ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wiersze z książki "Kraj Herberta" 
13 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Pisudczyki robią przewrót 
2 styczeń 2016      Artur Łoboda
Jeffrey D. Sachs: Szczyt BRICS miał oznaczać koniec szaleństwa neokonserwatystów 
13 listopad 2024      Jeffrey D. Sachs
Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz podał się do dymisji 
20 sierpień 2020      Alina
Debata, której nie będzie 
13 maj 2015      Artur Łoboda
Gdy się Chrystus rodził 
24 grudzień 2021     
FDA pozwany za ukrywanie dokumentów związanych z tłumieniem iwermektyny i HCQ 
29 grudzień 2023      Cassie B.
Konstytucja stulecia niepodległości - pierwsze uwagi 
25 maj 2017     
Zniesienie kary śmierci jest tu PODSTAWOWYM elementem układanki 
25 luty 2017      Alina
Jesteśmy właśnie świadkami jak PiS ratuje Platformę O-pruską 
14 maj 2020      Alina
Okulary to nie jest lekarstwo 
3 grudzień 2023      Artur Łoboda
Destabilizacja Pakistanu 
11 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Elektroniczny Sąd 
21 grudzień 2019     
Teraz biorą się za rowerzystów 
15 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Nic, nie dzieje się bez przyczyny 
29 grudzień 2016     
Marian Hemar "Odpowiedź" 
29 maj 2015     
Kto się boi polskiej historii? 
26 październik 2014      Artur Łoboda
Promieniowanie elektromagnetyczne w Europie 
5 październik 2023      Artur Łoboda
Jedyna szansa militarnej obrony Polski 
22 październik 2016     
Złodziejstwo niestety popłaca 
22 luty 2012      Artur Łoboda

 
 

Petryfikacja

Dzięki mojej zgryźliwej publicystyce z początku tego stulecia, ośmieszona została forma wypowiedzi pomarcowych "profesorów magistrów", którzy swoje "kwalifikacje naukowe" zdobywali na zebraniach egzekutywy partyjnej.
A ponieważ - z racji mianowania - musieli wykazać się jakimś dorobkiem naukowym to zmuszali bezpartyjnych pracowników naukowych - by pisali im prace doktoranckie i habilitacyjne.
Z braku uczelnianych "niewolników" - sami brali się za "tfurczość' naukową - z bardzo opłakanym skutkiem.
Ich epistoły reprezentowały na ogół zbiór nic nie znaczących zdań, przeplatanych jakimś zapożyczonym słowem, bądź zwrotem, których użycie miało sugerować posiadanie wiedzy - niedostępnych dla dla czytelnika opracowania.
Taja "wielka tajemnica" autora.
Stanisław Barańczak - opisując ten typ wypowiedzi u prymitywnego, acz wysoko postawionego aparatczyka partyjnego Władysława Machejka - nazwał ten typ wypowiedzi "machejkowszczyzną", a ja rozszerzyłem to pojecie na całą klasę prymitywnych, lecz partyjnych "luminarzy kultury" doby PRLu.

Jednym z takich pomarcowych karierowiczów był nie kto inny - jak L:eszek Balcerowicz.
Aż do czasu mojej ostrej krytyki, jego bełkotliwego języka nowomowy - używał zwrotów - z których zupełnie nic nie wynikało.
W ten sposób przez dziesięć lat bezkarnie tumanił Polaków - zanim dostęp do Internetu - zdobyła większa grupa Polaków.
Press-tytutki z głównych mediów - do dnia dzisiejszego nie dopuściły do publicznej dyskusji tego oszołoma - z jakimkolwiek ekonomistą - krytycznym wobec jego złodziejskiej polityki.

Proszę zapamiętać: przez 26 lat ani razu nie dopuszczono do dyskusji Balcerowicza z innym ekonomistą!
Tak bardzo boją się ubóstwa umysłowego "guru liberalnych przemian", że od 1989 roku żaden ekonomista nie miał okazji zadać Balcerowiczowi pytania o jego politykę!
A było wiele osób, które mogły mu zarzucić najgorsze zbrodnie wobec Polaków.
W pierwszym rzędzie był to nieżyjący dziś Stefan Kurowski, a wraz z nim - najlepiej zorientowany w antypolskiej polityce Balcerowicza - Kazimierz Poznański, który językiem zrozumiałym dla każdego człowieka opisał balcerowiczowskie metody likwidacji gospodarki polskiej.

Przypomnę w tym momencie dwie - najważniejsze publikacje na ten temat:
Obłęd reform
Wyprzedaż Polski 
Poznański opisał w nich - jak Balcerowicz najpierw bawił się w pasera - wyprzedającego ukradziony Polakom majątek narodowy - po niewiarygodne niskiej cenie, a potem z pełnym cynizmem likwidował niesprzedane składniki polskiej gospodarki.
Do zrozumienia języka Poznańskiego - nie potrzeba żadnego pośrednika.
Każdy - kto zechce poświęcić lekturze kilka godzin - zrozumie perfidię działania Balcerowicza.
Ale taki język jest zbyt trudny dla elektoratu Platformy Obywatelskiej, którego percepcja kończy się na trzeciej linijce tekstu.
Do tych ludzi przemawia się partyjnymi sloganami. w rodzaju: bo, "jeżeli nie Balcerowicz - to kto?"

