ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ludzie z takimi mordami 
13 lipiec 2015      Artur Łoboda
O przemówieniu pani premier trochę oczywistości 
16 czerwiec 2017      Alina
Dziś święto polskiego sportu 
23 październik 2014      Artur Łoboda
Dlaczego Polacy są mądrzejsi od innych narodów? 
29 maj 2019     
Właśnie dlatego trudno się Polakom porozumieć 
7 listopad 2012      Artur Łoboda
Kuba Sienkiewicz a też idiota 
8 grudzień 2021     
Japonski Czarnobyl 
21 marzec 2011      Elzbieta Gawlas
Pisowska jazda bez trzymanki 
30 grudzień 2015      Artur Łoboda
Cud nad urną też we Francji 
8 maj 2017     
Kto mieczem wojuje - od miecza ginie 
15 październik 2023      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński DRZEWA I SŁONECZNIKI - część ósma 
7 kwiecień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Zgodnie z Prawem 
6 lipiec 2020     
Kto "wyhodował nacjonalistów"? 
24 maj 2019      Artur Łoboda
Zjawisko społeczne: Pieczyński 
8 luty 2016      Artur Łoboda
Kwity wymienne za niewypłacalne długi 
24 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
The New Normal 2021  
25 styczeń 2021     
Gdy się Chrystus rodził 
24 grudzień 2021     
Kupczenie śmiercią  
14 kwiecień 2010      Artur Łoboda
UKRYTA HISTORIA szczepionek i okropności gromadzenia się toksyn  
13 marzec 2024      SD Wells
Polska prostaków  
4 październik 2010      Artur Łoboda

 
 

Rodzinny bohater

30 lat temu w obozie Traiskirchen w Austrii po roku od Sierpnia 80 napisalam "Sierpniowe wsponienia". Wspomnialam o rodzinnych bohaterach narodowych. Szczegolnie bliski memu sercu pozostaje do dzis, zawsze ze lzami wspominany przez moja Mame Jej kuzyn - Zbyszek.
Zbigniew Recko z rodu Radziszewskich herbu Jastrzebiec.

Dzisiaj o 3 nad ranem znalazlam cos o nim.


"Zbyszek Trzynastka” cz. 1-2 (film zrealizowany przez TVP Białystok przy współudziale IPN w Białymstoku). Przedstawia sylwetkę Zbigniewa Rećko ps. "Trzynastka”, legendarnego żołnierza białostockiego Okręgu AK-AKO-WiN, który przeszedł do historii, organizując 31 października 1942 roku akcję brawurowej ucieczki z aresztu gestapo członków sztabu Okręgu Białostockiego AK. Przez długi czas przedstawiany w negatywnym świetle przez fakt, że uczestniczył w wykonaniu kontrowersyjnego wyroku śmierci na Irenie Liniarskiej - żonie ppłk Władysława Liniarskiego "Mścisława”. Zginął 11 października 1946 r. w walce z plutonem operacyjnym MO. Odznaczony Virtuti Militari V klasy, dwukrotnie Krzyżem Walecznych, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (pośmiertnie).
Po projekcji komentarz współautora filmu Marcina Zwolskiego (IPN Białystok).

http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100513/KULTURA01/952905568

Od dziecka zylam opowiescia o nim. Zginal majac 23 lata.

Pozostala po nim pamiec.


Rzeczywiście był jak „Lew“- lepszego pseudonimu konspiracyjnego nie mógł wybrać. Ppor. Zbigniew Rećko nie żyje od 65 lat, ale pamięć o akowcu związanym z Białostocczyzną wskrzesi białostocki IPN. W czwartek, 24 lutego, wdowa po ppor. Rećce przekaże instytutowi odznaczenia męża. To m.in. Order Virtuti Militari oraz Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, a także odznaczenia żony ppor. Rećki - Anny Wysibirskiej (Krzyż Walecznych i Brązowy Krzyż Zasługi z Mieczami), które z czasem zostaną pokazane na wystawie poświęconej Rećce w 65. rocznicę jego śmierci. Kilka dni temu prof. Cezary Kuklo, szef białostockiego IPN, zwrócił się z pismem do władz Białegostoku o nadanie jednej z ulic imienia podporucznika. Gazeta Wyborcza Białystok 24.02.2011 r.


http://www.ipn.gov.pl/portal/pl/18/15591/PRZEGLAD_MEDIOW__24_lutego_2011.html




Uroczystość przekazania odznaczeń po śp. ppor. Zbigniewie Rećce – Warszawa, 24 lutego 2011 r.

ppor. Zbigniew Rećko.


