ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
więcej ->

 
 

Polskich zł ciąg dalszy


*Ustawa antylichwiarska, która właśnie czeka na podpis prezydenta, na pierwszy rzut oka wydaje się inicjatywą słuszną i szlachetną. Ma jednak wady, które sprawią, że przyniesie ona więcej szkody niż pożytku. Autor, prof. W. Orłowski, jest doradcą prezydenta RP. Wskazuje na pierwszą wadę - zachęta dla czarnego rynku (zamiast chronić konsumenta przed nadmiernymi ciężarami finansowymi najprawdopodobniej doprowadzi do powstania lichwiarskiej szarej strefy ze znacznie wyższym oprocentowaniem.* - Gazeta Wyborcza (29 lipca 2005).

Niestety profesor ma rację. Oczywiście, że jeśli już społeczeństwo zostało przyzwyczajone do korzystania z pewnych rozwiązań na skalę masową, to będzie chciało z tej formy korzystać, nawet wbrew swym dalekosiężnym interesom. To zło zostało uczynione społeczeństwu już parę lat temu, a teraz fachowcy zbijający kabzę na prolichwiarskich recenzjach, dowodzą swej racji. Ale ta racja ma dwa końce! Otóż policja może zaproponować zalegalizowanie handlu narkotykami. Z dokładnie takich samych powodów! Można zliberalizować podejście do obu dziedzin (Holandia w narkotykach, Polska w lichwie) i uznać - każdy dorosły może czynić wszystko, byle nie szkodził innym. Wymóg zakładania pasów w autach oraz uczęszczania do szkół niższego typu, zadaje kłam, że żyjemy w takim państwie, choć niemal wszyscy dostrzegają zalety owych nakazów. W końcu każdy może zażywać narkotyki oraz zadłużać się co nie miara - jego sprawa. Można dyskutować, czy wyłącznie jego, no bo przynajmniej rodzina również jest w to zamieszana. A w razie kłopotów ze zdrowiem lub spłatą, to krąg zainteresowanych jednak się powiększa...
Musimy odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytanie. Jeśli uznać narkotyki i lichwę za zła tego świata, to nie można przymykać oka na rozwijanie się tych zeł. Zwiększenie walki z handlarzami narkotyków i lichwiarzami powoduje zwiększenie cen ich produktów/usług, ale też większe trudności z dostępem do tych dewiacyjnych interesów.
Można również zlikwidować ograniczenie prędkości na jezdniach. Niech każdy je?dzi jak chce - będzie więcej nieszczęść? Będzie, ale bez lichwiarskich ograniczeń - także będzie! I na nic gadka - ludzie mają rozum i wolną wolę. Najlepszy prawnik RP także ma rozum i wolną wolę, jednak bezprawnie wyszedł z obrad komisji sejmowej oraz uznał, że przekaz latorośli z najlepszego kraju na Ziemi, dla wysokiego urzędnika dumnego państwa środkowej Europy, opiewający na 100 000 dolarów, nie był pożyczką. A jeśli się pomylił, jak wielu naszych prawników i ekonomistów czyni to codziennie?
Skoro już o Stanach Zjednoczonych, w których kształcił się ów prawnik za pieniądze rodaków odcinających kartki żywnościowe, tu - nad Wisłą. Jak wygląda moralność polityka,który mając proletariackie poglądy, zrobił karierę na robotniczych grzbietach, korzystał z uprzejmości klasowo i politycznie wrogiego zaoceanicznego narodu, wierząc (albo udając wiarę!) w wyższość swych poglądów i aż tyle trudu poświęcił wychowaniu swych dzieci, że nie potrafił ich zatrzymać w Ojczy?nie, której teraz chciałby nieco poojcować? Jeśli ma być równie roztropnym ojcem Narodu, to powinien zastosować wobec Niego dokładnie ten sam wzorzec miłości ojcowskiej - do cna zniechęcić do życia w Polsce, przedstawić same uroki USA, no i uruchomić wszelkie znane sobie znajomości, aby rodacy wyjechali tam budować swe szczęście osobiste i zawodowe, bo w Polsce jest miejsce tylko dla kombinatorów i doradców ekonomicznych... Czy będzie równie dobrym ojcem dla wszystkich Polaków, jako i dla swoich dzieci?
Inny przykład zmiany poglądów naszych myślicieli - dlaczego rząd wprowadził zwolnienia podatkowe (remont, pomoce naukowe itp.) powołując się na kapitalistyczne kraje tuż po upadku komuny? Chciał nas skokietować i przekonać do nowego systemu? Zobaczcie, będzie u nas, jak na Zachodzie, a zatem polepszy się! A po latach stwierdzono, że zbytnio kombinujemy przy pitowych rozliczeniach, a ponadto budżet jakby pusty (zapomniano o nadprodukcji urzędników). I co - aby zmniejszyć pokusę popełnienia wykroczeń skarbowych oraz zachowanie coraz liczniejszej rzeszy urzędniczej kasty, wyeliminowano ulgi podatkowe. Obiektywnie to i racja - mniej faktur i liczenia, tym mniej "prawdopodobnych, ale naciąganych" tytułów do uszczupleń podatkowych, ale ile mogłyby uczynić lepszego dla Ojczyzny te tysiące zbędnych urzędniczych działaczy szczebli wszelakich?
