ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
więcej ->

 
 

Milion do wyparcia

Większość z graczy emocjonuje się kumulacją wygranej w totka, bo "mieć" jest ważniejsze niż "być", zwłaszcza że jeśli myślimy, to przecież jesteśmy i ten punkt mamy "z głowy", zatem należy skupić się na "mieniu". Nie emocjonujemy się specjalnie "jakimś" milionem złotych, bo cóż to jest - jeden nowiutki wypasiony autobus? Zatem - czy ktoś zainteresuje się jeszcze innym milionem? Nie banknotowym? Mowa o milionie metrów sześciennych taniej i niczyjej wody wypartej w oceanach przez stalowe pudło?

Zaryzykuję i przedstawię zagadkę.
O ile podniesie się poziom wszechoceanu, jeśli zbudujemy oraz zwodujemy statek o wyporności 1 000 000 ton i maksymalnie go załadujemy?

Założenia do oszacowania - promień kuli ziemskiej 6370 km, 71% to udział wszechoceanu na powierzchni tej kuli. Przyjąć, że załadowany statek wypiera milion metrów sześciennych wody o gęstości 1000 kg/m3. Z pewnością nie jest potrzebna objętość wody na Ziemi ani długość linii brzegowej otaczajacej wszystkie akweny.

Rozumowanie jest proste - na powierzchni równej wszechakwenowi należy rozlać milion metrów sześciennych wody i "zobaczyć" (czyli obliczyć) - o ile ten poziom się podniesie. O ile?

Podczas obliczeń należy wpisywać dane wyrażone w jednakowych jednostkach, aby uniknąć pomyłek. I cóż sie okaże? Okaże się, że poziom wody podniesie się zaledwie o 1/362000 mm, a to oznacza, że należałoby zwodować i załadować 362 tysiące takich milionowych kolosów, aby poziom wszechoceanu podniósł się tylko o 1 milimetr...

Jeśli wynik nas zaskoczy, to można kontynuować nastrój konsternacji stosując matematykę w aspekcie wszechwody i ludzkości...

Zatem - ile wody wyparliby wszyscy obecnie żyjący ludzie... Załóżmy, że po wspomnianej geoidzie (na potrzeby zadania dosłownie i w przenośni zaokrąglonej do kuli) pracuje, nudzi się, biega, czyta lub śpi ok. 6,5 mld osobników homo sapiens. Każdy niech średnio waży ok. 75 kG, czyli ma masę ok. 75 kg i (upraszczając) zajmuje 75 litrów (póki co w powietrzu). Zatem cała objętość "obecnej ludzkości" to niemal 500 mln metrów sześciennych. Po wejściu do wody (mórz i oceanów, ale nie rzek i jezior, stawów, basenów czy wanien) i po jednoczesnym a delikatnym (unikać tsunami!) zanurkowaniu, tyleż wody we wszechoceanie zostałoby wypartej przez nasze ciałka, ciała i cielska. A to znaczy, że my wszyscy (gdybyśmy jednocześnie się zanurzyli) spowodowalibyśmy skutki równoważne pięciuset takim gigantycznym statkom, czyli poziom wody "dzięki" nam podniósłby się 500 razy wyżej niż z powodu jednego superstatku, czyli o ok. jedną tysięczną milimetra (od kilkudziesięciu lat - mikrometr, dawniej mikron z greki "drobiazg"), czyli dopiero 750 razy większa populacja ludności na Ziemi (niemal 5 bilionów ludków!) podniosłoby dopiero poziom o cały milimetr.

Gdyby tak wszystkich obecnie żyjących ludzi upchnąć bezszczelinowo w wielkiej sześciennej kostce, to zajęliby oni (czyli my) sześcian o bokach po niemal 800 metrów. Bez trudu (gdybyśmy potrafili oddychać pod wodą) moglibyśmy w niejednym miejscu w oceanach umieścić taką kostkę, a właściwie kochę... Jednak nie na Bałtyku, bo największa głębia ma tylko 460 m. Zresztą nasz poczciwy Bałtyk jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych mórz na świecie, co utrudniłoby nam aklimatyzację, a właściwie... akwenizację.

Objętość wody w Bałtyku to ok. 22 000 km3, czyli 22 x 10I12 (10 do potęgi 12) metrów sześciennych. Jeśli to podzielimy przez jedną porcję zajmowaną przez wszystkich obecnie żyjących ludzi (500 mln m sześc.) to wyliczymy (na samym tylko bagatelizownym w świecie Bałtyku) aż niemal 45 tysięcy takich porcji? Zakładając, że liczba ludności na Ziemi nie zmieniałaby się przez długi okres, to w naszym morzu zmieściłoby się aż 45 tysięcy ludzkich pokoleń. Szacując pokoleniową zmianę warty na 60 lat (średnia dla całej Ziemi), to bałtyckie "zasoby ludzkie" (cóż za obrzydliwy termin z dziedziny zatrudnienia; zresztą niniejsze obliczenia są również niehumanitarne...) "wystarczyłyby" na ponad 2,5 mln lat. Czyli ludzkość (wszyscy ludzie) przy założeniu stałej liczby ludności szacowanej na 6,5 mld i średniej wieku 60 lat, w ciągu 2,5 miliona lat zajęłaby tyle miejsca (przy masymalnym ścisku), ile jest dzisiaj wody w Bałtyku. Oczywiście, przy (błędnym!) założeniu, że średnia wieku życia człowieka na naszej planecie oraz objętość naszego morza nie zmieniłyby się przez te... 25 tysięcy wieków.

