ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kto tu jest porąbany? 
5 luty 2016      Artur Łoboda
Wpadka zwana sukcesem? 
21 padziernik 2014      www.polskawalczaca.com
Zależne media 
18 styczeń 2018     
Świat (Kościół) rozporkiem stoi 
26 wrzesień 2010      Artur Łoboda
Wojciech Młynarski "Przetrwamy" 
14 sierpień 2017     
Wybory w PRL-bis od dawna są ustawione (fałszowane) 
23 listopad 2014      Artur Łoboda
PRL - bis w natarciu 
26 maj 2015      Artur Łoboda
Karać, czy leczyć? 
25 wrzesień 2013      Artur Łoboda
Prace Wiktora Poliszczuka w Księgarni Antyk 
12 lipiec 2016      Marcin Dybowski
Ponowne wezwanie o uzasadnienie wysłania Yael Bartana jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji 
5 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Duchy przodków przyzywam do walki o Polskę 
20 maj 2013      Artur Łoboda
Cyncynata 
1 grudzień 2013      Paweł.
Odwracanie naszej uwagi - za pośrednictwem wiary 
18 luty 2015      Artur Łoboda
TRUDNO NIE BYĆ ZA TYM – wiersz – WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
3 lipiec 2018      www.trwanie.com
Kopacz postradała zmysły 
12 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Jedno zdanie - trzy kłamstwa 
1 maj 2018     
Grypa ? 
25 wrzesień 2010      Goska
Nowa partia polityczna w USA: ”Tea Party” 
18 padziernik 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Matka Boża Częstochowska 
26 sierpień 2017      Paweł Ziółkowski
Wojna władzy z narodem trwa 
17 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Najwyższy czas zrozumieć "wydarzenia marcowe"

Gdy się nie chce niczego dojrzeć w otaczającym świecie - to niczego się nie zobaczy.
Ale człowiek myślący potrafi zdiagnozować pozornie mało znaczące fakty.
W połowie sierpnia 1980 roku - gdy w Pracowni Konserwacji Zabytów - w której wtedy pracowałem, pojawiła się inicjatywa zebrania pieniędzy dla wsparcia finansowego strajkujących stoczniowców, oddałem sporą kwotę - jak na moje ówczesne możliwości finansowe.
Nie miałem jednak wtedy wątpliwości, że trwający od wielu dni strajk stoczniowców - mógłby być rozpędzony w ciągu kilkunastu minut.
Ówczesna władza dysponowała wystarczającymi środkami, by zablokować strajk i pozamykać jego uczestników.
Doskonale wiedziałem, że opóźnianie wszelkich działań ma związek z "ruchem reformatorskim" wewnątrz SB.

Zastanawia mnie: dlaczego do tej pory żaden historyk nie podjął tego tematu, bo fakt istnienia ruchu reformatorskiego w SB był dla mnie oczywistym z końcem lat siedemdziesiątych.
Tu jednak piszę głównie o świadomości politycznej dwudziestoparolatka - w okresie strajków sierpniowych.

Dwanaście lat wcześniej - w marcu 1968 roku nie było równie dojrzałych, młodych ludzi i strajkująca młodzież sama weszła pomiędzy tryby brudnej polityki.
Ponieważ do dnia dzisiejszego żaden historyk nie wyjaśnił tego zjawiska - to zmuszony jestem znowu okrywać kolejną białą plamę polskiej historii.

Żadne wydarzenie społeczne, czy też polityczne - nie jest jednostronne. W każdym z nich występuje cały zbiór zjawisk mających wpływ na ostateczny jego charakter.
W dalszej części poruszę tylko jeden, ale bardzo ważny aspekt wydarzeń, które pozostały w pamięci historycznej jako "wydarzenia marcowe".
Zacznę jednak od stwierdzenia, że w 1980 roku uważałem Władysława Gomułkę za człowieka ograniczonego umysłowo.
To, że się myliłem - zrozumiałem dopiero w Trzeciej RP - gdy zobaczyłem jakiego dna może sięgnąć klasa polityczna.

