Jeżeli 99 procent tak zwanych lekarzy milczy w sprawie tego oszustwa to - albo są niedouczeni, albo SKORUMPOWANI.
Pacjenci pewnie znają sytuację gdy siedzą w kolejce do lekarza, a tu nagle "wpycha się bez kolejki" przedstawiciel hurtowni farmaceutycznej.
Za wczasy, albo jakieś "upominki" przekonuje lekarza do stosowania określonego - bardzo drogiego leku.
Ci akwizytorzy śmierci z pewnością pozostawili dowody skorumpowania lekarza i dlatego ci najbardziej skorumpowani dzisiaj wojującym tonem głoszą rzekomą "pandemię koronawirusa".
Podobnie sprawa wygląda w wypadku mediów głównego ścieku - do którego dołączyła również "niezalezna.pl".
Brali pieniądze za reklamę medycznych trucizn - więc dzisiaj dalej - w jednym chórze pieją o rzekomym "niebezpieczeństwie epidemii" i KASUJĄ WSZYSTKIE KOMENTARZE przekazujące prawdę na ten temat.
Jeżeli 99 procent lekarzy milczy - gdy Ministerstwo bezprawia wmawia Społeczeństwu "chorobę bezobjawową" - to bardzo źle świadczy o ich kwalifikacjach etycznych.