ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS 


Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
więcej ->

 
 

Powrót Ligi

Jarosław Tomasiewicz

Jeszcze w swym ostatnim przedwyborczym numerze tygodnik "Wprost" wieścił autorytatywnie, że nacjonalistyczne ugrupowania, jak Liga Polskich Rodzin, nie mają żadnych szans na znalezienie się w parlamencie. Ostatecznie jednak okazało się, że postrzegana jako prawicowi ekstremiści Liga uzyskała dwukrotnie więcej głosów niż szacowna Unia Wolności.




Powrót Ligi



W kwietniu 1893 roku grupa młodych nacjonalistów pod wodzą Romana Dmowskiego utworzyła Ligę Narodową, zapoczątkowując w ten sposób ruch narodowo-demokratyczny, potocznie zwany endecją. Obóz narodowy był w Polsce aż do II wojny światowej potęgą.

W Trzeciej Rzeczpospolitej endecja jednak nie odzyskała sił. Jej stan okazał się wręcz żałosny: nieliczna i labilna kadra, słabość struktur i mediów, dora?na aktywność (w znacznej części o charakterze symbolicznym - imprezy rocznicowe), niemożność pozyskania znaczących grup społecznych, kolejne klęski wyborcze. W pierwszych wolnych wyborach w 1991 r. SN otrzymało zaledwie 74.082 głosy (0,66%), a konkurencyjny Narodowy Komitet Wyborczy otrzymał tylko 2102 głosy tj. 0,02%. Pó?niej narodowcy już nawet nie próbowali samodzielnego startu w wyborach.

Jedną z przyczyn słabości neoendeków z pewnością było rozbicie - ich grupy mnożyły się przez podział i pączkowanie. Od chwili powstania w 1989 r. Stronnictwo Narodowe (tzw. "senioralne") miało konkurenta w postaci SN "Szczerbiec", które zarzucało "seniorom", że są manipulowani przez byłych członków PZPR. Niebawem pojawiły się kolejne ugrupowania: najpierw bardziej liberalna od "krajowców" endecka emigracja powołała do życia Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne. Potem tzw. "różowa endecja" (łącząca nacjonalizm z egalitarnym populizmem) wyodrębniła się pod wodzą Bogusława Rybickiego w SN "Ojczyzna". Działały też ugrupowania nacjonalistyczne odwołujące się do tradycji innej niż endecka, jak spadkobierca ONR - Narodowe Odrodzenie Polski (Adam Gmurczyk), panslawistyczna Polska Wspólnota Narodowa (Bolesław Tejkowski) czy Prawica Narodowa, głosząca "nacjonalizm europejski" (Krzysztof Kawęcki). Towarzyszył im trudny do ogarnięcia plankton efemerycznych, lokalnych na ogół grupek, często typu "prezes i jego pies".

Oczywiście podejmowano niezliczone próby scalenia wszystkich narodowców w jedną formację, ale napotykały opór wynikający zarówno z przyczyn politycznych, jak z personalnych ambicji i wzajemnych animozji. Po prostu każdy z wodzów chciał zjednoczenia pod własnym przywództwem. Dopiero w grudniu 1999 r. doszło do połączenia dwóch największych ugrupowań, jakie ostały się na placu boju: SN Macieja Giertycha i SND Bogusława Kowalskiego (po półtorej roku i tak doszło jednak do czystki dawnych działaczy SND).

Faktem jest jednak, że ideologia endecka wywierała też wpływ na większe siły polityczne. Na myśl polityczną Dmowskiego powoływało się Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe, choć jego ideologia miała charakter eklektyczny, sięgający też do tradycji chadeckiej, konserwatywnej, piłsudczykowskiej. W rezultacie w partii tej doszło do rozwarstwienia na "nieprzejednanych" i "pragmatyków"; wewnętrzną rywalizację wygrali ci drudzy. Nieprzejednani skupili się wokół Jana Łopuszańskiego i przystąpili do budowy własnego zaplecza politycznego w oparciu o Radio Maryja. W kwietniu 1999 r. powstało Porozumienie Polskie z udziałem (oprócz Łopuszańskiego) m.in. Zygmunta Wrzodaka i prof. Piotra Jaroszyńskiego (Rodzina Polska).