Autor pyta - *Skoro pomysł walki z lichwą jest tak dobry, to dlaczego krytykuje ją większość znanych mi ekonomistów, rząd i NBP? Autorzy ustawy maja jasną odpowied?: bo wszystkich krytyków przekupiło albo zmusiło do kłamania "lichwiarskie lobby". Ja mam odpowied? inną, równie prostą: bo mimo szczytnych intencji ustawa jest prawnym bublem.*
A ja mam jeszcze inną odpowied? - powyższą opinię dają ludzie zamożni, którzy nie mają zwykłych problemów w codziennych zmaganiach z wyborem pomiędzy najtańszymi wiktuałami. Większość tych ekonomistów otrzymuje wynagrodzenia z naszych podatków (także koszty ekspertyz zlecanych im przez firmy to niby z czego są opłacane?) w wysokości bajońskiej i całkowicie niezasłużonej. I żeby jeszcze dbali o interesy tych podatników, zwłaszcza uboższych. U schyłku komuny mieliśmy ministra od chrupiących bułeczek - podobno wyjechał do skrajnie burżuazyjnego państwa. Przed wojną mieliśmy ministra, który pięknie (do łez) mówił o najcenniejszej cnocie - o honorze, co u większości Polaków podniosło patriotyczne nastroje (i więcej Ich zginęło niż w innych broniących się krajach, bo tam nie było takich mówców), zaś ministrowi nie było dane wykazać się w boju. Krótko pisząc - dzisiejsi doradcy wezmą kasę i nie będą odpowiadać za skutki społeczne swych decyzji. Oczywiście, powie ktoś - tacy amatorscy pisarze, jak niżej podpisany, również niczym nie ryzykują. Otóż to! Jeśli mamy dwa rozbieżne zdania, to powinniśmy kierować się moralnością. Zatem - z jednej strony mamy liberalny stosunek do lichwy i narkotyków, z drugiej - mocno ograniczony. Wypowiadać się powinni raczej etycy, czyli osoby zajmujące się moralną istotą ludzkości, niż ekonomiści, czyli spece od finansów. Ludzie często są jak dzieci - grają w trzy kostki licząc na wygraną; po przegranej składają donos na cwaniaków i żądają ich ścigania. A przecież nikt ich nie zmuszał do obstawiania. Podobnie jest z narkotykami i lichwą - nikt nas nie zmusza, wychwalamy naszą mocną wolę, co czasu, kiedy wpadniemy w sidła. I wówczas żałujemy, że państwo za nas nie decydowało, nie zabroniło, a kombinatorów nie osaczyło...
A jak powinno wyglądać oprocentowanie lokat i pożyczek? Powinno być możliwie uczciwe. Oczywiście, powie ktoś - uczciwość i kapitalizm? Czy to możliwe? Podstawową stopą powinna być stopa inflacji, obliczana i podawana przez niezależną instytucję na bieżąco, czyli codziennie; podobnie jak kursy walutowe. Kwoty odsetek byłyby naliczane komputerowo, co nie powinno nastręczać zbytnich trudności w obliczaniu nawet codziennych należności. Ale powiedzmy, że stopa inflacji byłaby ogłaszana rano w każdy poniedziałek, zatem kwoty byłyby naliczane co tydzień. Każdy posiadacz kapitału składanego w banku otrzymywałby odsetki lokacyjne podwyższone o kilka punktów procentowych ponad stopę inflacji (im dłuższy okres lokaty i/albo im większa kwota pożyczki, tym wyższe oprocentowanie). Każdy występujący o pożyczkę, otrzymywałby ją (po spełnieniu zwyczajowych wymagań), uiszczając odsetki podwyższone o kilka punktów procentowych ponad odsetki lokacyjne (im dłuższy okres pożyczki i/albo im większa kwota pożyczki, tym niższe oprocentowanie). Już z tego rozważania widać, że najmniejsze różnice pomiędzy odsetkami lokacyjnymi a pożyczkowymi, byłyby dla wyższych kwot i/albo dla dłuższych okresów zawieranych umów. Ponadto, aby zapewnić opłacalność prowadzenia kont z kwotami niewielkimi na krótkie okresy (tak dla lokat, jak i pożyczek), banki mogłyby pobierać stałe kwoty manipulacyjne za każdorazową operację, co zniechęcałoby do lokowania niewielkich kwot i/albo na krótkie okresy (już teraz zresztą ustalane są minimalne kwoty wpłat). Owe opłaty nie wchodziłyby do oceny "poziomu lichwiarstwa". Każda transakcja wypłaty odsetek od lokat byłaby opodatkowana. Również od każdej transakcji bank opłacałby również podatek dochodowy. W obu przypadkach, dochodem byłaby różnica pomiędzy kwotą końcową a początkową. W obu przypadkach należałoby rozważyć uwzględnienie kosztów prowadzenia rozpatrywanego rachunku.

