|
Dlaczego Tusk chce wysłać do szkoły dzieci sześcioletnie?
|
|
Rząd Donalda Tuska grupuje najwyższej klasy specjalistów w dziedzinie niekompetencji.
Są oni doskonale sterowani przez tych - którzy pozwolili Tuskowi rządzić.
Dlatego - gdy słyszymy wypowiedzi jego ministrów - to powinniśmy się śmiać - jak w dobrym kabarecie, gdyby nie to, że oznaczają one kolejną tragedię dla Polski.
Donald Tusk dostał polecenie wprowadzenie polskich sześciolatków do szkoły - choć ze względów finansowych i kompetencyjnych - jest to mu wyjątkowo nie na rękę.
Ale skoro "pan kazał - sługa musi".
O celach takiej polityki mogę powiedzieć więcej - niż ktokolwiek inny w Polsce. Ale do dziś - nie znalazłem na to czasu.
Od kilkudziesięciu lat wiadomym jest, że w rozwoju płodu ludzkiego są okresy bardziej - albo mniej niebezpieczne.
Lekarze twierdzą na podstawie badań, że przedwczesny poród - w siódmym miesiącu ciąży - jest mniej niebezpieczny - niż w ósmym miesiącu.
Związane jest to z tym, że pewne procesy rozwoju płodu z miesiąca ósmego - stwarzają niebezpieczeństwo podczas porodu.
Dla dalszych wniosków bardzo ważna jest informacja, że stopień rozwoju organizmu dziecka jest płynny i ustawianie w jednej kategorii - pewnej grupy wiekowej - jest umowne - bo funkcjonuje duża rozbieżność w rozwoju dziecka.
Dlatego przyjmuję pewną średnią - dla dzieci wychowywanych w naszym kraju, których rozwój zależy zarówno od uwarunkowań społecznych, klimatu - jak też sposobu odżywiania.
W rozwoju dziecka, bardzo ważny jest proces lateralizacji - a więc ugruntowania funkcji mózgu - przez przyporządkowania wybranych rejonów mózgu do konkretnych funkcji.
Najprościej tłumacząc, chodzi o to: czy dziecko będzie pisało prawą - czy lewą ręką.
A to decyduje - czy za pisanie odpowiada prawa - czy lewa półkula mózgu.
Proces lateralizacji trwa na ogół do siódmego roku życia.
Jeżeli dziecko zostanie wysłane do szkoły w wieku sześciu lat - to zaburzony zostanie naturalny proces rozwoju mózgu i następuje chaos.
I ja osobiście doświadczyłem czegoś takiego - bo poszedłem do szkoły w wieku sześciu lat.
Po wielu latach dowiedziałem się, że nazywanym jest to dysleksją - kiedy mózg ma problemy z wyborem właściwej półkuli mózgowej do prowadzonej operacji.
W praktyce wyglądało to tak, że w pierwszej klasie przygotowałem się na klasówkę, a gdy przyszło pisać odpowiedzi - to miałem zupełną "pustkę w głowie".
Wracałem do domu i dziwiłem się - dlaczego nie potrafiłem odpowiedzieć na takie proste pytania?
A przyczyna była prosta. Pod wpływem stresu wywołanego klasówką, mój mózg szukał odpowiedzi nie w tej półkuli mózgowej - w której się znajdowała.
Po latach nastąpiło przezwyciężenie tych problemów przez wykorzystanie obu półkul mózgowych.
Nie - przez naturalny proces ukształtowania właściwych połączeń, ale przez pracę na dwie półkule mózgu.
Powoduje to ogólne podniesienie aktywności mózgu i nagrzewania się w wyniku intensywnej pracy intelektualnej.
Ale daje również bardzo pozytywne skutki.
Najlepiej zrozumieją je ci - którzy potrzebując dużej mocy obliczeniowej komputerów - zamienili komputer jednoprocesorowy - na dwuprocesorowy, bądź dwurdzeniowy.
Mieli wtedy - dokładnie dwa razy wyższą wydajność komputera.
Sam robiłem takie testy 16 lat temu - na pierwszych Pentuim-ach.
Nieraz wskazuje się , że geniusze nauki są bardzo często leworęczni.
To zaledwie część prawdy.
Są oni byłymi dyslektykami - pracującymi na dwie półkule mózgu, przy decyzji, że za pisanie odpowiada prawa półkula mózgowa.
