ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
więcej ->

 
 

Balcerowicz musi zostać



Trudno być Balcerowiczem we własnym kraju. Nazwano go "Mengelem polskiej gospodarki". Oskarżono o dokonanie holokaustu na polskim narodzie. Obrzucono tonami błota i wylano hektolitry pomyj. Byle chłystek wyciera sobie gębę jego nazwiskiem. On mimo wszystko wciąż robi swoje. Od 16 lat.

Z Leszkiem Balcerowiczem można się zgadzać lub nie, podzielać jego poglądy lub mieć zupełnie inne. Jednego nikt mu nie odmówi: nieprawdopodobnej odporności na wściekłe ataki, pomówienia, obelgi, którym opiera się od kiedy zaczął realizować reformy zwane "planem Balcerowicza". I co najważniejsze - w tej nagonce zachował zimną krew, klasę i nie dał się ponieść emocjom.






Zapytaj profesora Balcerowicza!

Kulisy polskiej gospodarki według prezesa NBP
więcej»

Trudno być Balcerowiczem we własnym kraju
Krótka historia prywatyzacji polskich banków




Sport narodowy

Kiedyś jego nazwisko identyfikowano głównie z "planem Balcerowicza". Teraz kojarzy się przede wszystkim z Andrzejem Lepperem, który przy każdej okazji powtarza "Balcerowicz musi odejść". To nie on jednak wymyślił to hasło. Po raz pierwszy zostało ono użyte w... "Gazecie Wyborczej" w istniejącej w latach 90. rubryce Telefoniczna Opinia Publiczna. Poirytowany czytelnik wyraził w tym krótkim zdaniu, to co od dawna myślała większość społeczeństwa.

Nie zawsze tak było. Sondaże przeprowadzane na początku lat 90. pokazywały, że zaczęte właśnie reformy Leszka Balcerowicza, cieszą się dużym społecznym poparciem. 5 stycznia 1990 r. ukazują się wyniki ankiety, z której wynika, że za "planem Balcerowicza" opowiada się 50,2 proc. respondentów, przeciw - 14,2 proc. Niedługo pó?niej nastroje społeczne uległy radykalnej zmianie. Gdy w styczniu 1992 r., Balcerowicz, wtedy już były minister, odbierał tytuł "Człowieka Roku 1991" przyznany przez tygodnik "Wprost", powiedział: "Nie kandydowałem, a zostałem wybrany. Wymagało to ze strony osób, które na mnie głosowały, niemałej odwagi".

Atakowanie Balcerowicza stało się bowiem sportem narodowym, a jego kompetencje ekonomiczne podważali nawet ci, którzy mieli spore problemy z rachowaniem do dziesięciu.

Kto nie lubi Balcerowicza

Najmocniej natarli na niego politycy z prawej strony sceny politycznej oraz związkowcy w "Solidarności". W 1993 r. zabrakło raptem 39 głosów, żeby postawić byłego ministra finansów przed Trybunałem Stanu razem ze sprawcami tzw. afery alkoholowej. Najbardziej zagorzałymi oskarżycielami byli posłowie prawicowi, głównie z KPN. Tadeusz Mazowiecki w dramatycznym wystąpieniu sejmowym apelował wówczas do rozumu Wysokiej Izby: "Jest jakaś niewspółmierność, jakaś straszliwa dysproporcja między niedopatrzeniem, którego nikt nie neguje, a postawieniem Leszka Balcerowicza przed Trybunałem Stanu. Żądając tego, wdeptuje się go w to samo błoto, w jakim są ludzie prawdziwie winni tej afery".

