|
200. rocznica urodzin Józefa Dietla
|
|
Informacja 1
Krakowscy samorządowcy podziwiają go za determinację, stanowczość i wierność własnym ideałom. 200. rocznicę urodzin Józefa Dietla uczczono wczoraj złożeniem kwiatów pod jego pomnikiem oraz uroczystą sesją Rady Miasta.
Józef Dietl urodził się 24 stycznia 1804 r. Był lekarzem, profesorem i rektorem Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz prezydentem Krakowa. Wprowadził miasto na drogę nowoczesności: zadbał o kanalizację, dostęp do wody pitnej, budowę nowych dróg i zabezpieczenie koryta Wisły. Zmarł w 1878 r.
Wczoraj pod pomnikiem Dietla na placu Wszystkich Świętych kwiaty złożył prezydent Krakowa Jacek Majchrowski i przewodniczący Rady Miasta Paweł Pytko. Nie zabrakło też róż od uczennic ze Szkoły Podstawowej nr 11 im. Józefa Dietla.
- Jest naszym patronem od 120 lat. Co roku, w dzień jego imienin, przynosimy pod pomnik bukiety - mówiła Barbara Czepiel, dyrektor szkoły.
Jej uczniowie wystąpią dziś w spektaklu, uświetniającym otwarcie wystawy o Dietlu i jego czasach w Muzeum Historycznym.
Hejnałem rozpoczęła się uroczysta sesja Rady Miasta, poświęcona pamięci Józefa Dietla. Wziął w niej udział prawnuk jubilata, prof. Jerzy Dietl. Dwóm doktorantom nauk medycznych - Oldze Yuzlenko z Ukrainy i Gaborowi Csanyi z Węgier - wręczono specjalnie ufundowane stypendia.
- Dietl to po dziś dzień najbardziej znany były prezydent Krakowa - mówił przewodniczący RM Paweł Pytko. W kuluarach przyznawał, że sam najbardziej ceni go za stanowczość. - Dziś, całkiem jak w jego czasach, samorząd jest biedny i trzeba z całą stanowczością dbać o dobre wydawanie publicznych pieniędzy - dodał.
Profesor Aleksander Skotnicki, wiceprzewodniczący Krakowskiego Towarzystwa Lekarskiego, przypomniał zasługi Dietla dla medycyny. - Pacjenci go uwielbiali, a studenci szli za nim jak w dym. Jako pierwszy opisał przypadek białaczki, więc my, hematolodzy, uważamy go za swojego prekursora - mówił.
Prof. Franciszek Ziejka, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, podziwia Dietla za to, że zawsze pozostawał wierny swoim ideałom. - Dzięki temu skutecznie walczył o repolonizację uniwersytetu - opowiadał o czasach, kiedy jubilat piastował stanowisko rektora UJ.
Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski wspomniał o zasługach Dietla dla
miasta: - Gdyby nie on, Kraków mógłby stać się podupadającą, prowincjonalną mieściną. Najbardziej cenię go za determinację. Był człowiekiem, który rozpoczął dzieło, przez wielu uważane za niewykonalne.
Informacja 2
Za dwa lata przed krakowskim dworcem kolejowym wyrośnie olbrzymi kompleks handlowy, biurowy, konferencyjny, rozrywkowy wraz z hotelem. Wczoraj oficjalnie ruszyła budowa Galerii Krakowskiej, która jest pierwszym etapem Nowego Miasta
- Na ten moment czekaliśmy sześć lat - cieszy się Jan Dębski z ECE, który wraz z Tishman Speyer Properties i HGA Capital Grundbesitz und Antlage GMBG kosztem 250 mln euro zamierza wybudować Galerię.
Trzypiętrowy obiekt powstanie wzdłuż zmodernizowanej ul. Pawiej i zostanie połączony z dworcem PKP oraz znajdującym się nad nim parkingiem tzw. Płytą Centrum. Gigantyczny, kamienno-szklany kompleks zaprojektowany został przy współpracy IBM Asymetria (stąd podobieństwo do powstającej przy al. Daszyńskiego Galerii Kazimierz, którą projektowało również to biuro). Przestronne hole, w których znajdzie się miejsce na pokazy, wystawy czy występy rozrywkowe prowadzić będą do ok. 250 punktów handlowych znajdujących się na trzech kondygnacjach. Zajmą powierzchnię 60 tys. m kw.
- Po jednej trzeciej wynajmą tu przedstawiciele światowych sieci, drobniejsze koncerny i lokalni detaliści - zapewnia Jarosław Szymczak, który będzie zarządzać Galerią. Aż 10 tys. m kw. zajmą biura. Jak twierdzi, już ponad 70 proc. powierzchni znalazło swoich użytkowników. Nadal trwają pertraktacje w sprawie podpisania umowy z firmą prowadzącą multipleks z dziesięcioma salami kinowymi oraz operatorem trzy- lub czterogwiazdkowego hotelu na 220 gości.
