ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Bardzo smutny film .... 
12 luty 2019     
Polityka wschodnia?, a co to takiego? 
13 lipiec 2015      Artur Łoboda
Kontr-krucjata „ Polacy solidarni z suwerenną Białorusią” 
8 luty 2011      MG na podstawie tekstu WPS
Ropa naftowa w Zatoce Meksykańskiej i fiasko sankcji przeciwko Iranowi  
1 czerwiec 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Finansowy potwór czyli cała prawda o Rezerwie Federalnej  
24 luty 2014      www.polskawalczaca.com
A kto byłby dobry? 
20 listopad 2017      Alina
MARZEC 1968 - wspomnienie - WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
9 marzec 2018      www.trwanie.com
W tydzień po zamachu w Berlinie 
26 grudzień 2016      Artur Łoboda
Obowiązkowa pielgrzymka PiS do Lubina 
18 maj 2015      Artur Łoboda
Każda tyrania jest taka sama 
29 grudzień 2012      Artur Łoboda
Porażająca nieudolność PiS 
10 styczeń 2017      Artur Łoboda
Kto tu w końcu jest suwerenem? 
21 sierpień 2015      Artur Łoboda
Dokarmianie korupcji przez PiS 
7 kwiecień 2017     
Obywatelski projekt „Stop Pedofilii” odrzucony  
12 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Co by tu jeszcze spisić panowie 
9 grudzień 2016     
PiS kłamie tak samo - jak poprzednicy 
5 sierpień 2016      Artur Łoboda
Dzieci w służbie dżihadu 
9 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
„Tarcza” nie dobra dla zdrowia, według Czechów 
20 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
WIESŁAW SOKOŁOWSKI Obudź się, Polsko 
4 wrzesień 2012      www.trwanie.com
Światowe Skutki Kryzysu Euro 
19 czerwiec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Film "Ida" - krótkie omówienie zjawiska

W czasie Pierwszej Solidarności zwyczajem było, że Organizacja Związkowa typowała swoich ekspertów - spośród specjalistów wielu dziedzin.
Różnie to było w praktyce, bo czasem za "ekspertów" uznano ludzi wrogich Ruchowi Związkowemu, ale ogólna zasada była poprawna.

Po 1989 roku zmarginalizowano, bądź wykończono nielicznych specjalistów wiernych zasadom honoru i przez ponad dziesięć lat jedynym "reprezentantem" Polaków była hierarchia Kościoła Katolickiego.
Skutkowało to znanymi nam - tragicznym konsekwencjami gospodarczymi, społecznymi i kulturowymi.
Przypomnę bardzo przykry i tragiczny fakt, że w tysiącletniej historii Polski nigdy młodzież nie była tak zdemoralizowana - jak z końcem lat dziewięćdziesiątych - gdy Kościół Katolicki posiadał pełną polityczną władzę nad wychowaniem młodzieży.
I dopiero uświadomienie sobie faktu działania w obrębie Kościoła - wrogich Polsce osobników spowodowało, że Polacy na własną rękę poszukiwali prawd życiowych, oraz przywrócenia wartości etycznych w naszym życiu.
Odrzucając wszelkie wiadomości z głównych mediów, bądź doszukując się w nich podstępu - na szeroką skalę społeczeństwo komentuje w Internecie zjawiska nas otaczające.
Szczególnie drastyczne jest to w kulturze, albowiem neostalinowski Rząd Platformy Obywatelskiej pozbawił Polaków dostępu do reprezentantów rzeczywistej kultury Narodu Polskiego, a podstawił najemne - kulturowe ladacznice.
Z tego powodu, za komentowanie wydarzeń kulturalnych biorą się patrioci, którzy nie zawsze posiadają ku temu wystarczające kwalifikacje.

Ponad rok temu doświadczyliśmy skandalu związanego z działalnością upośledzonego umysłowo reżysera teatralnego - Jana Klaty, który zafundował Krakowianom bardzo prymitywne prowokacje na scenie Teatru Starego.
Jedyną - w mojej opinii rzeczową wypowiedź w tej sprawie zaprezentował Antoni Libera, który powiedział, że produkcja Klaty była przede wszystkim na bardzo niskim poziomie artystycznym.
A skoro tak - to nie jest godna wystawienie na deskach Sceny Narodowej.

W dniu dzisiejszym trafiłem w swoim Portalu - na bardzo ostrą krytykę Filmu "Ida", która wydała mi się pochopna i obciążona zbyt polityczną interpretacją.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=32977
Proszę przyjąć podstawową zasadę, że nawet w swoich artykułach przedstawiam czasem sprzeczne z moim postrzeganie otaczającego świata po to - by lepiej opisać ważne dla mnie zjawiska.
Szanując cudze opinie - z patriotycznej części społeczeństwa, nie z każdą się jednak zgadzam.

Po przeczytaniu wskazanego artykułu - pod alarmującym tytułem "Zanim nastąpi żydowska ostateczna eksterminacja Polaków", nie pozostało mi nic innego - jak obejrzeć przedmiotowy film, by upewnić się, że artykuł nie obraża kultury osobistej Polaków.
A przyznam, że nie miałem najmniejszej ochoty tracić czas na taki film.

