|
Wyzysk proletariatu w Szwajcarii i w Polsce
|
|
*Kontrola ujawniła, że sześciu robotników z Francji i Niemiec otrzymywało wynagrodzenie na poziomie francuskim, czyli o ponad połowę niższe od stawek wywalczonych w umowie zbiorowej przez szwajcarski związek zawodowy (ok. 8 E za godzinę zamiast 18).* - Fakt (1 września 2005).
Budowali willę (pewnie kolejną) najlepszemu niemieckiemu mistrzowi kierownicy, który ostatnio zasłynął z żądania podniesienia swej gaży z 35 na 40 mln europów rocznie.
Ciekawe - mieszkasz przy granicy i płacą ci za godzinę pracy 8 europów, przejeżdżasz rowerem do Szwajcarii i za taką samą robotę płacą ci ponad 2 razy tyle. To lepsze niż czary z kapelusza. A najciekawsze, że nie wynika to z dora?nych targów, ale z umowy zbiorowej - związki zawodowe alpejskiego kraju wywalczyły dla robotników lepsze płace, czyli okazały się lepsze od działaczy robotniczych PRL i RP razem wziętych (no i lepsze od francuskich i niemieckich socjalistów).
U nas dyskutuje się nad zbyt wysokimi płacami minimalnymi - im wyższa taka płaca, tym większe bezrobocie, bowiem biznesmen niechętnie zatrudnia robotnika za np. 2 europy, skoro może za jednego europa. Trzymając się tej logiki, to prawdopodobnie w Szwajcarii nikt nic nie buduje, bo skoro ma płacić aż tak wiele... I bezrobotni górale zapewne wyjeżdżają do ościennych krajów za pracą, bowiem "dzięki" związkom windującym minimalne płace, nikt nie zatrudnia ich w krainie słynącej z banków i mlecznej czekolady.
Ponieważ płace wliczane są do kosztów i wartości wytwarzanych dóbr materialnych, to dom, garaż, czy wiata budowane w Polsce, Francji i Szwajcarii mają różne wartości, a te wchodzą do PKB. I mamy częściowe wytłumaczenie, dlaczego w innych krajach obliczają (i mają!) znacznie wyższe PKB niż u nas - większa wywalczona płaca dla robotnika powoduje zwiększoną wartość budynku, zatem... wyższy PKB. Słowo "wywalczone" brzmi dość egzotycznie, bowiem cały świat wie, że to polski robotnik (także pielęgniarka, nauczyciel, górnik i kolejarz) o coś zawsze walczył i walczy, a niewiele z tego wynika, zaś o walce robotnika o wyższe płace w Szwajcarii jakoś nikt w świecie nie słyszał, ale (o ironio losu!) tamtejszy proletariusz ma się doskonale... Czy słyszano o robotniczej klasie Szwajcarii albo o szwajcarskim proletariacie albo chłopstwie?
A przy okazji - czym różni się robotnik w Szwajcarii od inżyniera w Polsce? Bo tam sporządza się umowy z robotnikami, które można oprotestować, jeśli dzieje się jakiś przekręt, zaś u nas inżynierowie zwykle nie podpisują żadnych umów (albo czynią to po wykonanej pracy) i często nie otrzymują żadnych pieniędzy za wykonaną pracę, ponieważ nieuczciwi zleceniodawcy dowodzą, że nie otrzymali należności od kontrahentów albo uznają, że skoro nie podpisano umowy... I dlatego gazety pisują o wyzysku (kilkanaście europów) robotnika wśród gór, a nie pisują o wyzysku inżyniera (kilka europów)pomiędzy Odrą a Bugiem. |
|
6 wrzesień 2005
|
|
Mirnal
|
|
|
|
Monarchia czyli mafia
październik 18, 2003
Artur Łoboda
|
Państwa bandyckie i ich pokojowe wojny
lipiec 18, 2006
LŚ
|
Nie chcą Leclerca
październik 3, 2005
przesłała Elżbieta
|
Nieodrodny syn stalinowskiej agentury
sierpień 15, 2004
|
Portal widmo
maj 16, 2003
www.dziennik.krakow.pl
|
Prywatyzacja pacyfikacji Iraku i nadużycia
wrzesień 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kłamstwo o bezrobociu - kolejny raz powtarzane
maj 8, 2006
|
Chiny a Imperium Amerykańskie
luty 6, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski , USA
|
"Orange Alarm"
grudzień 31, 2004
Marek Głogoczowski
|
Czy można dać dziecku na imię Opieniek?
lipiec 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Jednoczenie Germanii"
styczeń 13, 2007
Bogdan Wilczewski Trzy Radła AK
|
W Święta Bożego Narodzenia
grudzień 24, 2008
Artur Łoboda
|
Lekcja, która niczego nie uczy
sierpień 27, 2004
|
Jacak Kuroń - Icek Kordblum
wrzesień 25, 2006
Bogusław Maśliński/Janusz Górzyński - Inicjatywa
|
Wiersze. które chcę zabrać ze sobą
czerwiec 3, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego &
|
Takich sobie oszustów wybraliśmy
listopad 27, 2003
Artur Łoboda
|
Dyskusja o Pacyfikacji Iraku
styczeń 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
*Wilhelm Gustloff*, statek niby-pasażerski
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński
|
Papież do Polaków o wspólnym domu europejskim
kwiecień 21, 2004
PAP
|
NATO gani Bułgarię
październik 4, 2003
|
więcej -> |
|