Od lat 80. obserwowaliśmy też postępującą ewolucję w prawo formacji niepodległościowej (post-piłsudczykowskiej), która nasycała swą doktrynę elementami narodowo-katolickimi. Taką drogę - poczynając od KOR - przeszło np. środowisko "Głosu" Antoniego Macierewicza. Nurt "narodowo-niepodległościowy", początkowo reprezentowany przez ugrupowania pokroju Polskiej Partii Niepodległościowej R. Szeremietiewa, pó?niej skupił się w Ruchu Odbudowy Polski, na jego skrajnym skrzydle symbolizowanym przez Macierewicza i Wrzodaka.

Największym jednak potencjalnym zapleczem endecji stało się jednak środowisko słuchaczy Radia Maryja. O. Rydzykowi udało się skupić wokół swej rozgłośni przegranych transformacji ustrojowej, którzy swą złą sytuację ekonomiczną łączyli z integracją europejską i liberalizacją obyczajową. Pozostawał wszakże problem uruchomienia tego potencjału. Zaangażowanie go po stronie AWS i Mariana Krzaklewskiego nie przyniosło pożądanych rezultatów, natomiast zminimalizowało szanse narodowców. W zeszłorocznych wyborach prezydenckich konkurowali ze sobą gen. Tadeusz Wilecki (popierany przez SN) i Jan Łopuszański - kandydat Porozumienia Polskiego. Obaj uzyskali wyniki rzędu ułamka procentu.

Nieustanne klęski zmusiły do przewartościowań. Impuls przyszedł ze strony krakowskiego Klubu "Myśl dla Polski", skupiającego intelektualistów endeckiej orientacji (m.in. profesorowie Kazimierz Bielenin, Jan Szarliński, Jacek Walczewski, Stanisław Borkacki, Rafał Broda, Edward Prus). Klub stał się swego "trustem mózgów" neoendecji. Już w 1999 r. wysunął postulat unifikacji wszystkich sił narodowych. W innym swym dokumencie postulował: "Musimy nasze rodziny (...) zachować jako wspólnotę miłości, jako podstawową tkankę Narodu, jako ośrodki myśli patriotycznej. Musimy tworzyć wspólnoty rodzin jako środowisko wzajemnej pomocy, duchowej i materialnej".

1 stycznia 2001 r. na falach Radia Maryja Witold Hatka (prezes Wielkopolskiego Banku Rolniczego i Rady Nadzorczej Stoczni Gdańskiej) wezwał do tworzenia Ligi Rodzin. Hasło to spotkało się z szerokim odzewem - w zje?dzie założycielskim 4 lutego uczestniczyło 500 przedstawicieli kilkudziesięciu organizacji (wśród nich Roman Giertych, Henryk Goryszewski, Marian Jurczyk, Adam Wędrychowicz). 19 maja Stronnictwo Narodowe ogłosiło o swym poparciu wyborczym dla Ligi Polskich Rodzin, kierowanej przez mec. Marka Kotlinowskiego. 22 czerwca deklarację wspólnego wystąpienia w wyborach pod szyldem LPR ogłosiły też Ogólnopolskie Forum Stowarzyszeń Uwłaszczeniowych Adama Bieli, Ruch Katolicko-Narodowy Macierewicza, Porozumienie Polskie, Liga Rodzin, Klub "Myśl dla Polski", "Solidarność" Ursusa, Młodzież Wszechpolska. Pó?niej do bloku przystąpił też ROP Jana Olszewskiego (o ironio - niedawno odsądzanego przez endeków od czci i wiary jako mason). Najistotniejszy wszakże był fakt, że Liga uzyskała poparcie Radia Maryja - w ten sposób generałowie bez armii odnale?li armię bez generałów. Pod sztandarem LPR dokonało się zjednoczenie całego praktycznie obozu narodowego.

Dzięki temu lekceważona dotąd Liga uzyskała więcej głosów niż AWS i UW razem wzięte. Wprawdzie 36 posłów narodowych tworzy jeden z mniejszych klubów parlamentarnych, ale ich głos jest dobrze słyszalny. Tym bardziej, że znajdziemy tam bardzo wyrazistych polityków: Antoniego Macierewicza, Zygmunta Wrzodaka, Gabriela Janowskiego, Romana Giertycha. Najmniej znaną postacią jest jej lider Marek Kotlinowski. O tym 45-letnim adwokacie z Krakowa "Newsweek" napisał: "Prezesem Ligi Polskich Rodzin został, bo innym liderom wydawał się nijaki. Pomylili się. Marek Kotlinowski może zmienić twarz narodowców".

