ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ogolny strach 
17 kwiecień 2010      Goska
Rafał Gikiewicz uratował honor Polaków 
25 maj 2021      Artur Łoboda
Źdźbło w oku  
14 sierpień 2020     
Globalny bank paliwa nuklearnego  
12 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Oficjalny koniec plandemii w Hiszpanii? 
14 styczeń 2022      Leszek Śmieszek
Grzegorz Braun vs FAŁSZYWA pandemia * AWANTURA z Witek i Terleckim * Podwyżki dla Posłów 
5 wrzesień 2020     
Bechamp czy Pasteur?: Zaginiony rozdział w historii biologii  
24 czerwiec 2021     
Czym jest Teatr Narodowy? 
11 luty 2014      Artur Łoboda
Ryży to fałszywy 
18 listopad 2015      Artur Łoboda
Energia jądrowa dla Polski? 
13 luty 2024     
Wirusy jak krasnoludki, nikt nie udowodnił ich istnienia, a wielu w nie wierzy! 
14 maj 2023      Anthony Ivanowitz
Totalitarna paranoja w amoku: pandemie, blokady i stan wojenny  
23 styczeń 2022     
Wiesław Sokołowski ODEZWA DO SAMOTNIE STOJĄCEJ WALIZKI 
24 luty 2012      www.trwanie.com
Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część pierwsza 
29 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Szczujnia dziennikarska 
28 listopad 2018     
Zasłona umarłych  
5 październik 2021     
Zełenski próbuje ingerować w wybory prezydenckie w Polsce 
23 styczeń 2025      Leiroza de Almeidy
MIEJSKI MONITORING WIZYJNY – 
26 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Nie pozwólmy się obrażać 
24 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Wyniki wyboru prezydenta 28.06.2020 
29 czerwiec 2020      Alina

 
 

Antypolonizm rzekomo "Narodowej Galerii Sztuki - Zachęta".

3 listopada 2010 roku, tak zwany Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego powiedział w kwestii obsady stanowiska Dyrektora Narodowej Galerii sztuki "Zachęta".

"Ja też jestem zwolennikiem konkursów, ale nie w przypadku, gdy są kompletną fikcją. A tak właśnie by było w przypadku Zachęty - wyjaśnia Bogdan Zdrojewski. - Absolutną faworytką jest Hanna Wróblewska, najbardziej kompetentną i najlepiej znającą sytuację Zachęty. Nie trzeba konkursu, żeby to potwierdzić. Marnowalibyśmy tylko czas. Ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem. Jeśli moje konsultacje potwierdzą państwa wątpliwości, to konkurs rozpiszę."

W kolejnych dniach Hanna Wróblewska doskonale dowiodła, że na tyle dobrze "zna sytuację Zachęty", iż może sobie pozwolić na przekręt szyty grubymi nićmi.
Przygotowała "regulamin konkursu" na "projekt wystawy w polskim pawilonie na 54. Biennale Sztuki w Wenecji w 2011 roku.
Przy czym określenie "regulamin konkursu" jest w tym momencie szyderczym eufemizmem.
Przede wszystkim narzucono odgórnie tytuł projektu "ILLUMInations". Świadomym Polakom nie trzeba tłumaczyć - co on oznacza.
Kolejnym warunkiem tego "regulaminu" było WYKLUCZENIE Z UDZIAŁU WSZYSTKICH POLSKICH ARTYSTÓW!!!!
Był to bowiem regulamin skierowany do tak zwanych "kuratorów".
W powszechnej świadomości znamy instytucję kuratora sądowego. To ktoś - kto ma pilnować przestrzegania prawa przez kontrolowaną osobę.
Ale w Trzeciej RP stworzono instytucję "kuratora sztuki". Jego rolę najlepiej wytłumaczyć funkcją komisarza politycznego w armii bolszewickiej - w skrócie nazywanego "politrukiem" .
I takie właśnie POLITRUKI decydują o kulturze i sztuce w Trzeciej RP.
Mamy więc do czynienia z sytuacją identyczną do stalinowskiej Rosji, w której oficjalna polityka kulturalna, nie miała nic wspólnego z życiem narodu, który przeszedł w emigrację wewnętrzną.

Dokładnie taką sytuację wywołał w Polsce neostalinoski Rząd Platformy Obywatelskiej.
Polscy artyści zeszli do podziemia, a w mediach i instytucjach wystawienniczych brylują neostalinowscy politrucy.
W wyniku działań Bogdana Zdrojewskiego doszło do tak kuriozalnej sytuacji, że to właśnie politrucy prezentują sie w roli artysty.
I z tym zjawiskiem mamy do czynienia w rzekomo Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta", odkąd kontrolę nad tą instytucją przejęła neostalinowska żydohołota.
W ramach swojej strategii deprecjacji polskiej kultury - Bogdan Zdrojewski oddał im pełną kontrolę nad polityką wobec polskiej sztuki.
Decydują więc o tym: kto reprezentuje polską kulturę za granicą, o rozdziale środków dla instytucji powołanych do propagowania sztuki, a przede wszystkim o zablokowaniu wszystkich polskich artystów w dostępie do środków z Mecenatu Państwa.

