ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości 
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
 
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.

Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
więcej ->

 
 

Ponad narodami

Ponad narodami

Unia Europejska posiada już własną walutę, flagę, hymn, quasi-rząd i parlament. Kolejnym etapem w budowaniu zunifikowanego superpaństwa jest przyjęcie jednolitej konstytucji, która wiązałaby państwa i narody Europy, a której projekt przedstawił w lipcu Konwent Europejski.
Podczas zeszłotygodniowej debaty nad unijną konstytucją w polskim parlamencie można było odnieść wrażenie, że priorytetem dla większości polskich polityków, a jeśli wierzyć deklaracjom, również przedstawicieli rządu, jest walka o utrzymanie ustalonego w Nicei systemu podejmowania decyzji w Unii Europejskiej. Rzekomo korzystny dla Polski nicejski system głosowania w unijnej Radzie daje Polsce 27 głosów, czyli dwa mniej niż Niemcom. Jednak 25 państw rozszerzonej Unii będzie miało łącznie 321 głosów, a przegłosowanie Polski i mniejszej grupy państw oraz narzucenie im dowolnej, niekorzystnej dla nich decyzji nie będzie stanowiło większego problemu również przy zastosowaniu systemu nicejskiego.
Tylko nieliczni posłowie zwracali uwagę na najważniejszy wymiar całej dyskusji. Tymczasem ustanowienie ponadnarodowej konstytucji Unii Europejskiej, będącej fundamentem tworzącej się ponadnarodowej struktury państwowej, przekreśla koncepcję Europy Ojczyzn, integracji europejskiej opartej na współpracy między narodami oraz poszanowaniu różnorodności tradycji i kultur tworzących Europę.
W grudniu 2001 roku Konwent Europejski pod kierownictwem byłego prezydenta Francji Valéry'ego Giscarda d'Estaing, krytykowanego powszechnie za autorytarny i despotyczny styl pracy, po 17 miesiącach prac zakończył redagowanie projektu traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy, a tym samym nowy ład Unii Europejskiej.

Pod dyktando silnych
Pozornie demokratyczne grono reprezentantów 27 państw europejskich, do którego zaproszono również Turcję, debatowało w gmachu Parlamentu Europejskiego nad poszczególnymi zapisami unijnej ustawy zasadniczej. W rzeczywistości jednak przedstawiciele większości państw Unii, a tym bardziej krajów, które mają do Unii dopiero przystąpić, pozbawieni byli jakiegokolwiek wpływu na kształt dokumentu. Absolutna władza w Konwencie znalazła się bowiem w rękach wąskiej grupy architektów przyszłej UE, Valéry'ego Giscarda d'Estaing, 12 pozostałych członków prezydium Konwentu, a także ministrów spraw zagranicznych Niemiec, Francji i Włoch, którzy od początku zajmowali centralne miejsce w dyskusji.
Już na samym początku prac ustalono podział ról - członkowie Konwentu mieli prawo zabierać głos na posiedzeniach i zgłaszać poprawki, których jednak nikt nie głosował. Ta część prac Konwentu Europejskiego była otwarta dla mediów i publiczności. Dla oszczędności odmówiono przedstawicielom Polski i innych nowych państw Unii prawa do posługiwania się ojczystym językiem w czasie debat Konwentu. Rzeczywiste prace nad kolejnymi propozycjami artykułów prowadziło już za zamkniętymi drzwiami 13-osobowe prezydium Konwentu.
Prace Konwentu to kolejny dowód na arogancję i dyktat wąskiej grupy sprawującej władzę w Brukseli. Jak bowiem można mówić o demokratycznej debacie, w sytuacji gdy szefostwo konwentu odrzuca projekty popierane przez większość członków unijnej konstytuanty i większość państw ją współtworzących. Tak było w kwestii zachowania zapisów Traktatu Nicejskiego, które na tydzień przed końcem prac Konwentu popierali przedstawiciele 18 z 27 obecnych w nim państw. Wystarczyło jednak twarde stanowisko Berlina w sprawie nowego systemu głosowania, aby w ostatecznym projekcie unijnej konstytucji umieścić korzystne dla największych państw zapisy. Inny członek Konwentu nie zdołał przeforsować autorskiej poprawki dotyczącej przejrzystości procesu legislacyjnego w UE. Mimo że jego projekt poparło ponad 90 proc. członków unijnej konstytuanty, sprzeciw Valéry'ego Giscarda d'Estaing wystarczył dla odrzucenia propozycji. Z drugiej strony, przewodniczący Konwentu był w stanie na wiele miesięcy umieścić zapis o "eksploracji przestrzeni kosmicznej" jako jednym z oficjalnych celów działalności Unii Europejskiej, mimo sprzeciwu większości państw i członków Konwentu.