Taka koalicja nie stanowi ideologicznego monolitu, łącząc zarówno wyznawców Dmowskiego, jak sympatyków Piłsudskiego. Prorosyjskie ciągoty endeków z pewnością są nie do zaakceptowania przez niepodległościowców z ROP. Bezkompromisowy antykomunizm Macierewicza różni się od pojednawczego stanowiska Łopuszańskiego, który nie wahał się publikować w "Trybunie". Blok ten ulega też erozji na skutek konfliktów personalnych. O nowym rozłamie w SN już wspominałem - dawni działacze SND (a także np. Henryk Goryszewski, Marian Jurczyk i Bohdan Poręba) skupili się wokół tygodnika "Nowa Myśl Polska". W listopadzie w Małopolsce wyłamało się z Ligi Przymierze Ludowo-Narodowe Jana Piwowraskiego. Wkrótce po wyborach ROP-owcy zadeklarowali stworzenie własnego koła. Wciąż widzimy rozd?więk między nurtem narodowo-niepodległościowym i klasyczną endecją.

A jednak blok tworzony pod szyldem LPR ma konkretny program i spójną ideologię, którą nazwać możemy mianem "neoendeckiej".

Endecja to polska forma nacjonalizmu - bynajmniej nie jedyna, ale dominująca. Jak wszyscy nacjonaliści za najwyższą (przynajmniej w życiu doczesnym) wartość uważa naród. Naród był i jest dla endeków centralną kategorią: to nie tylko podmiot procesu dziejowego i najważniejsza płaszczyzna życia społecznego, ale też byt odwieczny i niezmienny, naturalna forma manifestacji człowieczeństwa.

Naród musi zachować swą suwerenność. Dlatego też neoendecy negują integrację Polski ze strukturami ponadnarodowymi - wprost stawiane jest żądanie wykreślenie z Konstytucji artykułów 90 i 91. Nawet o NATO napisano, że przystąpienie doń Polski "nie zwiększyło poczucia bezpieczeństwa... natomiast szokujący udział Polski w awanturze jugosłowiańskiej... stawia pod znakiem zapytania prawdziwe cele dzisiejszego układu NATO..." (raport Klubu "Myśl dla Polski" pt. "Dokąd zmierzasz Polsko?").

Tym bardziej Unia Europejska postrzegana jest jako dogodne narzędzie, przy pomocy którego Niemcy odbudowują swą mocarstwową pozycję. "Niemcy nie zrezygnowały z roszczeń do ziem włączonych po wojnie w obręb państwa polskiego" - ostrzega dokument sygnowany przez "Myśl dla Polski". "Dokonany w ten sposób [pod szyldem Unii - J.T.] powrót Niemców na obecne polskie ziemie (...) oznaczać będzie nie tylko przewagę własności niemieckiej, ale również dominację tych ludzi w samorządach (...) i faktyczną przynależność do Niemiec".

Wrogami narodu polskiego mają być oprócz Niemców także "zagraniczne organizacje żydowskie". Liga posługuje się tu stosunkowo powściągliwą frazeologią, unikając wyra?nie antysemickich akcentów, a nawet powołując się na Żydów-antysyjonistów (jak Norman Finkelstein). Koncentruje się na problemach ekonomicznych (zwrot mienia żydowskiego), z nimi wiążąc ofensywę "antypolonizmu" sugerującego współwinę Polaków za Holocaust. "Sprawy te [zwrotu majątków Żydom - J.T.] urastają do rangi poważnego zagrożenia, szczególnie wobec zapaści gospodarczej kraju", głosi Liga.

Naród musi też zachować swą tożsamość. Od opublikowania w 1927 r. przez Dmowskiego broszury "Kościół, naród i państwo" aksjomatem dla endeków jest katolicka istota polskości. Echa tego bardzo mocno pobrzmiewają w ideologii LPR. Deklaracja "Myśli" nie pozostawia wątpliwości: "Jesteśmy narodem katolickim i dlatego winniśmy budować naszą nadzieję na wsparciu Bożej Opatrzności. Warunkiem wyjściowym wszelkich poszukiwań musi być oparcie rozwoju Polski na sprawdzonym historycznie fundamencie wartości chrześcijańskich...". Stąd w programie Ligi postulaty ochrony życia ludzkiego "od poczęcia do naturalnej śmierci" oraz przywołania Boga w preambule konstytucji. Prawo państwowe musiałoby być zgodne z prawem naturalnym.

