|
| Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej |
|
| 5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika |
|
| Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu |
|
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami". |
|
| Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków |
|
| „Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. |
|
| Ludobójstwo covid |
|
| Wywiad z CLAIRE EDWARDS |
|
| Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 |
|
| |
|
| Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor |
|
| |
|
| Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” |
|
| Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań |
|
| Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS). |
|
| Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie |
|
| |
|
| Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji |
|
| O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji |
|
| Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! |
|
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
|
|
| Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne |
|
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?
|
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" |
|
| Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania |
|
Monika Jaruzelska zaprasza
|
|
| Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 |
|
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody |
|
| Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki |
|
| Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J |
|
| 16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani |
|
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
|
|
| Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków |
|
| Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. |
|
| Klimat i trop finansowy |
|
| To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. |
więcej -> |
|
Ponad narodami
|
|
Ponad narodami
Unia Europejska posiada już własną walutę, flagę, hymn, quasi-rząd i parlament. Kolejnym etapem w budowaniu zunifikowanego superpaństwa jest przyjęcie jednolitej konstytucji, która wiązałaby państwa i narody Europy, a której projekt przedstawił w lipcu Konwent Europejski.
Podczas zeszłotygodniowej debaty nad unijną konstytucją w polskim parlamencie można było odnieść wrażenie, że priorytetem dla większości polskich polityków, a jeśli wierzyć deklaracjom, również przedstawicieli rządu, jest walka o utrzymanie ustalonego w Nicei systemu podejmowania decyzji w Unii Europejskiej. Rzekomo korzystny dla Polski nicejski system głosowania w unijnej Radzie daje Polsce 27 głosów, czyli dwa mniej niż Niemcom. Jednak 25 państw rozszerzonej Unii będzie miało łącznie 321 głosów, a przegłosowanie Polski i mniejszej grupy państw oraz narzucenie im dowolnej, niekorzystnej dla nich decyzji nie będzie stanowiło większego problemu również przy zastosowaniu systemu nicejskiego.
Tylko nieliczni posłowie zwracali uwagę na najważniejszy wymiar całej dyskusji. Tymczasem ustanowienie ponadnarodowej konstytucji Unii Europejskiej, będącej fundamentem tworzącej się ponadnarodowej struktury państwowej, przekreśla koncepcję Europy Ojczyzn, integracji europejskiej opartej na współpracy między narodami oraz poszanowaniu różnorodności tradycji i kultur tworzących Europę.
W grudniu 2001 roku Konwent Europejski pod kierownictwem byłego prezydenta Francji Valéry'ego Giscarda d'Estaing, krytykowanego powszechnie za autorytarny i despotyczny styl pracy, po 17 miesiącach prac zakończył redagowanie projektu traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy, a tym samym nowy ład Unii Europejskiej.
Pod dyktando silnych
Pozornie demokratyczne grono reprezentantów 27 państw europejskich, do którego zaproszono również Turcję, debatowało w gmachu Parlamentu Europejskiego nad poszczególnymi zapisami unijnej ustawy zasadniczej. W rzeczywistości jednak przedstawiciele większości państw Unii, a tym bardziej krajów, które mają do Unii dopiero przystąpić, pozbawieni byli jakiegokolwiek wpływu na kształt dokumentu. Absolutna władza w Konwencie znalazła się bowiem w rękach wąskiej grupy architektów przyszłej UE, Valéry'ego Giscarda d'Estaing, 12 pozostałych członków prezydium Konwentu, a także ministrów spraw zagranicznych Niemiec, Francji i Włoch, którzy od początku zajmowali centralne miejsce w dyskusji.
Już na samym początku prac ustalono podział ról - członkowie Konwentu mieli prawo zabierać głos na posiedzeniach i zgłaszać poprawki, których jednak nikt nie głosował. Ta część prac Konwentu Europejskiego była otwarta dla mediów i publiczności. Dla oszczędności odmówiono przedstawicielom Polski i innych nowych państw Unii prawa do posługiwania się ojczystym językiem w czasie debat Konwentu. Rzeczywiste prace nad kolejnymi propozycjami artykułów prowadziło już za zamkniętymi drzwiami 13-osobowe prezydium Konwentu.
Prace Konwentu to kolejny dowód na arogancję i dyktat wąskiej grupy sprawującej władzę w Brukseli. Jak bowiem można mówić o demokratycznej debacie, w sytuacji gdy szefostwo konwentu odrzuca projekty popierane przez większość członków unijnej konstytuanty i większość państw ją współtworzących. Tak było w kwestii zachowania zapisów Traktatu Nicejskiego, które na tydzień przed końcem prac Konwentu popierali przedstawiciele 18 z 27 obecnych w nim państw. Wystarczyło jednak twarde stanowisko Berlina w sprawie nowego systemu głosowania, aby w ostatecznym projekcie unijnej konstytucji umieścić korzystne dla największych państw zapisy. Inny członek Konwentu nie zdołał przeforsować autorskiej poprawki dotyczącej przejrzystości procesu legislacyjnego w UE. Mimo że jego projekt poparło ponad 90 proc. członków unijnej konstytuanty, sprzeciw Valéry'ego Giscarda d'Estaing wystarczył dla odrzucenia propozycji. Z drugiej strony, przewodniczący Konwentu był w stanie na wiele miesięcy umieścić zapis o "eksploracji przestrzeni kosmicznej" jako jednym z oficjalnych celów działalności Unii Europejskiej, mimo sprzeciwu większości państw i członków Konwentu.
