ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Próba interpretacji sondaży poparcia politycznego Polaków  
10 listopad 2012      Artur Łoboda
Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro wspólnikiem przestępców! 
16 wrzesień 2019     
Izrael przeprowadza „grę wojenną”, aby przygotować „nowy, zabójczy wariant COVID-19” 
13 listopad 2021     
A kto byłby dobry? 
20 listopad 2017      Alina
Punkt Zwrotny w Rozwoju Chin?  
16 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Utajone niebezpieczeństwo związane z technologią Bluetooth 
27 czerwiec 2025      www.kla.tv
USA i świat u progu nowego kryzysu? 
4 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Czy nasze Matki były feministkami? Czy matka Leonarda da Vinci była feministką? 
8 grudzień 2013      Ewa Englert-Sanakiewicz
Walka o suwerenność  
14 grudzień 2012      Artur Łoboda
Ponowne zapytanie w Trybie Prawa prasowego do Ministra Zdrowia - o maseczki 
9 marzec 2021     
Tym razem o kulturze. Teatr telewizji z 17.02.2020 „Duet, czyli recepta na miłość” Polecam jako telewizyjną odtrutkę! 
20 luty 2020      Alina
CDC w końcu przyznaje, że COVID nie jest groźniejszy niż grypa sezonowa… gdzie są przeprosiny dla wszystkich, którzy mówili to samo przez ostatnie CZTERY lata? 
6 marzec 2024     
„Wyspa Hańby USA” 
13 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego ludzie są teraz takimi dupkami? 
24 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Dług Rządu Stanów Zjednoczonych - fikcja prawna 
6 styczeń 2017     
Najlepszą obroną przed Marconem jest atak 
26 sierpień 2017     
Portugalski sąd orzeka, że ​​testy PCR są nierzetelne i niezgodne z prawem dla osób poddawanych kwarantannie 
20 listopad 2020      Alexander
Kowid wszechmogący 
25 luty 2021     
Różnorodność polskich źródeł kulturowych stymulatorem ducha narodowego w kulturze polskiej 
19 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Justin Trudeau ukrył się przed Kanadyjczykami.
Kiedy ruszycie po polskojęzycznych eskiomosów?
 
29 styczeń 2022      Artur Łoboda

 
 

Sytuacja w PKW jest tylko egzemplifikacją polskiej codzienności

Od - tak zwanego wstąpienia do Unii Europejskiej otrzymaliśmy podobno 342 mld złotych.
Jednak sami ponieśliśmy koszty - które przekraczają tą kwotę.
Na żądanie Brukseli zlikwidowano wiele działów polskiej gospodarki. Doskonałym przykładem jest likwidacja PaFaWag - produkującej kiedyś pociągi i wagony.
Dziś - za horrendalne kwoty kupujemy "Pendolino", który nie jest zdolny jeździć po polskich torach.
Zlikwidowano polskie stocznie i huty. Zrobiono z Polski kraj kolonialny.
Temu procesowi towarzyszyło niekontrolowane zadłużanie, które oficjalnie przekracza dziś 1000 miliardów złotych, a naprawdę jest to kwota dwa razy większa.
Od takiego zadłużenia musimy płacić podatki, które przekraczają rocznie 30 miliardów złotych.
Gdy kwotę tą pomnożymy przez wszystkie lata członkostwa w UE i doliczymy pozostałe koszty uczestnictwa w tej strukturze - to okazuje się, że mocno dopłacamy do tego pseudo interesu.
Aby ściągnąć od Polaków pieniądze na spłacanie bankierów - polskojęzyczny Rząd sięga po każdą możliwą formę opodatkowania swoich obywateli. Niedługo płacić będziemy za powietrze.

W kontekście zawieszania się systemu informatycznego Państwowej Komisji Wyborczej, kilka dni temu Roman - przygłup - Giertych powiedział, że nie można takiego systemu stworzyć za kwotę pół miliona złotych, bo to są śmieszne pieniądze. "Dzisiaj tego typu system kosztuje między 30, a 50 milionów złotych."

Pozwolę sobie więc wytłumaczyć Państwu tajniki owego "systemu".
Zacznę jednak od przywołania klasyka kapitalizmu Karola Marxa - w kwestii wartości produktu.
W bardzo dużym skrócie Marx stwierdził, że wartość przedmiotu wynika z:
1. Ceny surowców.
2. Kosztów pracy robotników,
3. Wartości dodanej, która jest efektem przetworzenia surowca na gotowy produkt.

We współczesnej Polsce musimy dodać dwie - najważniejsze pozycje do wyceny wartości produktu:
4. Obciążenia podatkowe.
5. Wręczane łapówki.
I w tym momencie mamy zasadniczy skład kosztów przedmiotu.

System wyborczy to nic innego jak - dobrze zabezpieczona strona internetowa - przez którą wprowadzane są wyniki wyborów z całej Polski.
Ile taka strona może kosztować?
W dalszej części podam Państwu wartości - przy których pomijam punkt siódmy kosztów, albowiem nigdy go nie stosowałam i nie mam pojęcia: ile wynosi.
Ale zrozumieją Państwo dalej, że Roman Giertych doskonale zna wartości łapówek - jakie należy wręczyć.
Ja sam tworzę bazodanowe strony internetowe, które w słownictwie dyskutantów o sytuacji w PKW - nazywane są "systemem".
Mogą Państwo to sprawdzić, klikając dowolny link w nagłówku strony.
Siedem lat temu media doniosły, że strona internetowa Lecha Kaczyńskiego kosztowała ponad trzysta tysięcy złotych.
A w mojej opinii warta była tylko trzydzieści tysięcy złotych. Kto otrzymał nadwyżkę?
Dodam, że nieco później Donald Tusk zapłacił za swoją stronę internetową tylko 50 tysięcy złotych.
Oczywiście - wszystkie te kwoty pochodziły z naszych podatków.

