ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
więcej ->

 
 

Polskich zł ciąg dalszy


*Ustawa antylichwiarska, która właśnie czeka na podpis prezydenta, na pierwszy rzut oka wydaje się inicjatywą słuszną i szlachetną. Ma jednak wady, które sprawią, że przyniesie ona więcej szkody niż pożytku. Autor, prof. W. Orłowski, jest doradcą prezydenta RP. Wskazuje na pierwszą wadę - zachęta dla czarnego rynku (zamiast chronić konsumenta przed nadmiernymi ciężarami finansowymi najprawdopodobniej doprowadzi do powstania lichwiarskiej szarej strefy ze znacznie wyższym oprocentowaniem.* - Gazeta Wyborcza (29 lipca 2005).

Niestety profesor ma rację. Oczywiście, że jeśli już społeczeństwo zostało przyzwyczajone do korzystania z pewnych rozwiązań na skalę masową, to będzie chciało z tej formy korzystać, nawet wbrew swym dalekosiężnym interesom. To zło zostało uczynione społeczeństwu już parę lat temu, a teraz fachowcy zbijający kabzę na prolichwiarskich recenzjach, dowodzą swej racji. Ale ta racja ma dwa końce! Otóż policja może zaproponować zalegalizowanie handlu narkotykami. Z dokładnie takich samych powodów! Można zliberalizować podejście do obu dziedzin (Holandia w narkotykach, Polska w lichwie) i uznać - każdy dorosły może czynić wszystko, byle nie szkodził innym. Wymóg zakładania pasów w autach oraz uczęszczania do szkół niższego typu, zadaje kłam, że żyjemy w takim państwie, choć niemal wszyscy dostrzegają zalety owych nakazów. W końcu każdy może zażywać narkotyki oraz zadłużać się co nie miara - jego sprawa. Można dyskutować, czy wyłącznie jego, no bo przynajmniej rodzina również jest w to zamieszana. A w razie kłopotów ze zdrowiem lub spłatą, to krąg zainteresowanych jednak się powiększa...
Musimy odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytanie. Jeśli uznać narkotyki i lichwę za zła tego świata, to nie można przymykać oka na rozwijanie się tych zeł. Zwiększenie walki z handlarzami narkotyków i lichwiarzami powoduje zwiększenie cen ich produktów/usług, ale też większe trudności z dostępem do tych dewiacyjnych interesów.
Można również zlikwidować ograniczenie prędkości na jezdniach. Niech każdy je?dzi jak chce - będzie więcej nieszczęść? Będzie, ale bez lichwiarskich ograniczeń - także będzie! I na nic gadka - ludzie mają rozum i wolną wolę. Najlepszy prawnik RP także ma rozum i wolną wolę, jednak bezprawnie wyszedł z obrad komisji sejmowej oraz uznał, że przekaz latorośli z najlepszego kraju na Ziemi, dla wysokiego urzędnika dumnego państwa środkowej Europy, opiewający na 100 000 dolarów, nie był pożyczką. A jeśli się pomylił, jak wielu naszych prawników i ekonomistów czyni to codziennie?
Skoro już o Stanach Zjednoczonych, w których kształcił się ów prawnik za pieniądze rodaków odcinających kartki żywnościowe, tu - nad Wisłą. Jak wygląda moralność polityka,który mając proletariackie poglądy, zrobił karierę na robotniczych grzbietach, korzystał z uprzejmości klasowo i politycznie wrogiego zaoceanicznego narodu, wierząc (albo udając wiarę!) w wyższość swych poglądów i aż tyle trudu poświęcił wychowaniu swych dzieci, że nie potrafił ich zatrzymać w Ojczy?nie, której teraz chciałby nieco poojcować? Jeśli ma być równie roztropnym ojcem Narodu, to powinien zastosować wobec Niego dokładnie ten sam wzorzec miłości ojcowskiej - do cna zniechęcić do życia w Polsce, przedstawić same uroki USA, no i uruchomić wszelkie znane sobie znajomości, aby rodacy wyjechali tam budować swe szczęście osobiste i zawodowe, bo w Polsce jest miejsce tylko dla kombinatorów i doradców ekonomicznych... Czy będzie równie dobrym ojcem dla wszystkich Polaków, jako i dla swoich dzieci?
Inny przykład zmiany poglądów naszych myślicieli - dlaczego rząd wprowadził zwolnienia podatkowe (remont, pomoce naukowe itp.) powołując się na kapitalistyczne kraje tuż po upadku komuny? Chciał nas skokietować i przekonać do nowego systemu? Zobaczcie, będzie u nas, jak na Zachodzie, a zatem polepszy się! A po latach stwierdzono, że zbytnio kombinujemy przy pitowych rozliczeniach, a ponadto budżet jakby pusty (zapomniano o nadprodukcji urzędników). I co - aby zmniejszyć pokusę popełnienia wykroczeń skarbowych oraz zachowanie coraz liczniejszej rzeszy urzędniczej kasty, wyeliminowano ulgi podatkowe. Obiektywnie to i racja - mniej faktur i liczenia, tym mniej "prawdopodobnych, ale naciąganych" tytułów do uszczupleń podatkowych, ale ile mogłyby uczynić lepszego dla Ojczyzny te tysiące zbędnych urzędniczych działaczy szczebli wszelakich?