Początkowo, na rozdrobnionej scenie politycznej wylewanie pomyj na autora reform gospodarczych dla części partii było sposobem na odróżnienie się od konkurentów. Z czasem totalna krytyka Balcerowicza stała się podstawą ich antyliberalnej, antyrynkowej tożsamości, obliczonej na zdobycie głosów najbardziej rozczarowanych przemianami ekonomicznymi wyborców. Tych jednak, w gruncie rzeczy, nigdy nie było aż tak wielu. Balcerowicz został czarnym ludem, chłopcem do bicia, symbolem tego, co trudne do przyjęcia w gospodarce wolnorynkowej. A mimo wszystko odsetek popierających go, myślących zdroworozsądkowo osób, przez wszystkie te lata był zadziwiająco wysoki. W ankiecie przeprowadzonej w sierpniu 1992 r. na pytanie "Jak oceniasz reformy Balcerowicza" 30 proc. odpowiedziało, że pozytywnie, 40 proc. - negatywnie, a 19 proc. badanych wybrało odpowied? "ani pozytywnie, ani negatywnie". W badaniu pó?niejszym o rok, 39 proc. ankietowanych stwierdziło, że Balcerowiczowi nie ufa. Dla porównania szefa Porozumienia Centrum, Jarosława Kaczyńskiego, nieufnością darzyło aż 59 proc. społeczeństwa.

Plan Balcerowicza - dla rolników szubienica

Zniekształcony Wizerunek Balcerowicza w opinii społecznej powstawał w oparciu o często nieprawdziwe, demagogiczne opinie, adwersarzy politycznych odsądzających go od czci i wiary. "Plan Balcerowicza - dla rolników szubienica!", "Dość frymarczenia majątkiem narodowym!", "Mieliśmy świetlaną jutrzenkę Stalina, manewr gospodarczy Gierka, a teraz mamy szaleńczy plan Balcerowicza", "Reformy rujnujące gospodarkę" - krzyczeli z trybuny sejmowej politycy, a na wiecach i demonstracjach powtarzali te hasła rozwścieczeni manifestanci.

Oskarżano go o wszystko co złe, podważano jego kompetencje naukowe i wreszcie snuto rozmaite insynuacje na temat międzynarodowego spisku masońsko-żydowskiego, którego Balcerowicz miał być wykonawcą. Jan Maria Jackowski, popularny w swoim czasie prawicowy polityk, pisał w wydanej w 1993 r. książce "Bitwa o Polskę": "Rodzi się fundamentalne pytanie: czy katastrofa polskiej gospodarki jest efektem niekompetencji i braku wyobra?ni czy świadomego działania będącego "fragmentem większej całości"? Apologeci Balcerowicza (...) zachwalali fachowość b. wicepremiera. Czyżby więc jednak rozwiązanie tego problemu znajdowało się w drugiej części pytania?".

Balcerowicza przywróć nam Panie

Mimo wszystko nie brakowało głosów poparcia dla byłego ministra finansów. "Po przeczytaniu mądrego artykułu Balcerowicza "Fundamenty i nonsensy" ("Gazeta" nr 153) tylko sobie westchnęłam taką modlitwę: Przed Twe oblicze zanosim błaganie, Balcerowicza przywróć nam Panie" - pisała czytelniczka w liście do "Gazety Wyborczej" w 1993 r.

Karierę zrobiło jednak zupełnie inne hasło: "Balcerowicz musi odejść". Weszło ono do języka politycznego znacznie pó?niej, w drugiej połowie lat 90. Zanim do tego doszło Balcerowicz zdołał odbudować swoją pozycję w opinii społecznej, nadwerężone po szoku związanym z wdrażaniem reform gospodarczych. W wyborach parlamentarnych w 1997 r., jako szef Unii Wolności, zdobył największą liczbę głosów w okręgu katowickim, czyli w sercu robotniczego Śląska, dystansując kandydatkę SLD Barbarę Blidę oraz przewodniczącego AWS Mariana Krzaklewskiego.