- To jedna z trzech najlepszych lokalizacji handlowo-usługowych w Polsce, na pewno znajdziemy chętnych - uspokaja Jan Dębski, przewidując, że w bezpośrednim zasięgu oddziaływania Galerii (wygodny dojazd do 45 min) mieszka 1,35 mln osób.
Do dworca i centrum handlowo-usługowego dotrzeć będzie można zarówno samochodem (przewidywanych jest 1400 miejsc postojowych), jak i komunikacją publiczną (z szybkim tramwajem włącznie), która utworzy węzły przesiadkowe z każdej strony kompleksu.
Galerię Krakowską zbuduje polska filia austriacko-niemieckiej firmy Straba, która sprawdziła się już przy tworzeniu podobnej Galerii Łódzkiej i we Wrocławiu. Krakowska gotowa będzie w lecie 2006 r. - w 13 miesięcy powstanie budynek w stanie surowym, w drugim roku budowy podciągnięte będą wszystkie instalacje i wykonywane zostaną prace wykończeniowe. W 2005 r. rozpocznie się również renowacja płyty parkingowej nad dworcem oraz wspólna z PKP modernizacja samego dworca.
(www.krakow.pl)
Podsumowanie
W połowie XIX wieku ...
po represjach ekonomicznych wprowadzonych przez zaborców,
po upadku politycznym, ekonomicznym,
po wyludnieniu miasta,
Kraków stopniowo odradzał się odkrywając w sobie bogactwo tradycji tak ważnej dla idei przyszłego niepodległego Państwa Polskiego.
Pomni popełnionych błędów rajcy miejscy działali dla dobra wspólnego tworząc wzorce pracy dla dobra społeczeństwa.
Wytworzyli wzorzec godności i honoru.
Prostacy degradujący Kraków przez ostatnie 14 lat nie mają najmniejszego prawa odwoływać się do tamtych, trudnych czasów i ludzi w nich działających.
Nie do pomyślenia byłoby aby w tamtych czasach oddano najcenniejsze tereny w mieście w ręce obcego kapitału, który swoim działaniem degradowałby walory Krakowa.
Kiedy mały przedsiębiorca stworzy kiczową reklamę, bąd? wystrój lokalu
rzuca się na niego armia hien magistrackich, utrzymujących się z podatków płaconych przez ludzi przeciwko którym występuje.
Za to wielką architektoniczną grandę - pod nazwą Nowe Miasto wspiera cały magistracki bajzel.
Ci sami ludzie kilkadziesiąt lat temu głosili chwałę Nowej Huty.
Dziś, kiedy zmienili się mocodawcy, głoszą chwałę "Nowego Miasta", które w rzeczywistości jest tylko nowym geszeftem.
(Artur Łoboda) |
|
15 październik 2004
|
|
|
|
|
|
Wywiad z H.W. Rosenthalem z 1976 r. opublikowany przez C.H. Weismana w 1992r.
kwiecień 29, 2006
Tlum: ( Leszkowski ,2006)
|
The Sordid Past of Former Polish President Aleksander Kwasniewski
listopad 21, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
|
Irak, Wielka Nafta i Turcja
luty 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Elegancja Francja
kwiecień 29, 2007
Olaf Swolkień
|
Rada Europy "umywa ręce" w sprawie Czeczenii
styczeń 31, 2003
PAP
|
Pytanie retoryczne
sierpień 9, 2006
Jan Kaniewski z Warszawy
|
Kolowrotek
październik 30, 2007
Sloneczny Zegar
|
Z frontu walki z faszyzmem
sierpień 4, 2006
®© Stanisław Michalkiewicz
|
Demokracja, czyli "sztuka manipulacji"
maj 13, 2003
Artur Łoboda
|
"Cóż powiedzieć - żal odjeżdżać!"
Jan Paweł II
sierpień 19, 2002
PAP
|
Odwracanie kota ogonem
październik 25, 2008
Artur Łoboda
|
ŻYCZENIA NOWOROCZNE
grudzień 31, 2006
sredni
|
Edukacja
październik 10, 2006
Artur Łoboda
|
Kto "załatwił" ZPB, a raczej Polaków na Białorusi?
marzec 3, 2006
|
Jak usprawnić system podatkowy?
październik 24, 2006
Mirosław Naleziński
|
Ograniczona demokracja w USA
sierpień 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czas na "Najemnych Mordercow"?
styczeń 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Smrodliwa intryżka z udziałem elegantów?
lipiec 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Addendum do "Tsunami korupcji w sejsmologii"
styczeń 10, 2005
Dr Marek Głogoczowski
|
Wszystko wskazuje na bandziorów powiązanych INSTYTUCJONALNIE z władzą...
czerwiec 4, 2007
tłumacz
|
więcej -> |
|