Jak wiemy - w marcu 1968 roku doszło do walki politycznej pomiędzy Puławianami i Natolińczykami, a więc działaczami PZPR pochodzenia głównie żydowskiego, a grupą skupiającą rdzennie polskich członków tej partii - najczęściej wywodzących się z chłopstwa.
Już nieraz wspominałem, że wydarzenia z marca 1968 roku były po części pokłosiem Wojny sześciodniowej - gdy armia izraelska pokonała Egipt i stowarzyszone z nim Kraje arabskie.
Mimo wygrania konfliktu Izrael zrozumiał, że musi natychmiast zwiększyć swoje możliwości militarne. I stąd pomysł sprowadzenia do Izraela nowych rekrutów, a najlepiej doświadczonych oficerów.
Najłatwiej było ich wyciągnąć z Polski.
I w tym kontekście należy interpretować wszystko - co wydarzyło się w marcu 1968 roku.
W pełni świadomym był tego Władysław Gomułka. Ale jako polityk - nie mógł wszystkiego powiedzieć wprost.
Lecz myślący odbiorca doskonale odczyta to z wypowiedzi I sekretarza PZPR - z tamtego okresu.



Niestety, większość członków PZPR wykorzystała sytuację do pozbycia się konkurentów w pracy i partii i nie słuchali dalej Gomułki, który stał się największym przegranym politycznym.
Środowisko Puławian przejęło po nim rządy półtora roku później.
Drogę usłały im trupy robotników Wybrzeża.
Natomiast syjonistyczne sprawstwo tamtych wydarzeń - zostało zakryte przez całą masę obelg wobec Gomułki.

Dlatego pozwalam sobie przypomnieć oczywisty fakt, który niewielu Polaków do dziś rozumie.
W 1938 roku Stalin dokonał tak ogromnej czystki politycznej, że spośród polskich komunistów przeżyli tylko ci - którzy aktualnie siedzieli w sanacyjnych więzieniach. Między innymi Władysław Gomułka.
Po wojnie nie było dość komunistów, by obsadzić aparat terroru PRL.
Sytuację tą wykorzystali syjoniści i masowo wstępowali w szeregi PZPR - by przejąć władzę nad Polakami.
Większość stalinowskich oprawców nie była komunistami, ale syjonistami.

Zastanawiało nas nieraz: jakim cudem po upadku ZSRR, zadeklarowani komuniści nawrócili się na syjonizm?
I określani byli mianem "neokonseratystów" w Rządzie Stanów Zjednoczonych, po czym doprowadzili do wybuchu Trzeciej wojny światowej.
Albowiem to - co się dziś dzieje na świecie - nazywane jest przez wielu politologów Trzecią wojną światową.
Otóż neokonserwatyści NIGDY nie byli komunistami, lecz zakamuflowanymi syjonistami.
Doskonale wiedzieli o tym ludzie - którzy narzucili ich jako doradców George'a, alkoholika Busha.

A w stalinowskiej Polsce syjoniści dokonali masowej eksterminacji polskiej inteligencji i zdławienia ducha Narodu Polskiego.
Po 1989 roku powtórzyli swoją strategię - z wiadomymi skutkami.
6 grudzień 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Argentyński cud ekonomiczny
padziernik 27, 2005
Prof. dr Ronald Clement
Dziwne ceny usług w USA
luty 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jak nie kijem to pałą.
Pomysł kolejnego podatku dla turystów

sierpień 28, 2003
Artur Łoboda
Gdańszczanie, wyborcy. Uwaga na nowy prezent świąteczny od władz Gdańska
grudzień 19, 2005
Klaudiusz Wesołek
imaż, wizaż, balejaż
padziernik 29, 2004
Mirosław Naleziński
Pierwiastek kłamstwa.
czerwiec 13, 2007
bez podpisu
Oszołomstwo zwyciężyło - "Dzień kpiny" w Krakowie
lipiec 1, 2004
Wideo z zabójstwa Saddama
grudzień 31, 2006
Dorota
Zachrapał się na śmierć
sierpień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Unijna emigracja
padziernik 26, 2005
przesłała Elzbieta
Piekło w "nowym" Iraku
grudzień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Fałszywy Pieniądz Wypiera Prawdziwy z Obiegu"
marzec 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Homonim czasownikowy różnoczasowy
czerwiec 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Kropka nad i" - taśma bez końca
lipiec 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Spada zaufanie do mediów publicznych
padziernik 10, 2003
Artur Łoboda
Bohaterowie
styczeń 19, 2009
PAP
"NAFTA" nasze zbawienie
kwiecień 16, 2003
wkw
Globalna Walka o Paliwo przy Postępie Globalozacji
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Chiny wygrały z USA w... kasynie
luty 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Pół chłopa i Europa"
grudzień 6, 2002
zaprasza.net
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media