Mimo to neoendecy nie odrzucili samej idei demokracji. Rozumiejąc ją jako "narodowładztwo" nadal akceptują podstawowe zasady wolnej gry sił politycznych. Ba, krytykują współczesny ustrój twierdząc, że "mamy do czynienia z fasadą demokracji". By demokrację uczynić "prawdziwą" postulują "umocowanie roli powszechnego referendum" oraz wprowadzenie ordynacji większościowej. Warto zwrócić uwagę, że te populistyczne żądania stanowią novum wobec tradycyjnej myśli endeckiej (tzw. "starych"), która stała na gruncie parlamentaryzmu choć rada byłaby nadać mu bardziej oligarchiczną formę.

Jeszcze wyra?niejsze różnice w porównaniu z endekami lat 20. dostrzegamy w dziedzinie programu społeczno-gospodarczego. Przede wszystkim rzuca się w oczy, że problematyka ta, na ogół przez narodowców traktowana po macoszemu, przez Ligę została wyeksponowana: z 13 punktów programu LPR aż 9 dotyczy gospodarki. Serwowane tu recepty stanowią melanż haseł liberalnych (obniżenie podatków, bon oświatowy) i egalitarno-interwencjonistycznych (rozbudowana opieka socjalna, aktywna polityka ekonomiczna państwa). Na czoło wysuwa się wszakże postulat uniezależnienia od kapitału zagranicznego poprzez "akcjonariat narodowy".

Wypunktowane tu pryncypia świadczą dobitnie, że Liga Polskich Rodzin jest współczesnym wcieleniem endecji - wcieleniem dostosowanym do obecnych warunków. Neoendecja nie jest już ugrupowaniem klas posiadających ale ruchem przegranych - musi więc kłaść nacisk na sprawy socjalne. Musi postawić problem integracji europejskiej: przez znaczną część społeczeństwa postrzeganej jako przyczyna biedy, a przez endeków uznawanej za nową formę niemieckiej hegemonii. Musi na nowo uzasadnić swą niechęć wobec Żydów w warunkach ich braku.

Po dziesięciu latach prób dostosowanie doktryny do rzeczywistości wreszcie się udało. Przyniosło to wymierny sukces polityczny.


Liga wróciła.
12 grudzień 2002

http://haggard.w.interia.pl/liga.html 

  

Archiwum

Skończyć z oszukiwaniem Narodu! Żądamy referendum w sprawie traktatu reformującego Unię Europejską
październik 15, 2007
Jerzy Rachowski
Związek Sowiecki i Zamach na Jana Pawła II
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Walka, mus ...
lipiec 22, 2008
Artur Łoboda
Śpiewak śpiewa fałszem
styczeń 4, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Czyja wojna?
marzec 23, 2003
Kumor
Coście zrobili z Polską?
maj 10, 2004
ks. prof. Jerzy Bajda
Raz - na zawsze skończyć z mitem Solidarności
listopad 27, 2008
Artur Łoboda
To nie był wypadek
lipiec 6, 2003
Małgorzata Rutkowska
David Irving: "W Auschwitz nie było komór gazowych"
styczeń 26, 2007
bibula- pismo niezależne
Po strzałach na Westerplatte i bombach na Wieluń
wrzesień 1, 2007
Marek Olżyński
Demokracja po żydowsku
listopad 4, 2007
Mariusz Piskorski
11 września
wrzesień 11, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Nowa Książka "Masakra w Jedwabnem", Walka z Fałszowaniem Historii Polski
marzec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Komisja Finansów udzieliła absolutorium dla rządu za 2001 r.
lipiec 23, 2002
PAP
POLSKA - UNIA 9
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
SLD, SdPl, UP i UW.
luty 17, 2005
Cytat dnia
grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Profesor kłamstwa
wrzesień 28, 2004
Polityka na Kaukazie
listopad 25, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
"Faludża" - fragment rozdziału "Wojna w Iraku" z książki "Duch Apokalipsy" Doroty Szczepańskiej
październik 13, 2006
Dorota Szczepańska
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media