ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

28 stycznia 2024 r Wczoraj wieczorem niezwykle udane spotkanie z okazji Dnia Pamięci o Holokauście – Izrael i syjonizm reprezentują sprawców, a nie ofiary Holokaustu 
2 luty 2024     
Dlaczego Morawiecki mordował Polaków w czasie kowida? 
2 styczeń 2026      Artur Łoboda
Jakim sposobem ten Portal stał się nudny?  
14 maj 2021     
Fałszywe mity nam na pewno nie pomogą 
9 kwiecień 2013      Artur Łoboda
JESTEŚ KATOLIKIEM? IDŹ DO SYNAGOGI! 
26 marzec 2026     
Rozmowa z "istotą" inteligentną 
16 sierpień 2026     
Anda Rottenberg dostała tytuł naukowy dzięki "układom" 
2 grudzień 2015      wSumie.pl
47 badań potwierdza nieskuteczność masek na Covid, a 32 kolejne potwierdzają ich negatywny wpływ na zdrowie 
27 lipiec 2021     
Zdrada przyszła z najmniej oczekiwanej strony 
21 październik 2019     
Radioaktywny Euro 
20 maj 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Robert Mazurek z Kanału Zero po raz pierwszy zachował się jak Polak 
4 luty 2026     
Jedynie słuszny politycznie patriotyzm - na zamówienie polityczne 
12 czerwiec 2014      Artur Łoboda
"Nie każdemu psu Burek" 
22 kwiecień 2025      Artur Łoboda
"Solidarność" bis 
1 czerwiec 2021     
HHO 
17 styczeń 2018     
Minister Ardanowski ujawnia stan ARiMR 
21 luty 2020      Niezależne Media Podlasia Jacek Porosa
Mordechaj Vanunu i Zbigniew Farmus 
15 maj 2009      tłumacz
I co poeto ze Lwowa 
11 sierpień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Kto rządzi światem? 
10 czerwiec 2023      Artur Łoboda
Prawie trzydzieści lat i to samo 
29 kwiecień 2021      Artur Łoboda

 
 

SŁOŃCE I DESZCZ (BARIERY)

Przez okres nieprzerwanej choroby oduczyłem się życia pośród szarej codzienności. Teraz każda czynność wymaga ode mnie precyzji, koncentracji, zharmonizowania faktycznego ruchu ciała z ruchem opartym na jego wyobrażeniu. Przedtem byłem zadbanym pedantem. Rzeczy, których używałem, miały swoje miejsce. Teraz nie mam siły na to, by je tam odłożyć.

Dano mi rentę, nie chodziłem więc do pracy (I grupa), nie stykałem się z ludźmi zajętymi użeraniem się ze zwykłymi problemami, z tym, za co przetrwać do wypłaty, co włożyć do gara, z czego zapłacić czynsz. W zamian mogłem cieszyć się nieustannie podłym zdrowiem, latać po przychodniach, czepiać się nadziei na cud. A w przerwach pomiędzy pobytami w szpitalach, sanatoriach i u znachorów, świtem lub nocami mogłem uczyć się, czytać, jeździć palcem po mapie, podróżować po tych miejscach, do których nie pojadę nigdy.

Wtedy chodziłem jeszcze, jeszcze kuśtykałem trzymając się mebli i nie wyobrażałem sobie, że może być gorzej. Sądziłem, że osiągnąłem dno. I tak mi się wydawało, aż do momentu, gdy przestałem wychodzić na zewnątrz, gdy zadomowiłem się w łóżku. Porównuję tamtejsze oceny swojej zdrowotnej sytuacji z obecną i dochodzę do wniosku, że za kolejne parę lat znowu będę zdziwiony dzisiejszymi narzekaniami. Znowu zapadnę w ciemność. I znowu będę sądził, że już gorzej być nie da rady.; w takich chwilach uświadamiałem sobie, że mam szczęście. Moi znajomi ze szpitala, chorzy na to samo, już od dawna nie wstawali z barłogu, podczas gdy ja hopsałem po całej sali i wszędzie było mnie pełno, wszędzie był nadmiar mojej obecności, na korytarzu, w dyżurce, w innych salach. Patrzyli na mnie z zazdrością, a wieczorami zwierzali się, że nie czytają, bo nie potrafią skupić się na jednym rządku liter. Podobnie z oglądaniem telewizji. Skarżyli się, że litery i obrazy są płynne, oleiste, zamazane.

