ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wie hätte die Menschheit dies zulassen können? 
10 październik 2020      Artur Łoboda
Dlaczego Izrael stworzył Hamas 
14 listopad 2023     
"Profesor" na zamówienie 
20 grudzień 2020     
Nowy Porządek Świata, triumf utopijnej idei Marksa 
30 sierpień 2020      E. Marcinkowska
PiS ułatwia ŚMIECIOM szkalowanie polski 
3 lipiec 2017      Alina
Nieszczęście Zełeńskiego 
24 listopad 2025     
Zyczenia Swiateczne 
27 grudzień 2010      Goska
Szok. To napisał Onet.pl 
28 sierpień 2020      Onet.pl
Serce Matki 
3 listopad 2015      Artur Łoboda
Opamiętajcie się! 
2 maj 2018      Artur Łoboda
Grypa ? 
25 wrzesień 2010      Goska
Notre Dame de Paris 
15 kwiecień 2019     
Afganistan a Pakistan i Chiny  
28 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Naga prawda o syjonistycznej Czwartej Rzeszy  
22 kwiecień 2021      World TV News
Zbierz to, co zasiałeś?
Lekarze padający jak muchy w zgonach opisywanych jako „umarli niespodziewanie” i „umarli nagle”
 
26 listopad 2021      TheCOVIDBlog.com
Mody w medycynie, a energetyka jądrowa  
30 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Naturalna odporność 
9 maj 2022      Artur Łoboda
"A jednak się kręci" 
12 lipiec 2012      Artur Łoboda
Kto się boi - niech idzie do domu 
20 maj 2015      Artur Łoboda
Nękanie obywatela przez Urząd skarbowy 
27 wrzesień 2019      Artur Łoboda

 
 

Sytuacja w PKW jest tylko egzemplifikacją polskiej codzienności

Od - tak zwanego wstąpienia do Unii Europejskiej otrzymaliśmy podobno 342 mld złotych.
Jednak sami ponieśliśmy koszty - które przekraczają tą kwotę.
Na żądanie Brukseli zlikwidowano wiele działów polskiej gospodarki. Doskonałym przykładem jest likwidacja PaFaWag - produkującej kiedyś pociągi i wagony.
Dziś - za horrendalne kwoty kupujemy "Pendolino", który nie jest zdolny jeździć po polskich torach.
Zlikwidowano polskie stocznie i huty. Zrobiono z Polski kraj kolonialny.
Temu procesowi towarzyszyło niekontrolowane zadłużanie, które oficjalnie przekracza dziś 1000 miliardów złotych, a naprawdę jest to kwota dwa razy większa.
Od takiego zadłużenia musimy płacić podatki, które przekraczają rocznie 30 miliardów złotych.
Gdy kwotę tą pomnożymy przez wszystkie lata członkostwa w UE i doliczymy pozostałe koszty uczestnictwa w tej strukturze - to okazuje się, że mocno dopłacamy do tego pseudo interesu.
Aby ściągnąć od Polaków pieniądze na spłacanie bankierów - polskojęzyczny Rząd sięga po każdą możliwą formę opodatkowania swoich obywateli. Niedługo płacić będziemy za powietrze.

W kontekście zawieszania się systemu informatycznego Państwowej Komisji Wyborczej, kilka dni temu Roman - przygłup - Giertych powiedział, że nie można takiego systemu stworzyć za kwotę pół miliona złotych, bo to są śmieszne pieniądze. "Dzisiaj tego typu system kosztuje między 30, a 50 milionów złotych."

Pozwolę sobie więc wytłumaczyć Państwu tajniki owego "systemu".
Zacznę jednak od przywołania klasyka kapitalizmu Karola Marxa - w kwestii wartości produktu.
W bardzo dużym skrócie Marx stwierdził, że wartość przedmiotu wynika z:
1. Ceny surowców.
2. Kosztów pracy robotników,
3. Wartości dodanej, która jest efektem przetworzenia surowca na gotowy produkt.

We współczesnej Polsce musimy dodać dwie - najważniejsze pozycje do wyceny wartości produktu:
4. Obciążenia podatkowe.
5. Wręczane łapówki.
I w tym momencie mamy zasadniczy skład kosztów przedmiotu.

System wyborczy to nic innego jak - dobrze zabezpieczona strona internetowa - przez którą wprowadzane są wyniki wyborów z całej Polski.
Ile taka strona może kosztować?
W dalszej części podam Państwu wartości - przy których pomijam punkt siódmy kosztów, albowiem nigdy go nie stosowałam i nie mam pojęcia: ile wynosi.
Ale zrozumieją Państwo dalej, że Roman Giertych doskonale zna wartości łapówek - jakie należy wręczyć.
Ja sam tworzę bazodanowe strony internetowe, które w słownictwie dyskutantów o sytuacji w PKW - nazywane są "systemem".
Mogą Państwo to sprawdzić, klikając dowolny link w nagłówku strony.
Siedem lat temu media doniosły, że strona internetowa Lecha Kaczyńskiego kosztowała ponad trzysta tysięcy złotych.
A w mojej opinii warta była tylko trzydzieści tysięcy złotych. Kto otrzymał nadwyżkę?
Dodam, że nieco później Donald Tusk zapłacił za swoją stronę internetową tylko 50 tysięcy złotych.
Oczywiście - wszystkie te kwoty pochodziły z naszych podatków.

