|
Nie pozwólmy się obrażać
|
|
Kilka miesięcy temu usłyszałem o Ukraince, która do czasu zajęcia Krymu przez Rosjan - mieszkała na tym półwyspie.
Po opanowaniu Krymu - dano jej "propozycję nie do odrzucenia": albo uzna siebie za Rosjankę - albo opuści ten teren.
Mając brata w Polsce - spakowała maleńką walizeczkę i z dzieckiem przyjechała do Naszego Kraju.
A tu - na samym początku doznała szoku...
Zobaczyła mężczyzn, którzy nie przepijają całej pensji - zaraz po wypłacie i do tego nie biją swoich żon.
Tam - gdzie żyła - maltretowanie kobiet przez mężów - było elementem lokalnej "kultury".
Ale - wedle hołoty z Platformy Obywatelskiej - Polacy są podobni do krymskich Kozaków, więc niezbędna jest nam "Konwencja antyprzemocowa".
Potrzebna jest nam również platformowa "edukacja społeczna" - bo podobno jesteśmy "nietolerancyjni".
I z tego powodu - od ponad roku - na ulicach polskich miast drażnią nas plakaty o treści "jestem Romem, jestem Polakiem,. jednym z wielu".
Jądrem polskiej kultury jest szacunek dla każdego - kto przychodzi do nas z własną kulturą, ale odwołującą sie do podobnego kanonu etyki.
Dlatego polska kultura jest splotem wartości kulturowych całej Europy, albowiem Naród Polski nosi dziś geny połowy Europy.
Do czego wiec dążą ludzie, którzy za bardzo drogie akcje marketingowe - chcą nas "uczyć tolerancji"?
W ostatnich dniach mieliśmy do czynienia z dwoma przestępstwami wobec małych dziewczynek - w tym jedno - wyjątkowo okrutne, we Francji.
W świat poszła wyjątkowo przykra dla nas informacja, że "Polak zgwałcił i brutalnie zamordował dziewczynkę".
Ale z nieoficjalnych źródeł dociera do mnie informacja, że to "jeden z wielu", których Platforma Obywatelska każe nam kochać.
Znam Polaków, którzy wywodzą się z Cyganów, ale przyjęli nasze normy kultury i z drobnymi wyjątkami - nie różnią sie od nas.
Ten wyjątek - to macierzyństwo w bardzo młodym wieku.
To jest w ich genach i nic na to nie poradzimy.
Oba przestępstwa dokonali obywatele Polski, ale nie rodowici Polacy.
Kiedy we Francji - atakowane są Synagogi to wszyscy wiedzą, że nie czynią tego rodowici Francuzi.
Francuzi powinni się dowiedzieć: jakiego rodzaju "Polak" dokonał tej potwornej zbrodni.
To jest element ochrony dobrego imienia Narodu - o którym chórem wypowiadają sie wszyscy politycy - w ramach kampanii prezydenckiej.
Sadyzm i zboczenia można wynieść z domu, albo przejąć w procesie edukacji. Tak działo się w nazistowskich Niemczech - w których zwykłych ludzi przemieniono w bestie.
Dlatego przypomnę w tym miejscu, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego - pod rządami Platformy Obywatelskiej - bardzo aktywnie propagowało pedofilię i wszelkie przejawy dewiacji seksualnych.
Ich działania zbierają żniwo.
Foto: propagator pedofilii i wszelkich dewiacji seksualnych, były Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Zdrojewski - wraz z obecną propagatorką zboczeń - Omilanowską.
|
|
24 kwiecień 2015
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Ingerencja ambasadora Turcji w sprawy Kosciola Ormianskiego
marzec 9, 2004
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
|
Gdy indoktrynacja zastępuje edukację
maj 5, 2008
Dariusz Kosiur
|
Portal PLUGAWA_POLSKA.COM
styczeń 15, 2009
Marek Głogoczowski
|
Bush'owi wiatr w oczy ...
czerwiec 16, 2004
|
Koszulki z podobizną Hitlera
lipiec 23, 2004
|
Pokaż mi swoją żonę a powiem Ci kim jesteś
wrzesień 12, 2007
Artur Łoboda
|
Generał Michał Gutowski nie żyje
sierpień 31, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Z narodowego punktu widzenia
sierpień 15, 2008
Dariusz Kosiur
|
Wschodnie NATO?
listopad 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Gregory Akko
wrzesień 5, 2005
Krzysztof Sarnecki
|
"Wolna prasa"
kwiecień 30, 2004
Adam Zieliński
|
Nieustający festiwal sitcomu
luty 20, 2006
Marek Olżyński
|
Demokracja, czyli "sztuka manipulacji"
maj 13, 2003
Artur Łoboda
|
Wielkanocne cuda
marzec 18, 2008
Dariusz Kosiur
|
Inne oblicze nazizmu
kwiecień 6, 2004
|
Program podróży Jana Pawła II do Polski
sierpień 5, 2002
PAP
|
Poszukiwany - porwany (Bioferm cz.1)
styczeń 13, 2006
zn
|
Słoneczko jednak zgaśnie wcześniej...
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
We?my piły we własne ręce
grudzień 11, 2005
Mirosław Naleziński
|
Kiedy traci się wpływy, zostaje się kozłem ofiarnym
maj 27, 2003
PAP
|
|
|