ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
więcej ->

 
 

Milion do wyparcia

Większość z graczy emocjonuje się kumulacją wygranej w totka, bo "mieć" jest ważniejsze niż "być", zwłaszcza że jeśli myślimy, to przecież jesteśmy i ten punkt mamy "z głowy", zatem należy skupić się na "mieniu". Nie emocjonujemy się specjalnie "jakimś" milionem złotych, bo cóż to jest - jeden nowiutki wypasiony autobus? Zatem - czy ktoś zainteresuje się jeszcze innym milionem? Nie banknotowym? Mowa o milionie metrów sześciennych taniej i niczyjej wody wypartej w oceanach przez stalowe pudło?

Zaryzykuję i przedstawię zagadkę.
O ile podniesie się poziom wszechoceanu, jeśli zbudujemy oraz zwodujemy statek o wyporności 1 000 000 ton i maksymalnie go załadujemy?

Założenia do oszacowania - promień kuli ziemskiej 6370 km, 71% to udział wszechoceanu na powierzchni tej kuli. Przyjąć, że załadowany statek wypiera milion metrów sześciennych wody o gęstości 1000 kg/m3. Z pewnością nie jest potrzebna objętość wody na Ziemi ani długość linii brzegowej otaczajacej wszystkie akweny.

Rozumowanie jest proste - na powierzchni równej wszechakwenowi należy rozlać milion metrów sześciennych wody i "zobaczyć" (czyli obliczyć) - o ile ten poziom się podniesie. O ile?

Podczas obliczeń należy wpisywać dane wyrażone w jednakowych jednostkach, aby uniknąć pomyłek. I cóż sie okaże? Okaże się, że poziom wody podniesie się zaledwie o 1/362000 mm, a to oznacza, że należałoby zwodować i załadować 362 tysiące takich milionowych kolosów, aby poziom wszechoceanu podniósł się tylko o 1 milimetr...

Jeśli wynik nas zaskoczy, to można kontynuować nastrój konsternacji stosując matematykę w aspekcie wszechwody i ludzkości...

Zatem - ile wody wyparliby wszyscy obecnie żyjący ludzie... Załóżmy, że po wspomnianej geoidzie (na potrzeby zadania dosłownie i w przenośni zaokrąglonej do kuli) pracuje, nudzi się, biega, czyta lub śpi ok. 6,5 mld osobników homo sapiens. Każdy niech średnio waży ok. 75 kG, czyli ma masę ok. 75 kg i (upraszczając) zajmuje 75 litrów (póki co w powietrzu). Zatem cała objętość "obecnej ludzkości" to niemal 500 mln metrów sześciennych. Po wejściu do wody (mórz i oceanów, ale nie rzek i jezior, stawów, basenów czy wanien) i po jednoczesnym a delikatnym (unikać tsunami!) zanurkowaniu, tyleż wody we wszechoceanie zostałoby wypartej przez nasze ciałka, ciała i cielska. A to znaczy, że my wszyscy (gdybyśmy jednocześnie się zanurzyli) spowodowalibyśmy skutki równoważne pięciuset takim gigantycznym statkom, czyli poziom wody "dzięki" nam podniósłby się 500 razy wyżej niż z powodu jednego superstatku, czyli o ok. jedną tysięczną milimetra (od kilkudziesięciu lat - mikrometr, dawniej mikron z greki "drobiazg"), czyli dopiero 750 razy większa populacja ludności na Ziemi (niemal 5 bilionów ludków!) podniosłoby dopiero poziom o cały milimetr.

Gdyby tak wszystkich obecnie żyjących ludzi upchnąć bezszczelinowo w wielkiej sześciennej kostce, to zajęliby oni (czyli my) sześcian o bokach po niemal 800 metrów. Bez trudu (gdybyśmy potrafili oddychać pod wodą) moglibyśmy w niejednym miejscu w oceanach umieścić taką kostkę, a właściwie kochę... Jednak nie na Bałtyku, bo największa głębia ma tylko 460 m. Zresztą nasz poczciwy Bałtyk jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych mórz na świecie, co utrudniłoby nam aklimatyzację, a właściwie... akwenizację.

Objętość wody w Bałtyku to ok. 22 000 km3, czyli 22 x 10I12 (10 do potęgi 12) metrów sześciennych. Jeśli to podzielimy przez jedną porcję zajmowaną przez wszystkich obecnie żyjących ludzi (500 mln m sześc.) to wyliczymy (na samym tylko bagatelizownym w świecie Bałtyku) aż niemal 45 tysięcy takich porcji? Zakładając, że liczba ludności na Ziemi nie zmieniałaby się przez długi okres, to w naszym morzu zmieściłoby się aż 45 tysięcy ludzkich pokoleń. Szacując pokoleniową zmianę warty na 60 lat (średnia dla całej Ziemi), to bałtyckie "zasoby ludzkie" (cóż za obrzydliwy termin z dziedziny zatrudnienia; zresztą niniejsze obliczenia są również niehumanitarne...) "wystarczyłyby" na ponad 2,5 mln lat. Czyli ludzkość (wszyscy ludzie) przy założeniu stałej liczby ludności szacowanej na 6,5 mld i średniej wieku 60 lat, w ciągu 2,5 miliona lat zajęłaby tyle miejsca (przy masymalnym ścisku), ile jest dzisiaj wody w Bałtyku. Oczywiście, przy (błędnym!) założeniu, że średnia wieku życia człowieka na naszej planecie oraz objętość naszego morza nie zmieniłyby się przez te... 25 tysięcy wieków.

