ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Żydowski kapitalizm sępów - perspektywa Anglika 
13 listopad 2023      Andrew Joyce
Ubytek rozumu  
15 luty 2016      Artur Łoboda
Czy tusk jest dyktatorem? 
26 październik 2011      PAP
Kto wierzy w takie przypadki? 
18 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Wiesenthal-owskie żarty 
20 kwiecień 2009      PAP
Żydostwo Chrystusem narodów? Czyli o tym, jak upadek KOMUNIZMU wywołał eksplozję KRETYNIZMU 
29 czerwiec 2011      Marek Głogoczowski
Agent mafii szczepionkowej ma kolejny pomysł 
11 październik 2017     
Prezydent elekt 
28 lipiec 2010      Bogusław Maśliński
Rozległe cele szczepień 
19 kwiecień 2021     
I co poeto ze Lwowa 
22 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
SKUTECZNOŚĆ SZCZEPIONKI PFIZER NA COVID 19 – ANALIZA CHEMIKA 
4 styczeń 2021      Paula Konowałek
Zapytanie do Zespołu Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego 
25 styczeń 2021      Artur Łoboda
Koniec Tarczy, Iran i odnowa przyjaźni USA-Rosja 
19 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Zbierz to, co zasiałeś?
Lekarze padający jak muchy w zgonach opisywanych jako „umarli niespodziewanie” i „umarli nagle”
 
26 listopad 2021      TheCOVIDBlog.com
Naszym prezydentem był urżnięty komunistyczny wieprz. 
10 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Wspólnik morderców popłakał się 
18 luty 2024      Artur Łoboda
Referendum - taktyczna zagrywka Majchrowskiego 
22 maj 2014      Artur Łoboda
Szokująca prawda o polskiej armii 
24 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Moneda Falsa 
23 luty 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
On i jemu podobni 
28 wrzesień 2016      Artur Łoboda

 
 

SŁOŃCE I DESZCZ (BARIERY)

Przez okres nieprzerwanej choroby oduczyłem się życia pośród szarej codzienności. Teraz każda czynność wymaga ode mnie precyzji, koncentracji, zharmonizowania faktycznego ruchu ciała z ruchem opartym na jego wyobrażeniu. Przedtem byłem zadbanym pedantem. Rzeczy, których używałem, miały swoje miejsce. Teraz nie mam siły na to, by je tam odłożyć.

Dano mi rentę, nie chodziłem więc do pracy (I grupa), nie stykałem się z ludźmi zajętymi użeraniem się ze zwykłymi problemami, z tym, za co przetrwać do wypłaty, co włożyć do gara, z czego zapłacić czynsz. W zamian mogłem cieszyć się nieustannie podłym zdrowiem, latać po przychodniach, czepiać się nadziei na cud. A w przerwach pomiędzy pobytami w szpitalach, sanatoriach i u znachorów, świtem lub nocami mogłem uczyć się, czytać, jeździć palcem po mapie, podróżować po tych miejscach, do których nie pojadę nigdy.

Wtedy chodziłem jeszcze, jeszcze kuśtykałem trzymając się mebli i nie wyobrażałem sobie, że może być gorzej. Sądziłem, że osiągnąłem dno. I tak mi się wydawało, aż do momentu, gdy przestałem wychodzić na zewnątrz, gdy zadomowiłem się w łóżku. Porównuję tamtejsze oceny swojej zdrowotnej sytuacji z obecną i dochodzę do wniosku, że za kolejne parę lat znowu będę zdziwiony dzisiejszymi narzekaniami. Znowu zapadnę w ciemność. I znowu będę sądził, że już gorzej być nie da rady.; w takich chwilach uświadamiałem sobie, że mam szczęście. Moi znajomi ze szpitala, chorzy na to samo, już od dawna nie wstawali z barłogu, podczas gdy ja hopsałem po całej sali i wszędzie było mnie pełno, wszędzie był nadmiar mojej obecności, na korytarzu, w dyżurce, w innych salach. Patrzyli na mnie z zazdrością, a wieczorami zwierzali się, że nie czytają, bo nie potrafią skupić się na jednym rządku liter. Podobnie z oglądaniem telewizji. Skarżyli się, że litery i obrazy są płynne, oleiste, zamazane.

