ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

O tym jak łże pani ambasador USA G. Mossbaher 
21 czerwiec 2019      Alina
Raport na temat studiów przypadków osób, które zgłaszają, że ich zdrowie jest poważnie dotknięte 
2 luty 2022     
Cena wiedzy 
7 maj 2015      Artur Łoboda
Religijni Żydzi protestują przeciwko Izraelowi 
30 wrzesień 2021     
Sukces dyplomatyczny dogorywającego państwa polskiego. 
18 wrzesień 2010      tłumacz, wynarodowiony.
Prawdziwi wrogowie rozumu 
3 styczeń 2013      Artur Łoboda
Oskarżenie wobec głównych mediów 
31 maj 2021      Artur Łoboda
Żydowscy konfidenci Hitlera. Gdy Polacy mordowali Żydów… 
6 luty 2018     
Błogosławiony płynie czas (Reqiuem)  
2 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Przeżyj to jeszcze raz. Walka o demokrację wedle PO 
19 styczeń 2020      xccx1231
Grecka Tragedia  
14 luty 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Ktoś nam podmienił Trzaskowskiego 
5 lipiec 2020      Alina
Pożegnania: br. Zygmunt Prusiński OFMCap  
30 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Oni mają swój chytry plan 
22 lipiec 2021      Artur Łoboda
Quo vadis debile  
28 grudzień 2009      Artur Łoboda
Kiedy prawda nas w końcu wyzwoli? 
28 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Naród który "nie ma prawa głosować" 
20 maj 2025     
Petycja do Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej w Sprawie Wznowienia Ekshumacji w Jedwabnem 
7 luty 2018     
Obama Caves to Israel Lobby 
30 lipiec 2010      przesłał ICP
Przepaść kulturowa 
5 listopad 2011      Artur Łoboda

 
 

Sytuacja w PKW jest tylko egzemplifikacją polskiej codzienności

Od - tak zwanego wstąpienia do Unii Europejskiej otrzymaliśmy podobno 342 mld złotych.
Jednak sami ponieśliśmy koszty - które przekraczają tą kwotę.
Na żądanie Brukseli zlikwidowano wiele działów polskiej gospodarki. Doskonałym przykładem jest likwidacja PaFaWag - produkującej kiedyś pociągi i wagony.
Dziś - za horrendalne kwoty kupujemy "Pendolino", który nie jest zdolny jeździć po polskich torach.
Zlikwidowano polskie stocznie i huty. Zrobiono z Polski kraj kolonialny.
Temu procesowi towarzyszyło niekontrolowane zadłużanie, które oficjalnie przekracza dziś 1000 miliardów złotych, a naprawdę jest to kwota dwa razy większa.
Od takiego zadłużenia musimy płacić podatki, które przekraczają rocznie 30 miliardów złotych.
Gdy kwotę tą pomnożymy przez wszystkie lata członkostwa w UE i doliczymy pozostałe koszty uczestnictwa w tej strukturze - to okazuje się, że mocno dopłacamy do tego pseudo interesu.
Aby ściągnąć od Polaków pieniądze na spłacanie bankierów - polskojęzyczny Rząd sięga po każdą możliwą formę opodatkowania swoich obywateli. Niedługo płacić będziemy za powietrze.

W kontekście zawieszania się systemu informatycznego Państwowej Komisji Wyborczej, kilka dni temu Roman - przygłup - Giertych powiedział, że nie można takiego systemu stworzyć za kwotę pół miliona złotych, bo to są śmieszne pieniądze. "Dzisiaj tego typu system kosztuje między 30, a 50 milionów złotych."

Pozwolę sobie więc wytłumaczyć Państwu tajniki owego "systemu".
Zacznę jednak od przywołania klasyka kapitalizmu Karola Marxa - w kwestii wartości produktu.
W bardzo dużym skrócie Marx stwierdził, że wartość przedmiotu wynika z:
1. Ceny surowców.
2. Kosztów pracy robotników,
3. Wartości dodanej, która jest efektem przetworzenia surowca na gotowy produkt.

We współczesnej Polsce musimy dodać dwie - najważniejsze pozycje do wyceny wartości produktu:
4. Obciążenia podatkowe.
5. Wręczane łapówki.
I w tym momencie mamy zasadniczy skład kosztów przedmiotu.

System wyborczy to nic innego jak - dobrze zabezpieczona strona internetowa - przez którą wprowadzane są wyniki wyborów z całej Polski.
Ile taka strona może kosztować?
W dalszej części podam Państwu wartości - przy których pomijam punkt siódmy kosztów, albowiem nigdy go nie stosowałam i nie mam pojęcia: ile wynosi.
Ale zrozumieją Państwo dalej, że Roman Giertych doskonale zna wartości łapówek - jakie należy wręczyć.
Ja sam tworzę bazodanowe strony internetowe, które w słownictwie dyskutantów o sytuacji w PKW - nazywane są "systemem".
Mogą Państwo to sprawdzić, klikając dowolny link w nagłówku strony.
Siedem lat temu media doniosły, że strona internetowa Lecha Kaczyńskiego kosztowała ponad trzysta tysięcy złotych.
A w mojej opinii warta była tylko trzydzieści tysięcy złotych. Kto otrzymał nadwyżkę?
Dodam, że nieco później Donald Tusk zapłacił za swoją stronę internetową tylko 50 tysięcy złotych.
Oczywiście - wszystkie te kwoty pochodziły z naszych podatków.