W wskazanym na wstępie listopadzie 2010 roku - Hanna Wróblewska dopuściła się całego szeregu oszustw by do Wenecji wysłać aktywistów z tak zwanej "Krytyki Politycznej".
Ograniczyła dostęp do informacji o konkursie.
1. Nie opublikowała informacji na żadnym ze znaczących portali internetowych.
2. Nie opublikowała informacji na stronie Ministerstwa Kultury i Sztuki - choć prawnym inicjatorem tego "konkursu" był Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
3. Opublikowała natomiast ogłoszenie w 32-stronicyowych dziennikach Gazeta Wyborcza i Rzeczpospolita.
Pomijając fakt, że tylko wybrana grupa korzysta z tych gazet to ogłoszenia ginęły wśród innych tekstów.
4. Opublikowała maleńką informację na samym dole strony internetowej "Zachęty" tak, by nie była w ogóle zauważalna, bo dotrzeć do niej można było tylko przez długotrwałe przeciąganie suwakiem strony.
5. Zebrała do grona tak zwanego "jury" osoby blisko powiązane z "Krytyką Polityczną", w tym osoby, które złożyły jeden z projektów.
Oto skład wybranego przez Wróblewską jury:

Bożena Czubak,
Bartłomiej Gutowski,
Donata Jaworska,
Joanna Kiliszek,
Katarzyna Kozyra,
Anda Rottenberg,
Karol Sienkiewicz,
Stach Szabłowski,
Monika Szewczyk,
Adam Szymczyk
Agnieszka Tarasiuk
Hanna Wróblewska.

Nie do końca rozumiem działanie tych przestępców, ale ze skąpych dokumentów wywnioskowałem, że wybrali oni projekt politruka z "Krytyki Politycznej" - Sebastiana Cichockiego, a Izraelka Yael Bartana była tylko użyteczną idiotką.
Analiza gotowego wytworu - jaki przedstawiono w Wenecji prowadzi jednak do wniosku, że prawdziwym autorem tego projektu była Anda Rottenberg, która w jednej ze scen prymitywnego filmu zagrała judeonazistkę.

Tak zwany Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdan Zdrojewski bredzi o wprowadzeniu w "przestrzeń publiczną" "europejskich standardów".
Mamy więc do czynienia ze "standardem", gdy "eksperci Ministra", oceniali i wybrali własny projekt.
Nie wiem: gdzie Zdrojewski widział takie standardy w Europie. Zapewne zapatrzył się w Komisję Europejską bo tam - takie szambo jest normą.

Manifestowana od samego początku istnienia "Krytyki Politycznej", ich nienawiść do Narodu Polskiego i chęć splugawienia polskiej kultury, zrealizowana została pod tytułem "I zadziwi się Europa".
Faktycznie, Europa może się dziwić nad "standardami" praworządności wprowadzanymi w polską "przestrzeń publiczna" - jak to oni nazywają.

"Absolutna faworytka" Bogdana Zdrojewskiego - Hanna Wróblewska, przez rok ukrywała szczegóły przestępstwa jakie opisałem powyżej.
Cała jej wiedza nie wystarcza by odpowiedzieć na moje kolejne pytania - zadane ponad rok temu:

Co ma wspólnego syjonistyczna prowokacja z kulturą i sztuką?
Dlaczego plując w twarz wszystkim polskim artystom - na reprezentantkę polskiej kultury - zaakceptował Zdrojewski kobietę, która nie posiada żadnych kwalifikacji w dziedzinie kultury i sztuki?
Dlaczego od lat wykorzystuje się Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego do politycznego awanturnictwa?
Dlaczego z pełną premedytacją niszczy Zdrojewski kulturę polską i wprowadza do muzeów, oraz galerii - wszelkie przejawy prymitywnych patologii?


Będę więc te pytania zadawał tak długo - aż nie odpowiedzą, albo nie znajdą się w więzieniu - gdzie ich miejsce.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
 
Foto: scena z filmu "Krytyki Politycznej" przedstawiająca Andę Rottenberg jako judeonazistkę.
31 marzec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Samoobrona może poprzeć Kołodkę
lipiec 5, 2002
PAP
Stalowa katastrofa
październik 28, 2003
http://www.obywatel.org.pl/
Wałęsa szanujący prokuratorów
marzec 10, 2005
Lech Wałęsa
Haniebna rola syjonizmu w Polsce (z perspektywy polskiego maoisty)
grudzień 25, 2006
Kazimierz Mijal
Przeminął czas
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
Nie takie rzeczy zobaczycie Skąd się wziął u Edwarda Ochaba odruch sprzeciwu ?
sierpień 14, 2002
"Polityka "
Wina nieumyślna
styczeń 14, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Czego nie powiedział profesor Poznański
styczeń 23, 2005
Artur Łoboda
Punk widzenia zależy od punktu siedzenia?
Odpowiedz Redaktora Niezależnego Wydawnictwa "AFERY PRAWA"

maj 17, 2005
Zdzisław Raczkowski
Polska i Rosja, a film „Rok 1612”
styczeń 15, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Ostatni ludzie to my Zderzenie cywilizacji na końcu historii
styczeń 8, 2007
Sławoj Zizek
POlitykierzy
styczeń 13, 2008
Marek Olżyński
Premier nie toleruje ani dużego, ani małego rokosza
sierpień 14, 2002
PAP
Polemika z załączoną dodatkowo adnotacją. (2)
luty 2, 2005
Gregory Akko
O nosie i tabakierce, czyli o pomocy wszechstronnej
marzec 31, 2008
Marek Jastrząb
Asymetryczna Wojna Hezbollahu Przeciwko Izraelowi z Winy USA
lipiec 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dekalog Polaka
maj 5, 2006
kazik
Koszty kapitulanctwa (1)
czerwiec 18, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Zneutralizować logikę "zderzenia cywilizacji"
wrzesień 28, 2006
Etienne Balibar
Podatek katastralny
maj 13, 2004
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media