Umawianie się "z góry" na stałe odsetki tak lokacyjne, jak pożyczkowe, jest matematycznie niesprawiedliwe - jedna ze stron może odnieść nieuzasadnione nadzwyczajne zyski albo ponieść niespodziewane straty, co w społeczeństwie dążącym do osiągnięcia poziomu możliwie powszechnej przyjazności (szczęśliwości?), byłoby ze wszech miar niepożądane.
Obecnie najuczciwsze transakcje są zawierane pomiędzy osobami prywatnymi (rodzina, znajomi) - pożyczkobiorca umawia się z pożyczkodawcą, ustalając odsetki w wysokości wyższej od bankowej lokaty oraz niższej od bankowej pożyczki. Oczywiście, w świetle obecnych (tradycyjnie rozumianych przepisów), osoby pożyczające powinny zapłacić mało sympatyczny podatek (powszechnie ignorowany), ale po wypowiedzeniu wojny lichwiarzom, można byłoby nie płacić go w ramach obywatelskiego nieposłuszeństwa. Albo powołać się na interpretację omawianego kandydata na prezydenta RP - przekazane pieniądze na nieautonomiczne cele, nie są pożyczką...
Największym moralnym i ekonomicznym złem jest pazerność właścicieli banków, którzy ustalają bodaj kilkukrotne przewyższenie odsetek pożyczkowych ponad lokacyjnymi, co powoduje rozkład gosdpodarki. Posiadacz znacznej kwoty powinien założyć bank, ponieważ produkcja bodaj żadnego towaru czy usługi nie da mu większego zysku. Bankierzy tłumaczą się znacznym ryzykiem transakcji, kosztami prowadzenia banku oraz wszelakimi trudnościami, co nie przeszkadza im pobierać bajońskich apanaży. Banki powinny być przeciętnie dochodowymi firmami, które dawałyby Polakom poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Wówczas będziemy mieli Państwo oparte na finansowej moralności, w przeciwnym przypadku rodacy będą uważać się za obywateli oszukiwanych przez bankierów, czyli zalegalizowanych kombinatorów, zaś w konfliktowej sytuacji, choćby teraz, podczas rozpatrywania kwestii lichwy, nie mogą liczyć ani na głowę Państwa, ani na tzw. wybitnych ekonomistów. Niech taki mądry profesor we?mie kredyt na niepromocyjnych warunkach, założy firmę godnie płacącą pracownikom oraz dającą konkretne towary i usługi (ale nie jakieś tam pośrednictwo mieszkaniowe, handlowe; nie ekonomiczne i prawne doradztwo), to zmienię zdanie o takich mądralach. Wyalienowali się ze społeczeństwa, wykonują ekspertyzy na rzecz firm obliczonych na maksymalny zysk przy wykorzystaniu luk prawnych, które często powstały z powodu ich przebiegłości lub nieudolności. Jest to klasa nierobów, która pasożytuje na pozostałej reszcie zdrowego społeczeństwa, nic konkretnego nie dając, jeśli nie liczyć kosztownych rad, które pogrążają nas w coraz większym rozwarstwieniu - z każdym dniem mamy coraz więcej cwanych dorobkiewiczów i coraz więcej (relatywnie) uboższych pracowników. W kraju najlepiej mają się doradcy i bankierzy tudzież pośrednicy oraz prezesi monopolistycznych firm. Z pospólstwa najlepiej mają rodacy, którzy wyjeżdżają za granicę pomnażając bogactwo tamtejszego społeczeństwa (a siebie przy okazji!). Czas pomyśleć o zmianach opartych na zwykłej przyzwoitości. Lichwa zawsze była złem, zaś jej obrona prowadzi do załamania się ekonomii najbiedniejszych obywateli, a ponadto - sposób jej uzasadnienia będzie argumentem do legalizacji innych zeł*.