24 lutego 2011 r. w siedzibie Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie odbyła się uroczystość, podczas której Pani Anna Wysibirska, wdowa po śp. ppor. Zbigniewie Rećce, przekazała na ręce Prezesa IPN dr. Franciszka Gryciuka odznaczenia swego męża, m.in. Order Virtuti Militari oraz Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenia te trafiły do Oddziału IPN w Białymstoku, gdzie będą eksponowane na przygotowywanej na październik wystawie, poświęconej ppor. Rećce w 65. rocznicę jego śmierci.

W trakcie kameralnej uroczystości Anna Wysibirska opowiedziała m.in. o swojej heroicznej, zakończonej powodzeniem próbie ekshumowania w 1947 r. zwłok męża, zabitego w zasadzce przez funkcjonariuszy MO. Opowiedziała też, jak przez wiele lat po śmierci ppor. Rećki była represjonowana przez UB i SB. Na zakończenie uroczystości Prezes IPN dr Franciszek Gryciuk wręczył Annie Wysibirskiej Medal X-lecia IPN oraz najnowsze publikacje Instytutu o podziemiu niepodległościowym.

W dniu 17 lutego 2001 r. Dyrektor Oddziału IPN w Białymstoku prof. Cezary Kuklo zwrócił się z pismem do władz miejskich Białegostoku o nadanie jednej z ulic miasta imienia ppor. Zbigniewa Rećki.


ZBIGNIEW REĆKO (1923–1946)
„Lew”, „Trzynastka”, konspiracyjne nazwiska: Grobowski Henryk, Leśniewski Henryk, Romanowicz Zbigniew; żołnierz Bojowej Organizacji „Wschód”, Armii Krajowej–Armii Krajowej Obywatelskiej–Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, podporucznik (1944), adiutant komendanta (prezesa) Okręgu WiN Białystok.

Ur. 7 III 1923 r. w Białymstoku, w rodzinie funkcjonariusza Policji Państwowej, syn Bolesława i Anny z domu Bartosiewicz. Od siódmego roku życia wychowywany samotnie przez ojca (matka opuściła rodzinę). Ukończył szkołę powszechną w Białymstoku. Do chwili wybuchu wojny kontynuował naukę w Gimnazjum Męskim im. Józefa Piłsudskiego w Białymstoku. Działał w harcerstwie.
Po wybuchu wojny ojciec Rećki został internowany we na Litwie (trafił do 2 Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa, uczestnik bitwy pod Monte Cassino). On sam, z powodu zagrożenia zatrzymaniem jako syn policjanta, w IV 1940 r. przedostał się na teren Generalnego Gubernatorstwa. Zatrzymany w Warszawie podczas ulicznej łapanki, został wywieziony na roboty przymusowe w głąb Rzeszy (Bawaria). Po wybuchu wojny sowiecko-niemieckiej zbiegł i 1 XI 1941 r. powrócił do Białegostoku.