Ja to określam mianem "przezwyciężonej dysleksji".
Ale mimo ogromnej łatwości z analizą podejmowanych problemów zdarza mi się, że jak dziecko zawieszam się przy banalnie prostych zadaniach i muszę chwilę odczekać - pewnie po to - by mózg się wystudził.
16 lat temu miałem do czynienia z informatycznym odpowiednikiem takiego stanu rzeczy - gdy dwuprocesorowy komputer zawieszał się - przy bardzo prostych - DOS-owskich aplikacjach i przeliczał je kilkadziesiąt razy dłużej - niż system jednoprocesorowy.
Jeżeli więc zauważają Państwo w moich felietonach przemyślania, których nie wypracował nikt wcześniej - o jest wynik pacy na dwie półkule mózgowe.
Ponieważ Donald Tusk jest wyjątkowym prostakiem, który nie rozumie najprostszych zjawisk - to dla uzasadnienia wysłania dzieci do szkoły, w wieku sześciu lat - przytoczył twierdzenie, że w państwach - gdzie dzieci idą do szkoły wcześniej - jest wielu geniuszy.
Ale nie potrafił zaważyć, że przerwanie naturalnego procesu rozwoju organizmu dziecka - jest przejawem sadyzmu i znęcania się nad dzieckiem.
Nie potrafił tez zauważyć, że obok niewielkiej grupy geniuszy - którym udało się przezwyciężyć dysleksję - wyrasta w takich krajach ogromny procent społeczeństwa z problemami psychicznymi.
Po co więc Rząd platformowych prostaków chce wysłać do szkoły dzieci w wieku sześciu lat?
To posłuszne respektowanie rozkazów swoich mocodawców.
Oni doskonale wiedzą, że niewielką grupę geniuszy - jakoś zagospodarują, bądź zablokują. Ale większość pokolenia z problemami psychicznymi - będzie dużo łatwiejsza do sterowania.
Działają więc przyszłościowo.
Jak im się uda to za kilkanaście lat fikcję wyborczą w Polsce tworzyć będzie nowe - zdegenerowane pokolenie.
Oby nigdy im się nie udało.
Jak długo polskie dzieci będą bezpieczne wobec polityków?
To zależy od nas - wszystkich.
|
|
7 grudzień 2013
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
POLSKA - UNIA 8
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Lekarze po alkoholu
grudzień 3, 2005
Adam Sandauer
|
Gdzie jest deomokracja pelna ! a gdzie jej nie ma!
listopad 25, 2007
kruzoe2
|
......a Adaś nawet się nie zająknął w słowa.
wrzesień 9, 2006
Marek Olżyński
|
Pytanie, które powinien sobie zadać każdy Polak
styczeń 9, 2007
Artur Łoboda
|
Szokujące nieprzygotowanie
wrzesień 6, 2003
Andrzej Kamieński
|
Wina ministrów
sierpień 28, 2007
Marek Olżyński
|
Europejska abrakadabra
kwiecień 10, 2003
Andrzej Kumor
|
Uzasadnienie wyroku na Rywina
lipiec 30, 2004
|
Nas nie wygonią
kwiecień 9, 2003
słowa Marek Błaszczyk
|
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" - Rozdział 12
kwiecień 21, 2006
Tłumaczył: Roman Łukasiak
|
Dlaczego 2+2=4
czerwiec 24, 2008
Artur Łoboda
|
Plan Hausnera BEZ TAJEMNIC
marzec 9, 2004
Adrian Franczyk
|
Płażyński: zmiany pokłosiem kryzysu w rządzie
lipiec 5, 2002
PAP
|
"NAFTA" nasze zbawienie
kwiecień 16, 2003
wkw
|
Michalkiewicz: Poronienia na Dzień Życia
kwiecień 1, 2006
S. Michalkiewicz
|
Świadectwo Polaków Anno Domini 2005 dla potomnych
sierpień 24, 2005
|
Hucznie zapowiadany miał być nominacją do Oskara, a nakarmiono nas marnej jakości kryminałem, jak zwykle.
wrzesień 2, 2007
Gregory Akko
|
Do trzech razy sztuka?
marzec 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ponad 600,000 Irakijczyków zabitych, od inwazji przez USA
październik 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|