Ale co tam woda w Bałtyku! Ile jest H2O na całej naszej (jeszcze) zielonej planecie? Wszechocean ma wody aż 1320 mln km3 (97%), zaś Bałtyk 22 tys. km3, zatem wszechakwen zawiera 60 tysięcy Bałtyków. Wszystkiej (jak niektórzy mawiają) wody na Ziemi (w morzach i oceanach oraz pod skorupą ziemską, w rzekach, jeziorach i w wannach, również w chmurach oraz w nas i innych stworzeniach) jest 1360 mln km3. Gdyby jeden człowiek miał wypić owe 1360 mln km3 pijąc w tempie po jednym litrze wody na godzinę (czyli 8760 litrów rocznie; z pomienięciem lat przestępnych), to zajęłoby mu to ponad 150 milionów miliardów (10 do potęgi 15) lat, zaś przy zatrudnieniu do tej czynności 6,5 mld Ziemian, trwałoby to niemal 24 miliony lat. Inna sprawa, co z tą "przepitą" wodą zrobić i uważać, aby nie wypić drugi raz tych samych cząsteczek H2O...

Najlepiej przetłaczać ją do jakiegoś wielkiego naczynia w kosmosie. A jakąż to kulę zapełniłaby ta woda (będąca na Ziemi w postaci ciekłej, lodowej i parowej) w przestrzeni kosmicznej? Kula ta miałaby promień 690 km, czyli średnicę zbliżoną do 1400 km. Księżyc ma średnicę 3470 km. Gdyby ten nasz naturalny satelita był tylko pustą skorupą, to przepompowana woda z Ziemi wypełniłaby go tylko w ok. 6%, czyli w ok. jednej pietnastej jego objetości...

Ale ta woda w trzech postaciach to jeszcze niewiele, bowiem oszacowano, że w minerałach (na stałe związanej) jest aż 25 mld km3, czyli ponad 18 razy tyle, co powyżej rozważano a właściwie... rozlewano i tłoczono.

Masa wody na Ziemi jest wielkością stałą. Ciągle zmienia swój stan - a to para, a to opady, a to lody, ale najwięcej (poza wodą "zaklętą w skały") to ciecz. Ubytki czy przyrosty wody mogą być jedynie podczas wymiany z kosmosem - jeśli coś spada na Ziemię i zawiera wodę, to wody u nas przybywa. Betonowanie można uznać za zjawisko, w którym ciekła woda przechodzi w "stałą, zamurowaną" wodę. I to minimalna ilość, bowiem wiekszość paruje podczas wiązania betonu.

Dodatkowo załóżmy, że omawiany pusty mamuci statek ważyłby (sam kadłub) ok. 50 tys. ton, co oznaczałoby, że wszystkie huty i walcownie na świecie (produkujące ok. 1,2 mld ton stali rocznie), wytwarzałyby ten stop wyłącznie na wspomniane 362 tysiące kadłubów przez ok. 15 lat...

Cóż, popatrzmy co dzieje się z kumulacją w totku i... zagrajmy - a nuż nam się poszczęści? Byle nie wszystkim - tutaj nie ma solidarności... Im mniej szczęśliwców, tym więcej dla nas!
17 sierpień 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

tyrty
kwiecień 2, 2006
tryrty
Fundacja Sorosa dyskryminowana w Rosji
lipiec 30, 2002
PAP
Bolesław Konstanty Gebert ps. “Ataman” donosi z USA do Moskwy
luty 20, 2006
GUG
KLIMAT MIASTA
grudzień 14, 2002
Kazimierz Z. Poznanski
"Alternatywna" droga krzyżowa
sierpień 4, 2002
alt
Populizm zamieszany racjonalizmem
kwiecień 22, 2004
PAP
Zdrada Wartości Moralnych USA
maj 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Serwis o UE
sierpień 2, 2003
przesłała Elżbieta
Skala mikro i skala makro
lipiec 25, 2008
Artur Łoboda
Apel o tłumaczenia
styczeń 16, 2006
Jerzy Paruszewski
PRL
grudzień 10, 2007
PAP
Uroczystość patriotyczna we Wrocławiu
listopad 11, 2003
Opus Diaboli
grudzień 26, 2005
Mirosław Sieja
Pakiet antykryzysowy Kołodki
lipiec 17, 2002
PAP
W obronie kopalń, ludzi, narodu.
wrzesień 6, 2003
Ojczyzna.pl
Więcej urzędników po wejściu do Unii
sierpień 3, 2002
alt
Majchrowski a masoni
listopad 8, 2005
Artur Łoboda
Milenijny rząd czyli PZU zmienia właściciela
czerwiec 29, 2004
Jakub Sakowicz
"Operacja naprzód razem" w głąb koszmaru
wrzesień 27, 2006
Dahr Jamail/ tłum. Piotr
7,8 mld złotych "strat" NBP
maj 30, 2008
Dziennik
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media