Przeciwko państwom narodowym
Unijna konstytucja tworzy nową strukturę, wyposażoną w nowe kompetencje i posiadającą własną osobowość prawną. W nowym superpaństwie nie ma miejsca dla suwerennych państw, a wizja "Europy narodów" jest odległym złudzeniem. Już dziś widać także, że oparta na egoistycznych interesach najsilniejszych państw i grup nacisku Unia nie ma nic wspólnego z solidarnością między narodami czy zasadą pomocniczości.
Od początku powołania ponadnarodowej struktury Unii Europejskiej Bruksela zagarnia coraz to nowe kompetencje i zadania realizowane wcześniej przez państwa członkowskie. W ten wieloetapowy, ale jednostronny proces rozmywania suwerenności narodowej wpisuje się unijna konstytucja. Jej projekt likwiduje narodowe weta państw członkowskich w ostatnich obszarach decyzyjnych, wprowadzając głosowanie większościowe jako tryb podejmowania niemal wszystkich decyzji w ramach Unii Europejskiej. Unijne superpaństwo wkracza i podporządkowuje sobie coraz to nowe obszary życia politycznego takie jak: polityka zagraniczna, kwestie obronne, wymiar sprawiedliwości i sprawy wewnętrzne, ale również edukacja czy sport. Obok unijnego quasi-rządu w postaci Komisji Europejskiej powołany zostanie prezydent UE, wybierany na 2,5-roczną kadencję oraz minister spraw zagranicznych, szef unijnej dyplomacji. Berlin, Paryż i Rzym to najwięksi beneficjenci konstytucyjnych zapisów, między innymi dzięki możliwości wspólnego blokowania dowolnej decyzji w ramach Unii. Trzy największe kraje reprezentują łącznie ponad 60 proc. ludności UE, a tyle właśnie potrzeba według konstytucji, by odrzucić dowolny projekt unijnego prawa w Radzie UE.
Bez Boga
Budowniczowie nowego unijnego ładu nie uwzględnili wielokrotnych apeli watykańskiej dyplomacji i Ojca Świętego Jana Pawła II, który upomina się o należne miejsce dla chrześcijaństwa w unijnej ustawie zasadniczej. Jeszcze na początku roku Konwent zdefiniował w artykule 1-2 konstytucji tzw. wartości, na których opiera się Unia. Są to: "poszanowanie ludzkiej godności, wolność, demokracja, państwo prawa i poszanowanie praw człowieka". Autorzy konstytucji uznali wówczas za "nieuzasadnione", a nawet za niebezpieczne dołączenie w tym miejscu wzmianki o Bogu czy chrześcijaństwie. Unijni architekci odmówili miejsca dla Boga i chrześcijaństwa również w preambule konstytucji.
Artykuł 2 mówi również o unijnym społeczeństwie pluralizmu, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności i niedyskryminacji. Nieprzestrzeganie czy nawet "poważne ryzyko naruszenia" tzw. wartości Unii jest obwarowane sankcjami Brukseli z zawieszeniem w prawach członka UE włącznie.
Także nie do przyjęcia, o trudnych do przewidzenia dla narodów europejskich konsekwencjach, jest próba "harmonizowania" ogólnounijnych praw i wartości w postaci Karty Praw Podstawowych. Ten skandaliczny dokument przyjęty w Nicei w 2000 roku będzie bez wątpienia zarzewiem konfliktów między Brukselą a państwami członkowskimi. Już dziś Karta stanowi narzędzie nacisku w rękach lewicowych środowisk domagających się legalizacji zabijania dzieci poczętych, którym odmawia się prawa do życia, oraz legalizacji tak zwanych małżeństw homoseksualnych. Trzy tygodnie temu Parlament Europejski zwrócił uwagę na łamanie "fundamentalnych praw UE przez niektóre państwa", w tym "prawa do zawierania związków małżeńskich przez homoseksualistów". Karta Praw Podstawowych stanowi integralną część unijnej konstytucji, a jej zapisy staną się wiążące dla państw Unii.
Dla nas, Polaków, ze względu na roszczenia niektórych środowisk niemieckich, gro?ny w skutkach może okazać się również inny zapis Karty. Artykuł II-20 rozszerza ponadnarodowe uprawnienia Unii o kwestie dotyczące prawa własności i może w przyszłości stać się podstawą skargi do unijnego trybunału i próby rewizji sytuacji prawnej na zachodnich i północnych ziemiach Polski.
