|
Potrzeba nam prawdziwych artystów
|
|
Rządząca polską mafia polityczna tak długo robiła dobre wrażenie - aż się nie odezwała.
Od tego momentu - na każdym kroku dowodzi własnego prostactwa i skrajnego zdegenerowania.
Inteligentni ludzie honoru uznają swoje zdolności za dar nadany przez Boga po to - by służyć społeczeństwu.
I chyba w tym duchu tłumaczyć należy słowa Pawła Kukiza, że nie idzie do Wyborów po to - by rządzić.
Ale chamidło rozwalone w Pałacu namiestnikowskim uznało to za "oszukiwanie wyborców".
Bo wedle tej spasionej krowy Kukiz "oszukał wyborców bo, nie zamierzał być prezydentem".
To przejaw nihilizmu moralnego - wywodzącego się wprost - ze stalinowskiego aparatu zbrodni, a jednocześnie skala przepaści - jaka dzieli ich od ludzi honoru.
Doświadczeni oszustwami politycznymi ćwierćwiecza Trzeciej RP - przestaliśmy już komukolwiek ufać.
I każdy nowy przypadek tworzenia struktur politycznych - traktujemy z podejrzliwością.
Uwrażliwia nas szczególnie przykład ostatnich wyborów - na potrzeby których stworzono tak zwany "Ruch Palikota".
Jednak nieuczciwością jest mierzenie tą miarą wszystkich - działających w cieniu patriotów.
Lecz ludzie bardzo mocno sfrustrowani, którzy już przestali logicznie myśleć - również Kukiza zaliczyli do tej samej kategorii - co Palikot.
Zanim pozwolili sobie na takie porównanie - powinni prześledzić życiorysy obu przytoczonych.
Popełniając kardynalny błąd - Kukiz zastrzega się, że nie utworzy partii politycznej.
W oparciu o doświadczenia politycznej mafii z okresu Trzeciej RP - słowa te wydają się być zrozumiałe. Leczy - gdy dogłębna analiza bieżącej sytuacji politycznej doprowadzi do wniosku, że partia polityczna jest wiele skuteczniejsza - niż ruch społeczny - to głupio będzie się wycofywać z danej obietnicy.
Polacy nigdy - nie "szli z szablami na czołgi". To było oszustwo propagandy hitlerowskiej i bolszewickiej.
Dlatego nie powinniśmy podobnie postępować we współczesnej walce politycznej.
Wielokrotnie powtarzam, że nigdy nie zabieram głosu - na tematy mi nieznane.
Więc i o funkcjonowaniu partii mogę wiele powiedzieć.
Wszystko zależy od tego - kto te partie zakłada.
Jeżeli tak - jak w przypadku Platformy Obywatelskiej - inicjatorami jest banda oszustów - to i skutki ich działania będą oszukane.
Wierchuszka PO - na samym wstępie oszukała wszystkich swoich działaczy i miliony Polaków - propagandową akcją "4x TAK". Wysiłek miliona Polaków dali na przemiał.
A potem było już tylko gorzej.
Ale podam przykład stworzonej przez mnie Fundacji Promocji Kultury, której skuteczność jest kilkadziesiąt razy wyższa - niż podobnych instytucji w Polsce.
W zarządzaniu Fundacją skutecznie niwelujemy negatywne skutki - narzuconej nam przez rządzących biurokracji.
I z prywatnych środków realizujemy bardzo dużo projektów - chroniących polską kulturę - przed zorganizowanym atakiem wszelkiej maści degeneratów.
Czy z tego powodu, że 90 procent wszelakich fundacji - jest przykrywką do lewych interesów i prania brudnych pieniędzy - nie powinniśmy w tej formie działać dla dobra polskiej kultury?
To byłby absurd.
I - gdy Ruch zmielonych dojdzie do wniosku, że jednak trzeba założyć partię - mam nadzieję, że będzie to wynikiem bardzo dogłębnej analizy i wyboru pomiędzy ruchem społecznym, a partią.
Jeżeli jednak dojdzie do stworzenia przez "Zmielonych" partii - wyjaśniać będę pułapki i obejścia - znanych mi pułapek w organizacji partyjnej.
Wielu polskich artystów było politykami - godnie reprezentującymi nasz kraj.
Najwspanialszym z nich był Ignacy Jan Paderewski, który zaangażował się w działalność polityczną - z powodu wielkiego patriotyzmu.
Tacy ludzie nie zdradza, nie będą w polityce szukali korzyści - bo ich "bogiem" jest sztuka.
A i swoją służbę Narodowi spełniają jako wielki akt twórczy.
Dziś wielu takich nam potrzeba - by wyprowadzili Naród z bagna Trzeciej RP.
Foto: Ignacy Jan Paderewski w okresie formowania się odrodzonej Polski.
|
|
17 maj 2015
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Apel
październik 13, 2003
"Jakub Mariawicz"
|
O nosie i tabakierce, czyli o pomocy wszechstronnej
marzec 31, 2008
Marek Jastrząb
|
To działo się w Polsce komunistycznej
WYROK ŚMIERCI ZA POSIADANIE RADIA
sierpień 15, 2002
WW
|
13 grudnia
grudzień 13, 2002
Artur Łoboda
|
Paniczna wyprzedaż złotego przez zagranicę
lipiec 5, 2002
PAP
|
Czy NOP to neonaziści?
marzec 6, 2007
PAP
|
Monarchia czyli mafia
październik 18, 2003
Artur Łoboda
|
Moje przykazania -1
maj 8, 2003
krzysztof gilewski
|
Krawczyk kraje jak jej staje
styczeń 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Stypa się udała - humor premierom dopisywał
grudzień 11, 2002
|
art 117 KK
czerwiec 10, 2004
Ustawodawca
|
Co straciliśmy?
Co jeszcze stracimy?
grudzień 10, 2002
Artur Łoboda
|
Mordercy Olewnika
styczeń 23, 2009
...
|
Prof Staniszkis o "zmarnowanej szansie" Millera
kwiecień 30, 2004
PAP
|
"Wrota" do kasy
grudzień 15, 2002
Tomasz Piwowarski
|
Cuda, cuda ogłaszają...
styczeń 6, 2006
Waldemar Łysiak
|
Portret szmaty
lipiec 22, 2004
PAP
|
Słowiańskie nostalgie i imperatyw globalizacji
grudzień 2, 2003
Marek Głogoczowski
|
Sfałszowane dowody
Prasa niemiecka podważa motywy ataku na Irak
czerwiec 13, 2003
Waldemar Maszewski
|
APEL – ݎDANIE
czerwiec 30, 2008
Dariusz Kosiur
|
|
|