ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Do końca świata? 
30 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Co by tu jeszcze spieprzyć... 
16 listopad 2016      Artur Łoboda
Rola I cele promocji demokracji przez USA w próbie zorganizowania kolorowej rewolucji w Iranie  
5 lipiec 2009      Stephen Gowan (tłum. MG)
„Nagła śmierć kryzysu koronowego” kontra „Nagła wojna z Ukrainą” 
22 marzec 2022     
Ostrzeżenie dla świata? Prezes BioNTech unika szczepionki przeciwko COVID-19, którą pomógł stworzyć 
28 styczeń 2025     
Przyjaciół poznaje się w biedzie  
2 luty 2020      Artur Łoboda
Czy Konstytucja oznacza to, co głosi? 
25 lipiec 2021      Andrew P. Napolitano
Gnoje polskiej kultury 
8 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Smacznego antybiotyczku  
27 czerwiec 2020     
70. rocznica zamachu na kata Warszawy 
1 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Najważniejsze wydarzenia 2016 roku.  
23 luty 2016      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński NOCE POD PARASOLAMI - część dziewiąta 
31 maj 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Nieudana gra o zwycięstwo Hitlera przeciwko Stalinowi 
26 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Kwity wymienne za niewypłacalne długi 
24 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Czy jest wyjście z sytuacji bez wyjścia? 
27 kwiecień 2025     
Wiersze z książki "W ramionach księżyca"  
10 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Magia - zagrozenie 
3 październik 2010      Goska
Farsa i diabelski program „powszechnej blokady”  
9 styczeń 2022     
Come avrebbe potuto l'umanità permettere che ciò accadesse? 
10 październik 2020      Artur Łoboda
To się musiało skończyć "pandemią" 
27 październik 2020     

 
 

HORMEZA (m. innymi DOBROCZYNNE PROMIENIOWANIE JONIZUJĄCE)– ZJAWISKO POWSZECHNE I POWSZECHNIE NIEZNANE

HORMEZA – ZJAWISKO POWSZECHNE I POWSZECHNIE NIEZNANE

Prof. dr Ludwik Dobrzyński
Instytut Fizyki Doświadczalnej Uniwersytetu w Białymstoku, oraz Instytut Problemów Jądrowych w Otwocku-Świerku

Wprowadzenie MG

Dzięki mojemu koledze, dr Maciejowi Pokorze z IBIB PAN w Warszawie, kilka dni temu zaznajomiłem się z nieznanym mi uprzednio słowem „hormeza” wprowadzonym przez jednego z twórców nowoczesnej medycyny, Paracelsusa już pół tysiąca lat temu. Zaś dzięki wyszukiwarce google.pl udało mi się dotrzeć do szczegółowych prac na temat „hormezy radiacyjnej”.
Sprawdzając, co ten egzotyczny dla mnie termin oznacza, zauważyłem iż to jest inne określenie biologicznego zjawiska „wyrównania z nadkompensacją zaburzeń w homeostazie organizmu”, (”la reequilibration majorante des perturbations dans la homeostasis de l’organisme”), które to określenie Jean Piaget, biolog i psycholog z Genewy, wprowadził do nauki zwanej „psychologią rozwojową” już 60 lat temu!
Ja sam, jako fizyk wykształcony na UJ, geofizyk z dyplomem U.C. Berkeley, a następnie doktorant w zakresie genetyki populacji na Uniwersytecie w Genewie, starałem się, już 30 lat temu, podać mechanizm molekularny tej „regeneracji z nadmiarem bio-struktur uszkodzonych w sposób sub-krytyczny”– które to zjawisko jest przecież podstawą naszego „przeżywania” w ciągle usiłującym nas unicestwić środowisku.
Rezultatem tych mych, bardzo niechętnie widzianych – a ściślej ambitnie „nie widzianych” – prac była, napisana już 25 lat temu, ale opublikowana dopiero w 1993 roku, książka „Atrapy i paradoksy nowoczesnej biologii”. Na jej stronie 159, fig. 49, daję ilustrację, jak naturalne promieniowanie, bardzo intensywne w kopalniach uranu w Austrii, zwiększa wydajność napraw DNA we krwi lekarzy pracujących w tych kopalniach – jednocześnie będacych sanatoriami chorób gośćcowych.
Tyle tylko informacji na temat RADIO-RESISTIVITY (odporności na napromieniowanie) udało mi się podówczas znaleźć w Genewie, gdzie mieszkałem do końca roku 1981. Poniższy artykuł profesora Ludwika Dobrzyńskiego wskazuje, że jest to zjawisko bardzo powszechne, ale prawie całkowicie nie dostrzegane przez znakomitą większość osób, w tym szczególnie przez tak zwanych „DU believers”, którą to „sektę” reprezentuje w Polsce dr Piotr Bein z Kanady.
Dr Marek Głogoczowski, Gdańsk październik 2009

