ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
więcej ->

 
 

Powrót Ligi

Jarosław Tomasiewicz

Jeszcze w swym ostatnim przedwyborczym numerze tygodnik "Wprost" wieścił autorytatywnie, że nacjonalistyczne ugrupowania, jak Liga Polskich Rodzin, nie mają żadnych szans na znalezienie się w parlamencie. Ostatecznie jednak okazało się, że postrzegana jako prawicowi ekstremiści Liga uzyskała dwukrotnie więcej głosów niż szacowna Unia Wolności.




Powrót Ligi



W kwietniu 1893 roku grupa młodych nacjonalistów pod wodzą Romana Dmowskiego utworzyła Ligę Narodową, zapoczątkowując w ten sposób ruch narodowo-demokratyczny, potocznie zwany endecją. Obóz narodowy był w Polsce aż do II wojny światowej potęgą.

W Trzeciej Rzeczpospolitej endecja jednak nie odzyskała sił. Jej stan okazał się wręcz żałosny: nieliczna i labilna kadra, słabość struktur i mediów, dora?na aktywność (w znacznej części o charakterze symbolicznym - imprezy rocznicowe), niemożność pozyskania znaczących grup społecznych, kolejne klęski wyborcze. W pierwszych wolnych wyborach w 1991 r. SN otrzymało zaledwie 74.082 głosy (0,66%), a konkurencyjny Narodowy Komitet Wyborczy otrzymał tylko 2102 głosy tj. 0,02%. Pó?niej narodowcy już nawet nie próbowali samodzielnego startu w wyborach.

Jedną z przyczyn słabości neoendeków z pewnością było rozbicie - ich grupy mnożyły się przez podział i pączkowanie. Od chwili powstania w 1989 r. Stronnictwo Narodowe (tzw. "senioralne") miało konkurenta w postaci SN "Szczerbiec", które zarzucało "seniorom", że są manipulowani przez byłych członków PZPR. Niebawem pojawiły się kolejne ugrupowania: najpierw bardziej liberalna od "krajowców" endecka emigracja powołała do życia Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne. Potem tzw. "różowa endecja" (łącząca nacjonalizm z egalitarnym populizmem) wyodrębniła się pod wodzą Bogusława Rybickiego w SN "Ojczyzna". Działały też ugrupowania nacjonalistyczne odwołujące się do tradycji innej niż endecka, jak spadkobierca ONR - Narodowe Odrodzenie Polski (Adam Gmurczyk), panslawistyczna Polska Wspólnota Narodowa (Bolesław Tejkowski) czy Prawica Narodowa, głosząca "nacjonalizm europejski" (Krzysztof Kawęcki). Towarzyszył im trudny do ogarnięcia plankton efemerycznych, lokalnych na ogół grupek, często typu "prezes i jego pies".

Oczywiście podejmowano niezliczone próby scalenia wszystkich narodowców w jedną formację, ale napotykały opór wynikający zarówno z przyczyn politycznych, jak z personalnych ambicji i wzajemnych animozji. Po prostu każdy z wodzów chciał zjednoczenia pod własnym przywództwem. Dopiero w grudniu 1999 r. doszło do połączenia dwóch największych ugrupowań, jakie ostały się na placu boju: SN Macieja Giertycha i SND Bogusława Kowalskiego (po półtorej roku i tak doszło jednak do czystki dawnych działaczy SND).

Faktem jest jednak, że ideologia endecka wywierała też wpływ na większe siły polityczne. Na myśl polityczną Dmowskiego powoływało się Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe, choć jego ideologia miała charakter eklektyczny, sięgający też do tradycji chadeckiej, konserwatywnej, piłsudczykowskiej. W rezultacie w partii tej doszło do rozwarstwienia na "nieprzejednanych" i "pragmatyków"; wewnętrzną rywalizację wygrali ci drudzy. Nieprzejednani skupili się wokół Jana Łopuszańskiego i przystąpili do budowy własnego zaplecza politycznego w oparciu o Radio Maryja. W kwietniu 1999 r. powstało Porozumienie Polskie z udziałem (oprócz Łopuszańskiego) m.in. Zygmunta Wrzodaka i prof. Piotra Jaroszyńskiego (Rodzina Polska).