Autor pyta - *Skoro pomysł walki z lichwą jest tak dobry, to dlaczego krytykuje ją większość znanych mi ekonomistów, rząd i NBP? Autorzy ustawy maja jasną odpowied?: bo wszystkich krytyków przekupiło albo zmusiło do kłamania "lichwiarskie lobby". Ja mam odpowied? inną, równie prostą: bo mimo szczytnych intencji ustawa jest prawnym bublem.*
A ja mam jeszcze inną odpowied? - powyższą opinię dają ludzie zamożni, którzy nie mają zwykłych problemów w codziennych zmaganiach z wyborem pomiędzy najtańszymi wiktuałami. Większość tych ekonomistów otrzymuje wynagrodzenia z naszych podatków (także koszty ekspertyz zlecanych im przez firmy to niby z czego są opłacane?) w wysokości bajońskiej i całkowicie niezasłużonej. I żeby jeszcze dbali o interesy tych podatników, zwłaszcza uboższych. U schyłku komuny mieliśmy ministra od chrupiących bułeczek - podobno wyjechał do skrajnie burżuazyjnego państwa. Przed wojną mieliśmy ministra, który pięknie (do łez) mówił o najcenniejszej cnocie - o honorze, co u większości Polaków podniosło patriotyczne nastroje (i więcej Ich zginęło niż w innych broniących się krajach, bo tam nie było takich mówców), zaś ministrowi nie było dane wykazać się w boju. Krótko pisząc - dzisiejsi doradcy wezmą kasę i nie będą odpowiadać za skutki społeczne swych decyzji. Oczywiście, powie ktoś - tacy amatorscy pisarze, jak niżej podpisany, również niczym nie ryzykują. Otóż to! Jeśli mamy dwa rozbieżne zdania, to powinniśmy kierować się moralnością. Zatem - z jednej strony mamy liberalny stosunek do lichwy i narkotyków, z drugiej - mocno ograniczony. Wypowiadać się powinni raczej etycy, czyli osoby zajmujące się moralną istotą ludzkości, niż ekonomiści, czyli spece od finansów. Ludzie często są jak dzieci - grają w trzy kostki licząc na wygraną; po przegranej składają donos na cwaniaków i żądają ich ścigania. A przecież nikt ich nie zmuszał do obstawiania. Podobnie jest z narkotykami i lichwą - nikt nas nie zmusza, wychwalamy naszą mocną wolę, co czasu, kiedy wpadniemy w sidła. I wówczas żałujemy, że państwo za nas nie decydowało, nie zabroniło, a kombinatorów nie osaczyło...
A jak powinno wyglądać oprocentowanie lokat i pożyczek? Powinno być możliwie uczciwe. Oczywiście, powie ktoś - uczciwość i kapitalizm? Czy to możliwe? Podstawową stopą powinna być stopa inflacji, obliczana i podawana przez niezależną instytucję na bieżąco, czyli codziennie; podobnie jak kursy walutowe. Kwoty odsetek byłyby naliczane komputerowo, co nie powinno nastręczać zbytnich trudności w obliczaniu nawet codziennych należności. Ale powiedzmy, że stopa inflacji byłaby ogłaszana rano w każdy poniedziałek, zatem kwoty byłyby naliczane co tydzień. Każdy posiadacz kapitału składanego w banku otrzymywałby odsetki lokacyjne podwyższone o kilka punktów procentowych ponad stopę inflacji (im dłuższy okres lokaty i/albo im większa kwota pożyczki, tym wyższe oprocentowanie). Każdy występujący o pożyczkę, otrzymywałby ją (po spełnieniu zwyczajowych wymagań), uiszczając odsetki podwyższone o kilka punktów procentowych ponad odsetki lokacyjne (im dłuższy okres pożyczki i/albo im większa kwota pożyczki, tym niższe oprocentowanie). Już z tego rozważania widać, że najmniejsze różnice pomiędzy odsetkami lokacyjnymi a pożyczkowymi, byłyby dla wyższych kwot i/albo dla dłuższych okresów zawieranych umów. Ponadto, aby zapewnić opłacalność prowadzenia kont z kwotami niewielkimi na krótkie okresy (tak dla lokat, jak i pożyczek), banki mogłyby pobierać stałe kwoty manipulacyjne za każdorazową operację, co zniechęcałoby do lokowania niewielkich kwot i/albo na krótkie okresy (już teraz zresztą ustalane są minimalne kwoty wpłat). Owe opłaty nie wchodziłyby do oceny "poziomu lichwiarstwa". Każda transakcja wypłaty odsetek od lokat byłaby opodatkowana. Również od każdej transakcji bank opłacałby również podatek dochodowy. W obu przypadkach, dochodem byłaby różnica pomiędzy kwotą końcową a początkową. W obu przypadkach należałoby rozważyć uwzględnienie kosztów prowadzenia rozpatrywanego rachunku.

