ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Magiczne słowo "faszyzm" 
27 grudzień 2013      Artur Łoboda
Korporacyjni chemicy z piekła rodem (2) 
13 grudzień 2020      Francis When
Sukces PiS w Brukseli 
3 lipiec 2019     
Wypaczenia tak - socjalizm nie 
22 październik 2012      Artur Łoboda
Jedzcie ciasteczka 
7 listopad 2020     
PiS na szkodę Polski 
20 czerwiec 2019      Artur Łoboda
Pisowski "Balcerowicz" 
8 czerwiec 2020     
Polaku, czy Ci nie żal? 
1 lipiec 2012      Artur Łoboda
„Harakiri USA” czyli ustawowo ustalana granica zaciągania kredytów 
22 lipiec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Bydło się rozdeptuje 
17 maj 2018     
Wyniki wyboru prezydenta 28.06.2020 
29 czerwiec 2020      Alina
Obłęd maseczek 
25 kwiecień 2020     
Prawo prasowe 
10 grudzień 2010     
85 rocznica napaści ZSRR na Polskę 
17 wrzesień 2024      Artur Łoboda
Prasłowiańskie Święto Wiosny 
16 kwiecień 2012     
„Nieodwracalny faszystowski dryf we Włoszech”  
14 listopad 2021      Pietro Di Martino
ŻYDO-KOMUNA BEZ MASKI -Józef z Londynu 
31 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Folksdojcz królem Europy! Tusk nie jest naszym kandydatem i został narzucony Europie przez Niemców 
9 marzec 2017      Warszawska Gazeta
Ucho Prezesa 
13 styczeń 2017      Artur Łoboda
List wierszem dla żony 
19 grudzień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Gessler

Polskojęzyczne media opanował motłoch.
Tenże motłoch lansuje sobie podobnych.
Nie dziwi więc, że TVN realizuje programy z Magdą Gessler.
Chociaż chciałbym żyć prowincjonalnym życiem, daleko od zgiełku i próżności świata to inna rola mi na tym świecie przypadła.


Dziewięć lat temu poznałem Barbarę B.
Basia była z wykształcenia architektem, z zamiłowania projektantem mody, z przymusu restauratorką.
Założyła jedną z pierwszych w Krakowie restauracji z klimatem. Nazwała ją "Poezja Smaku".
Mieściła się ona prawie pod Teatrem Starym.
Gdy pierwszy raz pojawiłem się w tym lokalu to spodobał mi się nastrój i kilka rozwiązań formalnych.
Barbara chciała połączyć klimat Krakowa z historyczną nostalgią i tradycją młodopolszczyzny.
Inwestowała w przedsięwzięcia kulturalne.
Ale to kosztuje.....
Więc któregoś dnia pojawiły się problemy finansowe.

Na przełomie 2004-2005 przebywałem w Kanadzie u mojej przyjaciółki Elżbiety.
W tym czasie Pani Barbara natknęła się na babę z tupetem, która ogłosiła się zbawczynią.
Zaoferowała spółkę - w której ledwo zipiąca Barbara miała podjąć wielką inwestycję przeobrażenia lokalu a wspólniczka - czyli Magda Gessler czerpać z tego profity.
Po powrocie do Krakowa odwiedziłem Basię i wtedy zdębiałem.
Przyznam się, że mam dość kiczowaty gust, nie boję się być posądzony o sentymentalizm. Ale to - co zobaczyłem w lokalu Barbary - to była wiocha w najgorszym wydaniu.
Delikatnie zapytałem Barbarę : kto takie coś wymyślił?
Na jej kontr-pytanie: czy podoba mi się lokal w nowej formie odpowiedziałem dyplomatycznie, że wcześniej i się bardziej podobał.
Nieco później zostałem poproszony o zrobienie zdjęć na weselu wspólniczki Barbary.
Przyszedłem, zobaczyłem jakąś prymitywną babę, w żenującej sukni i od razu mnie cofnęło.
Siadłem z dala od "panny młodej" i całego towarzystwa.
Zdjęcia zrobiłem ale z tymi biesiadnikami się nie spoufalałem.