* - słowniki mają zwykle odmianę *dobro*, a "zapomniały" o haśle *zło*, zaś Onet (odmiana wyrazów) pokusił się o pełną odmianę i podał... *zł* (zło zła złu złem ?le zł złom złami złach; stąd tytuł) zamiast *zeł*; może istotnie, dzięki temu my, Polacy, powinniśmy mówić jedynie o dobrach, a nie o złach, choćby z powodu słownikowych braków; może Onet ocenił, że skrót naszej narodowej waluty jest homonimem wszelakich polskich zł?
8 sierpień 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

"Dziennikarska rzetelność"
sierpień 20, 2002
PAP
CALL FOR MAY 23RD PROTEST OF AIPAC ANNUAL CONFERENCE
maj 23, 2005
piśmienny
Israel Über Alles
listopad 14, 2007
przysłał ICP
Trąd wolnej mowy
sierpień 8, 2003
Andrzej Kumor
Termit i Termat - substancje które powaliły WTC 1,2 i 7 - prezentacja video.
wrzesień 26, 2006
Dorota
Oferta dla Białorusi Pseudoobrońcy wolności, demokracji i praw człowieka
marzec 22, 2006
Tadeusz Samitowski
Organizacje żydowskie naciskają
luty 3, 2007
PAP
Erotyczna Solidarność
wrzesień 6, 2005
Zieliński zganiony za "Pornoteleranek"
czerwiec 28, 2002
PAP
To nie kryzys, to już patologia....
styczeń 13, 2007
Marek Olżyński
Zgodnie z prawem Żydom amerykańskim nie należy się od Polski nic
luty 28, 2007
nop
Wracamy do dyskusji
grudzień 5, 2007
Artur Łoboda
"Batiuszka Putin"?
listopad 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Rzeczpospolita" - tuba propagandowa lichwo-gangsterów?
lipiec 1, 2004
Daniny od charytatywnej pomocy
styczeń 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Benedykt XVI - tylko językowo
kwiecień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowa tradycja - kolejna milenijka?
grudzień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
4 teksty
grudzień 14, 2004
Wywiad z Kentroversy
październik 23, 2007
marduk
Kołodko chce, by Polska weszła do strefy euro w 2006 roku
lipiec 27, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media