ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Stara śpiewka, czyli: kropla drąży beton 
25 wrzesień 2009      Marek Jastrząb
Strzeżcie się liberalnych kretynów 
26 lipiec 2014      Artur Łoboda
Gonimy własny ogon 
29 listopad 2016      Artur Łoboda
Teoria doboru naturalnego w praktyce  
10 maj 2011      Artur Łoboda
Masoneria i kryzys 
1 czerwiec 2010      Goska
Działalność portalu 
19 padziernik 2015      Artur Łoboda
Kto jeszcze dziś pamięta Carla Bedermana 
9 marzec 2017      Artur Łoboda
Kultura bez kultury 
22 luty 2011      Artur Łoboda
Czym naprawdę był socjalizm (1) 
31 sierpień 2017     
Pozew całego Narodu 
20 luty 2010      Zygmunt Jan Prusiński
MSZ polski czy antypolski? 
17 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Egzaminowanie Polskości 
3 luty 2014      Artur Łoboda
Do budzących się z amoku umysłowego Polaków 
16 luty 2012      Artur Łoboda
Ta sama pogarda do Narodu Polskiego 
13 grudzień 2014      Artur Łoboda
Churchill zamordował Sikorskiego 
3 maj 2011      Anna Widzyk
Mongolskie Pochodzenie Moskiewskich Instytucji Politycznych. Skutki ponad 250 lat władzy i kontroli Mongołów nad Moskwą 
2 grudzień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Magiczne słowo "faszyzm" 
27 grudzień 2013      Artur Łoboda
Podsumowanie najważniejszych informacji minionego miesiąca. 
25 maj 2016      www.independenttrader.pl
Najlepsze miejsce na pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej 
10 sierpień 2016      Alina
Ekshumacja ofiary UB? Sanepid nie pozwala! 
11 padziernik 2014      www.polskawalczaca.com

 
 

Petryfikacja

Dzięki mojej zgryźliwej publicystyce z początku tego stulecia, ośmieszona została forma wypowiedzi pomarcowych "profesorów magistrów", którzy swoje "kwalifikacje naukowe" zdobywali na zebraniach egzekutywy partyjnej.
A ponieważ - z racji mianowania - musieli wykazać się jakimś dorobkiem naukowym to zmuszali bezpartyjnych pracowników naukowych - by pisali im prace doktoranckie i habilitacyjne.
Z braku uczelnianych "niewolników" - sami brali się za "tfurczość' naukową - z bardzo opłakanym skutkiem.
Ich epistoły reprezentowały na ogół zbiór nic nie znaczących zdań, przeplatanych jakimś zapożyczonym słowem, bądź zwrotem, których użycie miało sugerować posiadanie wiedzy - niedostępnych dla dla czytelnika opracowania.
Taja "wielka tajemnica" autora.
Stanisław Barańczak - opisując ten typ wypowiedzi u prymitywnego, acz wysoko postawionego aparatczyka partyjnego Władysława Machejka - nazwał ten typ wypowiedzi "machejkowszczyzną", a ja rozszerzyłem to pojecie na całą klasę prymitywnych, lecz partyjnych "luminarzy kultury" doby PRLu.

Jednym z takich pomarcowych karierowiczów był nie kto inny - jak L:eszek Balcerowicz.
Aż do czasu mojej ostrej krytyki, jego bełkotliwego języka nowomowy - używał zwrotów - z których zupełnie nic nie wynikało.
W ten sposób przez dziesięć lat bezkarnie tumanił Polaków - zanim dostęp do Internetu - zdobyła większa grupa Polaków.
Press-tytutki z głównych mediów - do dnia dzisiejszego nie dopuściły do publicznej dyskusji tego oszołoma - z jakimkolwiek ekonomistą - krytycznym wobec jego złodziejskiej polityki.

Proszę zapamiętać: przez 26 lat ani razu nie dopuszczono do dyskusji Balcerowicza z innym ekonomistą!
Tak bardzo boją się ubóstwa umysłowego "guru liberalnych przemian", że od 1989 roku żaden ekonomista nie miał okazji zadać Balcerowiczowi pytania o jego politykę!
A było wiele osób, które mogły mu zarzucić najgorsze zbrodnie wobec Polaków.
W pierwszym rzędzie był to nieżyjący dziś Stefan Kurowski, a wraz z nim - najlepiej zorientowany w antypolskiej polityce Balcerowicza - Kazimierz Poznański, który językiem zrozumiałym dla każdego człowieka opisał balcerowiczowskie metody likwidacji gospodarki polskiej.

Przypomnę w tym momencie dwie - najważniejsze publikacje na ten temat:
Obłęd reform
Wyprzedaż Polski 
Poznański opisał w nich - jak Balcerowicz najpierw bawił się w pasera - wyprzedającego ukradziony Polakom majątek narodowy - po niewiarygodne niskiej cenie, a potem z pełnym cynizmem likwidował niesprzedane składniki polskiej gospodarki.
Do zrozumienia języka Poznańskiego - nie potrzeba żadnego pośrednika.
Każdy - kto zechce poświęcić lekturze kilka godzin - zrozumie perfidię działania Balcerowicza.
Ale taki język jest zbyt trudny dla elektoratu Platformy Obywatelskiej, którego percepcja kończy się na trzeciej linijce tekstu.
Do tych ludzi przemawia się partyjnymi sloganami. w rodzaju: bo, "jeżeli nie Balcerowicz - to kto?"