Skąd się wzięło takie szastanie publicznymi pieniędzmi?
Dwadzieścia lat temu Ryszard Krauze wykorzystał swoje powiązania polityczne i naciągnął Skarb Państwa na gigantyczne koszty - w ramach rzekomej informatyzacji ZUS.
To były monstrualne - jak na tamte czasy kwoty, a systemy stworzone przez firmę Krauzego były informatycznymi śmieciami - paraliżującymi pracę urzędników państwowych.

Pół roku temu Gazeta Prawna (zdaje się, że to własność Agory) doniosła, że:

Kosztem 49 mln zł Ministerstwo Pracy stworzyło portal dla bezdomnych i innych osób potrzebujących pomocy. W ciągu miesiąca za pośrednictwem Emp@tii przesłano jedynie kilkadziesiąt wniosków. Powód? Mało który bezdomny ma dostęp do internetu, profil w serwisie ePUAP albo podpis elektroniczny. – To jaskrawy przykład projektu, który powstał tylko po to, by sięgnąć po środki z UE, a nie po to, by odpowiadać na potrzeby – mówi DGP Wincenty Elsner, wiceszef sejmowej komisji innowacyjności. Najwięcej zyskał minister, który w ramach programu otrzymał służbowego iPada.

Poniżej mają Państwo potwierdzenie tego faktu pod następującym linkiem:
https://wnioski.mpips.gov.pl/ewnioski/index.eup?contrastVersion=0#

I tu znowu pozwolę sobie na wycenę przedmiotowej strony Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.
Bez wartości łapówek jest ona warta maksymalnie pół miliona złotych, a więc blisko sto razy mniej - niż zapłacono. (Dobry informatyk zrobi taką na zlecenie - nawet za 50 tysięcy.)

I na koniec powracam do systemu informatycznego PKW.
W całej tej wrzawie - jaką rozpętały media i oskarżaniu wykonawcy - firmę Nabiono o fuszerkę pominięto bardzo istotny fakt. Z dokumentów wynika, że otrzymała ona jedynie 120 tysięcy złotych i miała na wykonanie swojej pracy zaledwie dwa miesiące.
I tu pozwolę sobie na kolejne wyjaśnienie.
Każdy przetarg w PRL-bis jest tak organizowany - by wygrała firma oferująca największą łapówkę, albo firma powiązana z urzędnikami organizującymi przetarg.
W tym drugim przypadku ogłoszenie przetargu następuje za późno - by ktokolwiek niepoinformowany wcześniej - był w stanie zdążyć wykonać zadanie.
Sam uczestniczyłem w latach dziewięćdziesiątych - w takich przetargach i dlatego doskonale znam te mechanizmy.
W przedmiotowym przetargu zorganizowanym przez PKW - niczym z choinki zerwała się firma Nabino i zaoferowała bardzo niską cenę za usługę.
Nie wzięła jednak pod uwagę, że nie zdąży jej dostatecznie przetestować.
W takiej sytuacji ustawiony z pracownikami PKW wykonawca projektu - zdecydował się nie składać swojej oferty.
Zresztą i tak otrzymał zlecanie na dużo większą kwotę - na "integrację systemów".

Moim zdaniem - gdyby firma Nabino otrzymała za swoją usługę 500 tysięcy złotych i miała na nią minimum pół roku czasu - to nie byłoby wszystkich tych problemów.
Ale przekonany też jestem, że przekłamania wyników wyborów były zaplanowane, lecz wymknęły się spod kontroli organizatorów.

Kiedy politycy, albo różne dziennikarskie ladacznice twierdzą, że nie ma podstaw do unieważnienia wyborów - to pamiętajcie Rodacy, że jesteście suwerenem, a nie poddanymi w tym kraju.
Głos Narodu jest ważniejszy od wszystkich ustaw. I Naród ma prawo je zmienić łącznie z Konstytucją.
21 listopad 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Tym razem nie było pieniędzy aby wyrzucić je w błoto
wrzesień 3, 2003
Dziennik Polski
Przed operacją
październik 5, 2003
Marek Ludwikiewicz
Łatwo "obrzucić błotem", trudniej przyznać się do błędu
grudzień 3, 2002
PAP
Ucieczka od świadomości klęski
grudzień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Mowić łagodnie ale Grozić maczugą?
marzec 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak zabito Serbię
luty 19, 2008
Jan Engelgard
Chrońmy nasze bogactwa
sierpień 7, 2003
prof. Julian Sokołowski, prof. Jacek Zimny
Wszyscy posłowie przed komisje sejmowe
listopad 12, 2003
slawek
„Fiasko w Iraku”
lipiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przed wyborami
wrzesień 6, 2005
Goska
Czy potrzebujemy repliki obozu w Dębicy?
marzec 15, 2007
bibula- pismo niezależne
Święto bez pracy. A nomenklatura bawi się dalej
maj 1, 2003
PAP
Prawdziwi władcy naszego Świata
czerwiec 2, 2003
Jan Ogonowski
Granica prostactwa
marzec 8, 2006
Artur Łoboda
Wzrosło zadłużenie Skarbu Państwa
marzec 6, 2007
PAP
OPEC sprzedaje dolary
styczeń 27, 2007
nauczyciel
NEXUS - Bronie do zdalnej manipulacji mozgu
czerwiec 20, 2008
Goska
10 tys. zł za paraliż miasta
luty 21, 2008
PAP
Pazerny fiskus i "..." komentatorzy
czerwiec 27, 2004
Policyjne gwałty
maj 28, 2007
MirNal
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media