|
Aktywiści Miszalskiego
|
|
Ponieważ Prezydencikowi Krakowa "grunt się zapada pod nogami" - to wykonał krok do przodu i "aktywiści" z Jego otoczenia zorganizowali Protest przeciwko przekształceniu budynków przy ulicy Józefa 9 i Józefa 11, oraz Bożego Ciała 24 w luksusowy hotel.
Miało to odwrócić uwagę od referendum w sprawie odwołania Miszalskiego.
Dlatego sam Miszalski pojawił się na "Proteście" i poparł postulaty "strajkujących".
Niezła zagrywka - niczym z filmu "Fakty i akty".
Ponieważ jednak wiele osób podjęło ten temat - nie mając o nim pojęcia - to pozwolę sobie wyrazić własne zdanie, bo wiem dużo więcej w tej sprawie niż ktokolwiek.
W latach sześćdziesiątych chodziłem po całym Kazimierzu i poznałem prawie każde podwórko, bo one stanowiły dopełnienie charakteru tej dzielnicy.
Idąc na lekcje Religii w Kościele (dziś bazylice) Bożego Ciała - czasami wchodziłem na podwórko budynku przy ulicy Józefa 9, by w wejść do jednych z drzwi - prowadzących do długiego - ciemnego korytarza należącego do budynku przy ulicy Bożego Ciała 24 i w ten sposób wychodziłem obok muru Kościoła.
Taka trasa robiła wrażenie, że jest krótsza, a tak naprawdę była tylko inna.
Wbrew propagandzie medialnej Kazimierz nigdy nie był "miastem żydowskim", bo do Żydów należała tylko wieś Bawół, a więc okolice dzisiejszej ulicy Szerokiej.
W XIX wieku skorzystali jednak z ciężkiej sytuacji Polaków po przegranych powstaniach narodowych i stopniowo przejmowali chrześcijańskie budynki na Kazimierzu.
To pozwoliło na imigrację do Krakowa Żydów z wielu krajów Europy.
A jak Żydzi zarządzali Kazimierzem?
Bardzo szybko doprowadzili dzisiejszą dzielnicę do ruiny.
Po 1945 roku wielu Żydów porzuciło swoje kamienice, bo władze komunistyczne ustaliły tak niskie wysokości czynszu, że niemożliwym było choćby bieżące zarządzanie nieruchomościami.
Nie mówiąc już o remontach.
Dlatego w latach sześćdziesiątych ówczesne Władze miasta przejęły te kamienice do Dzielnicowego zarządu Budynków Mieszkalnych i przeprowadziły kilkanaście remontów budynków na Kazimierzu.
Między innymi budynku przy ulicy Józefa 9.
Jednak te remonty były bardzo powierzchowne i generalnie dzielnica ulegała stopniowej degeneracji.
Było tak źle, że w roku 1973/74 - w czasie kręcenia filmu "Noce i dnie" spalono budynki z narożu ulicy Józefa i placu Bawół.
Faktem jest, że były w tragicznym stanie.
Gdy naszły czasy Balcerowicza i upadły ostatnie małe firmy działające na Kazimierzu - jego obraz był bardzo opłakany.
W 1996 roku przygotowywałem się do prezentacji medialnej o Kazimierzu i wtedy poznałem skąd wywodzą się mentalne źródła tak zwanego "Planu Balcerowicza".
To ja - jako pierwszy - BEZINTERESOWNIE promowałem Kazimierz w Internecie pod hasłem "Serce Europy".
Z czasem coś drgnęło i na Kazimierz zaczęli przyjeżdżać turyści - co ożywiło tą zmaltretowaną dzielnicę.
Dzisiaj jest to zupełnie inne Miasto.
I to właśnie Kazimierz jest tym magnesem, który przyciąga turystów do Krakowa.
Nawet na Kazimierzu chcą wyremontować zrujnowane budynki, by postawić tam luksusowy hotel.
A tu nagle "aktywiści" sprzeciwiają się tej inwestycji.
Czy dlatego, że uderza to w biznesy Miszalskiego, który w Krakowie ma sieć hosteli?
By nie przedłużać tematu przejdę do podsumowania:
Zamiana pewnej części mieszkań w hotele i najem dla turystów jest nieunikniona, jeżeli chce się zarabiać na turystyce.
A zapowiada się, że największa dotychczas gałąź gospodarki Krakowa polegająca na outsourcingu usług - ulega wygaszeniu.
Niewiele więc nam pozostanie.
Więc takie "protesty" przeciw podnoszeniu rangi turystycznej Krakowa - to strzał w kolano.
Wszystkie wymienione powyżej budynki są w opłakanym stanie.
Właściciele tych nieruchomości, a więc Kanonicy Laterańscy z Kościoła Bożego Ciała nie mają ani środków - ani interesu, by inwestować w ich remont.
Przekształcenie ich w luksusowe Hotele jest "mniejszym złem".
W przeciwnym wypadku dalej popadać będą w ruinę.
Ja nie mieszkam na Kazimierzu od pół wieku i nie chciałbym tam powrócić.
A przy okazji pozwolę sobie podzielić odkryciem z lat gdy studiowałem historię Żydów w Krakowie i na Kazimierzu.
(To brzmi jak tytuł pracy historycznej Bałabana.)
W czasach - gdy Miasto żydowskie mieściło się daleko - przy dzisiejszej ulicy Szerokiej - to między innymi w budynku przy ulicy Józefa 9 mieszkali, a na jego podwórku pracowali budowniczowie renesansowego Wawelu.
W przyległym Kościele (Bazylice) Bożego Ciała również pozostawili wiele swoich prac.
|
|
25 luty 2026
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Zapomniane ludobojstwo
styczeń 8, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Nie chcemy być Piłatami
lipiec 23, 2006
Andrzej Kumor
|
ODEZWA DO DZWONU
lipiec 15, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
|
Jaruzelski: papież najwybitniejszym Polakiem XX wieku
sierpień 14, 2002
PAP
|
Antizoological* “Logos” of Noam Chomsky
sierpień 6, 2008
|
Nowa Rola Rurociągu Brody-Odessa i Nowe Możliwości dla Polskiego Węgla
styczeń 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Jest śledztwo w sprawie NFI Jupiter
sierpień 20, 2002
PAP
|
Peres chwali się, że Żydzi wykupują Manhattan, Polskę i Węgry.
październik 16, 2007
Dorota
|
Dotyczy: popełnienia przestępstwa przez NFZ
marzec 12, 2005
Ewa Zaleska
|
SOCJOBIOLOGIA: człowiek jako zwierzę
grudzień 16, 2002
|
KODEKS PRAWDZIWEGO KIEROWCY
listopad 22, 2002
ia
|
Znakomity człowiek, ale...
sierpień 19, 2003
MOTO
|
To już historia
800 mln zł do pieca
styczeń 23, 2003
PIOTR BURZA Prawo i Gospodarka
|
Pycha
czerwiec 11, 2008
Marek Jastrząb
|
Agentura tego dopilnuje
marzec 19, 2008
PAP
|
Naród musi stać się suwerenem we własnym państwie
październik 27, 2005
Jan Dziżyński
|
Gówno znów wypływa na wierzch
styczeń 19, 2008
Artur Łoboda
|
Sądowa farsa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Ziarno w popiele
sierpień 28, 2003
Artur Łoboda
|
Zmierzch papierowych gazet?
marzec 17, 2009
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|