W rozpoczynającej się zarówno w Polsce, jak i całej Europie debacie nad unijnym dokumentem zwolennicy konstytucyjnego superpaństwa mają problemy ze znalezieniem argumentów za przyjęciem konstytucji. Byłoby nim bez wątpienia symboliczne odniesienie do chrześcijańskiej tradycji kontynentu europejskiego. Jednak unijni przywódcy z przyczyn ideologicznych nigdy nie zgodzą się na podobny zapis, nie mówiąc już o przywołaniu Imienia Bożego w preambule konstytucji. Niebezpieczne mogą się też okazać nieostre i ogólnikowe zapisy artykułu 51 regulującego status Kościołów w Unii Europejskiej. Mimo poprawek zgłaszanych podczas prac nad konstytucją przez szereg członków Konwentu, między innymi Brytyjczyka Davida Heathcoat-Amory'ego i Duńczyka Jensa-Petera Bonde'a nie udało się w nim zagwarantować nienaruszalności statusu Kościołów w przypadku konfliktu z jakimkolwiek z przepisem Unii Europejskiej. Już dziś Unia ingeruje w sprawy Kościołów w oparciu o ponadnarodowe przepisy dotyczące na przykład prawa pracy lub "niedyskryminacji".
Weta nie będzie
Dla Polaków unijna konstytucja stanowi również zaprzeczenie warunków członkostwa obiecanych przed czerwcowym referendum akcesyjnym. Stawia pod znakiem zapytania wiele obietnic przedreferendalnych, osłabiając i tak nie najmocniejszą pozycję polityczną Polski w Unii. Nasze miejsce w szeregu zaznaczył niedawno szef niemieckiej dyplomacji Joschka Fischer, który bez ogródek zaszantażował Polskę karami finansowymi w przypadku opierania się przed przyjęciem unijnej konstytucji w obecnym kształcie. Również przedstawiciele polskiego rządu wykluczają możliwość skutecznego oporu przeciw konstytucji. Jeszcze w czerwcu na szczycie w Salonikach polska delegacja dała do zrozumienia, że weto dla konstytucji ze strony polskiego rządu i tak nie wchodzi w grę. Parę tygodni pó?niej minister Danuta Huebner nie szczędziła pochwał dla dorobku prac Konwentu podczas swojego końcowego wystąpienia.
Rozpoczynająca się 4 pa?dziernika konferencja międzyrządowa prawdopodobnie nie wprowadzi znaczących zmian do projektu konstytucyjnego. Przywódcy Niemiec, Francji i Włoch zaplanowali ograniczenie prac konferencji do dwóch miesięcy, przez co mają nadzieję uniknąć otwierania dyskusji i wprowadzania poprawek do projektu unijnej ustawy zasadniczej. Jedyną nadzieją pozostają ogólnonarodowe referenda konstytucyjne w wielu państwach Europy. "Nie" Szwedów dla rezygnacji z narodowej waluty i zastąpienia korony przez euro to również reakcja na centralistyczne zapędy Unii Europejskiej. Wiele wskazuje, że europejskie narody mogą w podobny sposób postąpić wobec Brukseli w głosowaniu nad narzucaną im ponadnarodową konstytucją.
Piotr Wesołowski
|
|
24 wrzesień 2003
|
|
Nasz Dziennik
|
|
|
|
Wyznanie rachmistrza
luty 14, 2003
TOMASZ DOMALEWSKI http://www.dziennik.krakow.pl/
|
Artykuł na zamówienie - Interia odsłania oblicze
listopad 9, 2004
|
„Fiasko w Iraku”
lipiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Po raz pierwszy sami sobie wybierzemy wójtów
sierpień 21, 2002
PAP
|
Winiety ? czy grabież w biay dzień ?
sierpień 20, 2002
|
Delegacje

styczeń 25, 2005
redakcja zaprasza.net
|
Polska - ukraiński akt pojednania
maj 8, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Greenspan
styczeń 16, 2003
ANDRZEJ LUBOWSKI
|
Testament ks. Markiewicza
maj 2, 2003
przesłała Elżbieta
|
Rozmowa z rabinem ISRAELEM SINGEREM
luty 26, 2007
jan
|
"Orange Alarm"
grudzień 31, 2004
Marek Głogoczowski
|
Czym byla WSI i dla kogo pracowala.
marzec 4, 2006
Przedruk
|
10 kroków dla konsultantów gminnych Ośrodków Informacji Europejskiej, czyli o czym powinieneś pamiętać.
marzec 20, 2003
|
Czeka nas umieranie w samotności
lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
|
Taksa turystyczna w Krakowie jednak legalna
luty 21, 2005
|
Deja vu
maj 1, 2003
Ewa Polak-Palkiewicz
|
NBP: Rząd broni złotego do upadłego
marzec 16, 2006
|
Usługi internetowe bez VAT-u?
październik 23, 2003
Piotr Mączyński
|
Szowiniści globalni
listopad 23, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
|
Izraelskie czołgi w palestyńskim obozie
grudzień 22, 2004
aaa
|
więcej -> |
|