Potem było już jednak tylko gorzej. Na celownik wzięli go zarówno związkowcy z lewicowego OPZZ, jak i prawicowej "Solidarności". Palenie kukieł z jego podobizną, okładanie ich kijami stało się niemal codziennym rytuałem politycznym. "Przygotowaliśmy rutynowe hasła: - "Buzek na wózek", "Balcerowicz musi odejść" - mówił Paweł Jankiewicz, szef łódzkiego OPZZ w przeddzień wielkiej demonstracji, która we wrześniu 1999 r. sparaliżowała stolicę.

Z przeciwnego końca sceny politycznej słychać było jeszcze ostrzejsze głosy. Zbigniew Wrzodak, przewodniczący "S" w Ursusie gardłował na konferencji prasowej po demonstracji, podczas której obrzucono Ministerstwo Finansów petardami: "Unia Europejska chce zlikwidować nasze rolnictwo w 90 proc. - wyliczał skrupulatnie. - Bierut i Gomułka nie zdołali zniszczyć indywidualnego rolnictwa, a oni zdołają! 2 mln rolników jest na bezrobociu. Balcerowicz nigdy nie służył Polsce. Tacy ludzie nie powinni zajmować naszych miejsc. Dopadniemy tych, którzy frymarczą naszą ojczyzną!".

Demonstranci z Ursusa krzyczeli pod oknami resortu finansów: "Unia Wolności - Mossad", tradycyjne: "Balcerowicz musi odejść" i - dosadniej - "Znajdzie się kij na Balcerowicza ryj". Trudno jednak dziwić się robotnikom skoro kwiat młodej inteligencji - młodzieżówka SLD - przywitała Balcerowicza na Uniwersytecie Warszawskim salwą z torcików kremowych.

Lepsze są gruszki na wierzbie

Co ważne - wściekły atak na Balcerowicza zaczął się dlatego, że jako minister finansów w koalicyjnym rządzie UW-AWS chciał dokończyć zaczęte przed dekadą reformy, a które tym razem sprowadzały się do uproszczenia i obniżenia podatków. Balcerowicz zaproponował - jako pierwszy wśród krajów postkomunistycznych - wprowadzenie stawki liniowej w podatku PIT oraz obniżkę CIT-u płaconego przez przedsiębiorców. Jednak w debacie politycznej merytoryczne kwestie coraz bardziej schodziły na plan dalszy, a do głosu coraz mocniej dochodziła demagogia. To wtedy Leszek Miller, szef SLD powiedział, że jak lewica obieca gruszki na wierzbie to one tam wyrosną. Dodajmy, że kilka lat pó?niej, już jako premier, odebrał Balcerowiczowi, który był wtedy szefem NBP ochronę. Argumentował, że asysta ochroniarzy mu nie przysługuje. W rzeczywistości była to zemsta za to, że prezes banku centralnego nie chciał się ugiąć pod naciskami rządu, który chciał ręcznie sterować polityką monetarną.

Balcerowicz ignorował wszystkie ataki, bo dla niego najważniejsze było dokończenie reform. Odejść postanowił dopiero wtedy, gdy ich realizacja stanęła najpierw pod wielkim znakiem zapytania, a potem okazała się niemożliwa. "Jeśli Leszek Balcerowicz chce odejść, niech zrobi to jak najszybciej i nie absorbuje całego społeczeństwa swoją osobą" - podpowiadał mu Leszek Miller, gdy minister finansów zapowiedział swoją dymisję, po tym jak prezydent Kwaśniewski zawetował pakiet reform podatkowych. Nagonka nie skończyła się wraz z jego odejściem z polityki.

Ja pana rozliczę

Jako szef Narodowego Banku Polskiego - został nim w 2000 r. - stał się wygodnym celem ataku dla polityków z prawej i lewej strony sceny politycznej, którzy na poniewieraniu dobrego imienia byłego ministra chcieli zbić kapitał polityczny. Celował w tym Andrzej Lepper.

