|
Podatkowy bolszewizm
|
|
Polityka ekonomiczna PiS dawno temu przekroczyła granice absurdu.
"Stare dziady", które nie znają się niczym - zatrudniły "młodych dynamicznych" cwaniaczków do stworzenia sytemu pełnej inwigilacji podatników.
Dziwnym trafem system ten omija największych cwaniaków, a gnębi przyzwoitych ludzi.
Gdyby mi dzisiaj przyszło otworzyć działalność gospodarczą - to w życiu bym tego nie zrobił.
Od roku spieram się z Sądem gospodarczym, Ministerstwem Sprawiedliwości o formę złożenia sprawozdania finansowego Fundacji.
Ludzie przyzwyczaili się do tego, że "władza wszystko może" i pozwalają sobą pomiatać.
Tymczasem stalinizm polegał na tym, że gwałcono również ówczesne - bardzo rygorystyczne Prawo.
I dokładnie tak samo jest dzisiaj.
Również pod rządami PiS gwałcone jest obowiązujące Prawo!
Rząd bezkarnie OKRADA obywateli i wprowadza kolejne podatki!
Na przykład tak zwane Pracownicze Plany Kapitałowe.
Toż to ordynarna kradzież pokroju OFE. (Otwarte Fundusze Emerytalne).
Za to powinien być krymiał!
Ale społeczeństwo - jak potulne barany - pozwoli się prowadzić szczekającym psom.
Dwadzieścia lat temu tłumaczyłem Rodakom:
aby dokonać grabieży i zniewolenia Narodu Polskiego wprowadzono do języka mediów i języka urzędowego bełkot nowomowy - z którego kompletnie nic nie wynikało.
I tym bełkotliwym językiem uzasadniano kolejne bandyckie posunięcia rządzących.
Widzę, że drugie pokolenie "pampersów" przywołało tą technikę i stosuje ją wobec Polaków pod Rządami PiS, a tam - gdzie PiS próbuje używać argumentów - stosuje pokrętną logikę interpretacji obowiązującego Prawa.
Niezależenie od tego: czy mamy do czynienia z walką na ringu - czy walką polityczną to reguły są identyczne.
Nie możemy przeciwnikowi pozwolić narzucić swoich zasad walki, bo wtedy jesteśmy na przegranej pozycji.
Tylko człowiek skrajnie naiwny może uważać polityka za przyjaciela.
W najlepszym wypadku można traktować polityków jako partnerów w interesach. Ale takich ZAWSZE należy kontrolować!
I nie dać się zwodzić grą słów.
|
|
18 lipiec 2019
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
"Nie możemy przeciwnikowi narzucić swoich zasad walki, bo wtedy jesteśmy na przegranej pozycji."
Hm...
Jakoś wyłuskać logiki z tego nie można, nie da się. Musimy każdemu przeciwnikowi i wrogowi w Polsce narzucić nasze zasady gry i walki. Jeśli przyjmujemy bez zastanowienia i bez walki zasady gry wroga - jesteśmy z góry na przegranej pozycji - po prostu NAS NIE MA.
Historyk z Lublina, teraz nie pamiętam nazwiska, bo skleroza, w jednym swoich wykładów na YT opisywał jak to w czasach świetności Polski, kiedy byliśmy europejskim mocarstwem Polacy negocjowali na obcych dworach. po prostu wchodził władca ze swoim hufcem i było tak jak chciał Polak, a nie inni.
Po prostu musimy mieć współczesne argumenty siłowe, które zmiotą różne polityczne dziwki podobne do Timmermansów, czy innych z naszego podwórka. |
|
2019-07-19
Alina
|
 |
|
|
Będę musiał wymienić klawiaturę, bo robi mi figle. Tym razem wcięła tekst.
Ale kiedyś - przy bardzo szybkim pisaniu zamieniła litery.
Myślałem, że to ja popełniam literówki, ale przy innej okazji zauważyłem, że gdy szybko naciskam klawisze to wyskakują zupełnie inne czcionki - oddalone na klawiaturze od tej wciskanej.
Więc nie było to przypadkowe wciśnięcie sąsiedniego klawisza. |
|
2019-07-19
Artur Łoboda
|
 |
|
|
Alino
powyższy tekst dotyczył bliższego otoczenia.
PiS narzuca Polakom swoje zasady interpretacji otaczającego świata - w tym zagadnień prawnych.
Daleko w nich do logiki i elementarnej przyzwoitości.
Dlatego musimy odwoływać się do fundamentalnej logiki i uczciwości.
|
|
2019-07-19
Artur Łoboda
|
|
|
|
Bez prywatyzacji dług publiczny może przekroczyć 50%
sierpień 27, 2002
PAP
|
Spór o polski ład ekonomiczny
czerwiec 2, 2002
Tadeusz Kowalik
|
Jubilatka a imaż przyjaznej firmy
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
Błędy witryny RJP
lipiec 22, 2005
Mirosław Naleziński
|
Tak się sprawuje władzę
luty 18, 2005
|
Polskie wojsko w Iraku - video
styczeń 28, 2007
Dorota
|
Zmarła Stefania Kossowska
wrzesień 17, 2003
|
Yad Vashem za szybki ws. napisu w Jedwabnem
lipiec 14, 2002
PAP
|
Oscar za Aganistan a nie za Katyń
luty 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wizyta w Kanadzie
styczeń 1, 2005
Lewed
|
Opózniona "Dobra Nowina" z Oswiecimia/Auschwitz
czerwiec 6, 2004
Marek Głogoczowski
|
"Jednym kawior, drugim kaszanka"
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / The Times - 2002.12.11
|
Artyści wybierają Unię Europejską
grudzień 12, 2005
|
Kradzież w świetle "prawa" : wynagrodzenia zarządzających NFI wyższe niż zyski
bruk ulicy
|
Walka szyitów z sunnitami
styczeń 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Mniej ważne wybory.
listopad 6, 2006
przesłał b.p.
|
LIST OTWARTY DO PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
|
Nic nowego
grudzień 15, 2008
Artur Łoboda
|
Krwawa Pascha
październik 6, 2007
Izrael Szamir
|
Hugo Chávez, człowiek do odstrzału
wrzesień 9, 2007
Ignacio Ramonet
|
|
|