Z racji kolonizatorskiej - wobec Słowian polityki Watykanu - nasze narodowe piśmiennictwo wykwitło jako - jedno z ostatnich w Europie, bo dopiero w wieku szesnastym.
Ale z marszu wydało owoce światowej klasy - czym upewniliśmy się, że myśl intelektualna Słowian środkowoeuropejskich, istniała na długo - przed przyjęciem Chrześcijaństwa.
Poezja Jana Kochanowskiego i Mikołaja Reja - nie jest jedynie formą sztuki, ale polskim wkładem w filozofię ogólną.
W każdym wierszu Kochanowskiego - ukryte jest bardzo głębokie - intelektualne przesłanie.
Nie używał zbędnych słów i nie kokietował swoją uczonością.

Będąc świadomymi różnicy słownictwa polskiego w przeciągu minionej połowy tysiąclecia - winniśmy być dumni z takich źródeł kulturowych.
Po Kochanowskim przyszło wielu domorosłych wierszokletów, którzy w łacinizmach i makaronizmach - usiłowali nadrobić braki talentu.

Prawdziwy mężczyzna nie potrzebuje zachwalać własne atuty.
Swojej męskości dowodzi w każdym działaniu i nie stroi się jak paw, ani nie pieje jak kogut.
Kaleka umysłowy przebiera się w dziwaczne fatałaszki, a czasem szpeci własne ciało.
Tak - jak Dyrektor Narodowego Teatru Starego w Krakowie, który z braku elementarnej wiedzy wykorzystuje słownictwo z dziedzin nauki - niezwiązanych z kulturą.
Ma tym zamiar dowieść - rzekomo szerszego wykształcenia.
Lecz smutne jest dla nas, że jego formę wypowiedzi podchwytują politycy - rzekomo patriotycznych formacji politycznych.
30 marzec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Ah, zeby Twoje artykuly i opinie dotarly to wiekszej czesci spoleczenstwa...to moje skromne marzenie.

2015-03-31
TellTheTruth

 

Moje artykuły docierają do znacznej części Polaków - najczęściej przez cudze reinterpretacje.
Fakt, że żaden polityk nie odważy się dziś na bełkot nowomowy - doskonale tego dowodzi.
Czasem tylko przygłupiaści pseudoartyści odważą się na tego typu intelektualne pomyje.

Najgorsze jest jednak to, że moje teksty trafiają do wrogich Polsce ludzi, a ci wykorzystują je na naszą niekorzyść.
Dotarcie do całego społeczeństwa - niczego nie zmieni.
Kwiat Narodu Polskiego został wykończony w latach dziewięćdziesiątych, a pozostali ci - którzy potrafią sie dostosować do haniebnych zwyczajów.
To ludzie niewiarygodnie zdemoralizowani. A degeneraci nie chcą znać prawdy.
Dlatego moim celem jest odrodzenie elity duchowej Narodu, która z czasem doprowadzi do zmian.
W latach dziewięćdziesiątych oceniałem ten proces na 30-40 lat.

2015-03-31
Artur Łoboda

  

Archiwum

Spadek Cen Nieruchomości w USA Grozi Kryzysem
styczeń 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Mit o Zyzypie
kwiecień 29, 2006
Andrzej Grabowski
Kto chce wojny?
marzec 20, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
cdsadca
kwiecień 17, 2005
caac
Kraków: Byli włodarze miasta staną przed sądem
lipiec 18, 2008
Kraków będzie negocjował ze spółką Forte
sierpień 1, 2002
Dziennik Polski
Oto są - ci niebezpieczni - a dla tumanów "żydzi"
lipiec 1, 2008
Rzeczpospolita
Słowa Papieża, zmienione chytrze przez krętaczy ...
maj 21, 2003
42 lata po Kennedy'm
grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
Białoruś w Polskim wydaniu.
czerwiec 17, 2008
Bogusław
Biała Dama jak hydraulik
marzec 18, 2006
Burmistrz chce zarabiać mniej
luty 8, 2004
PAP
Głupota, która boli
październik 26, 2004
Powrót do ?ródeł
listopad 11, 2003
Ich poprzednicy trafili w "nagrodę" do Berezy Katuskiej
lipiec 14, 2008
Newsweek
Dwa Ruchy Oporu Wygrywaja
grudzień 7, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
unity w pubach Dublina
lipiec 3, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nie wykorzystany interesik
marzec 9, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Bieriezowski : Juszczenko oddaj moją kasę!!!!!!!!!!
wrzesień 6, 2007
marduk
"Wolna prasa"
kwiecień 30, 2004
Adam Zieliński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media