Z racji kolonizatorskiej - wobec Słowian polityki Watykanu - nasze narodowe piśmiennictwo wykwitło jako - jedno z ostatnich w Europie, bo dopiero w wieku szesnastym.
Ale z marszu wydało owoce światowej klasy - czym upewniliśmy się, że myśl intelektualna Słowian środkowoeuropejskich, istniała na długo - przed przyjęciem Chrześcijaństwa.
Poezja Jana Kochanowskiego i Mikołaja Reja - nie jest jedynie formą sztuki, ale polskim wkładem w filozofię ogólną.
W każdym wierszu Kochanowskiego - ukryte jest bardzo głębokie - intelektualne przesłanie.
Nie używał zbędnych słów i nie kokietował swoją uczonością.

Będąc świadomymi różnicy słownictwa polskiego w przeciągu minionej połowy tysiąclecia - winniśmy być dumni z takich źródeł kulturowych.
Po Kochanowskim przyszło wielu domorosłych wierszokletów, którzy w łacinizmach i makaronizmach - usiłowali nadrobić braki talentu.

Prawdziwy mężczyzna nie potrzebuje zachwalać własne atuty.
Swojej męskości dowodzi w każdym działaniu i nie stroi się jak paw, ani nie pieje jak kogut.
Kaleka umysłowy przebiera się w dziwaczne fatałaszki, a czasem szpeci własne ciało.
Tak - jak Dyrektor Narodowego Teatru Starego w Krakowie, który z braku elementarnej wiedzy wykorzystuje słownictwo z dziedzin nauki - niezwiązanych z kulturą.
Ma tym zamiar dowieść - rzekomo szerszego wykształcenia.
Lecz smutne jest dla nas, że jego formę wypowiedzi podchwytują politycy - rzekomo patriotycznych formacji politycznych.
30 marzec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Ah, zeby Twoje artykuly i opinie dotarly to wiekszej czesci spoleczenstwa...to moje skromne marzenie.

2015-03-31
TellTheTruth

 

Moje artykuły docierają do znacznej części Polaków - najczęściej przez cudze reinterpretacje.
Fakt, że żaden polityk nie odważy się dziś na bełkot nowomowy - doskonale tego dowodzi.
Czasem tylko przygłupiaści pseudoartyści odważą się na tego typu intelektualne pomyje.

Najgorsze jest jednak to, że moje teksty trafiają do wrogich Polsce ludzi, a ci wykorzystują je na naszą niekorzyść.
Dotarcie do całego społeczeństwa - niczego nie zmieni.
Kwiat Narodu Polskiego został wykończony w latach dziewięćdziesiątych, a pozostali ci - którzy potrafią sie dostosować do haniebnych zwyczajów.
To ludzie niewiarygodnie zdemoralizowani. A degeneraci nie chcą znać prawdy.
Dlatego moim celem jest odrodzenie elity duchowej Narodu, która z czasem doprowadzi do zmian.
W latach dziewięćdziesiątych oceniałem ten proces na 30-40 lat.

2015-03-31
Artur Łoboda

  

Archiwum

Już "po ptokach"
Tylko polski Rząd udaje że jest inaczej.

grudzień 11, 2002
PAP
Antypolonizm szowinistów żydowskich rodzi antysemityzm
lipiec 6, 2006
dr Leszek Skonka
"Mondre rady, mondre rady, mondre rady..."
grudzień 22, 2008
Artur Łoboda
Bezrobocie
styczeń 2, 2009
Dariusz Kosiur
Nowe Instrukcje
marzec 17, 2008
Artur Łoboda
Memorandum CIA w sprawie destabilizacji Wenezueli
grudzień 3, 2007
James Petras
"Samorządność" konferencyjna
wrzesień 28, 2003
Mirosław Zabierowski
Spisek generałów w USA?
kwiecień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polityka zniszczenia polkich rybaków
maj 4, 2005
baba
Dlaczego Polacy nie mogą się zjednoczyć
listopad 26, 2008
Artur Łoboda
Dług publiczny do 2006 nie przekroczy 55 proc. PKB
listopad 28, 2002
PAP
Szczyt bezczelności
listopad 11, 2003
A new book by Israel Adam Shamir:
lipiec 1, 2005
zaprasza.net
Strajkują sędziowie, prokuratorzy ze średnią dochodów 8tys. zł - kiedy zastrajkują emeryci i renciści żyjący za 650zł miesięc
wrzesień 24, 2008
ZR
"Monologi cywilizacji" na wyspie Rodos, 3- 6 września 2003
wrzesień 26, 2003
Marek Głogoczowski
"Upiór Iraku" na potkaniu u szczytu w Rydze
grudzień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
WOŚP na Hali Krupowej i Luboniu Wielkim
styczeń 4, 2005
Pan z Wami, Pan z nami
styczeń 13, 2005
Artur Łoboda
Co się Kołodce marzy w roku bieżącym
styczeń 4, 2003
Artur Łoboda / IAR
Dobijali rannych
czerwiec 30, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media