Działalność konspiracyjną rozpoczął w szeregach Bojowej Organizacji „Wschód” w II 1942 r. Posługiwał się wówczas pseudonimem „Lew”. Pełnił funkcję wywiadowcy – początkowo zatrudniony w sklepie mięsnym zaopatrującym niemieckie siły okupacyjne, następnie z racji dobrej znajomości języka niemieckiego skierowany przez organizację do pracy w Gestapo w charakterze tłumacza.
Jesienią 1942 r. po aresztowaniu przez Gestapo trzech członków sztabu Okręgu AK Białystok kontakt z nim nawiązały miejscowe struktury AK. W nocy 31 X/1 XI 1942 r., po uprzednim odurzeniu strażników alkoholem zawierającym środki nasenne, wyprowadził z gmachu Gestapo przy Erich Kochstrasse 15 (obecnie: ul. Sienkiewicza) wspomnianych oficerów oraz łączniczkę. Podczas ucieczki Rećko śmiertelnie ranił niemieckiego strażnika pocztowego usiłującego ich zatrzymać. 5 XI 1942 r. w odwecie za ucieczkę i zabicie strażnika decyzją szefa SS i policji Okręgu Białystok w miejscowym więzieniu rozstrzelano 25 osób, w tym przyjaciela i siostrzenicę Rećki. Poszukiwany listami gończymi ukrywał się samodzielnie na terenie Białegostoku, a następnie przejęty przez AK został przerzucony na teren powiatu Wysokie Mazowieckie. Wkrótce otrzymał przydział do komórki ochrony sztabu Okręgu AK Białystok. Od tego czasu posługiwał się pseudonimem „Trzynastka”.

W VI 1943 r. ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych. Przydzielony do Kedywu, od 1 III 1944 r. zastępca szefa Kedywu Okręgu AK Białystok ppor. Tadeusza Westfala „Karasia”. Wraz z okręgowym oddziałem Kedywu brał udział w akcjach likwidacyjnych wymierzonych w konfidentów, członków sowieckich band terrorystyczno-rabunkowych, pospolitych bandytów, osób wrogo nastawionych do polskiego podziemia niepodległościowego oraz walkach z niemieckimi siłami okupacyjnymi. Na początku VII 1944 r. po śmierci Westfala krótko pełnił obowiązki szefa Kedywu Okręgu AK Białystok. Latem 1944 r. wraz z oddziałem Kedywu pchor. Zygmunta Stokowskiego „Oliwy” brał udział w akcji „Burza” na terenie Obwodu AK Zambrów. Walczył w potyczkach z wycofującą się żandarmerią oraz oddziałami Wehrmachtu, m.in. k. wsi Czarnowo–Undy oraz pod Wyknem.

Po zajęciu w lecie 1944 r. Białostocczyzny przez Armię Czerwoną, kontynuował działalność konspiracyjną. Zgodnie z rozkazami dowództwa podjął pracę w Zarządzie Lasów w Zambrowie. Od XII 1944 r. adiutant komendanta Obwodu AK Zambrów kpt. Ferdynanda Tokarzewskiego „Kruka”. Zatrzymany 21 I 1945 r. we wsi Tybory–Żochy przez Grupę Operacyjną NKWD–UB. Podczas walki ranny w płuca. Przewieziony do Białegostoku i osadzony w Więzieniu Karno-Śledczym przy Szosie Południowej (obecnie: ul. Kopernika).

Przeszedł śledztwo, w czasie którego próbowano go zwerbować do współpracy, a następnie wysłać w teren celem nawiązania kontaktu z komendantem Okręgu AK-AKO Białystok ppłk. Władysławem Liniarskim „Mścisławem”. Rećko odmówił podjęcia współpracy z UB, prawdopodobnie z tego powodu został umieszczony w celi pojedynczej w suterenach więzienia oraz pozbawiony na dwa miesiące spacerów i kubła na fekalia (musiał załatwiać potrzeby fizjologiczne na betonową posadzkę celi, na której także spał, gdyż cela nie była wyposażona w pryczę). Pomimo odniesionej rany i wdającego się zakażenia był także pozbawiony opieki medycznej. Wg przekazów rodzinnych 7 V 1945 został skazany na karę śmierci, jednocześnie planowano publiczne wykonanie wyroku na Rynku Kościuszki w Białymstoku. Prawdopodobnie była to jedynie mistyfikacja mająca na celu „złamanie” więźnia i wymuszenie zeznań oraz współpracy. 9 V 1945 zbiegł w czasie zbiorowej ucieczki więźniów. 1 VI 1945 r. został odznaczony Orderem Virtuti Militari V klasy. Przerzucony do Warszawy, gdzie kurował się oraz przeszedł zabieg chirurgiczny. Na teren Białostocczyzny powrócił jesienią 1945 r. Mianowany adiutantem komendanta (prezesa) Okręgu WiN Białystok ppłk. Mariana Świtalskiego „Sulimy”. Był jednym z najbardziej zaufanych współpracowników Świtalskiego, oprócz pełnienia funkcji osobistej ochrony był również członkiem jego grupy dyspozycyjnej.