Skąd się wzięło takie szastanie publicznymi pieniędzmi?
Dwadzieścia lat temu Ryszard Krauze wykorzystał swoje powiązania polityczne i naciągnął Skarb Państwa na gigantyczne koszty - w ramach rzekomej informatyzacji ZUS.
To były monstrualne - jak na tamte czasy kwoty, a systemy stworzone przez firmę Krauzego były informatycznymi śmieciami - paraliżującymi pracę urzędników państwowych.

Pół roku temu Gazeta Prawna (zdaje się, że to własność Agory) doniosła, że:

Kosztem 49 mln zł Ministerstwo Pracy stworzyło portal dla bezdomnych i innych osób potrzebujących pomocy. W ciągu miesiąca za pośrednictwem Emp@tii przesłano jedynie kilkadziesiąt wniosków. Powód? Mało który bezdomny ma dostęp do internetu, profil w serwisie ePUAP albo podpis elektroniczny. – To jaskrawy przykład projektu, który powstał tylko po to, by sięgnąć po środki z UE, a nie po to, by odpowiadać na potrzeby – mówi DGP Wincenty Elsner, wiceszef sejmowej komisji innowacyjności. Najwięcej zyskał minister, który w ramach programu otrzymał służbowego iPada.

Poniżej mają Państwo potwierdzenie tego faktu pod następującym linkiem:
https://wnioski.mpips.gov.pl/ewnioski/index.eup?contrastVersion=0#

I tu znowu pozwolę sobie na wycenę przedmiotowej strony Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.
Bez wartości łapówek jest ona warta maksymalnie pół miliona złotych, a więc blisko sto razy mniej - niż zapłacono. (Dobry informatyk zrobi taką na zlecenie - nawet za 50 tysięcy.)

I na koniec powracam do systemu informatycznego PKW.
W całej tej wrzawie - jaką rozpętały media i oskarżaniu wykonawcy - firmę Nabiono o fuszerkę pominięto bardzo istotny fakt. Z dokumentów wynika, że otrzymała ona jedynie 120 tysięcy złotych i miała na wykonanie swojej pracy zaledwie dwa miesiące.
I tu pozwolę sobie na kolejne wyjaśnienie.
Każdy przetarg w PRL-bis jest tak organizowany - by wygrała firma oferująca największą łapówkę, albo firma powiązana z urzędnikami organizującymi przetarg.
W tym drugim przypadku ogłoszenie przetargu następuje za późno - by ktokolwiek niepoinformowany wcześniej - był w stanie zdążyć wykonać zadanie.
Sam uczestniczyłem w latach dziewięćdziesiątych - w takich przetargach i dlatego doskonale znam te mechanizmy.
W przedmiotowym przetargu zorganizowanym przez PKW - niczym z choinki zerwała się firma Nabino i zaoferowała bardzo niską cenę za usługę.
Nie wzięła jednak pod uwagę, że nie zdąży jej dostatecznie przetestować.
W takiej sytuacji ustawiony z pracownikami PKW wykonawca projektu - zdecydował się nie składać swojej oferty.
Zresztą i tak otrzymał zlecanie na dużo większą kwotę - na "integrację systemów".

Moim zdaniem - gdyby firma Nabino otrzymała za swoją usługę 500 tysięcy złotych i miała na nią minimum pół roku czasu - to nie byłoby wszystkich tych problemów.
Ale przekonany też jestem, że przekłamania wyników wyborów były zaplanowane, lecz wymknęły się spod kontroli organizatorów.

Kiedy politycy, albo różne dziennikarskie ladacznice twierdzą, że nie ma podstaw do unieważnienia wyborów - to pamiętajcie Rodacy, że jesteście suwerenem, a nie poddanymi w tym kraju.
Głos Narodu jest ważniejszy od wszystkich ustaw. I Naród ma prawo je zmienić łącznie z Konstytucją.
21 listopad 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Niezłe towarzystwo
lipiec 14, 2008
wp.pl
"Gdyby nie Balcerowicz"
marzec 1, 2004
Piotr Mączyński
Krytyka polskiego systemu podatkowego
marzec 7, 2004
PAP
Święty Mikołaj w skandalomanii
grudzień 17, 2006
Jacek Zychowicz
"Skup kradzionego"
lipiec 28, 2004
The Babylonian Brotherhood
sierpień 1, 2007
enki
Christians in Jerusalem want Jews to stop spitting on them
listopad 14, 2007
przysłał ICP
Amerykanie zabili czterech pojmanych Irakijczyków
sierpień 27, 2008
PAP
Wielka stypa w 25 - lecie strajków sierpniowych
sierpień 14, 2005
Artur Łoboda
List otwarty do Edwarda Moskala Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
listopad 7, 2005
PASZPORTYZACJA
wrzesień 1, 2007
Nadesłał: Marek Olżyński
*Wilhelm Gustloff*, statek niby-pasażerski
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński
Jacak Kuroń - Icek Kordblum
wrzesień 25, 2006
Bogusław Maśliński/Janusz Górzyński - Inicjatywa
Andrzej Olechowski złożył rezygnację z kierowania Radą Programową Partii
czerwiec 23, 2004
Komisja Kongresu USA: niech Polska zwróci mienie
lipiec 17, 2008
Artur Łoboda
Zamyślenie
listopad 30, 2002
Artur Łoboda
Nie chcemy być Piłatami
lipiec 23, 2006
Andrzej Kumor
Czy oni wiedzieli o przekręcie?
listopad 19, 2002
http://www.superexpress.pl
Po drugiej stronie wolności
lipiec 16, 2007
Marek Olżyński
NOWA DEMOKRACJA. Jak rządzić w XXI wieku?
styczeń 15, 2003
PHILIP GOULD The Spectator
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media