ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Oni na tym bazują. Niewiedza prowadząca do strachu 
21 listopad 2020     
Czy Pan Prezydent dba o polską ziemię? 
12 sierpień 2020      Aga
List do śmiecia 
9 sierpień 2020     
TSUE, Polski Ład i kształcenie lekarzy 
27 maj 2021      Waldemar Korczyński
Możemy czuć się "bezpiecznie"  
12 styczeń 2022     
Bojownicy o dyktokrację 
28 kwiecień 2020     
Wezwanie do podania podstawy prawnej dla Programów Ministra 
7 marzec 2011      Artur Łoboda
Nowy Porządek Świata, triumf utopijnej idei Marksa 
30 sierpień 2020      E. Marcinkowska
Fenomen Biblioteki Prezydenckiej Bush’a 
5 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Mam nieco inne zdanie 
28 listopad 2018      Artur Łoboda
Zbieranie podpisow 
23 kwiecień 2010      Goska
Oda do Platformy - Henryk Zygmunt  
22 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Merytorycznie czy kurtuazyjnie. 
25 listopad 2010      Bogusław
Rozwód Billa Gatesa 
5 maj 2021      Artur Łoboda
Dialog polsko-żydowski 
20 marzec 2018     
Wygadali się 
12 luty 2018     
Skandynawski kraj był testem dla sceptyków blokowania, ale ten zwrot pokazuje nam niebezpieczeństwo zaakceptowania jakiejkolwiek części tej narracji 
21 listopad 2021     
Potyczki w świecie literackim na emigracji 
20 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Pozostańcie rozważni i nieugięci 
16 październik 2011      Artur Łoboda
Nie ma żadnego kowida! (4) 
1 październik 2021      Artur Łoboda

 
 

Petryfikacja

Dzięki mojej zgryźliwej publicystyce z początku tego stulecia, ośmieszona została forma wypowiedzi pomarcowych "profesorów magistrów", którzy swoje "kwalifikacje naukowe" zdobywali na zebraniach egzekutywy partyjnej.
A ponieważ - z racji mianowania - musieli wykazać się jakimś dorobkiem naukowym to zmuszali bezpartyjnych pracowników naukowych - by pisali im prace doktoranckie i habilitacyjne.
Z braku uczelnianych "niewolników" - sami brali się za "tfurczość' naukową - z bardzo opłakanym skutkiem.
Ich epistoły reprezentowały na ogół zbiór nic nie znaczących zdań, przeplatanych jakimś zapożyczonym słowem, bądź zwrotem, których użycie miało sugerować posiadanie wiedzy - niedostępnych dla dla czytelnika opracowania.
Taja "wielka tajemnica" autora.
Stanisław Barańczak - opisując ten typ wypowiedzi u prymitywnego, acz wysoko postawionego aparatczyka partyjnego Władysława Machejka - nazwał ten typ wypowiedzi "machejkowszczyzną", a ja rozszerzyłem to pojecie na całą klasę prymitywnych, lecz partyjnych "luminarzy kultury" doby PRLu.

Jednym z takich pomarcowych karierowiczów był nie kto inny - jak L:eszek Balcerowicz.
Aż do czasu mojej ostrej krytyki, jego bełkotliwego języka nowomowy - używał zwrotów - z których zupełnie nic nie wynikało.
W ten sposób przez dziesięć lat bezkarnie tumanił Polaków - zanim dostęp do Internetu - zdobyła większa grupa Polaków.
Press-tytutki z głównych mediów - do dnia dzisiejszego nie dopuściły do publicznej dyskusji tego oszołoma - z jakimkolwiek ekonomistą - krytycznym wobec jego złodziejskiej polityki.

Proszę zapamiętać: przez 26 lat ani razu nie dopuszczono do dyskusji Balcerowicza z innym ekonomistą!
Tak bardzo boją się ubóstwa umysłowego "guru liberalnych przemian", że od 1989 roku żaden ekonomista nie miał okazji zadać Balcerowiczowi pytania o jego politykę!
A było wiele osób, które mogły mu zarzucić najgorsze zbrodnie wobec Polaków.
W pierwszym rzędzie był to nieżyjący dziś Stefan Kurowski, a wraz z nim - najlepiej zorientowany w antypolskiej polityce Balcerowicza - Kazimierz Poznański, który językiem zrozumiałym dla każdego człowieka opisał balcerowiczowskie metody likwidacji gospodarki polskiej.

Przypomnę w tym momencie dwie - najważniejsze publikacje na ten temat:
Obłęd reform
Wyprzedaż Polski 
Poznański opisał w nich - jak Balcerowicz najpierw bawił się w pasera - wyprzedającego ukradziony Polakom majątek narodowy - po niewiarygodne niskiej cenie, a potem z pełnym cynizmem likwidował niesprzedane składniki polskiej gospodarki.
Do zrozumienia języka Poznańskiego - nie potrzeba żadnego pośrednika.
Każdy - kto zechce poświęcić lekturze kilka godzin - zrozumie perfidię działania Balcerowicza.
Ale taki język jest zbyt trudny dla elektoratu Platformy Obywatelskiej, którego percepcja kończy się na trzeciej linijce tekstu.
Do tych ludzi przemawia się partyjnymi sloganami. w rodzaju: bo, "jeżeli nie Balcerowicz - to kto?"

