla "swoich".
Kto będzie przyjeżdżał gdzieś - daleko na wschód, by poznać historię jakiejś rodziny?
Więc PO-PSL mogły w spokoju zezwolić na taką wystawę.
PiS jednak wykorzystał medialnie fakt otwarcie tego muzeum i dopisał do własnej "narracji historycznej".
A jaka jest "historyczna narracja" Rządu Beaty Szydło?
Ano taka, że przed własnymi wyborcami głośno tupie i potrząsa szabelką.
Jednak, wobec organizacji syjonistycznych podkula ogon i łasi się jak pies.
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego zarzucił swoim poprzednikom zaniechania w działaniu.
Trudno o większe zaniechanie pisowskiego Ministra Dziedzictwa Narodowego - jak brak merytorycznej reakcji - na kolejne kalumnie wobec Polaków - rzucane przez żydowski motłoch.
A przecież, gdyby powstały uczciwe prace naukowe - na temat żydowskiej historii - to zatkałyby gęby tym szowinistycznym awanturnikom.
Nie ma bardziej haniebnej historii jakiegoś narodu - jak historia Żydów w XX wieku!
O ile oczywiście, możemy mówić o jakimś "narodzie żydowskim", bo to pojecie stworzyli syjoniści.
Wcześniej mówiło się o "wyznawcach judaizmu".
Doskonałym przykładem polityki historycznej PiS - jest osoba Jana Tomasza Grossa.
Najpierw buńczucznie obiecano odebranie mu zaszczytnego orderu, a potem oddano sprawę w ręce Prokuratury.
A jak działa polskojęzyczna prokuratura? Po latach umarza sprawę wielkich przestępstw, a skazuje szaraków.
|
|
17 maj 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO
luty 24, 2004
|
Komu służą te kłamstwa?
maj 8, 2008
Artur Łoboda
|
Aleksij II proponuje papieżowi podjęcie "braterskich kontaktów"
grudzień 23, 2002
PAP / AFP
|
Idea Przystanku Woodstock?
sierpień 9, 2008
jobstalker
|
Przedwyborcze pytania i refleksje
październik 12, 2007
Dariusz Kosiur
|
Odwaga cywilna
czerwiec 28, 2005
|
Artykół cenzurowany:``89
sierpień 2, 2006
Marek Olżyński
|
Sprawiedliwość w piekle (Zabójstwo Saddama Husajna)
styczeń 9, 2007
Jacek Zychowicz
|
Bohaterowie
styczeń 19, 2009
PAP
|
Izrael Szamir „PaRDeS – studium Kabały” Rozdział 4
marzec 21, 2006
przysłał Marek Głogoczowski
|
NASZE MATKI POLKI TO SZTANDARY
maj 27, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Bóg się rodzi, moc truchleje
w Palestynie giną ludzie
grudzień 26, 2002
PAP
|
Prawdziwa gra prezydenta
grudzień 13, 2002
Artur Łoboda
|
Ryzykanci powinni płacić
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
Ciemność z Zachodu
marzec 19, 2008
Izreal Szamir
|
Bez polemiki: Świat nie jest taki zły
kwiecień 29, 2007
Marek Olżyński
|
Było pole do nadużyć w PZU Życie.
czerwiec 27, 2002
PAP
|
Primum Non Nocere nie popiera strajków lekarzy
czerwiec 1, 2006
Adam Sandauer- przewodniczący Stowarzyszenia
|
Stanisław Tymiński
czerwiec 8, 2005
wp.pl
|
Dwie miary
luty 3, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|