Jakiś czas później Barbara wyjawiła mi, że podkuszona przez Magdę Gessler przerobiła lokal na ten wieśniaczy styl - jaki miałem okazję zobaczyć.
W wesele Gessler zainwestowała 150 tysięcy złotych i w efekcie ma nóż na gardle bo wierzyciele ją nękają.
Naiwnie myślała że odbierze pieniądze za wydatki poniesione na wesele Magdy Gessler.
I dlatego wiedząc, że mam przyjaciół w Toronto, napisała list do pana młodego - Waldemara Kozerawskiego - zamieszkującego w Toronto, z wyjaśnieniem całej sytuacji i pytaniem, czy nie chciałby zwrócić poniesionych wydatków. .
Na prośbę Barbary - list ten przekazała Waldemarowi Kozerawskiemu - Elżbieta Gawlas, która wcześniej była w Krakowie i poznała Basię.
....
Barbara popadła w tarapaty. Stała się nerwowa. Wyjechała z Krakowa i pewnie straciła wszystko.
Tyle dała spółka z Magdą Gessler.

Pamiętam jednak słowa Gessler - które przekazała mi Barbara po owym weselu.
Kiedy nie chciałem się przysiąść do owego "towarzystwa" to Gesslerowa powiedziała Basi, że znajdzie jej lepszego przyjaciela - z towarzystwa.
I wtedy sobie pomyślałem ...
ta wieśniaczka chciałaby kogoś pouczać?

Gdy odwiedzam swoją córkę to siadam na krzesłach, które kiedyś były wyposażeniem restauracji Trzaski.
Józef Trzaska był bratem mojej s.p. Babci.
Najpierw prowadził Jamę Michalika a w 1919 roku założył w Zakopanem cukiernię.
Cytuję teraz za mediami:
"Wkrótce, Cukiernia Zakopiańska, stała się restauracją znaną w całej Polsce. Odbywały się w niej koncerty muzyki kameralnej, dancingi, konkursy piękności. Nad restauracją Trzaski znajdował się Klub Zakopiański, w którym spotykali się artyści, pisarze. Klub był również organizatorem głośnych, wspaniałych karnawałów zimowych (niezapomniane parady przebierańców). "

Z tego - co mi opowiadała Babcia, wszystkie przedwojenne filmy - w których akcja toczyła się w Zakopanem, kręcono u Trzaski.
W czasie okupacji Niemcy odebrali mu restaurację i przebudowali na Hotel.
Mieścił się on w samym sercu Zakopanego - na skrzyżowaniu Krupówek i Kościuszki. Dziś to nazywa się Hotel Giewont - w którym działa McDonald - co jest niewyobrażalną profanacją dzieła Trzaski.

No cóż.... ja nie nadaję się ..... a raczej nie chcę należeć do takiego towarzystwa jak Gessler!!!
Ale po przeczytaniu strony:

http://teleshow.pl/kat,1024825,title,Magda-Gessler-musi-przelozyc-slub,wid,13156370,wiadomosc.html?ticaid=6bd43

dowiaduję się, że mamy tu do czynienia z nieustającym weselem Gessler, które trwa od 6 lat i nie widać jego końca.
Tylko trochę naiwniaków się jeszcze spłuka finansowo.

Zdjęcie na wskazanej stronie pochodzi właśnie z "wesela" o którym wspominałem. Ale to nie moje zdjęcie. Nie robię tak słabych.
22 luty 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dramat w Osetii
wrzesień 2, 2004
zaprasza.net
Australijski Wielgus...i jego druzyna
czerwiec 23, 2007
Elzbieta Szczepanska
Pięć minut przed Żydami
marzec 7, 2008
Artur Łoboda
„Bez Udziału Hamas’u Nie Będzie Pokoju w Palestynie”
kwiecień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Co ci zrobiono Polsko
czerwiec 16, 2004
Alternatywa
maj 19, 2003
przesłała Elżbieta
Zachłyśnięcie szmirą, czyli sukces po Polsku
listopad 18, 2007
Marek Olżyński
Usuwanie usówania
październik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ludzkie gnojowisko
wrzesień 4, 2003
Adam Zieliński
Zbyt trudna pisownia nazw województw!
styczeń 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Precedens procesowy
grudzień 5, 2007
Bogusław
Parada błaznów dalej trwa
grudzień 1, 2006
¬ródło informacji: INTERIA.PL/PAP
Polityczne skutki wojny
marzec 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Hipokryzja Niekończącej się Propagandy Terroru Bush’a
maj 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Pewna rozmowa,na pewnym forum.
luty 4, 2007
Darek "Funky"
Podwójny Kryzys w Radzie Bezpieczeństwa w ONZ
lipiec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie widzimy powodu, aby przepraszać za "Pasję" Mela Gibsona
marzec 29, 2004
Chłop w amoku
marzec 15, 2004
Ewa
"Wojna w Iraku zagraża losom ludzkości"
marzec 22, 2003
PAP
Nie dałem łapówki "Szaremu"
kwiecień 3, 2006
Marek Stefan Szmidt
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media