ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Błąd Stalina – Tragedia Polaków – Powtórny Przegląd 
20 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Sygnały 
19 luty 2016      Artur Łoboda
Główny rozgrywający - "gazeta.pl"  
14 kwiecień 2010      Artur Łoboda
Tego jesteśmy wszyscy świadomi 
30 czerwiec 2015     
Nie bądźcie naiwni w "globalnej wiosce" 
25 marzec 2013      Artur Łoboda
Ideologia PiS 
13 kwiecień 2017      Artur Łoboda
Żydowskie roszczenia wobec Polski mogą prysnąć jak bańka mydlana w jednej chwili 
1 marzec 2013      Artur Łoboda
Antysemita, antyklerykał, homofob ... doradza 
11 czerwiec 2015      Artur Łoboda
PiS zdradził Polaków (1) 
28 listopad 2016     
Anty epitafium dla Paradowskiej 
29 czerwiec 2016      Artur Łoboda
W sprawie roszczeń żydowskich 
15 styczeń 2018     
Światy równoległe 
18 grudzień 2012      Artur Łoboda
Co jest warte dzisiaj PiS? 
9 luty 2016      Artur Łoboda
Zniszczyć polska szkołę 
4 listopad 2016     
Izrael, Tea Party i Strach Przed Żydami w USA 
30 styczeń 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Co oni knują? 
26 padziernik 2011      Artur Łoboda
Seryjny samobójca zbiera żniwo w kraju zbrodni Tuska 
28 padziernik 2012     
Na co czeka szeryf. Przecież ma ich "na tacy".  
7 sierpień 2017     
Znaleźć się pośród ludzi i nieludzi 
23 marzec 2017      Jolanta Michna
Polska "krajem rozwiniętym" 
8 lipiec 2012      Artur Łoboda

 
 

Antypolonizm rzekomo "Narodowej Galerii Sztuki - Zachęta".

3 listopada 2010 roku, tak zwany Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego powiedział w kwestii obsady stanowiska Dyrektora Narodowej Galerii sztuki "Zachęta".

"Ja też jestem zwolennikiem konkursów, ale nie w przypadku, gdy są kompletną fikcją. A tak właśnie by było w przypadku Zachęty - wyjaśnia Bogdan Zdrojewski. - Absolutną faworytką jest Hanna Wróblewska, najbardziej kompetentną i najlepiej znającą sytuację Zachęty. Nie trzeba konkursu, żeby to potwierdzić. Marnowalibyśmy tylko czas. Ale ostatecznej decyzji jeszcze nie podjąłem. Jeśli moje konsultacje potwierdzą państwa wątpliwości, to konkurs rozpiszę."

W kolejnych dniach Hanna Wróblewska doskonale dowiodła, że na tyle dobrze "zna sytuację Zachęty", iż może sobie pozwolić na przekręt szyty grubymi nićmi.
Przygotowała "regulamin konkursu" na "projekt wystawy w polskim pawilonie na 54. Biennale Sztuki w Wenecji w 2011 roku.
Przy czym określenie "regulamin konkursu" jest w tym momencie szyderczym eufemizmem.
Przede wszystkim narzucono odgórnie tytuł projektu "ILLUMInations". Świadomym Polakom nie trzeba tłumaczyć - co on oznacza.
Kolejnym warunkiem tego "regulaminu" było WYKLUCZENIE Z UDZIAŁU WSZYSTKICH POLSKICH ARTYSTÓW!!!!
Był to bowiem regulamin skierowany do tak zwanych "kuratorów".
W powszechnej świadomości znamy instytucję kuratora sądowego. To ktoś - kto ma pilnować przestrzegania prawa przez kontrolowaną osobę.
Ale w Trzeciej RP stworzono instytucję "kuratora sztuki". Jego rolę najlepiej wytłumaczyć funkcją komisarza politycznego w armii bolszewickiej - w skrócie nazywanego "politrukiem" .
I takie właśnie POLITRUKI decydują o kulturze i sztuce w Trzeciej RP.
Mamy więc do czynienia z sytuacją identyczną do stalinowskiej Rosji, w której oficjalna polityka kulturalna, nie miała nic wspólnego z życiem narodu, który przeszedł w emigrację wewnętrzną.

Dokładnie taką sytuację wywołał w Polsce neostalinoski Rząd Platformy Obywatelskiej.
Polscy artyści zeszli do podziemia, a w mediach i instytucjach wystawienniczych brylują neostalinowscy politrucy.
W wyniku działań Bogdana Zdrojewskiego doszło do tak kuriozalnej sytuacji, że to właśnie politrucy prezentują sie w roli artysty.
I z tym zjawiskiem mamy do czynienia w rzekomo Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta", odkąd kontrolę nad tą instytucją przejęła neostalinowska żydohołota.
W ramach swojej strategii deprecjacji polskiej kultury - Bogdan Zdrojewski oddał im pełną kontrolę nad polityką wobec polskiej sztuki.
Decydują więc o tym: kto reprezentuje polską kulturę za granicą, o rozdziale środków dla instytucji powołanych do propagowania sztuki, a przede wszystkim o zablokowaniu wszystkich polskich artystów w dostępie do środków z Mecenatu Państwa.