----------------------------------------

Streszczenie
(Artykułu „Hormeza – zjawisko powszechne i powszechnie nieznane”)

Hormeza jest zjawiskiem reakcji organizmu na małe dawki toksyn, a także promieniowania jonizującego. W przeciwieństwie do dość powszechnej opinii, że małe dawki powodują jedynie proporcjonalnie mniejsze zagrożenia dla zdrowia niż dawki duże, badania naukowe pokazują, że siły obronne organizmu działają w taki sposób, który pozwala na wystąpienie korzystnych dla organizmu skutków małych dawek. W niniejszym artykule przedstawiono przegląd tego zagadnienia, którego istota jest bardzo ważna m.in. w tworzeniu systemu ochrony zdrowia.

1. Wstęp

O zjawisku hormezy pisze się niewiele, choć jest, jak się można przekonać, powszechne i zrozumiałe od strony logicznej. Do niedawna było ono rozumiane jako pozytywne skutki działania małych dawek trucizn, czy promieniowania jonizującego. O ile słynne powiedzenie Paracelsjusza, że to dawka czyni truciznę było znane od wieków i powszechnie akceptowane przez toksykologów, to w wypadku promieniowania jonizującego budziło ono takie zdziwienie, że stało się przedmiotem rozważań jednej z zaledwie dziewięciu „szalonych” hipotez w skądinąd uroczej książce Roberta Ehrlicha [1]. Nie jest to zaskakujące: „wszyscy wiedzą” bowiem, że promieniowanie jest zawsze szkodliwe, a obniżenie dawki tylko zmniejsza prawdopodobieństwo zachorowania – jakże więc mówić tu o dobroczynnym działaniu małych dawek? Również w wypadku klasycznych trucizn, choćby ciężkich metali, jak ołów, czy cyna, twierdzenie, że w małych dawkach mogą one wywoływać pozytywne skutki w organizmie wydaje się nie do zaakceptowania.

A jednak byli i są uczeni, którym nie brak śmiałości, aby głosić takie „herezje”. Wydawałoby się, ze pierwszymi „poważnymi” propagatorami idei hormezy byli homeopaci, którzy „od zawsze” opierali swoje metody lecznicze na nadzwyczaj małych dawkach związków mających leczyć z takiej czy innej choroby. W istocie rzeczy idea homeopatii była dość wcześnie podważana, jako metoda lecznicza, a obecnie można w zasadzie uznać, że została zdyskredytowana. Sprawa ta, jak i szereg innych aspektów historycznych, które wpłynęły na zahamowanie badań z zakresu hormezy, zostały omówione szczegółowo w wielu artykułach E.Calabrese’go i współautorów [2-4]. Wielkim propagatorem idei hormezy radiacyjnej jest Z.Jaworowski [5], a na ten konkretny temat obszerne opracowanie opublikował, z inicjatywy polskiej delegacji, Komitet Naukowy Narodów Zjednoczonych ds. Skutków Promieniowania Atomowego [6]. Do dziś sprawa ta budzi wielkie emocje, nawet w łonie wspomnianego Komitetu, gdyż jednoznaczne wnioski dotyczące istnienia lub nie zjawiska hormezy powinny znaleźć swe przełożenie na przepisy związane z ochroną zdrowia, np. bezpieczeństwa radiologicznego. Ponieważ ludzkość wydaje olbrzymie sumy na ochronę przed małymi dawkami promieniowania, takimi które mogą nie szkodzić lecz raczej poprawiać stan zdrowia, rekomendowane zalecenia mają wpływ nie tylko na zdrowie społeczne, ale także na ekonomię. A jeśli chodzi o duże pieniądze, to też wokół nich działają duże emocje, nie zawsze, niestety, najczystszej natury [7], bo ktoś przecież zarabia na produkcji przyrządów do pomiaru bardzo małych dawek i usuwaniu minimalnych skażeń, a ściślej mówiąc, przenoszeniu ich z jednego miejsca w drugie. Dlatego nie sugerując się opiniami głoszonymi przez środowiska dążące do utrzymania obecnych ogromnych nakładów na ochronę przed małymi dawkami, spróbujmy przypatrzyć się, czym jest zjawisko hormezy budzące tak silne kontrowersje.