Na początku X 1946 r. w Warszawie, wraz z Marianem Armatowiczem „Delfinem”, wziął udział w likwidacji żony Liniarskiego – Ireny, skazanej na śmierć za przywłaszczenie pieniędzy organizacyjnych oraz kontakty z UB przez prezesa obszaru centralnego WiN ppłk. Wincentego Kwiecińskiego i jego zastępcę ppłk. Stanisława Sędziaka. Kilka dni po wykonanej akcji Rećko z Armatowiczem opuścili Warszawę pociągiem towarowym. 11 X 1946 r. rano wysiedli z pociągu w Szepietowie i w drodze do Wysokiego Mazowieckiego, w okolicy wsi Plewki, natknęli się na pluton operacyjny MO. Rećko próbował uciec, jednak na skraju lasu został raniony śmiertelnie serią z automatu. Armatowicz podjął współpracę z UB; nie da się wykluczyć, że współpracował już wcześniej i wprowadził Rećkę w zasadzkę.

Zwłoki Rećki zostały przewiezione do PUBP w Wysokiem Mazowieckiem, gdzie zostały wystawione na widok publiczny przez trzy dni, a następnie pochowane w bezimiennym grobie na miejscowym cmentarzu. Oznaczenie grobu przez miejscowego grabarza umożliwiło dokonanie ekshumacji, jaką 10 X 1947r. przeprowadziła żona Rećki – Anna. Następnego dnia pochowano go na cmentarzu parafialnym w Kobylinie.

Poza Orderem Virtuti Militari odznaczony Krzyżem Walecznych (dwukrotnie: 1943 i 1944 r.). W 1946 r. jego przełożony wnioskował o awansowanie na porucznika oraz odznaczenie po raz trzeci Krzyżem Walecznych. W 2009 r. odznaczony pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.


Opracowano na podstawie: P. Łapiński, M. Zwolski, [biogram] Zbigniew Rećko [w:] Konspiracja i opór społeczny w Polsce 1944–1956. Słownik biograficzny, t. 4, red. M. Bielak, K. Krajewski, Kraków–Warszawa–Wrocław 2010.


Z opowiadan wiem, ze Zbyszek ukryl sie w lesie i strzelil do siebie, zeby nie dostac sie do niewoli NKWD i MO.
Spotkalam pana Achmatowicza w Bialymstoku, kiedy lezal w szpitalu na ul.Warszawskiej. Plakalismy razem, wspominajac Zbyszka.


http://www.bialystokonline.pl/bohater-bialostockiego-podziemia-bedzie-upamietniony,artykul,58580.html


-------------

* ppłk Władysław Liniarski "Mścisław"

Na procesie zeznawało przeciwko gen. Fieldorfowi dwóch świadków, jego dawnych podwładnych z Kedywu: Władysław Liniarski i Tadeusz Grzmielewski. Na swoim procesie gen. Fieldorf nie poznał straszliwie storturowanego Liniarskiego, którego wniesiono jako świadka oskarżenia. Liniarskiego, Grzmielewskiego i Fieldorfa przesłuchiwał ten sam śledczy MBP – ppor. Kazimierz Górski.


http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Liniarski


** ppłk. Wincenty Kwieciński


- To byli oficerowie o wysokim poczuciu godności osobistej. Przekazywali władzom bezpieczeństwa w otwartych relacjach zeznania - ujawniali struktury, archiwa, pieniądze.


http://www.radiopomost.com/index.php?option=com_content&view=article&id=1498:komunistyczny-bandyta-zostanie-skazany&catid=38:polska&Itemid=58


*** ppłk. Stanisław Sędziak


http://www.lo3.lomza.pl/stara/ak/publikac/dowodcy.htm


_________________


http://marucha.v3v.org/viewtopic.php?t=4235
13 marzec 2011

Elzbieta Gawlas 

  

Komentarze

 

Wielce Szanowna Pani



Jestem pod wrazeniem Pani listu i niewyobrazalnie wdzieczna.