Od lat 80. obserwowaliśmy też postępującą ewolucję w prawo formacji niepodległościowej (post-piłsudczykowskiej), która nasycała swą doktrynę elementami narodowo-katolickimi. Taką drogę - poczynając od KOR - przeszło np. środowisko "Głosu" Antoniego Macierewicza. Nurt "narodowo-niepodległościowy", początkowo reprezentowany przez ugrupowania pokroju Polskiej Partii Niepodległościowej R. Szeremietiewa, pó?niej skupił się w Ruchu Odbudowy Polski, na jego skrajnym skrzydle symbolizowanym przez Macierewicza i Wrzodaka.

Największym jednak potencjalnym zapleczem endecji stało się jednak środowisko słuchaczy Radia Maryja. O. Rydzykowi udało się skupić wokół swej rozgłośni przegranych transformacji ustrojowej, którzy swą złą sytuację ekonomiczną łączyli z integracją europejską i liberalizacją obyczajową. Pozostawał wszakże problem uruchomienia tego potencjału. Zaangażowanie go po stronie AWS i Mariana Krzaklewskiego nie przyniosło pożądanych rezultatów, natomiast zminimalizowało szanse narodowców. W zeszłorocznych wyborach prezydenckich konkurowali ze sobą gen. Tadeusz Wilecki (popierany przez SN) i Jan Łopuszański - kandydat Porozumienia Polskiego. Obaj uzyskali wyniki rzędu ułamka procentu.

Nieustanne klęski zmusiły do przewartościowań. Impuls przyszedł ze strony krakowskiego Klubu "Myśl dla Polski", skupiającego intelektualistów endeckiej orientacji (m.in. profesorowie Kazimierz Bielenin, Jan Szarliński, Jacek Walczewski, Stanisław Borkacki, Rafał Broda, Edward Prus). Klub stał się swego "trustem mózgów" neoendecji. Już w 1999 r. wysunął postulat unifikacji wszystkich sił narodowych. W innym swym dokumencie postulował: "Musimy nasze rodziny (...) zachować jako wspólnotę miłości, jako podstawową tkankę Narodu, jako ośrodki myśli patriotycznej. Musimy tworzyć wspólnoty rodzin jako środowisko wzajemnej pomocy, duchowej i materialnej".

1 stycznia 2001 r. na falach Radia Maryja Witold Hatka (prezes Wielkopolskiego Banku Rolniczego i Rady Nadzorczej Stoczni Gdańskiej) wezwał do tworzenia Ligi Rodzin. Hasło to spotkało się z szerokim odzewem - w zje?dzie założycielskim 4 lutego uczestniczyło 500 przedstawicieli kilkudziesięciu organizacji (wśród nich Roman Giertych, Henryk Goryszewski, Marian Jurczyk, Adam Wędrychowicz). 19 maja Stronnictwo Narodowe ogłosiło o swym poparciu wyborczym dla Ligi Polskich Rodzin, kierowanej przez mec. Marka Kotlinowskiego. 22 czerwca deklarację wspólnego wystąpienia w wyborach pod szyldem LPR ogłosiły też Ogólnopolskie Forum Stowarzyszeń Uwłaszczeniowych Adama Bieli, Ruch Katolicko-Narodowy Macierewicza, Porozumienie Polskie, Liga Rodzin, Klub "Myśl dla Polski", "Solidarność" Ursusa, Młodzież Wszechpolska. Pó?niej do bloku przystąpił też ROP Jana Olszewskiego (o ironio - niedawno odsądzanego przez endeków od czci i wiary jako mason). Najistotniejszy wszakże był fakt, że Liga uzyskała poparcie Radia Maryja - w ten sposób generałowie bez armii odnale?li armię bez generałów. Pod sztandarem LPR dokonało się zjednoczenie całego praktycznie obozu narodowego.

Dzięki temu lekceważona dotąd Liga uzyskała więcej głosów niż AWS i UW razem wzięte. Wprawdzie 36 posłów narodowych tworzy jeden z mniejszych klubów parlamentarnych, ale ich głos jest dobrze słyszalny. Tym bardziej, że znajdziemy tam bardzo wyrazistych polityków: Antoniego Macierewicza, Zygmunta Wrzodaka, Gabriela Janowskiego, Romana Giertycha. Najmniej znaną postacią jest jej lider Marek Kotlinowski. O tym 45-letnim adwokacie z Krakowa "Newsweek" napisał: "Prezesem Ligi Polskich Rodzin został, bo innym liderom wydawał się nijaki. Pomylili się. Marek Kotlinowski może zmienić twarz narodowców".