2. Czym jest hormeza?

Zgodnie z definicją Calabresego i Baldwin [8], hormeza jest zjawiskiem dualnej reakcji układu na dawkę, polegającym na stymulacji organizmu w zakresie małych dawek (np. promieniowania) i hamowania jego funkcji życiowych w obszarze dużych dawek. Taką reakcję opisuje krzywa typu U (rys.1), gdy myślimy o takich zjawiskach, jak śmiertelność, czy zapadalność na choroby (np.nowotworowe). Krzywa przerywana na rysunku podaje reakcję organizmu nie poddanego działaniu rozpatrywanych dawek, a więc reakcjom, które obserwujemy w grupach kontrolnych. Gdyby efektem dawki był np. wzrost, czy długożyciowość organizmu, krzywa ta, zamiast minimum, wykazywałaby maksimum. W obu wypadkach wyraźnie należy jednak podkreślić, że opisywana reakcja jest zasadniczo odmienna od reakcji progowej, tj. reakcji zaczynającej się dopiero powyżej pewnej minimalnej dawki (rys.2).

Dalej proszę czytać na stronie:
http://www.ipj.gov.pl/pl/szkolenia/matedu/hormeza.htm

oraz artykuł profesora Zbigniewa Jaworowskiego pod tytułem „Dobroczynne promieniowanie”:
http://www.carbon14.pl/~Andrzej/MBM/Hormeza.pdf
17 październik 2009

Ludwik Dobrzynski oraz MG 

  

Komentarze

 

Jako dziecko - nie mając jeszcze wiedzy książkowej - nieraz "odkrywałem Amerykę spod kapelusza".
Wysnułem wiele tez - z których niektóre były jeszcze nieznane.
Stworzyłem własne prawo proporcji i prawo korelacji.
Uznałem na przykład że choć szynka jest smaczna i zdrowa to zjedzenie już trzech kilogramów doprowadzi do zatrucia organizmu.
Podobnie z cukierkami i czekoladą i nawet wodą - gdy jest jej za dużo.
Nawet tlenem można się zatruć bo wszystko jest kwestią proporcji i relacji.
Uznałem że piętnowana powszechnie wódka może być lekarstwem o ile spożywa się jej nie więcej jak 20 gram dziennie.
Ale przebywając na mrozie można tą dawkę dziesięciokrotnie zwiększyć jeżeli uzupelni ważnymi składnikami np. cukrem.
Słońce może przysporzyć wiele chorób skóry. Ale nie wyobrażam sobie zdrowego organizmu człowieka bez zażywania "kąpieli słonecznych" czyli opalania się w porach - kiedy promieniowanie słońca nie jest szkodliwe.
Trzeba było aż badań naukowych by odkryć Amerykę po raz kolejny.
Jeżeli jad kiełbasiany jest lekarstwem a regularne zażywanie salicydów działa przeciwzawałowo to wszystko staje się względne.
Można przyjąć że w niewielkich dawkach nawet promieniowanie gama będzie miało - w jakichś szczególnych warunkach pozytywny skutek dla organizmu.
Konkludując powyższy artykuł można przywołać znaną maksymę że "nie ma tego złego - co by na dobre nie wyszło".
I dopełnić kolejną "nie ma tego dobrego - co by w nadmiarze nie stało się złem"
Korupcja w PZPN i przegrane mecze polskiej reprezentacji przyniosą więcej dobrego dla Polski niż niejedna pielgrzymka Papieża.
Nadmiar tych pielgrzymek wywołał kiedyś bardzo silne zatrucie moralności Narodu Polskiego.

2009-10-17
Artur Łoboda

  

Archiwum

Strefa ochrony
wrzesień 14, 2002
EWA ŁĘTOWSKA http://rzeczpospolita.pl
Korporacyjna maszyna wojenna stosuje terror
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Apel
październik 13, 2003
"Jakub Mariawicz"
Czy Zmiany w USA Są Gro?ne dla Żydów?
luty 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
W R Ó G
grudzień 2, 2006
Dariusz Kosiur
Koszty aneksji do UE (4). Koszty dostosowań i straty w rolnictwie
marzec 19, 2003
Piotr Wesołowski
Kaliningrad and the Shield missiles in Poland
lipiec 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Column One: Jews Wake Up!
grudzień 9, 2006
przysłał ICP
Tarcza początkiem wyścigu zbrojeń?
kwiecień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Déjà vu - konferencja w Monachium 1938
luty 18, 2008
marduk
LIST DRUGI
wrzesień 18, 2005
aaa
Oscar za Aganistan a nie za Katyń
luty 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Galeria, hotel, a potem kolejne hotele i biurowce
marzec 7, 2006
Magdalena Kursa
"Euro 2012: elitarni kibice i kupiec Ibrahim"
kwiecień 22, 2007
gazeta.pl
Historia-współczesność-współczesność-historia
grudzień 18, 2002
Artur Łoboda
Czy Izrael szpieguje USA?
czerwiec 11, 2007
przysłał ICP
Seks dobry na wszystko
sierpień 21, 2007
Krystyna Boińska
Wypowied? Płk. Chwastka z 5 lutego
luty 22, 2003
Do końca
wrzesień 17, 2003
Andrzej Kumor
Historia białego człowieka: Asyria i Persja
sierpień 25, 2006
Zbyszek Koreywo
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media