Umawianie się "z góry" na stałe odsetki tak lokacyjne, jak pożyczkowe, jest matematycznie niesprawiedliwe - jedna ze stron może odnieść nieuzasadnione nadzwyczajne zyski albo ponieść niespodziewane straty, co w społeczeństwie dążącym do osiągnięcia poziomu możliwie powszechnej przyjazności (szczęśliwości?), byłoby ze wszech miar niepożądane.
Obecnie najuczciwsze transakcje są zawierane pomiędzy osobami prywatnymi (rodzina, znajomi) - pożyczkobiorca umawia się z pożyczkodawcą, ustalając odsetki w wysokości wyższej od bankowej lokaty oraz niższej od bankowej pożyczki. Oczywiście, w świetle obecnych (tradycyjnie rozumianych przepisów), osoby pożyczające powinny zapłacić mało sympatyczny podatek (powszechnie ignorowany), ale po wypowiedzeniu wojny lichwiarzom, można byłoby nie płacić go w ramach obywatelskiego nieposłuszeństwa. Albo powołać się na interpretację omawianego kandydata na prezydenta RP - przekazane pieniądze na nieautonomiczne cele, nie są pożyczką...
Największym moralnym i ekonomicznym złem jest pazerność właścicieli banków, którzy ustalają bodaj kilkukrotne przewyższenie odsetek pożyczkowych ponad lokacyjnymi, co powoduje rozkład gosdpodarki. Posiadacz znacznej kwoty powinien założyć bank, ponieważ produkcja bodaj żadnego towaru czy usługi nie da mu większego zysku. Bankierzy tłumaczą się znacznym ryzykiem transakcji, kosztami prowadzenia banku oraz wszelakimi trudnościami, co nie przeszkadza im pobierać bajońskich apanaży. Banki powinny być przeciętnie dochodowymi firmami, które dawałyby Polakom poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Wówczas będziemy mieli Państwo oparte na finansowej moralności, w przeciwnym przypadku rodacy będą uważać się za obywateli oszukiwanych przez bankierów, czyli zalegalizowanych kombinatorów, zaś w konfliktowej sytuacji, choćby teraz, podczas rozpatrywania kwestii lichwy, nie mogą liczyć ani na głowę Państwa, ani na tzw. wybitnych ekonomistów. Niech taki mądry profesor we?mie kredyt na niepromocyjnych warunkach, założy firmę godnie płacącą pracownikom oraz dającą konkretne towary i usługi (ale nie jakieś tam pośrednictwo mieszkaniowe, handlowe; nie ekonomiczne i prawne doradztwo), to zmienię zdanie o takich mądralach. Wyalienowali się ze społeczeństwa, wykonują ekspertyzy na rzecz firm obliczonych na maksymalny zysk przy wykorzystaniu luk prawnych, które często powstały z powodu ich przebiegłości lub nieudolności. Jest to klasa nierobów, która pasożytuje na pozostałej reszcie zdrowego społeczeństwa, nic konkretnego nie dając, jeśli nie liczyć kosztownych rad, które pogrążają nas w coraz większym rozwarstwieniu - z każdym dniem mamy coraz więcej cwanych dorobkiewiczów i coraz więcej (relatywnie) uboższych pracowników. W kraju najlepiej mają się doradcy i bankierzy tudzież pośrednicy oraz prezesi monopolistycznych firm. Z pospólstwa najlepiej mają rodacy, którzy wyjeżdżają za granicę pomnażając bogactwo tamtejszego społeczeństwa (a siebie przy okazji!). Czas pomyśleć o zmianach opartych na zwykłej przyzwoitości. Lichwa zawsze była złem, zaś jej obrona prowadzi do załamania się ekonomii najbiedniejszych obywateli, a ponadto - sposób jej uzasadnienia będzie argumentem do legalizacji innych zeł*.