Przeciwko państwom narodowym
Unijna konstytucja tworzy nową strukturę, wyposażoną w nowe kompetencje i posiadającą własną osobowość prawną. W nowym superpaństwie nie ma miejsca dla suwerennych państw, a wizja "Europy narodów" jest odległym złudzeniem. Już dziś widać także, że oparta na egoistycznych interesach najsilniejszych państw i grup nacisku Unia nie ma nic wspólnego z solidarnością między narodami czy zasadą pomocniczości.
Od początku powołania ponadnarodowej struktury Unii Europejskiej Bruksela zagarnia coraz to nowe kompetencje i zadania realizowane wcześniej przez państwa członkowskie. W ten wieloetapowy, ale jednostronny proces rozmywania suwerenności narodowej wpisuje się unijna konstytucja. Jej projekt likwiduje narodowe weta państw członkowskich w ostatnich obszarach decyzyjnych, wprowadzając głosowanie większościowe jako tryb podejmowania niemal wszystkich decyzji w ramach Unii Europejskiej. Unijne superpaństwo wkracza i podporządkowuje sobie coraz to nowe obszary życia politycznego takie jak: polityka zagraniczna, kwestie obronne, wymiar sprawiedliwości i sprawy wewnętrzne, ale również edukacja czy sport. Obok unijnego quasi-rządu w postaci Komisji Europejskiej powołany zostanie prezydent UE, wybierany na 2,5-roczną kadencję oraz minister spraw zagranicznych, szef unijnej dyplomacji. Berlin, Paryż i Rzym to najwięksi beneficjenci konstytucyjnych zapisów, między innymi dzięki możliwości wspólnego blokowania dowolnej decyzji w ramach Unii. Trzy największe kraje reprezentują łącznie ponad 60 proc. ludności UE, a tyle właśnie potrzeba według konstytucji, by odrzucić dowolny projekt unijnego prawa w Radzie UE.

Bez Boga
Budowniczowie nowego unijnego ładu nie uwzględnili wielokrotnych apeli watykańskiej dyplomacji i Ojca Świętego Jana Pawła II, który upomina się o należne miejsce dla chrześcijaństwa w unijnej ustawie zasadniczej. Jeszcze na początku roku Konwent zdefiniował w artykule 1-2 konstytucji tzw. wartości, na których opiera się Unia. Są to: "poszanowanie ludzkiej godności, wolność, demokracja, państwo prawa i poszanowanie praw człowieka". Autorzy konstytucji uznali wówczas za "nieuzasadnione", a nawet za niebezpieczne dołączenie w tym miejscu wzmianki o Bogu czy chrześcijaństwie. Unijni architekci odmówili miejsca dla Boga i chrześcijaństwa również w preambule konstytucji.
Artykuł 2 mówi również o unijnym społeczeństwie pluralizmu, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności i niedyskryminacji. Nieprzestrzeganie czy nawet "poważne ryzyko naruszenia" tzw. wartości Unii jest obwarowane sankcjami Brukseli z zawieszeniem w prawach członka UE włącznie.
Także nie do przyjęcia, o trudnych do przewidzenia dla narodów europejskich konsekwencjach, jest próba "harmonizowania" ogólnounijnych praw i wartości w postaci Karty Praw Podstawowych. Ten skandaliczny dokument przyjęty w Nicei w 2000 roku będzie bez wątpienia zarzewiem konfliktów między Brukselą a państwami członkowskimi. Już dziś Karta stanowi narzędzie nacisku w rękach lewicowych środowisk domagających się legalizacji zabijania dzieci poczętych, którym odmawia się prawa do życia, oraz legalizacji tak zwanych małżeństw homoseksualnych. Trzy tygodnie temu Parlament Europejski zwrócił uwagę na łamanie "fundamentalnych praw UE przez niektóre państwa", w tym "prawa do zawierania związków małżeńskich przez homoseksualistów". Karta Praw Podstawowych stanowi integralną część unijnej konstytucji, a jej zapisy staną się wiążące dla państw Unii.
Dla nas, Polaków, ze względu na roszczenia niektórych środowisk niemieckich, gro?ny w skutkach może okazać się również inny zapis Karty. Artykuł II-20 rozszerza ponadnarodowe uprawnienia Unii o kwestie dotyczące prawa własności i może w przyszłości stać się podstawą skargi do unijnego trybunału i próby rewizji sytuacji prawnej na zachodnich i północnych ziemiach Polski.
W rozpoczynającej się zarówno w Polsce, jak i całej Europie debacie nad unijnym dokumentem zwolennicy konstytucyjnego superpaństwa mają problemy ze znalezieniem argumentów za przyjęciem konstytucji. Byłoby nim bez wątpienia symboliczne odniesienie do chrześcijańskiej tradycji kontynentu europejskiego. Jednak unijni przywódcy z przyczyn ideologicznych nigdy nie zgodzą się na podobny zapis, nie mówiąc już o przywołaniu Imienia Bożego w preambule konstytucji. Niebezpieczne mogą się też okazać nieostre i ogólnikowe zapisy artykułu 51 regulującego status Kościołów w Unii Europejskiej. Mimo poprawek zgłaszanych podczas prac nad konstytucją przez szereg członków Konwentu, między innymi Brytyjczyka Davida Heathcoat-Amory'ego i Duńczyka Jensa-Petera Bonde'a nie udało się w nim zagwarantować nienaruszalności statusu Kościołów w przypadku konfliktu z jakimkolwiek z przepisem Unii Europejskiej. Już dziś Unia ingeruje w sprawy Kościołów w oparciu o ponadnarodowe przepisy dotyczące na przykład prawa pracy lub "niedyskryminacji".