Taka koalicja nie stanowi ideologicznego monolitu, łącząc zarówno wyznawców Dmowskiego, jak sympatyków Piłsudskiego. Prorosyjskie ciągoty endeków z pewnością są nie do zaakceptowania przez niepodległościowców z ROP. Bezkompromisowy antykomunizm Macierewicza różni się od pojednawczego stanowiska Łopuszańskiego, który nie wahał się publikować w "Trybunie". Blok ten ulega też erozji na skutek konfliktów personalnych. O nowym rozłamie w SN już wspominałem - dawni działacze SND (a także np. Henryk Goryszewski, Marian Jurczyk i Bohdan Poręba) skupili się wokół tygodnika "Nowa Myśl Polska". W listopadzie w Małopolsce wyłamało się z Ligi Przymierze Ludowo-Narodowe Jana Piwowraskiego. Wkrótce po wyborach ROP-owcy zadeklarowali stworzenie własnego koła. Wciąż widzimy rozd?więk między nurtem narodowo-niepodległościowym i klasyczną endecją.

A jednak blok tworzony pod szyldem LPR ma konkretny program i spójną ideologię, którą nazwać możemy mianem "neoendeckiej".

Endecja to polska forma nacjonalizmu - bynajmniej nie jedyna, ale dominująca. Jak wszyscy nacjonaliści za najwyższą (przynajmniej w życiu doczesnym) wartość uważa naród. Naród był i jest dla endeków centralną kategorią: to nie tylko podmiot procesu dziejowego i najważniejsza płaszczyzna życia społecznego, ale też byt odwieczny i niezmienny, naturalna forma manifestacji człowieczeństwa.

Naród musi zachować swą suwerenność. Dlatego też neoendecy negują integrację Polski ze strukturami ponadnarodowymi - wprost stawiane jest żądanie wykreślenie z Konstytucji artykułów 90 i 91. Nawet o NATO napisano, że przystąpienie doń Polski "nie zwiększyło poczucia bezpieczeństwa... natomiast szokujący udział Polski w awanturze jugosłowiańskiej... stawia pod znakiem zapytania prawdziwe cele dzisiejszego układu NATO..." (raport Klubu "Myśl dla Polski" pt. "Dokąd zmierzasz Polsko?").

Tym bardziej Unia Europejska postrzegana jest jako dogodne narzędzie, przy pomocy którego Niemcy odbudowują swą mocarstwową pozycję. "Niemcy nie zrezygnowały z roszczeń do ziem włączonych po wojnie w obręb państwa polskiego" - ostrzega dokument sygnowany przez "Myśl dla Polski". "Dokonany w ten sposób [pod szyldem Unii - J.T.] powrót Niemców na obecne polskie ziemie (...) oznaczać będzie nie tylko przewagę własności niemieckiej, ale również dominację tych ludzi w samorządach (...) i faktyczną przynależność do Niemiec".

Wrogami narodu polskiego mają być oprócz Niemców także "zagraniczne organizacje żydowskie". Liga posługuje się tu stosunkowo powściągliwą frazeologią, unikając wyra?nie antysemickich akcentów, a nawet powołując się na Żydów-antysyjonistów (jak Norman Finkelstein). Koncentruje się na problemach ekonomicznych (zwrot mienia żydowskiego), z nimi wiążąc ofensywę "antypolonizmu" sugerującego współwinę Polaków za Holocaust. "Sprawy te [zwrotu majątków Żydom - J.T.] urastają do rangi poważnego zagrożenia, szczególnie wobec zapaści gospodarczej kraju", głosi Liga.

Naród musi też zachować swą tożsamość. Od opublikowania w 1927 r. przez Dmowskiego broszury "Kościół, naród i państwo" aksjomatem dla endeków jest katolicka istota polskości. Echa tego bardzo mocno pobrzmiewają w ideologii LPR. Deklaracja "Myśli" nie pozostawia wątpliwości: "Jesteśmy narodem katolickim i dlatego winniśmy budować naszą nadzieję na wsparciu Bożej Opatrzności. Warunkiem wyjściowym wszelkich poszukiwań musi być oparcie rozwoju Polski na sprawdzonym historycznie fundamencie wartości chrześcijańskich...". Stąd w programie Ligi postulaty ochrony życia ludzkiego "od poczęcia do naturalnej śmierci" oraz przywołania Boga w preambule konstytucji. Prawo państwowe musiałoby być zgodne z prawem naturalnym.

