ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Konferencja prasowa Witolda Gadowskiego vs. Ringier Axel Springer pod Sądem Okręgowym Warszawa! 
23 listopad 2018      wRealu24.pl
Z góry skazani na klęskę 
23 listopad 2011      Artur Łoboda
Rosa tłumi łzy choć płacze... 
11 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Inna Polska niż WOŚP 
15 styczeń 2017      Artur Łoboda
Ponad 300 członków Kanadyjskich Sił Zbrojnych (CAF) pozywa wojsko o 500 milionów dolarów w związku z nakazami szczepienia covid 
7 lipiec 2023      Ethan Huff
Jajko wielkanocne - źródło życia 
12 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Totalitarna paranoja w amoku: pandemie, blokady i stan wojenny  
23 styczeń 2022     
Jaką kulturę promuje Jacek Majchrowski - Prezydent Krakowa (5) 
26 listopad 2012      Artur Łoboda
Powrót do Jedwabnego 
31 styczeń 2018      Wojciech Sumliński
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część dziewiąta 
29 kwiecień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Lekcja historii: SZCZEPIONKA NA OSPĘ spowodowała więcej Zgonów niż sam wirus 
15 czerwiec 2022      SD Wells
Na eskimoskiej smyczy 
30 listopad 2023     
ROZRUCHY I BROŃ W USA 
10 czerwiec 2020      Alina
85 rocznica napaści ZSRR na Polskę 
17 wrzesień 2024      Artur Łoboda
Pamięci Józefa Mackiewicza  
1 luty 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Polski katolicyzm i nacjonalizm - Ojciec Bocheński dawno rozstrzygnął ten problem 
12 wrzesień 2016      Marcin Dybowski
Co by tu jeszcze ukraść Panowie, co by ty jeszcze... 
20 październik 2023      Artur Łoboda
Szczepienia COVID zwiększają ryzyko udaru o 11 361 procent 
8 maj 2022      Ethan Huff
Agentura przebrana za lewicę 
12 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Informacja o przestępstwie popełnionym przez NIK 
29 maj 2015      Artur Łoboda

 
 

SŁOŃCE I DESZCZ (BARIERY)

Przez okres nieprzerwanej choroby oduczyłem się życia pośród szarej codzienności. Teraz każda czynność wymaga ode mnie precyzji, koncentracji, zharmonizowania faktycznego ruchu ciała z ruchem opartym na jego wyobrażeniu. Przedtem byłem zadbanym pedantem. Rzeczy, których używałem, miały swoje miejsce. Teraz nie mam siły na to, by je tam odłożyć.

Dano mi rentę, nie chodziłem więc do pracy (I grupa), nie stykałem się z ludźmi zajętymi użeraniem się ze zwykłymi problemami, z tym, za co przetrwać do wypłaty, co włożyć do gara, z czego zapłacić czynsz. W zamian mogłem cieszyć się nieustannie podłym zdrowiem, latać po przychodniach, czepiać się nadziei na cud. A w przerwach pomiędzy pobytami w szpitalach, sanatoriach i u znachorów, świtem lub nocami mogłem uczyć się, czytać, jeździć palcem po mapie, podróżować po tych miejscach, do których nie pojadę nigdy.

Wtedy chodziłem jeszcze, jeszcze kuśtykałem trzymając się mebli i nie wyobrażałem sobie, że może być gorzej. Sądziłem, że osiągnąłem dno. I tak mi się wydawało, aż do momentu, gdy przestałem wychodzić na zewnątrz, gdy zadomowiłem się w łóżku. Porównuję tamtejsze oceny swojej zdrowotnej sytuacji z obecną i dochodzę do wniosku, że za kolejne parę lat znowu będę zdziwiony dzisiejszymi narzekaniami. Znowu zapadnę w ciemność. I znowu będę sądził, że już gorzej być nie da rady.; w takich chwilach uświadamiałem sobie, że mam szczęście. Moi znajomi ze szpitala, chorzy na to samo, już od dawna nie wstawali z barłogu, podczas gdy ja hopsałem po całej sali i wszędzie było mnie pełno, wszędzie był nadmiar mojej obecności, na korytarzu, w dyżurce, w innych salach. Patrzyli na mnie z zazdrością, a wieczorami zwierzali się, że nie czytają, bo nie potrafią skupić się na jednym rządku liter. Podobnie z oglądaniem telewizji. Skarżyli się, że litery i obrazy są płynne, oleiste, zamazane.

