ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
więcej ->

 
 

Czy 1 000 000 zł to dużo?


Tytuł niczym marzenie z totka. Czy to dużo? I dla kogo?

Tabloidalna gazeta *Fakt* (19 kwietnia 2007) zastanawia się skąd p. Kwaśniewska ma 17 milionów złotych na zakup 17 tysięcy metrów kwadratowych zabetonowanego placu byłej zajezdni tramwajowej w Gdańsku. Pyta wręcz - "Kto wyłożył tak gigantyczne pieniądze za atrakcyjny teren?".

Owszem, dla przeciętnego Polaka to abstrakcyjna, okrągła i wielce ponętna kwota. Przeciętny nasz rodak w Polsce pracować musi całe życie na jeden milion złotych. Jeśli opłaci co musi, to i tak niewiele mu z tego zostanie. Za te olbrzymie pieniądze Zakład Komunikacji Miejskiej w Gdańsku zakupić może raptem 17 eleganckich autobusów, bowiem taki pojazd kosztuje około milion(a) złotych. Polak "za całe życie" mógłby sobie kupić jeden taki wehikuł (czasu, bo chodzi o... całe jego 75-letnie życie). Na pracowniku ZKM taka kwota zrobiłaby prywatnie wielkie wrażenie, ale służbowo większego nie zrobi...

A skoro już o wielkich kwotach (choć przecież nie bajońskich - właśnie podano, że w Rosji przez ostatni rok przybyło paru dolarowychmiliarderów; o, to są majątki!), to wspomniana gazeta podaje, że pewien angielski hydraulik spalił dom. Otóż 17-letni chłopak, podczas remontu domu, zaprószył ogień na poddaszu. Spalony przez niego dom był wart (jeszcze parę godzin wcześniej) 30 mln zł (równowartość 30 nowiutkich i nowoczesnych autobusów). Jak się mógł czuć ów młodzian, który w życiu może dostał dopiero parę wypłat? Gdyby jeszcze mu przetłumaczyć na angielski, że z ogniem puścił całożyciowe pensje 30 Polaków - czyli ich 2000 lat sumarycznego życia (przedszkole, nauka, praca, emerytura)... Pomyślmy - na początku naszej ery, po narodzeniu Chrystusa, idzie pierwszy nasz rodak do pracy i zarabia dzisiejszą średnią płacę. Wszystko, co zarobi, odbierają mu na fundusz mieszkaniowy. Załóżmy, że nic nie jada i niczego nie musi kupować. Kiedy umiera, rodzi się jego prawnuk, który po szkolnych naukach udaje się do pracy zastępując pradziadka. Sytuacja powtarza się trzydziestokrotnie. Wszyscy (30 Polaków) przez dwa tysiące lat odkładają na dom, który kilka dni temu spłonął pewnemu Anglikowi, bo hydraulik był uprzejmy zapalić sobie papieroska. I ten "uczynny" pracownik musiałby pracować w Polsce dwa milenia, aby pokryć szkodę! Ale nie przepracuje ani dnia na rzecz właściciela domu, bo pewnie dom był ubezpieczony, a jeśli nawet nie był, to kamienicznika sprawa i... strata.

Jeśli sobie uzmysłowimy, że przeciętny nauczyciel, lekarz, inżynier przez całe swe zawodowe życie zarobi milion złotych lub nieco więcej (dla uproszczenia zakładam dzisiejszą kwotę i przeliczenie w dzisiejszych wartościach), czyli równowartość mieszkania o powierzchni 100-200 metrów kwadratowych, to można w ciemno poprzeć nauczycieli, lekarzy i innych rodaków w protestach, które rozlewają się po Polsce. Coś tu nie gra w naszej ekonomii - ceny mamy mniej więcej europejskie, na Zachodzie sobie radzimy i nasza praca jest tam doceniana, a w Polsce płacą parę złotych za godzinę pracy. W płacach są pewnie ukryte podatki na rzecz spłaty długów, odsetek od nich, przeurzędniczenie państwa, rabunkowa prywatyzacja majątku narodowego oraz niewłaściwy dobór kadr. Czy to jest wyzysk czy paranoja? A może i jedno, i drugie? Bo chyba nigdy tak relatywnie mało Polacy nie zarabiali (pomijam okupację i komunę). Ile jeszcze dziesięcioleci polski pracownik będzie otrzymywał znacznie niższe wynagrodzenie niż niemiecki pracownik za tę samą pracę? I tylko dlatego, że urodził się, mieszka i pracuje w beznadziejnie zarządzanym państwie? Ma się pocieszyć, że w wielu innych miejscach na Ziemi miałby jeszcze gorzej?

A kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że mąż pewnej sympatycznej działaczki ze Śląska (która urodziła się w solidnej a skromnej rodzinie, jednak z czasem miała tendencje ku luksusowym samochodom), wystąpił o milionowe odszkodowanie od Państwa, czyli od nas, bowiem jego małżonka psychicznie nie wytrzymując wizyty fiskusowych kontrolerów, dokonała żywota. Wskażmy 30 Polaków, którzy będą wdowcowi przekazywać przez 2000 lat swoje wynagrodzenia. I przygotujmy się na kolejne milionowe roszczenia - podczas kontroli biletów, gapowicze (o słabych nerwach, o nadmiernym poczuciu winy i o wielkich wyrzutach sumienia) będą wyskakiwać z pędzących pociągów ku rozpaczy ich rodzin i usłużnych mecenasów, którzy ignorując winę oszustów, dopatrzą się uchybień w kontrolnych procedurach.
30 kwiecień 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

prośba zmianę w galerii malarstwa polskiego
maj 3, 2008
Wiola
Poletko Pani Kamińskiej
luty 27, 2009
Bożena Sawa
Kolowrotek
październik 30, 2007
Sloneczny Zegar
No passarant : "Front obrony demokracji przed Lepperem"
czerwiec 24, 2002
PAP
Nieustający festiwal sitcomu
luty 20, 2006
Marek Olżyński
Czy Sankcje Karne Dadzą Iranowi Przewagę?
maj 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Śmierć czai się w skałkach-haki śmierci.
listopad 23, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
W judaizmie Bóg jest Bogiem tylko dla Żydów
styczeń 8, 2006
http://www.kielce.pl/forum/
Are Gullible Americans really “blessed by God”?
wrzesień 10, 2006
Marek Glogoczowski
Oswajanie strachu
listopad 21, 2007
Jerzy Korczak
Zaginiona -poszukiwana
kwiecień 29, 2006
przesłał Marek Olżyński
PUBLIC RELATIONS – kształcenie ogłupiałego motłochu
sierpień 10, 2006
meditus
Pisuje tez na witrynie PiSu
luty 7, 2008
przyjaciel
Pozycja nauczyciela w społeczeństwie
wrzesień 13, 2003
ABCnet
Moja Ojczyzna
sierpień 1, 2003
przesłała Elżbieta
"Egzekutorzy" czy gangsterzy?
luty 7, 2003
PAP
Spadek wartości dolara
styczeń 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Niemiecki egoizm służy europejskiej solidarności
listopad 12, 2006
Aleksander Dugin
KOPZ "Placówka"
sierpień 7, 2003
przesłała Elżbieta
Rze? kormoraniątek a rze? dzieciątek
czerwiec 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media