Więc gdzie mi do nich, jak mogłem przypuszczać, że jestem do nich podobny? Przecież moje cierpienia były niczym, były błahostkami w porównaniu z ich. I jak ludzi idących do pracy, zdrowych i zagonionych walką o byt, zrozumieć nie byłem w stanie, tak i ludzi chorych bardziej ode mnie, też. Bo trzeba być w skórze drugiego człowieka, trzeba żyć w jego trudnościach, kompleksach i „nierealności", by wydawać o nim sąd; większość z nas jedzie na podobnym wózku, ale ty my decydujemy, dokąd nas powiezie: czy w słońce, czy w deszcz.
1 wrzesień 2009

Marek Jastrząb 

  

Komentarze

 

Po co publikować te bzdety. Już ciekawsza była ta nawiedzona Gawlas. No chyba że to w ramach terapii Jastrzębia. <lol>

2009-09-01
Grzecho

 

durniów, Grzecho, nigdy nie zabraknie

2009-09-01
Marek Jastrząb

 

Jastrząb przeleć się lepiej po świeżym powietrzu, bo chyba atmosfera zatęchłej kawalerki ci nie służy.
I nie katuj ludzi wypocinami o swoim cierpieniu.

2009-09-01
Grzecho

 

LUDZI, Grzecho? Od kiedy Ty CZŁOWIEK? Jeśli to bzdety i katowanie, wystarczy nie czytać. Tak by zrobił człowiek, a nie cham.

2009-09-01
Marek Jastrząb

 

Mieszkajac przez 32 lata w Polsce, wydawalo mi sie, ze rodacy sa jak inni ludzie, maja swoje zalety, maja swoje wady.
Od 28 lat nie mieszkam w Polsce. Wyroslo w niej jakies dziwne pokolenie, o ktorym wieszczyl Krol Tego Swiata w Tybecie, a wieszczenia te opisal Ferdynand Antoni Ossendowski w swojej powiesci autobiograficznej "Bogowie, ludzie, bestie".

2009-09-01
Elzbieta Gawlas Toronto

  

Archiwum

Kila uwag na temat Karola Wojtyły
listopad 15, 2008
Artur Łoboda
Elegancja Francja
kwiecień 29, 2007
Olaf Swolkień
Kiedy przylecą pierwsze trumny...
lipiec 10, 2003
Andrzej Kumor
Schroeder: Niemcy nie pozwolą na fiasko negocjacji
grudzień 13, 2002
zaprasza.net
Oto Polska
lipiec 17, 2004
Jaga
Wojenne przymiarki
listopad 28, 2002
MAREK GARZTECKI http://rzeczpospolita.pl
Kosowo nowe "państewko"
luty 19, 2008
Jacek Bartyzel
Która to jest kurwa?
lipiec 16, 2007
Artur Łoboda
Jeszcze o L.M.
kwiecień 6, 2004
www.angora.pl
I śmieszno, i straszno...
grudzień 10, 2002
Trzej obywatele PRL czy Liber Chamorum.
maj 26, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Oświecony "zdrowy" terror
maj 19, 2007
Remigiusz Okraska
Stowarzyszenie Primum Non Nocere - pytania do tych którzy chcą kandydować w wyborach prezydenckich
maj 20, 2005
Adam Sandauer
Poland
wrzesień 8, 2003
Ojczyzna.pl
Eurokomsomoł
kwiecień 26, 2003
Artur Łoboda
Miasto kupiło Kino „Światowid”
sierpień 28, 2006
www.krakow.pl
Dotychczasowy Koszt Napadu USA Na Irak: Trzy Tysiące Miliardów Dolarów
marzec 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zamiast uzdrowienia relacji ekonomicznych - "promocja zatrudnienia"
styczeń 20, 2003
Artur Łoboda / PAP
Z kim ?
maj 14, 2003
Andrzej Kumor
Dominacja na rynku "twardych" narkotykow.
sierpień 22, 2005
Goska
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media