Na wstępie kilka uwag technicznych.
Autor obrazu zrezygnował z koloru - dla łatwiejszego budowania nastroju - poprzez modelowanie światłem i obcięcie witalnej części widma świetlnego.
Cały film skomponowany jest w kilku płaszczyznach tematycznych - niczym półprzezroczyste ekrany umieszczone przed nami.
W ten sposób reżyser różnicował kompozycję utworu.
Konstrukcja scen jest nazbyt oczywista, bo nawiązuje do tradycji kina - szczególnie polskiego kina z przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych - nawiązującego do włoskiego neorealizmu.
Dlatego bardzo wyraźne było dla mnie budowanie nastroju filmu.
Ciekawie zagrała Agata Kulesza, uosabiając "cierpiącą bestię" - stalinowską prokurator.
Wyszukana była też kreacja Agaty Trzebuchowskiej - w roli tytułowej Idy.
Niezłe było operatorskie i reżyserskie budowanie nastroju poszczególnych scen.
Ale to wszystko.
Fabuła jest trywialna i niebezpiecznie dotykająca wrażliwych dla Polaków postaci. Szczególnie zbyt wyraziste odwołanie się do Heleny Wolińskiej.
A już szczytem hipokryzji autora było metaforyczne "moralne oczyszczenie" tej postaci - w wyniku samobójstwa.
Pierwowzór tej postaci nie odczuwał żadnych skrupułów moralnych i wszelkie oskarżenia za dokonane przez nią zbrodnie tłumaczone były przez nią rzekomym - polskim antysemityzmem.

Jedna rzecz nie ulega wątpliwości.
W zestawieniu z typową współczesną produkcją filmową - film Pawła Pawlikowskiego uderza chropowatością, zamrożeniami akcji i nastrojem. Dlatego został zauważony wśród setek innych.
Jest to zupełnie poprawny obraz filmowy. Poza irytującym odwołaniem do Wolińskiej - nie widzę w nim niczego szczególnego.
Proszę się nie czepiać wątku zabicia Żydów przez chłopa - bo z niego wysnuwa się przypuszczenie, że to ze strachu przez Niemcami. W końcu za ukrywanie Żydów - całe rodziny płaciły życiem.
Przecież Idę, która nie wyglądała jak Żydówka - została uratowana.
Zachowania ludzi pod presją zagrożenia życia - są często niewyobrażalne. A w filmie mowa o jakimś peryferyjnym przypadku.

Autor krytycznego wobec omawianego filmu artykułu - zrobił rzecz najgłupszą - jaką można sobie wyobrazić.
Po pierwsze - zmusił mnie do oglądnięcia filmu.
A wobec osób postronnych, zrealizował doskonałą reklamę dla tej produkcji.
Wiele osób pójdzie na ten film tylko po to - by zobaczyć: co tak rozdrażniło "polskich antysemitów".
Trudno o lepszą reklamę dla filmu.

Powtarzałem wielokrotnie iż jesteśmy sfrustrowani, rozdrażnieni, zmęczeni i dlatego musimy trzymać na uwięzi własne emocje.
Przede wszystkim zastanowić się: nad skutkami naszych wypowiedzi.
Bardzo poważny problem grabienia Polski przez żydowskich gangsterów finansowych, pomieszał krytyk filmu "Ida" z wszystkimi zjawiskami życia współczesnego - co strywializowało, a dla większości czytelników ośmieszyło wyrażaną opinię.
Może warto czasem zapytać o opinię ludzi kompetentnych. Albo przynajmniej oglądnąć film, który się ocenia.

P.S. To dobry film - spuentowany zwycięstwem ducha nad szarością naszego życia.
Nie można go oglądać z uprzedzeniem politycznej celowości powstania utworu.
31 grudzień 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Kłamstwo na kłamstwie…

W narracji Pawlikowskiego – jak zresztą w wielu o podobnej tematyce – najbardziej przeraża nie tyle próba usprawiedliwienia zbrodni popełnionych przez komunistów żydowskiego pochodzenia, ale niezliczona wprost ilość kłamstw! W „Idzie” dosłownie wszystko postawiono do góry nogami, chełpiąc się przy tym, że oto udało się upichcić nie lada arcydzieło. Tymczasem jest to technicznie niezły film, z fabułą, która podszywając się pod nurt „moralnego niepokoju”, serwuje nam stek bzdur podany na zimno i w sosie własnym.