"Panie Marszałku, Wysoka Izbo i niechlubny ojcze chrzestny Samoobrony panie prezesie Balcerowiczu. Czy prawdą jest, że za aferą FOZZ stoi pan właśnie, pan panie prezesie NBP? (...) Czy nie czas, aby pan sam stwierdził, że należy się panu wilczy bilet i ja osobiście dopłacę do eksportu pana za granicę" - mówił w czasie słynnej debaty sejmowej w 2001 r. obecny wicemarszałek Wysokiej Izby, podczas której ujawnił m.in. rewelacje na temat spisku przygotowywanego przez al-Kaidę w pegeerze w Klewkach.

Na spotkaniu z producentami drobiu w pa?dzierniku tego roku szef Samoobrony grzmiał: "Złoczyńca! Utrzymując wysokie stopy, tworzy spekulacyjny pieniądz. Jak to jest, że rząd odpowiada za gospodarkę, a rządzi Balcerowicz? Ja pana rozliczę za to, co pan zrobił z tym krajem. Najniższa kara: dożywocie w kamieniołomach bez prawa łaski".

Przy każdej okazji powtarza jak mantrę: "Balcerowicz musi odejść"

Czy Balcerowicz odejdzie?

Ostatnio marzenie Andrzeja Leppera zaczyna się spełniać. Balcerowicz rzeczywiście odejdzie. Obiecał to prezydent Lech Kaczyński, zapowiadając, że nie przedłuży mu kadencji prezesa NBP. Czy jednak Leszek Balcerowicz rzeczywiście zniknie z życia publicznego? Wątpliwe.

"Nie zamierza odejść i nie odejdzie, nawet do Waszyngtonu na szefa MFW. Ma jeszcze coś do zrobienia w Polsce" - pisze w zakończeniu wydanej niedawno książki o Balcerowiczu Witold Gadomski".

Eugeniusz Twaróg

Dziś o godz. 14:00 w naszym STUDIO INTERIA.PL rozpocznie się spotkanie z gościem, profesorem Leszkiem Balcerowiczem, prezesem NBP zapraszamy

(INTERIA.PL)
6 kwiecień 2006

 

  

Archiwum

Ubierz swoją choinkę
grudzień 24, 2002
Czy Bush jest "pożytecznym idiotą" Alkaidy ?
sierpień 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Hektary na halę
styczeń 29, 2004
Dziennik Polski
Opowieść Wigilijna 2004: KRÓL (Ukrainy) SIĘ RODZI, LUD (Ukrainy) TRUCHLEJE!
grudzień 25, 2004
Marek Głogoczowski
NIEMIECKIE NIEPORZˇDKI
marzec 1, 2003
Kazimierz Poznański
O głupocie i złym wychowaniu
wrzesień 13, 2006
Olaf Swolkień
Wielki deprawator George Soros (Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
Krzysztof Warecki - www.naszdziennik.pl
Kelnerzy
sierpień 1, 2004
Apel do POLONI I POLAKOW
luty 28, 2008
XXX
Kariera kasjera
wrzesień 20, 2002
MARCIN PRZEWO¬NIAK http://www.zw.com.pl
Demokracja według W.M.
grudzień 17, 2007
W.M.
Ostateczne cele globalistow
styczeń 13, 2008
Markus
Wiara naszych przodków
grudzień 15, 2005
Artur Łoboda
Dwa tematy - SOBCZAK i SZPAK
grudzień 17, 2002
http://angora.pl/
Ożywienie gospodarcze na świecie ...........
lipiec 12, 2002
PAP
Tolerancja ?
sierpień 21, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Skazani przez rząd na bankructwo. Zamojszczyzna w UE
kwiecień 10, 2003
przeslala Elzbieta
Reymont i Kociubińska
październik 25, 2006
Izrael tylko dla Żydów. Propozycja zaostrzenia przepisów imigracyjnych
listopad 22, 2006
bibula
Budowa "trzeciego filara" siły Żydów
maj 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media