Z racji kolonizatorskiej - wobec Słowian polityki Watykanu - nasze narodowe piśmiennictwo wykwitło jako - jedno z ostatnich w Europie, bo dopiero w wieku szesnastym.
Ale z marszu wydało owoce światowej klasy - czym upewniliśmy się, że myśl intelektualna Słowian środkowoeuropejskich, istniała na długo - przed przyjęciem Chrześcijaństwa.
Poezja Jana Kochanowskiego i Mikołaja Reja - nie jest jedynie formą sztuki, ale polskim wkładem w filozofię ogólną.
W każdym wierszu Kochanowskiego - ukryte jest bardzo głębokie - intelektualne przesłanie.
Nie używał zbędnych słów i nie kokietował swoją uczonością.

Będąc świadomymi różnicy słownictwa polskiego w przeciągu minionej połowy tysiąclecia - winniśmy być dumni z takich źródeł kulturowych.
Po Kochanowskim przyszło wielu domorosłych wierszokletów, którzy w łacinizmach i makaronizmach - usiłowali nadrobić braki talentu.

Prawdziwy mężczyzna nie potrzebuje zachwalać własne atuty.
Swojej męskości dowodzi w każdym działaniu i nie stroi się jak paw, ani nie pieje jak kogut.
Kaleka umysłowy przebiera się w dziwaczne fatałaszki, a czasem szpeci własne ciało.
Tak - jak Dyrektor Narodowego Teatru Starego w Krakowie, który z braku elementarnej wiedzy wykorzystuje słownictwo z dziedzin nauki - niezwiązanych z kulturą.
Ma tym zamiar dowieść - rzekomo szerszego wykształcenia.
Lecz smutne jest dla nas, że jego formę wypowiedzi podchwytują politycy - rzekomo patriotycznych formacji politycznych.
30 marzec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Ah, zeby Twoje artykuly i opinie dotarly to wiekszej czesci spoleczenstwa...to moje skromne marzenie.

2015-03-31
TellTheTruth

 

Moje artykuły docierają do znacznej części Polaków - najczęściej przez cudze reinterpretacje.
Fakt, że żaden polityk nie odważy się dziś na bełkot nowomowy - doskonale tego dowodzi.
Czasem tylko przygłupiaści pseudoartyści odważą się na tego typu intelektualne pomyje.

Najgorsze jest jednak to, że moje teksty trafiają do wrogich Polsce ludzi, a ci wykorzystują je na naszą niekorzyść.
Dotarcie do całego społeczeństwa - niczego nie zmieni.
Kwiat Narodu Polskiego został wykończony w latach dziewięćdziesiątych, a pozostali ci - którzy potrafią sie dostosować do haniebnych zwyczajów.
To ludzie niewiarygodnie zdemoralizowani. A degeneraci nie chcą znać prawdy.
Dlatego moim celem jest odrodzenie elity duchowej Narodu, która z czasem doprowadzi do zmian.
W latach dziewięćdziesiątych oceniałem ten proces na 30-40 lat.

2015-03-31
Artur Łoboda

  

Archiwum

Tym razem nie udało się przywłaszczenie kamienic
wrzesień 10, 2002
Artur Łoboda
OGŁOSZONO ROZSZERZENIE UNII EUROPEJSKIEJ
grudzień 14, 2002
Komisja Kongresu USA: niech Polska zwróci mienie
lipiec 17, 2008
Artur Łoboda
Państwo sprawne inaczej
kwiecień 1, 2005
Witold Filipowicz
Pryskają prounijne mity
czerwiec 17, 2003
Jerzy Robert Nowak
Westernowy bohater
luty 13, 2003
Adam Zieliński
Germanofobia społeczeństwa polskiego (1) AKTYWNA PROPAGANDA ANTYNIEMIECKA, NURT LUDOWY (proletariacki)
czerwiec 19, 2007
tłumacz
"Nie"
maj 22, 2008
Marek Jastrząb
Kto naprawdę Polsce służy
luty 26, 2007
Artur Łoboda
Kadry IV Rzeczpospolitej
styczeń 17, 2007
copy/paste malgorzata
Kolejny niemiecki koncern zbankrutował
lipiec 8, 2002
PAP
Jaką możecie dać mi gwarancję...
listopad 23, 2004
opolskoma
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Sejm zdrady
grudzień 20, 2007
...
Andersen zapłaci 60 mln dolarów
sierpień 28, 2002
GENERAŁ WŁADYSŁAW SIKORSKI
listopad 27, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Credo Zygmunta Jana Prusińskiego
luty 9, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Drogie państwo
lipiec 29, 2003
Teresa Kuczyńska
Do Rady Etyki Mediów
maj 18, 2006
Dariusz Kosiur
Wesołych, radosnych świąt
grudzień 24, 2005
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media