* - słowniki mają zwykle odmianę *dobro*, a "zapomniały" o haśle *zło*, zaś Onet (odmiana wyrazów) pokusił się o pełną odmianę i podał... *zł* (zło zła złu złem ?le zł złom złami złach; stąd tytuł) zamiast *zeł*; może istotnie, dzięki temu my, Polacy, powinniśmy mówić jedynie o dobrach, a nie o złach, choćby z powodu słownikowych braków; może Onet ocenił, że skrót naszej narodowej waluty jest homonimem wszelakich polskich zł?
8 sierpień 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

"Zeitgeist" Duch Czasu
listopad 5, 2007
marduk
STRACH  pomyśleć...
styczeń 24, 2008
Bolesław Szenicer
Czy Państwo odpowiada za swych niepoczytalnych obywateli?
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
SOCZYSTY KWAŚNIEWSKIZM - Nagroda dla Zwycięzcy!
marzec 1, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Prezydent Lech Kaczyński z misją ratunkową w Gruzji - koniecznie z liczną delegacją PiS!
kwiecień 22, 2008
tłumacz
Likwidują resztki krytyki medialnej.
kwiecień 22, 2004
Aljazeera
Zespół MF-NBP za szybkim wejściem do strefy euro
sierpień 27, 2002
PAP
Bunt izraelskich pilotów
wrzesień 26, 2003
Waldemar Chamala
Nie zniechecaj Patriotow!
styczeń 20, 2007
Poeta
Opcja Zerowa. Sto lat za murzynami, pięć minut przed Żydami
marzec 6, 2008
Artur Łoboda
Bolesław Konstanty Gebert ps. “Ataman” donosi z USA do Moskwy
luty 20, 2006
GUG
Kościół na zakręcie
październik 8, 2005
onet.pl
Logiczne wnioski
lipiec 26, 2003
Sprawność Gospodarcza Ameryki
marzec 12, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Zderzenie Poglądów w Głowie Bush'a
marzec 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Problem z definicją zboczenia
listopad 23, 2005
Marek Olżyński
A może by tak zakaz wyborczego oplakatowania?
styczeń 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Globalizacja, czyli programowy upadek Świata
luty 20, 2005
Artur Łoboda
Współpraca zagraniczna Krakowa - kurtuazja i konkrety
styczeń 22, 2008
krakow.pl
Dług Polski
luty 27, 2006
Goska
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media