Mimo to neoendecy nie odrzucili samej idei demokracji. Rozumiejąc ją jako "narodowładztwo" nadal akceptują podstawowe zasady wolnej gry sił politycznych. Ba, krytykują współczesny ustrój twierdząc, że "mamy do czynienia z fasadą demokracji". By demokrację uczynić "prawdziwą" postulują "umocowanie roli powszechnego referendum" oraz wprowadzenie ordynacji większościowej. Warto zwrócić uwagę, że te populistyczne żądania stanowią novum wobec tradycyjnej myśli endeckiej (tzw. "starych"), która stała na gruncie parlamentaryzmu choć rada byłaby nadać mu bardziej oligarchiczną formę.

Jeszcze wyra?niejsze różnice w porównaniu z endekami lat 20. dostrzegamy w dziedzinie programu społeczno-gospodarczego. Przede wszystkim rzuca się w oczy, że problematyka ta, na ogół przez narodowców traktowana po macoszemu, przez Ligę została wyeksponowana: z 13 punktów programu LPR aż 9 dotyczy gospodarki. Serwowane tu recepty stanowią melanż haseł liberalnych (obniżenie podatków, bon oświatowy) i egalitarno-interwencjonistycznych (rozbudowana opieka socjalna, aktywna polityka ekonomiczna państwa). Na czoło wysuwa się wszakże postulat uniezależnienia od kapitału zagranicznego poprzez "akcjonariat narodowy".

Wypunktowane tu pryncypia świadczą dobitnie, że Liga Polskich Rodzin jest współczesnym wcieleniem endecji - wcieleniem dostosowanym do obecnych warunków. Neoendecja nie jest już ugrupowaniem klas posiadających ale ruchem przegranych - musi więc kłaść nacisk na sprawy socjalne. Musi postawić problem integracji europejskiej: przez znaczną część społeczeństwa postrzeganej jako przyczyna biedy, a przez endeków uznawanej za nową formę niemieckiej hegemonii. Musi na nowo uzasadnić swą niechęć wobec Żydów w warunkach ich braku.

Po dziesięciu latach prób dostosowanie doktryny do rzeczywistości wreszcie się udało. Przyniosło to wymierny sukces polityczny.


Liga wróciła.
12 grudzień 2002

http://haggard.w.interia.pl/liga.html 

  

Archiwum

Awantura wokół Rynku Głównego
luty 5, 2006
Gazeta Krakowska
Raport antyimperialny (czerwiec)
lipiec 18, 2006
William Blum
"Ty żydzie"
luty 15, 2005
Artur Łoboda
Noam Chomsky o zadłużeniu
styczeń 5, 2007
cgc@poprostu.pl
To nie pierwszy raz, jak świat sparzył się ideą wolnego rynku Tezy i pytania Partia, czyli obrońca ancien regime'u
czerwiec 2, 2002
John Gray
Gospodarka na zaciągniętym hamulcu
listopad 14, 2008
Kamila Baranowska
Byle nie dopuścić do powstania urzędu Rzecznika Pacjenta
kwiecień 10, 2007
A.Sandauer
Morderstwo Kennedy'ego w świetle propagandy rzeczywistych zabójców-podwójne dno skandalu
luty 7, 2008
Dawid Jakubowski
Korespondent Wojenny Radia Supermova
lipiec 4, 2006
Zygmunt Jan Prusiński z synem Konradem
Szambo
kwiecień 6, 2004
antyszmaciak
Czy Sankcje Karne Dadzą Iranowi Przewagę?
maj 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak Przedłuża się Okupację Iraku na Korzyść Izraela?
listopad 23, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Walka z korupcją: ani programów, ani pieniędzy (gdzie się podziały ?)
sierpień 15, 2002
"Polityka"
Kłamstwo od tronu
lipiec 25, 2003
Andrzej Kumor
Kolowrotek
październik 30, 2007
Sloneczny Zegar
Czy Putin Przegrał w Bukareszcie?
kwiecień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wybaczcie nam Wołyń - piszą intelektualiści
luty 24, 2003
PAP
Deska w pejzażu
luty 4, 2007
Zygmunt Miedziński
Znikają gruszki z unijnych wierzb...
lipiec 1, 2003
Włodzimierz Kałuża
Papież apeluje o pokój
grudzień 26, 2004
opolskoma
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media