Ale co tam woda w Bałtyku! Ile jest H2O na całej naszej (jeszcze) zielonej planecie? Wszechocean ma wody aż 1320 mln km3 (97%), zaś Bałtyk 22 tys. km3, zatem wszechakwen zawiera 60 tysięcy Bałtyków. Wszystkiej (jak niektórzy mawiają) wody na Ziemi (w morzach i oceanach oraz pod skorupą ziemską, w rzekach, jeziorach i w wannach, również w chmurach oraz w nas i innych stworzeniach) jest 1360 mln km3. Gdyby jeden człowiek miał wypić owe 1360 mln km3 pijąc w tempie po jednym litrze wody na godzinę (czyli 8760 litrów rocznie; z pomienięciem lat przestępnych), to zajęłoby mu to ponad 150 milionów miliardów (10 do potęgi 15) lat, zaś przy zatrudnieniu do tej czynności 6,5 mld Ziemian, trwałoby to niemal 24 miliony lat. Inna sprawa, co z tą "przepitą" wodą zrobić i uważać, aby nie wypić drugi raz tych samych cząsteczek H2O...

Najlepiej przetłaczać ją do jakiegoś wielkiego naczynia w kosmosie. A jakąż to kulę zapełniłaby ta woda (będąca na Ziemi w postaci ciekłej, lodowej i parowej) w przestrzeni kosmicznej? Kula ta miałaby promień 690 km, czyli średnicę zbliżoną do 1400 km. Księżyc ma średnicę 3470 km. Gdyby ten nasz naturalny satelita był tylko pustą skorupą, to przepompowana woda z Ziemi wypełniłaby go tylko w ok. 6%, czyli w ok. jednej pietnastej jego objetości...

Ale ta woda w trzech postaciach to jeszcze niewiele, bowiem oszacowano, że w minerałach (na stałe związanej) jest aż 25 mld km3, czyli ponad 18 razy tyle, co powyżej rozważano a właściwie... rozlewano i tłoczono.

Masa wody na Ziemi jest wielkością stałą. Ciągle zmienia swój stan - a to para, a to opady, a to lody, ale najwięcej (poza wodą "zaklętą w skały") to ciecz. Ubytki czy przyrosty wody mogą być jedynie podczas wymiany z kosmosem - jeśli coś spada na Ziemię i zawiera wodę, to wody u nas przybywa. Betonowanie można uznać za zjawisko, w którym ciekła woda przechodzi w "stałą, zamurowaną" wodę. I to minimalna ilość, bowiem wiekszość paruje podczas wiązania betonu.

Dodatkowo załóżmy, że omawiany pusty mamuci statek ważyłby (sam kadłub) ok. 50 tys. ton, co oznaczałoby, że wszystkie huty i walcownie na świecie (produkujące ok. 1,2 mld ton stali rocznie), wytwarzałyby ten stop wyłącznie na wspomniane 362 tysiące kadłubów przez ok. 15 lat...

Cóż, popatrzmy co dzieje się z kumulacją w totku i... zagrajmy - a nuż nam się poszczęści? Byle nie wszystkim - tutaj nie ma solidarności... Im mniej szczęśliwców, tym więcej dla nas!
17 sierpień 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Agenci UOP robili z Macierewicza wariata...
grudzień 27, 2006
Zdzisław Raczkowski
Jeszcze będziemy miło wspominać Busha :)
luty 9, 2008
marduk
Lekarze po alkoholu
grudzień 3, 2005
Adam Sandauer
Dwóch przyjaciół podzieli się wygraną w Totolotka
wrzesień 23, 2004
Wpisywanie informacji do encyklopedii Wikipedia
styczeń 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Tło Historyczne Niemieckiego Obozu Zagłady w Warszawie
maj 27, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Rozszerzenie UE - teraz, albo nie wiadomo kiedy
czerwiec 27, 2002
PAP
Wybór Putina
grudzień 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
CZY ISTNIEJE PAŃSTWO POLSKIE?
listopad 6, 2003
Józef Darski
"Przeżyliśmy okupację, przeżyjemy Kaczyńskiego"
październik 30, 2006
interia.pl
7 pa?dziernika, sobota
wrzesień 25, 2006
Władysław Chmiel
Jestem Polakiem
maj 10, 2003
przesłała Elżbieta
Sensacje dla prostego ludu
lipiec 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Żądanie rekompensaty za polskie straty wojenne w ludziach
czerwiec 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
300 zł za muzykę na prywatce
grudzień 29, 2005
Jednomandatowe okręgi wyborcze - próba symulacji na podstawie wyników wyborów z 2001 roku
wrzesień 13, 2004
Adam Sandauer
Review of I Saw Poland Betrayed, by Arthur Bliss Lane (1948).
lipiec 13, 2006
przysłał prof. I.C. Pogonowski
Wannsee, Madagascar, Lenin, Hitler, and the Jews
marzec 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Papież i Unia Europejska
luty 26, 2003
Stanisław Krajski
Koniec eksmisji na bruk?
grudzień 4, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media