Weta nie będzie
Dla Polaków unijna konstytucja stanowi również zaprzeczenie warunków członkostwa obiecanych przed czerwcowym referendum akcesyjnym. Stawia pod znakiem zapytania wiele obietnic przedreferendalnych, osłabiając i tak nie najmocniejszą pozycję polityczną Polski w Unii. Nasze miejsce w szeregu zaznaczył niedawno szef niemieckiej dyplomacji Joschka Fischer, który bez ogródek zaszantażował Polskę karami finansowymi w przypadku opierania się przed przyjęciem unijnej konstytucji w obecnym kształcie. Również przedstawiciele polskiego rządu wykluczają możliwość skutecznego oporu przeciw konstytucji. Jeszcze w czerwcu na szczycie w Salonikach polska delegacja dała do zrozumienia, że weto dla konstytucji ze strony polskiego rządu i tak nie wchodzi w grę. Parę tygodni pó?niej minister Danuta Huebner nie szczędziła pochwał dla dorobku prac Konwentu podczas swojego końcowego wystąpienia.
Rozpoczynająca się 4 pa?dziernika konferencja międzyrządowa prawdopodobnie nie wprowadzi znaczących zmian do projektu konstytucyjnego. Przywódcy Niemiec, Francji i Włoch zaplanowali ograniczenie prac konferencji do dwóch miesięcy, przez co mają nadzieję uniknąć otwierania dyskusji i wprowadzania poprawek do projektu unijnej ustawy zasadniczej. Jedyną nadzieją pozostają ogólnonarodowe referenda konstytucyjne w wielu państwach Europy. "Nie" Szwedów dla rezygnacji z narodowej waluty i zastąpienia korony przez euro to również reakcja na centralistyczne zapędy Unii Europejskiej. Wiele wskazuje, że europejskie narody mogą w podobny sposób postąpić wobec Brukseli w głosowaniu nad narzucaną im ponadnarodową konstytucją.

Piotr Wesołowski
24 wrzesień 2003

Nasz Dziennik 

  

Archiwum

Co i z czym kojarzy się Adamowi Michnikowi
wrzesień 4, 2007
Izabela Grelowska
Zabójstwo Kennedy'ego: kolejne dowody na spisek?
maj 9, 2007
marduk
Stanislaw Michalkiewicz
kwiecień 11, 2006
Gośka
Pieprz pod prysznicem
listopad 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dialog o Polityce Zagranicznej USA
lipiec 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nacjonalizm,Faszyzm!
listopad 27, 2006
mik4
Zanim zdecydujesz się ujawnić swoje emigracyjne dochody...
maj 16, 2008
Jaroslaw Madry
Drastyczne sankcje USA wobec Korei Północnej
grudzień 10, 2006
Mirosław Naleziński
Czarny humor
czerwiec 6, 2003
zebrał i przesłał: bez podpisu
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (9)
KTO ROZLICZY WAŁĘSĘ I "SOLIDARNOŚĆ ?

listopad 14, 2003
Leszek Skonka
Długi szpitali od lat narastały w tempie ok. 1 mld zł/rocznie
luty 3, 2007
Adam Sandauer
Ogólnopolski Ruch Ochrony Praw Obywatelskich i Walki z Korupcją i Redakcję Czasopisma „Afery – Korupcja –
listopad 6, 2006
Tadeusz Wolny
Surowce Ziemi to nasze wspólne dobro
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Trzy lata pó?niej
wrzesień 11, 2004
Artyści wybierają Unię Europejską
grudzień 12, 2005
ODEZWA DO LICZYDŁA
grudzień 17, 2006
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
Wywiad z H.W. Rosenthalem z 1976 r. opublikowany przez C.H. Weismana w 1992r.
kwiecień 29, 2006
Tlum: ( Leszkowski ,2006)
LESZEK BALCEROWICZ
grudzień 18, 2002
anToni, "GAZETA", Toronto
Przerabianie stypy na wesele
maj 5, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
"Polska prosi USA o obronę przed Rosją"
luty 16, 2008
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2020 Polskie Niezależne Media