ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Czego powinna nauczyć sprawa zabójstwa Igora Stachowiaka 
24 maj 2017     
Serce Europy 
15 maj 2019      Artur Łoboda
Kryzys Syjonizmu –Peter Beinart 
30 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonwski
W pobliżu Wyspy Świętego Ludwika 
14 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część siedemnasta 
9 lipiec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Czy ludzie Tuska fałszują wybory? 
4 lipiec 2011      Artur Łoboda
Zanim zacznę komentować pisowski audyt rządów PO-PSL 
12 maj 2016      Artur Łoboda
Nie będzie śledztwa w sprawie lądowania w Gruzji? 
15 sierpień 2010      tłumacz
Realia Dostaw Paliwa z Iranu do Unii Europejskiej 
29 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Jab-erwacky (lub, dlaczego ludzie są tak szaleni, jeśli chodzi o bycie laboratoryjnymi świnkami morskimi?) 
8 kwiecień 2021      Michael Lesher
W odniesieniu do historii zawsze trzymajmy się prawdy! 
7 sierpień 2016      Artur Łoboda
Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie 
16 marzec 2016      Artur Łoboda
Jak Zdrojewski niszczy polską kulturę 
4 czerwiec 2012      Artur Łoboda
Cyrk faszystowski
Totalitaryzm zdrowotny jest dziś krzykliwy i kolorowy.
 
29 sierpień 2021     
Wywiad Kanału zero z Kamratami 
2 styczeń 2026      Artur Łoboda
Kiedyś „pełzająca schizofrenia”, dziś „bezobjawowy wirus” 
31 maj 2020     
Dziękuję Zbigniewowi Ziobro 
18 marzec 2020     
Jak Bill Gates przygotowywał się do wojny kowidowej? 
20 grudzień 2020      Artur Łoboda
Kanadyjska wyrwa 
30 styczeń 2022     
Interia pilnuje "wolności słowa" tak oto:  
26 maj 2017      Alina

 
 

Petryfikacja

Dzięki mojej zgryźliwej publicystyce z początku tego stulecia, ośmieszona została forma wypowiedzi pomarcowych "profesorów magistrów", którzy swoje "kwalifikacje naukowe" zdobywali na zebraniach egzekutywy partyjnej.
A ponieważ - z racji mianowania - musieli wykazać się jakimś dorobkiem naukowym to zmuszali bezpartyjnych pracowników naukowych - by pisali im prace doktoranckie i habilitacyjne.
Z braku uczelnianych "niewolników" - sami brali się za "tfurczość' naukową - z bardzo opłakanym skutkiem.
Ich epistoły reprezentowały na ogół zbiór nic nie znaczących zdań, przeplatanych jakimś zapożyczonym słowem, bądź zwrotem, których użycie miało sugerować posiadanie wiedzy - niedostępnych dla dla czytelnika opracowania.
Taja "wielka tajemnica" autora.
Stanisław Barańczak - opisując ten typ wypowiedzi u prymitywnego, acz wysoko postawionego aparatczyka partyjnego Władysława Machejka - nazwał ten typ wypowiedzi "machejkowszczyzną", a ja rozszerzyłem to pojecie na całą klasę prymitywnych, lecz partyjnych "luminarzy kultury" doby PRLu.

Jednym z takich pomarcowych karierowiczów był nie kto inny - jak L:eszek Balcerowicz.
Aż do czasu mojej ostrej krytyki, jego bełkotliwego języka nowomowy - używał zwrotów - z których zupełnie nic nie wynikało.
W ten sposób przez dziesięć lat bezkarnie tumanił Polaków - zanim dostęp do Internetu - zdobyła większa grupa Polaków.
Press-tytutki z głównych mediów - do dnia dzisiejszego nie dopuściły do publicznej dyskusji tego oszołoma - z jakimkolwiek ekonomistą - krytycznym wobec jego złodziejskiej polityki.

Proszę zapamiętać: przez 26 lat ani razu nie dopuszczono do dyskusji Balcerowicza z innym ekonomistą!
Tak bardzo boją się ubóstwa umysłowego "guru liberalnych przemian", że od 1989 roku żaden ekonomista nie miał okazji zadać Balcerowiczowi pytania o jego politykę!
A było wiele osób, które mogły mu zarzucić najgorsze zbrodnie wobec Polaków.
W pierwszym rzędzie był to nieżyjący dziś Stefan Kurowski, a wraz z nim - najlepiej zorientowany w antypolskiej polityce Balcerowicza - Kazimierz Poznański, który językiem zrozumiałym dla każdego człowieka opisał balcerowiczowskie metody likwidacji gospodarki polskiej.

Przypomnę w tym momencie dwie - najważniejsze publikacje na ten temat:
Obłęd reform
Wyprzedaż Polski 
Poznański opisał w nich - jak Balcerowicz najpierw bawił się w pasera - wyprzedającego ukradziony Polakom majątek narodowy - po niewiarygodne niskiej cenie, a potem z pełnym cynizmem likwidował niesprzedane składniki polskiej gospodarki.
Do zrozumienia języka Poznańskiego - nie potrzeba żadnego pośrednika.
Każdy - kto zechce poświęcić lekturze kilka godzin - zrozumie perfidię działania Balcerowicza.
Ale taki język jest zbyt trudny dla elektoratu Platformy Obywatelskiej, którego percepcja kończy się na trzeciej linijce tekstu.
Do tych ludzi przemawia się partyjnymi sloganami. w rodzaju: bo, "jeżeli nie Balcerowicz - to kto?"