Więc gdzie mi do nich, jak mogłem przypuszczać, że jestem do nich podobny? Przecież moje cierpienia były niczym, były błahostkami w porównaniu z ich. I jak ludzi idących do pracy, zdrowych i zagonionych walką o byt, zrozumieć nie byłem w stanie, tak i ludzi chorych bardziej ode mnie, też. Bo trzeba być w skórze drugiego człowieka, trzeba żyć w jego trudnościach, kompleksach i „nierealności", by wydawać o nim sąd; większość z nas jedzie na podobnym wózku, ale ty my decydujemy, dokąd nas powiezie: czy w słońce, czy w deszcz.
1 wrzesień 2009

Marek Jastrząb 

  

Komentarze

 

Po co publikować te bzdety. Już ciekawsza była ta nawiedzona Gawlas. No chyba że to w ramach terapii Jastrzębia. <lol>

2009-09-01
Grzecho

 

durniów, Grzecho, nigdy nie zabraknie

2009-09-01
Marek Jastrząb

 

Jastrząb przeleć się lepiej po świeżym powietrzu, bo chyba atmosfera zatęchłej kawalerki ci nie służy.
I nie katuj ludzi wypocinami o swoim cierpieniu.

2009-09-01
Grzecho

 

LUDZI, Grzecho? Od kiedy Ty CZŁOWIEK? Jeśli to bzdety i katowanie, wystarczy nie czytać. Tak by zrobił człowiek, a nie cham.

2009-09-01
Marek Jastrząb

 

Mieszkajac przez 32 lata w Polsce, wydawalo mi sie, ze rodacy sa jak inni ludzie, maja swoje zalety, maja swoje wady.
Od 28 lat nie mieszkam w Polsce. Wyroslo w niej jakies dziwne pokolenie, o ktorym wieszczyl Krol Tego Swiata w Tybecie, a wieszczenia te opisal Ferdynand Antoni Ossendowski w swojej powiesci autobiograficznej "Bogowie, ludzie, bestie".

2009-09-01
Elzbieta Gawlas Toronto

  

Archiwum

Australijski Wielgus...i jego druzyna
czerwiec 23, 2007
Elzbieta Szczepanska
"Rolnicy zarobią dzięki unijnym zasadom interwencji"
lipiec 16, 2002
PAP
Cierpienie to skandal
marzec 31, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zniszczone gniazda
czerwiec 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prowokator
listopad 2, 2005
Artur Łoboda
Życzenia Świąteczne
marzec 28, 2005
redakcja zaprasza.net
Teoretycznie możemy zrobić wszystko
styczeń 28, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
Czas usunąć się w cień?
listopad 3, 2007
Marek Olżyński
Np. Emeryt na Rencie
luty 18, 2008
Marek Jastrząb
Zniszczenie Świata
listopad 12, 2004
Zatupanie murów Jerycha
październik 8, 2003
Artur Łoboda
List otwarty do IPN W-wa
listopad 26, 2007
Bogusław
Wielkie systemy społeczne
Królestwo jednodniowego króla
doświadczenie społeczne

maj 23, 2003
Upadek Polski przez Michnikowczyzne
luty 18, 2008
ziemkiewicz
Polska.......ale jaka
listopad 24, 2008
Krzysztof Daukszewicz
Hipokryzja i zakłamanie, czyli dopaść Farfała
czerwiec 27, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
Wizyta premiera Tuska w Moskwie - garść refleksji na gorąco
luty 9, 2008
Adam Smiech
Dzień "długich noży" po wojnie w Libanie?
sierpień 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Klepak" biedy nie klepie
sierpień 15, 2002
Zyski nie dla Polski
lipiec 29, 2003
Artur Kowalski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media