Read more: http://www.pch24.pl/oscar-dla-mordercow,33003,i.html#ixzz3NRws7g7a

2014-12-31
www.polskawalczaca.com

 

Do K.
Autor tego artykułu - Krzysztof Gędłek opisał tylko i wyłącznie fabułę, która zrodziła się w jego nadmiernie rozbujałym umyśle.
Niczego - takiego w filmie "Ida" nie ma!!!
Tylko my - Polacy, znamy realia życia w stalinowskiej Polsce i zbyt często dopisujemy sobie fabułę.
Widz zagraniczny - nie ma o tym wszystkim pojęcia.
Gędłek powinien sam stworzyć film, który nam opisał, a nie żądać tego od autora "Idy".
Dla mnie "Ida" jest próbą refleksji i porównania pomiędzy światem żydowskich komunistów - w którym nie ma żadnych wartości, a światem chrześcijańskim.
Mimo całej tragedii wojny i poznania strasznych losów własnej rodziny - Ida wybiera coś więcej - niż przynosi nam świat materialny. Pozostaje więc w zakonie.
W tym kontekście jest to film - co najmniej "pozytywny" wobec chrześcijaństwa, a uparci mogliby powiedzieć, ze to obraz kryptochrześcijański.
Z fabuły wyraźnie wynika, iż zakonna zwierzchniczka Idy (nie ma wyraźnego wskazania, że to przeorysza), doskonale znała żydowskie pochodzenie swojej nowicjuszki.
Dziwi mnie, że autor piszący na portalu podobno chrześcijańskim, nie zauważył tego rażącego przesłania.
Inna uwaga dotyczy ujawnienia grobu dziecka stalinowskiej prokurator - Wandy. Tak krwiożercza i cyniczna kobieta, która niejednego posłała na śmierć, nie zemściła się na ludziach, którzy tego uczynili, ale pogodziła się z faktami.
Wynika więc, że okoliczności śmierci jej dziecka nie były jednoznaczne i nie zasługiwały na zemstę.
Być może to śmierć zadana z względów humanitarnych?

Jedyna moja uwaga względem fabuły jest taka, że zbyt często w ostatnim czasie powstają filmy dotyczące marginalnych w czasie wojny wypadków zabijania Żydów przez Polaków.
Takie również się zdarzały - bo w okresie wojennego bezprawia i nazistowskiej indoktrynacji - normy moralne uległy rozluźnieniu.

Po 1989 roku pierwszą ofiarą wojującego liberalizmu, była polska kultura.
Nawet dziesięciu ministrów pokroju Zdrojewskiego - nie jest w stanie zniszczyć narodowej kultury tak skutecznie - jak głupia, bo przesycona frustracją walka z urojonymi wrogami Polski.
Kilka miesięcy temu jakiś osobnik napisał do nas wysoce prostacki komentarz: "No cóż, skoro powołujecie się na Tuwima, to może na Grosa - też tej samej narodowości? Nie lepiej było wybrać Norwida? No bo Mickiewicz też ma korzenie! Czyli kolejna odsłona Hasbary! Kreujemy sie na "polskich patriotów", jasne tak "czymatzć" - Hava Nagilla!"

Mnie nie jest po drodze z ludźmi, którzy własny rozum zastąpili doktryną. I w każdym wypadku należy zrozumieć kontekst, oraz poznać przedmiot wyrażonej opinii, by nie zrobić z siebie idioty.
Kultura zawsze przegrywa jako pierwsza.

2014-12-31
Artur Łoboda

 

" walka z urojonymi wrogami Polski."

Masz pan rację,górale ze wzgórz Golan to nasi przyjaciele ,sprzedamy nawet nasze lasy dla nich.


-


2015-01-01
www.polskawalczaca.com

  

Archiwum

Szaron anulował porozumienie w sprawie Hebronu
listopad 17, 2002
AFP
"ONI"
luty 1, 2003
Jerzy Przystawa
Niewygodne prawdy
grudzień 21, 2008
Marek Jastrząb
Żydzi mają rację
padziernik 7, 2006
Jerzy Skoryna
"Największa na świecie kolacja wigilijna"
grudzień 24, 2004
zaprasza.net
Umowa sprzedaży akcji PZU S.A.
luty 11, 2005
Ataki na polskość
wrzesień 8, 2007
..
Wizy do Kanady
styczeń 6, 2006
Wojciech Gryc
MSP czeka na ocenę ryzyka politycznego sprzedaży akcji RG
lipiec 26, 2002
PAP
"Monologi cywilizacji" na wyspie Rodos, 3- 6 września 2003
wrzesień 26, 2003
Marek Głogoczowski
Tu i ówdzie i gdzie indziej też
maj 16, 2006
Marek Olżyński
Kraków: Próba samobójcza po przesłuchaniu
czerwiec 6, 2007
aaa¬ródło informacji: INTERIA.PL
Lepper wzywa do obywatelskiego nieposłuszeństwa
sierpień 12, 2002
PAP
Abp Gocłowski: grzeszy ten, kto uważa, że przed 1989 było lepiej
listopad 11, 2002
PAP
6,5 mld euro z unijnego budżetu dla Polski” (?)
listopad 29, 2002
Adam Zieliński
Gorzkie zioło pamięci
sierpień 7, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Trudne sprawy
Wspomnienie o Stolzmanie

maj 14, 2003
Pakistan nie jest satelitą USA
listopad 17, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Demokracja jest wtedy, gdy wznosisz okrzyki pro-rządowe
listopad 2, 2004
PAP
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media