Z racji kolonizatorskiej - wobec Słowian polityki Watykanu - nasze narodowe piśmiennictwo wykwitło jako - jedno z ostatnich w Europie, bo dopiero w wieku szesnastym.
Ale z marszu wydało owoce światowej klasy - czym upewniliśmy się, że myśl intelektualna Słowian środkowoeuropejskich, istniała na długo - przed przyjęciem Chrześcijaństwa.
Poezja Jana Kochanowskiego i Mikołaja Reja - nie jest jedynie formą sztuki, ale polskim wkładem w filozofię ogólną.
W każdym wierszu Kochanowskiego - ukryte jest bardzo głębokie - intelektualne przesłanie.
Nie używał zbędnych słów i nie kokietował swoją uczonością.

Będąc świadomymi różnicy słownictwa polskiego w przeciągu minionej połowy tysiąclecia - winniśmy być dumni z takich źródeł kulturowych.
Po Kochanowskim przyszło wielu domorosłych wierszokletów, którzy w łacinizmach i makaronizmach - usiłowali nadrobić braki talentu.

Prawdziwy mężczyzna nie potrzebuje zachwalać własne atuty.
Swojej męskości dowodzi w każdym działaniu i nie stroi się jak paw, ani nie pieje jak kogut.
Kaleka umysłowy przebiera się w dziwaczne fatałaszki, a czasem szpeci własne ciało.
Tak - jak Dyrektor Narodowego Teatru Starego w Krakowie, który z braku elementarnej wiedzy wykorzystuje słownictwo z dziedzin nauki - niezwiązanych z kulturą.
Ma tym zamiar dowieść - rzekomo szerszego wykształcenia.
Lecz smutne jest dla nas, że jego formę wypowiedzi podchwytują politycy - rzekomo patriotycznych formacji politycznych.
30 marzec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Ah, zeby Twoje artykuly i opinie dotarly to wiekszej czesci spoleczenstwa...to moje skromne marzenie.

2015-03-31
TellTheTruth

 

Moje artykuły docierają do znacznej części Polaków - najczęściej przez cudze reinterpretacje.
Fakt, że żaden polityk nie odważy się dziś na bełkot nowomowy - doskonale tego dowodzi.
Czasem tylko przygłupiaści pseudoartyści odważą się na tego typu intelektualne pomyje.

Najgorsze jest jednak to, że moje teksty trafiają do wrogich Polsce ludzi, a ci wykorzystują je na naszą niekorzyść.
Dotarcie do całego społeczeństwa - niczego nie zmieni.
Kwiat Narodu Polskiego został wykończony w latach dziewięćdziesiątych, a pozostali ci - którzy potrafią sie dostosować do haniebnych zwyczajów.
To ludzie niewiarygodnie zdemoralizowani. A degeneraci nie chcą znać prawdy.
Dlatego moim celem jest odrodzenie elity duchowej Narodu, która z czasem doprowadzi do zmian.
W latach dziewięćdziesiątych oceniałem ten proces na 30-40 lat.

2015-03-31
Artur Łoboda

  

Archiwum

Państwo sprawne inaczej
kwiecień 1, 2005
Witold Filipowicz
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Walka z kretami i potentatami
listopad 17, 2003
Nasz Dziennik
Czy lądowanie na księżycu nakręcono w Hollywood?
lipiec 18, 2007
( . ) bez podpisu
Rozpętali wojnę cywilizacji
kwiecień 6, 2003
Dobry żart na dzień dobry
sierpień 26, 2003
Tekst okazjonalny - 1 Maja, już cztery lata w UE
kwiecień 29, 2008
Dariusz Kosiur
Unia Europejska - dinozaur czekający na dobicie?
sierpień 25, 2004
Carl Beddermann
Polska - ostoja demokracji
wrzesień 15, 2007
PAP
Ruch Obrony Bezrobotnych - jutro rozpoczęcie "Marszu bezrobotnych na Warszawę"
sierpień 20, 2003
Ruch Obrony Bezrobotnych
Amok
październik 10, 2005
Artur Łoboda
Rozważania o wielokropku pochodzenia bezpańskiego
maj 17, 2008
Marek Jastrząb
Wiara
listopad 24, 2002
Artur Łoboda
List A. Doboszyńskiego do A. Słonimskiego
październik 10, 2005
Doboszyński Adam
Złudzenia związane z Unią
czerwiec 3, 2003
Wywiad z Gabrielem Janowskim
styczeń 23, 2003
http://www.glos.com.pl/
"Arbeit macht frei" - Polska będzie wielkim obozem pracy
listopad 21, 2006
B.Doborzyński, www.pnlp.org.pl
Po nosie
kwiecień 18, 2003
Andrzej Kumor
Nie chcą Leclerca
październik 3, 2005
przesłała Elżbieta
Gdzie się podziały pieniądze z Planu Paulsona
styczeń 12, 2009
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media