Więc gdzie mi do nich, jak mogłem przypuszczać, że jestem do nich podobny? Przecież moje cierpienia były niczym, były błahostkami w porównaniu z ich. I jak ludzi idących do pracy, zdrowych i zagonionych walką o byt, zrozumieć nie byłem w stanie, tak i ludzi chorych bardziej ode mnie, też. Bo trzeba być w skórze drugiego człowieka, trzeba żyć w jego trudnościach, kompleksach i „nierealności", by wydawać o nim sąd; większość z nas jedzie na podobnym wózku, ale ty my decydujemy, dokąd nas powiezie: czy w słońce, czy w deszcz.
1 wrzesień 2009

Marek Jastrząb 

  

Komentarze

 

Po co publikować te bzdety. Już ciekawsza była ta nawiedzona Gawlas. No chyba że to w ramach terapii Jastrzębia. <lol>

2009-09-01
Grzecho

 

durniów, Grzecho, nigdy nie zabraknie

2009-09-01
Marek Jastrząb

 

Jastrząb przeleć się lepiej po świeżym powietrzu, bo chyba atmosfera zatęchłej kawalerki ci nie służy.
I nie katuj ludzi wypocinami o swoim cierpieniu.

2009-09-01
Grzecho

 

LUDZI, Grzecho? Od kiedy Ty CZŁOWIEK? Jeśli to bzdety i katowanie, wystarczy nie czytać. Tak by zrobił człowiek, a nie cham.

2009-09-01
Marek Jastrząb

 

Mieszkajac przez 32 lata w Polsce, wydawalo mi sie, ze rodacy sa jak inni ludzie, maja swoje zalety, maja swoje wady.
Od 28 lat nie mieszkam w Polsce. Wyroslo w niej jakies dziwne pokolenie, o ktorym wieszczyl Krol Tego Swiata w Tybecie, a wieszczenia te opisal Ferdynand Antoni Ossendowski w swojej powiesci autobiograficznej "Bogowie, ludzie, bestie".

2009-09-01
Elzbieta Gawlas Toronto

  

Archiwum

Atak na Rydzyka
listopad 26, 2002
Artur Łoboda
Tarcza i wyścig zbrojeń
sierpień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Awantura w Teatrze Żydowskim
grudzień 17, 2002
http://www.zw.com.pl/
Żydowski Ruch Roszczeniowy Ocenia Szkody Żydów Na Ponad 300 Miliardów Dolarów
kwiecień 23, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Rzecznik praw dziecka" za 13,2 tysiąca
styczeń 4, 2003
Miłość i rewolucja
kwiecień 6, 2007
Remigiusz Okraska
Amerykańscy Weterani Przeciwko Wojnie
marzec 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Co piąte dziecko głoduje w Argentynie
listopad 17, 2002
PAP
Pętla niemocy a 25-lecie 'Solidarności'
sierpień 11, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Cieć testuje prawo wyborcze
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Odezwa Do Nicości
kwiecień 30, 2006
Wiesław Sokołowski
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Plan unijny zniszczenia wsi polskiej?
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
UE jako całość nie uzna Kosowa. Polska - tak
luty 18, 2008
Artur Łoboda
Kwaśniewski: daleko idąca krytyka filozofii liberalnej (znawca 8)
sierpień 18, 2002
PAP
*Nowy Dzień* daje 5 milionów!
luty 26, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Pełzający przewrót"
październik 18, 2004
Uwagi MERYTORYCZNE odnośnie zastosowania w polityce modeli z teorii gier. System pierwiastkowy.
czerwiec 14, 2007
tłumacz
Biedni Polacy
kwiecień 21, 2003
przesłała Elżbieta
Program podróży Jana Pawła II do Polski
sierpień 5, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media