W wskazanym na wstępie listopadzie 2010 roku - Hanna Wróblewska dopuściła się całego szeregu oszustw by do Wenecji wysłać aktywistów z tak zwanej "Krytyki Politycznej".
Ograniczyła dostęp do informacji o konkursie.
1. Nie opublikowała informacji na żadnym ze znaczących portali internetowych.
2. Nie opublikowała informacji na stronie Ministerstwa Kultury i Sztuki - choć prawnym inicjatorem tego "konkursu" był Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
3. Opublikowała natomiast ogłoszenie w 32-stronicyowych dziennikach Gazeta Wyborcza i Rzeczpospolita.
Pomijając fakt, że tylko wybrana grupa korzysta z tych gazet to ogłoszenia ginęły wśród innych tekstów.
4. Opublikowała maleńką informację na samym dole strony internetowej "Zachęty" tak, by nie była w ogóle zauważalna, bo dotrzeć do niej można było tylko przez długotrwałe przeciąganie suwakiem strony.
5. Zebrała do grona tak zwanego "jury" osoby blisko powiązane z "Krytyką Polityczną", w tym osoby, które złożyły jeden z projektów.
Oto skład wybranego przez Wróblewską jury:

Bożena Czubak,
Bartłomiej Gutowski,
Donata Jaworska,
Joanna Kiliszek,
Katarzyna Kozyra,
Anda Rottenberg,
Karol Sienkiewicz,
Stach Szabłowski,
Monika Szewczyk,
Adam Szymczyk
Agnieszka Tarasiuk
Hanna Wróblewska.

Nie do końca rozumiem działanie tych przestępców, ale ze skąpych dokumentów wywnioskowałem, że wybrali oni projekt politruka z "Krytyki Politycznej" - Sebastiana Cichockiego, a Izraelka Yael Bartana była tylko użyteczną idiotką.
Analiza gotowego wytworu - jaki przedstawiono w Wenecji prowadzi jednak do wniosku, że prawdziwym autorem tego projektu była Anda Rottenberg, która w jednej ze scen prymitywnego filmu zagrała judeonazistkę.

Tak zwany Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdan Zdrojewski bredzi o wprowadzeniu w "przestrzeń publiczną" "europejskich standardów".
Mamy więc do czynienia ze "standardem", gdy "eksperci Ministra", oceniali i wybrali własny projekt.
Nie wiem: gdzie Zdrojewski widział takie standardy w Europie. Zapewne zapatrzył się w Komisję Europejską bo tam - takie szambo jest normą.

Manifestowana od samego początku istnienia "Krytyki Politycznej", ich nienawiść do Narodu Polskiego i chęć splugawienia polskiej kultury, zrealizowana została pod tytułem "I zadziwi się Europa".
Faktycznie, Europa może się dziwić nad "standardami" praworządności wprowadzanymi w polską "przestrzeń publiczna" - jak to oni nazywają.

"Absolutna faworytka" Bogdana Zdrojewskiego - Hanna Wróblewska, przez rok ukrywała szczegóły przestępstwa jakie opisałem powyżej.
Cała jej wiedza nie wystarcza by odpowiedzieć na moje kolejne pytania - zadane ponad rok temu:

Co ma wspólnego syjonistyczna prowokacja z kulturą i sztuką?
Dlaczego plując w twarz wszystkim polskim artystom - na reprezentantkę polskiej kultury - zaakceptował Zdrojewski kobietę, która nie posiada żadnych kwalifikacji w dziedzinie kultury i sztuki?
Dlaczego od lat wykorzystuje się Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego do politycznego awanturnictwa?
Dlaczego z pełną premedytacją niszczy Zdrojewski kulturę polską i wprowadza do muzeów, oraz galerii - wszelkie przejawy prymitywnych patologii?


Będę więc te pytania zadawał tak długo - aż nie odpowiedzą, albo nie znajdą się w więzieniu - gdzie ich miejsce.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
 
Foto: scena z filmu "Krytyki Politycznej" przedstawiająca Andę Rottenberg jako judeonazistkę.
31 marzec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Krauze spotkał się z kard. Dziwiszem
padziernik 1, 2007
PAP
"W Polsce błędów lekarskich już nie ma"
padziernik 31, 2004
Adam Sandauer
Appology for 1953?
sierpień 23, 2007
ICP
Dobrze się nam układa… domek z kart
czerwiec 15, 2008
Andrzej Gniadkowski
Czy już wkrótce międzynarodowe listy gończe za Polskim Przezydentem, Premierem, Prokuratorem Generalnym...
czerwiec 9, 2007
tłumacz
Lekarze biorą sprawy we własne opiekuńcze ręce
grudzień 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kwaśniewski: daleko idąca krytyka filozofii liberalnej (znawca 8)
sierpień 18, 2002
PAP
Ponownie Zimna Wojna?
listopad 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Procedura instalacji na Ukrainie "Istoty Najwyższej" Zachodu
czerwiec 19, 2005
Marek Głogoczowski
Coś dla ducha - Boże Narodzenie 2005
grudzień 27, 2005
zaprasza.net
"Nie udaje"
kwiecień 14, 2003
Natarczywe pytania zasadnicze
wrzesień 5, 2006
Ludwik Skurzak
Nie ma Nadziei czy Nadzieji?
padziernik 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdyni
Recenzja dokonana przez czas Kazimierz Z. Poznański: SUKCES REFORMATORÓW - PORAŻKA REFORM
grudzień 18, 2002
Kazimierz Poznański
Rząd PO-PiS czyli nieudacznicy wracają
padziernik 19, 2003
Adrian Dudkiewicz
JÓZEF PIłSUDSKI i ROMAN DMOWSKI - lekcja historii
listopad 21, 2008
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
Antyzwiązkowa krucjata
styczeń 24, 2004
Adrian Dudkiewicz
Niemcy krytykują okładkę "Wprost"
wrzesień 19, 2003
David Irving: "Żydzi powinni sami sobie zadać pytanie dlaczego są tak znienawidzeni"
grudzień 24, 2006
bibula- pismo niezależne
Bąd?my państwem praworządnym
wrzesień 24, 2008
Dariusz Kosiur
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media