Przezywalam historie Zyszka Recko od dziecinstwa przez cale zycie. Bedac studentka Uniwersytetu Gdanskiego na zajeciach opisalam.



W ubieglym tygodniu niespodziewanie przyszlo natchnienie, zeby odszukac nazwisko Zbyszka na internecie i przezylam wstrzas. Z artykulow IPN poznalam nieznane mi szczegoly.

Towarzyszem walk byl pan Achmatowicz, takie nazwisko jest prawidlowe.



Mam teraz ogromna prosbe o pomoc w nawiazaniu kontaktu z Zona Zbyszka Recko, puki obie jeszcze zyjemy.



Po uprowadzeniu czlonkow dowodctwa Oddzialu AK z wiezienia Zbyszek przybiegl do mojej Babuni, siostry jego Ojca, Boleslawa Recko, Karoliny i opowiedzial, co sie stalo, potem ukrywal sie u swojej narzeczonej.



Pan Achmatowicz opowiedzial Rodzinie, jak zginal Zbyszek. Obaj skryli sie w lesie, pan Achmatowicz pobiegl dalej i skryl sie w mrowisku.



Zbyszek wskoczyl do dolu i zastrzeli sie. Nie chcial przezywac tortur z rak NKWD i UB.



Moje zycie jest dosc niezwykle. W Toronto w 1997 roku odwiedzala mnie z mezem Ewa Abramowicz. Zaprosila mnie do swojego domu. Przy kawie opowiedzialam o Zbyszku.



"Elu, twoj wuj wyprowadzil z w wiezienia i uratowal zycie mojemu wujowi".





Jestem bardzo ciezko chora, mimo to w marzeniach wyobrazilam sobie, ze w pazdzierniku z synem przyjade do Bialegostoku, ktory jest od dziecinstwa moi miastem.

Mam niezapomniane wspomnienia, kiedy cala noc jezdzilam dorozka az do Roszarni z Ciocia a kuzynka Zbyszka, Halina Arendt, ktora opowiadala mi o swoim zeslaniu na Syberie ze swoja Mama, Maria Arendt, siostra Janina i bratem Henrykiem, ktory potem znalazl sie nad Oka i zaciegnal sie do armii Berlinga i powrocil do Polski.

Wstrzasajace bylo opowiadanie Cioci Halinki o nieudanej probie ucieczki z Syberii na saniach. W koncu zaczeli jezdzic po wlasnych sladach i Kozacy schwytali ich. Uciekli drugi raz.



Takie same sceny z opowiesci Marka Jaworskiego przeczytalam w ksiazce Buscha "Bolszewicy". Nagralam wlasnie ten fragment na tasme i puscilam w klasie, kiedy uczylam w szkole

im. Janka Krascikiego w Gdansku Wrzeszczu. I tak poraz trzeci straciam prace. Kolezanka doniosla. "Pani uczy patriotyzmu !" stwierdzila niezyjaca juz dyrektorka Wesolowska.



Z calego serca dziekuje Pani za list. Z wielkim wzruszeniem bede oczekiwala na film, a potem bede mogla spokojnie juz umrzec i moze w zaswiatach spotkac mojego ukochanego bohatera narodowego, ktory byl mi cale zycie nieosiaglnym wzorem.



Z powazanie serdecznie pozdrawiam



Elzbieta Gawlas



Toronto



17 marzec 2010







--------------------------------------------------------------------------------
From: Dorota.Kukawska@tvp.pl
To: gertruda90@hotmail.com
Date: Thu, 17 Mar 2011 16:44:35 +0100
Subject: RE: Ppor. Zbigniew Recko


Witam Panią ,

rzeczywiście , w roku 2006 w ramach cyklu „Znane Nieznane” wyprodukowaliśmy dwuczęściowy reportaż o Pani Wujku – Zbigniewie Rećko. Wyślemy Pani kopię DVD jeszcze w marcu .



