|
Ja się wstrzeliłam w dobry czas
|
|
Bardzo mi miło, że młodzi posłowie kompilują moje artykuły i przedstawiają je z mównicy sejmowej - jako własne przemyślenia.
Może jednak zaznaczą , że to "głos Narodu".
Chodzi o te moje wypowiedzi - w których uprzedziłem, że program 500plus nie zmieni demografii w Naszym Kraju.
Podkreślam wyraźnie, że sam program uważam za pozytywną zmianę stosunku Państwa do Polskiej Rodziny.
W przeszłości - polskojęzyczne rządy (głównie z SLD), prowadziły kampanię propagandową - namawiającą Polskie Rodziny do emigracji.
Uważam jednak, że to nie ten program zmieni trendy demograficzne w Polsce, ale przemiana samego Państwa.
Podstawowym warunkiem jest przywrócenie młodym Polakom poczucia bezpieczeństwa i stworzenie warunków dla rozwoju osobistego.
Niezależnie od wskazanych powyżej wytycznych programowych uważam, że agresja PO i "Nowoczesnej" w sprawie programu 500plus jest prostacka i doskonale odwzorowująca ich moralne oblicze.
By podać konkrety w tej sprawie, poprosiłem moją byłą współpracowniczkę, o wyrażenie swojej opinii. Albowiem jest w tej sprawie najlepiej zorientowaną, bo niedługo zostanie mamą.
Pierwsza jej uwaga wyrażała zdziwienie, że w wypadku dofinansowania na drugie dziecko - nie ma kryterium dochodowego.
"To się skończy bardzo szybko, bo budżet tego nie wytrzyma.
Po dwóch latach PiS wycofa się z projektu - z powodu braku środków w budżecie.
Ja się wstrzeliłam w dobry czas i choć trochę skorzystam".
W opinii młodej kobiety, która cieszy się, że w ogóle otrzyma jakieś pieniądze na dziecko " powinno istnieć kryterium dochodowe na drugie dziecko, ale wyższe niż 800 złotych".
Z bardzo rozległej wypowiedzi mojej rozmówczyni, której winno zależeć na maksymalnych dotacjach państwowych, usłyszałem jednak wielką troskę o stan Państwa i wiele większy racjonalizm - niż słyszę to z ust polityków PiS.
(O politykach PO nie wyrażam teraz opinii, bo to niezmienne od 15 lat szambo.)
Pozwolę sobie więc wyrazić podsumowanie - w imieniu młodej - Polskiej Matki.
Jeżeli PO i Petru oskarżają Beatę Szydło o oszustwo wyborcze, to Premier nie powinna w ogóle przejmować się słowami tych ZŁODZIEI i przyznać, że w ferworze walki politycznej użyła zbyt ogólnych określeń.
W sytuacji nieprzerwanego ataku na Rząd i braku możliwości spokojnego przygotowania budżetu - zmuszona została do ograniczenia programu 500 plus i wsparcia jedynie najbardziej potrzebujących.
Z tego powodu wprowadza kryteria dochodów.
I tak będzie to pierwsza - zrealizowana chociaż częściowo - obietnica wyborcza.
A za jej ograniczenie Polacy mogą podziękować PO i Nowoczesnej.
Jak partie te będą rządzić - to wprowadzą program wsparcia dla rodzin. Zresztą Platforma Obywatelska doskonale to pokazywała - gdy biednym rodzinom odbierała dzieci.
Ze swojej strony pozwolę sobie na ostrzeżenie: niech ręka boska broni panią Premier - przed pominięciem w programie 500plus dzieci naprawdę biednych - niezależnie od ich stanu rodzinnego.
|
|
9 luty 2016
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
| Chyba wiekszosc ludzi zauwazylo ze powinien byc prog dochodowy powyzej ktorego zadne dziecko nie otrzyma zasilku, powiedzmy 100,000 na rodzine rocznego dochodu, chyba ze rodzina jest wielodzietna wtedy wyzszy. Dziwie sie ze medrcy z PiSu do tego jeszcze nie doszli. |
|
2016-02-09
TellTheTruth
|
 |
|
|
Tym razem to przywaliłeś nieźle.
100 000 to dochody polskich "bogaczy". Większość rodzin żyje za ćwierć tej kwoty.
800 złotych miesięcznie na osobę to luksus, który niewielu dotyczy.
|
|
2016-02-09
Artur Łoboda
|
 |
|
|
Zgadzam sie ze to wysoka kwota, ale jakakolwiek by nie byla to jakas musi byc. Na podstawie Warszawy 100,000 na rodzine nie jest wcale kwota bogaczy, ale 100,000 w Tarnowie to juz luksus.
Kto jest blizszy 100,000 ten dostaje mniej (progresywnie), kto jest ponizej 40,000 ten w calosci 500 na dziecko.
Rzadzacy medrcy maga to obliczyc na przyklad podstawie:
(2 razy zarobek medialny + 1000 zl) x 12 ? jako gorna granica zasilku?
Zostawmy to im. |
|
2016-02-10
TellTheTruth
|
|
|
|
Credo Zygmunta Jana Prusińskiego
luty 9, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
Czytane między wierszami
styczeń 1, 2003
Artur Łoboda
|
Szanowni Państwo
styczeń 4, 2005
Artur Łoboda
|
Homonim czasownikowy różnoczasowy
czerwiec 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Prostytucja
październik 29, 2004
|
Stanęliśmy przed kolejną ważną próbą.
list otwarty do Edwarda Moskala - Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
luty 28, 2003
Artur Łoboda
|
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Farelka i paplanina - nazwiskowe związki
styczeń 4, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Krytyka jako broń Żydów
marzec 28, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
2006 - był rokiem politycznego szamba, burz i skandali...
styczeń 2, 2007
Zdzisław Raczkowski
|
Czekiści w natarciu
lipiec 14, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Sukces
luty 6, 2004
SOBCZAK i SZPAK
|
Trybunał Narodowy
sierpień 27, 2003
"Nasza Polska"
|
Reguła symbiozy
kwiecień 21, 2005
Witold Filipowicz
|
Ucz się póki masz od kogo !!!
grudzień 18, 2006
Wojciech Faber
|
Państwo sprawne inaczej
kwiecień 1, 2005
Witold Filipowicz
|
Pouczająca lekcja
sierpień 28, 2003
Nasz Dziennik
|
Czwarta władza SOBCZAK i SZPAK
styczeń 6, 2004
http://angora.pl
|
Azbest, czyli giga "kit"
grudzień 10, 2007
Dariusz Kosiur
|
Wojna, Hilter i Cheney
kwiecień 11, 2003
http://www.larouchepub.com/
|
|
|