Skąd się wzięło takie szastanie publicznymi pieniędzmi?
Dwadzieścia lat temu Ryszard Krauze wykorzystał swoje powiązania polityczne i naciągnął Skarb Państwa na gigantyczne koszty - w ramach rzekomej informatyzacji ZUS.
To były monstrualne - jak na tamte czasy kwoty, a systemy stworzone przez firmę Krauzego były informatycznymi śmieciami - paraliżującymi pracę urzędników państwowych.

Pół roku temu Gazeta Prawna (zdaje się, że to własność Agory) doniosła, że:

Kosztem 49 mln zł Ministerstwo Pracy stworzyło portal dla bezdomnych i innych osób potrzebujących pomocy. W ciągu miesiąca za pośrednictwem Emp@tii przesłano jedynie kilkadziesiąt wniosków. Powód? Mało który bezdomny ma dostęp do internetu, profil w serwisie ePUAP albo podpis elektroniczny. – To jaskrawy przykład projektu, który powstał tylko po to, by sięgnąć po środki z UE, a nie po to, by odpowiadać na potrzeby – mówi DGP Wincenty Elsner, wiceszef sejmowej komisji innowacyjności. Najwięcej zyskał minister, który w ramach programu otrzymał służbowego iPada.

Poniżej mają Państwo potwierdzenie tego faktu pod następującym linkiem:
https://wnioski.mpips.gov.pl/ewnioski/index.eup?contrastVersion=0#

I tu znowu pozwolę sobie na wycenę przedmiotowej strony Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.
Bez wartości łapówek jest ona warta maksymalnie pół miliona złotych, a więc blisko sto razy mniej - niż zapłacono. (Dobry informatyk zrobi taką na zlecenie - nawet za 50 tysięcy.)

I na koniec powracam do systemu informatycznego PKW.
W całej tej wrzawie - jaką rozpętały media i oskarżaniu wykonawcy - firmę Nabiono o fuszerkę pominięto bardzo istotny fakt. Z dokumentów wynika, że otrzymała ona jedynie 120 tysięcy złotych i miała na wykonanie swojej pracy zaledwie dwa miesiące.
I tu pozwolę sobie na kolejne wyjaśnienie.
Każdy przetarg w PRL-bis jest tak organizowany - by wygrała firma oferująca największą łapówkę, albo firma powiązana z urzędnikami organizującymi przetarg.
W tym drugim przypadku ogłoszenie przetargu następuje za późno - by ktokolwiek niepoinformowany wcześniej - był w stanie zdążyć wykonać zadanie.
Sam uczestniczyłem w latach dziewięćdziesiątych - w takich przetargach i dlatego doskonale znam te mechanizmy.
W przedmiotowym przetargu zorganizowanym przez PKW - niczym z choinki zerwała się firma Nabino i zaoferowała bardzo niską cenę za usługę.
Nie wzięła jednak pod uwagę, że nie zdąży jej dostatecznie przetestować.
W takiej sytuacji ustawiony z pracownikami PKW wykonawca projektu - zdecydował się nie składać swojej oferty.
Zresztą i tak otrzymał zlecanie na dużo większą kwotę - na "integrację systemów".

Moim zdaniem - gdyby firma Nabino otrzymała za swoją usługę 500 tysięcy złotych i miała na nią minimum pół roku czasu - to nie byłoby wszystkich tych problemów.
Ale przekonany też jestem, że przekłamania wyników wyborów były zaplanowane, lecz wymknęły się spod kontroli organizatorów.

Kiedy politycy, albo różne dziennikarskie ladacznice twierdzą, że nie ma podstaw do unieważnienia wyborów - to pamiętajcie Rodacy, że jesteście suwerenem, a nie poddanymi w tym kraju.
Głos Narodu jest ważniejszy od wszystkich ustaw. I Naród ma prawo je zmienić łącznie z Konstytucją.
21 listopad 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Żółte Niebezpieczństwo?"
luty 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawo do życia,prawo do śmierci.
maj 28, 2006
tatar
Stacja Kraków - wioska
sierpień 25, 2004
www.krakow.pl
Rosja nadal silna na Morzu Czarnym
wrzesień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Pisane nad ranem
styczeń 29, 2003
Magdalena
Szczyt bezczelności
listopad 11, 2003
Gdzie jest raport o stanie państwa
lipiec 27, 2003
Karolina Go?dziewska
Bush to "kłamca"
styczeń 22, 2006
PAP
Pensje
maj 14, 2003
red. Krzysztof
Kandydat z malwersacjami w tle
sierpień 7, 2002
PAP
IV Rzeczpospolita
marzec 17, 2004
SOBCZAK i SZPAK
Starty w Iraku i nadzieje na koniec okupacji
grudzień 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Pięciu członków RPP za obniżką stóp w kwietniu
czerwiec 16, 2002
PAP
Apokalipsa już trwa...
czerwiec 19, 2007
aktualności pnlp
2008.02.27. serwis wiadomosci w 3 językach
luty 27, 2008
tłumacz
Powrot
październik 28, 2005
przeslala Elzbieta
Kaczyński: przychylność dla bossów
sierpień 9, 2002
PAP
Nikczemny atak na Zofię Kossak - dr Aliny Całej
luty 17, 2007
tatar-Zenon Jaszczuk
Dajmy się zaskoczyć miłości
luty 14, 2005
Agnieszka Osiecka
Ograniczenia w kandydowaniu na głowę państwa demokratycznego
październik 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media