|
To już historia 1
"że i przed szkodą
i po szkodzie....głupi"
|
|
Umiejętność nauki na własnych błędach to dar który posiadają nieliczni.
Jeszcze większą sztuką jest niepopełnianie błędów.
Ponieważ przez dziesiątki lat dajemy się manipulować, musimy podjąć trud nauki i naszego uświadomienia politycznego - gospodarczego.
Nie brakuje u nas ludzi rozsądnych potrafiących obiektywnie prognozować czekającą nas przyszłość i wskazać recepty na wszelkie zagrożenia.
Tym razem wyciągamy z internetu wypowiedzi, które dobitnie udowadniają postawioną powyżej tezę.
Wypowied? z 19 września 2001 roku.
"A więc City uważa iż Belka będzie prowadził politykę Balcerowicza w nowym rządzie.
Jednoznacznie wynika to z pow. newsa.
Belka krytykował politykę NBP od niedawna (sierpień) a więc od czasu kiedy zaczęło mu zagrażać stanowisko MFin.
Wcześniej milczał jak całe SLD, krytykując rząd i Bauca za to co należało i za to za co ów rząd nie odpowiadał.
Po fazie krytyki Balcerka w sierpniu i pocz. września, znów zapadła cisza.
Wprawdzie większość partii krytykuje w swych programach politykę RPP, ale tylko SLD chce zmian personalnych w tej instytucji.
Zmiana jest możliwa tylko poprzez nowelę konstytucyjną.
I tu pojawia się problem, jeli Belka nie dogada się z Balcerkiem i SLD wniesie projekt noweli, to czeka nas natychmiast kryzys związany z przyśpieszoną ucieczką kapitału (i spekulacyjnego, i zwykłego "porządnego" - fundusze emerytalne i powiernicze itp.).
Z powodu sytuacji międzynarodowej, kapitał zachodni jest nerwowy jak nigdy.
Tak więc Belka ma problem. Uważam go za faceta z głową, jednego z najlepszych w SLD do finansów, ale jest w sytuacji niezwykle trudnej.
Nie ma dobrych rozwiązań. Trzeba ciąć wydatki, tylko problem które.
Efektem cięcia będzie, owszem, likwidacja deficytu, ale też i spadek konsumpcji i to tej "prostej": żywność, odzież, art. kosmet i higieniczne, kult (kino, ksiązki, prasa). Czyli cięcia doprowadzą do dalszego zmniejszenia konsumpcji która jest już i tak mała.
Dalej czeka nas wzrost bezrobocia, i dalsze ograniczanie konsumpcji.
Spadną wpływy do budżetu (mniejsza konsumpcja - mniejszy VAT itd.) i większe wydatki choćby na zasiłki i pomoc socjalną.
Widać z tego, że od recesji nie uciekniemy.
Za rok będziemy mówić - dobrze już było.
Bez zmiany polityki monetarnej nic nie można zrobić, aby gospodarka czołgała się szybciej. NIC.
Owa zmiana polityki RPP musi być ostrożna.
Nie można w tej chwili obniżyć stopy % o 5-6% jak Belka chciał w art. dla Polityki.
Można w tym roku obniżyć jeszcze o 1,5-2%. To nie byłoby ?le.
Natomiast w sytuacji takiej jak dziś, cięcia wydatków są nieodzowne.
Gdyby RPP była bardziej odpowiedzialnym ciałem, to stopy przycięłaby znacznie wcześniej.
Wzrost PKB byłby w tym roku wyższy 3,5-4% def. budżetowy mniejszy, koszt obsługi zadłużenia również mniejszy.
Cięcia budżetowe na rok przyszły mogły by być wówczas mniejsze.
Tzw. dziura w projekcie budżetu 2002 byłaby również mniejsza.
Można byłoby startować z lepszych pozycji, a racjonalizacja wydatków państwa byłaby łatwiejsza.
Charakterystyczne jest również to że Belka, przestał mówić o ograniczeniu środków na fundusze i agencje. To wielka forsa, ale zawłaszczona przez stare trepy z PZPR i ZSL jeszcze.
Ale te pienądze się najłatwiejsze do pozyskania dla budżetu.
Nie wspomina już o podatku importowym. Mówi natomiast coraz więcej o opodatkowaniu depozytów, giełdy, wstrzymaniu waloryzacji pensji budżetówki. Czyli nawrót do starej polityki komuszej zabierania niewielkich stosunkowo kwot ludzim żyjącym na średnim i niskim poziomie materialnym.
Nie tędy droga. Obniżanie konsumpcji przyniesie już bardzo niewiele, a spowoduje ograniczenie dochodów budżetu. Chyba trzeba będzie podwyższyć podatki dla osób fizycznych. To również ta ten sam efekt.
Obniżenie konsumpcji i spadek (licząc łącznie) dochodów budżetowych (mniejszy VAT). Ciekawe czy wyciągnie rękę po środki w OFE? No to już kryminał i samobójstwo gospodarcze.
Nie ma dobrych rozwiązań, są tylko złe lub bardzo złe.
Z ciekawością będę śledził jego działania jako MFin.
Czarno widzę przyszłość."
|
|
5 grudzień 2002
|
|
leon - 19 wrzesień 2001
|
|
|
|
Sfałszowane referendum
czerwiec 23, 2003
przesłała Elżbieta
|
Wulgaria - blaski i cienie
kwiecień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Dla kogo jest prawo?
kwiecień 16, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Cele Kwaśniewskiego spełnione
lipiec 4, 2003
Artur Łoboda
|
Płażyński: zmiany pokłosiem kryzysu w rządzie
lipiec 5, 2002
PAP
|
Projekt społeczny Polska 2005
grudzień 8, 2002
zaprasza.net
|
Łatwy łup
grudzień 4, 2003
Artur Łoboda
|
Do naszych wybrańców - upiększaczy miasta
styczeń 23, 2009
Dariusz Kosiur
|
Już za Was wybrano
luty 1, 2004
PAP
|
Coraz więcej naukowców i dziennikarzy powątpiewa w oficjalną wersję wydarzeń 9/11
wrzesień 12, 2007
Lech Maziakowski
|
Kinderposły
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
|
Dzień Kobiet wczoraj i dziś
marzec 9, 2007
Marek Olżyński
|
Nacjonalizm, czy kosmopolityzm?
lipiec 21, 2008
Dariusz Kosiur
|
Cechy charakterystyczne klasycznego slowianskiego goja
czerwiec 27, 2007
kruzoe2
|
Awantura wokół Rynku Głównego
luty 5, 2006
Gazeta Krakowska
|
Ukraina: Witrenko wzywa do jedności przeciwników NATO
luty 22, 2008
Szymon Martys
|
Piotr Bein: zydoskosc Walesy jest nieistotna
marzec 15, 2008
Piotr Bein
|
Czym byla WSI i dla kogo pracowala.
marzec 4, 2006
Przedruk
|
Włochy - spór o toaletę
listopad 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Lodu nie było!
grudzień 20, 2003
|
więcej -> |
|