Serdecznie pozdrawiam

Dorota Kukawska

Z-ca Kierownika

Sekretariat Programowy

TVP S.A. Oddział w Białymstoku

tel. (085) 66 48 111




--------------------------------------------------------------------------------

From: Elizabeth Gawlas [mailto:gertruda90@hotmail.com]
Sent: Monday, March 14, 2011 4:00 AM
To: TVP Białystok
Subject: Ppor. Zbigniew Recko



Szanowni Panstwo

Dopiero dzisiaj dowiedzialam sie, ze powstal dwuczesciowy film o moim Wujku, Zbigniewie Recko.

Czy istnieje jakakowiek szansa, zebym mogla otrzymac od Panstwa kopie filmu na dysku DVD ?

Bylabym niezmiernie wdzieczna.


"Zbyszek Trzynastka" cz. 1-2 (film zrealizowany przez TVP Białystok przy współudziale IPN w Białymstoku). Przedstawia sylwetkę Zbigniewa Rećko ps. "Trzynastka", legendarnego żołnierza białostockiego Okręgu AK-AKO-WiN, który przeszedł do historii, organizując 31 października 1942 roku akcję brawurowej ucieczki z aresztu gestapo członków sztabu Okręgu Białostockiego AK. Przez długi czas przedstawiany w negatywnym świetle przez fakt, że uczestniczył w wykonaniu kontrowersyjnego wyroku śmierci na Irenie Liniarskiej - żonie ppłk Władysława Liniarskiego "Mścisława". Zginął 11 października 1946 r. w walce z plutonem operacyjnym MO. Odznaczony Virtuti Militari V klasy, dwukrotnie Krzyżem Walecznych, Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski (pośmiertnie).
Po projekcji komentarz współautora filmu Marcina Zwolskiego (IPN Białystok).

http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100513/KULTURA01/952905568


_______________________________

http://marucha.v3v.org/viewtopic.php?t=4235





Elzbieta Gawlas

710 TRETHEWEY DRIVE APT. 503

TORONTO

ONTARIO M6M 5A4


CANADA


tel. 647-456-8810

2011-03-17
Elzbieta Gawlas

 

8 lat temu podjelam na internecie swiadoma walke o istnienie POLSKI i NARODU POLSKIEGO.



PATRIOTYZM jest nasza TARCZA.



Watpiacym polacam dzisiaj artykul Cezarego Zbikowskiego.



http://www.polishclub.org/2011/03/18/cezary-zbikowski-rozwiazywanie-propagandowych-suplw/



Elzbieta Gawlas

2011-03-18
Elzbieta Gawlas

  

Archiwum

Unia Europejska, czyli “Zachodni krąg kulturowy”
maj 7, 2003
Artur Łoboda
Sadzawka Mamilli
styczeń 28, 2008
Izrael Szamir
Obawy Umiarkowanego Amerykanina
marzec 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Oszczędzajmy na paliwie i nerwach!
październik 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Być człowiekiem
grudzień 4, 2006
Krzysztof Wołod?ko
Stowarzyszenie Primum Non Nocere - pytania do tych którzy chcą kandydować w wyborach prezydenckich
maj 20, 2005
Adam Sandauer
Komisja Trójstronna (Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
www.naszdziennik.pl
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ukrywana Czy USA jest w pełni niepodległym państwem?
lipiec 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
" O wasze głosy "
maj 25, 2003
przesłala Elżbieta
Ustruj dla człowieka
sierpień 27, 2003
"Głos"
Debata
wrzesień 28, 2007
( . ) bez podpisu
Jaką możecie dać mi gwarancję...
listopad 23, 2004
opolskoma
Rola nacisków i propagandy
czerwiec 1, 2003
przesłała Elżbieta
Kryterium wyboru kandydatów do samorządów
październik 12, 2006
przesłała Elżbieta
Israel Shamir - "PaRDeS – an etude in Cabbala" (Rozdział 18 - ostatni)
maj 21, 2006
Israel Adam Shamir
Jerzy Pawłowski nie żyje...
styczeń 13, 2005
odpolaczony
W kręgu antygórniczej ideologii
styczeń 3, 2004
Adrian Dudkiewicz
Hołota i żydohołota (II)
luty 20, 2006
Artur Łoboda
Przygoda po charytatywnym zebraniu
luty 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media