|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| Historia kontroli bankowej w USA |
|
| Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie. |
|
| Medialni MORDERCY! |
|
| Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Zakrzyczana prawda |
|
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
|
|
| Cała prawda o ataku z 11 września |
|
| Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku |
|
| Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany? |
|
| Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”. |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Przedsiębiorstwo holokaust |
|
| Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID |
|
|
|
| Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego |
|
| |
|
| Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym. |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith |
|
| Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. |
|
| Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków |
|
|
|
| Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? |
|
| Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” |
|
| Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi |
|
|
|
| AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) |
|
| Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? |
|
| Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi |
|
| Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. |
więcej -> |
|
Ponad narodami
|
|
Ponad narodami
Unia Europejska posiada już własną walutę, flagę, hymn, quasi-rząd i parlament. Kolejnym etapem w budowaniu zunifikowanego superpaństwa jest przyjęcie jednolitej konstytucji, która wiązałaby państwa i narody Europy, a której projekt przedstawił w lipcu Konwent Europejski.
Podczas zeszłotygodniowej debaty nad unijną konstytucją w polskim parlamencie można było odnieść wrażenie, że priorytetem dla większości polskich polityków, a jeśli wierzyć deklaracjom, również przedstawicieli rządu, jest walka o utrzymanie ustalonego w Nicei systemu podejmowania decyzji w Unii Europejskiej. Rzekomo korzystny dla Polski nicejski system głosowania w unijnej Radzie daje Polsce 27 głosów, czyli dwa mniej niż Niemcom. Jednak 25 państw rozszerzonej Unii będzie miało łącznie 321 głosów, a przegłosowanie Polski i mniejszej grupy państw oraz narzucenie im dowolnej, niekorzystnej dla nich decyzji nie będzie stanowiło większego problemu również przy zastosowaniu systemu nicejskiego.
Tylko nieliczni posłowie zwracali uwagę na najważniejszy wymiar całej dyskusji. Tymczasem ustanowienie ponadnarodowej konstytucji Unii Europejskiej, będącej fundamentem tworzącej się ponadnarodowej struktury państwowej, przekreśla koncepcję Europy Ojczyzn, integracji europejskiej opartej na współpracy między narodami oraz poszanowaniu różnorodności tradycji i kultur tworzących Europę.
W grudniu 2001 roku Konwent Europejski pod kierownictwem byłego prezydenta Francji Valéry'ego Giscarda d'Estaing, krytykowanego powszechnie za autorytarny i despotyczny styl pracy, po 17 miesiącach prac zakończył redagowanie projektu traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy, a tym samym nowy ład Unii Europejskiej.
Pod dyktando silnych
Pozornie demokratyczne grono reprezentantów 27 państw europejskich, do którego zaproszono również Turcję, debatowało w gmachu Parlamentu Europejskiego nad poszczególnymi zapisami unijnej ustawy zasadniczej. W rzeczywistości jednak przedstawiciele większości państw Unii, a tym bardziej krajów, które mają do Unii dopiero przystąpić, pozbawieni byli jakiegokolwiek wpływu na kształt dokumentu. Absolutna władza w Konwencie znalazła się bowiem w rękach wąskiej grupy architektów przyszłej UE, Valéry'ego Giscarda d'Estaing, 12 pozostałych członków prezydium Konwentu, a także ministrów spraw zagranicznych Niemiec, Francji i Włoch, którzy od początku zajmowali centralne miejsce w dyskusji.
Już na samym początku prac ustalono podział ról - członkowie Konwentu mieli prawo zabierać głos na posiedzeniach i zgłaszać poprawki, których jednak nikt nie głosował. Ta część prac Konwentu Europejskiego była otwarta dla mediów i publiczności. Dla oszczędności odmówiono przedstawicielom Polski i innych nowych państw Unii prawa do posługiwania się ojczystym językiem w czasie debat Konwentu. Rzeczywiste prace nad kolejnymi propozycjami artykułów prowadziło już za zamkniętymi drzwiami 13-osobowe prezydium Konwentu.
Prace Konwentu to kolejny dowód na arogancję i dyktat wąskiej grupy sprawującej władzę w Brukseli. Jak bowiem można mówić o demokratycznej debacie, w sytuacji gdy szefostwo konwentu odrzuca projekty popierane przez większość członków unijnej konstytuanty i większość państw ją współtworzących. Tak było w kwestii zachowania zapisów Traktatu Nicejskiego, które na tydzień przed końcem prac Konwentu popierali przedstawiciele 18 z 27 obecnych w nim państw. Wystarczyło jednak twarde stanowisko Berlina w sprawie nowego systemu głosowania, aby w ostatecznym projekcie unijnej konstytucji umieścić korzystne dla największych państw zapisy. Inny członek Konwentu nie zdołał przeforsować autorskiej poprawki dotyczącej przejrzystości procesu legislacyjnego w UE. Mimo że jego projekt poparło ponad 90 proc. członków unijnej konstytuanty, sprzeciw Valéry'ego Giscarda d'Estaing wystarczył dla odrzucenia propozycji. Z drugiej strony, przewodniczący Konwentu był w stanie na wiele miesięcy umieścić zapis o "eksploracji przestrzeni kosmicznej" jako jednym z oficjalnych celów działalności Unii Europejskiej, mimo sprzeciwu większości państw i członków Konwentu.
Przeciwko państwom narodowym
Unijna konstytucja tworzy nową strukturę, wyposażoną w nowe kompetencje i posiadającą własną osobowość prawną. W nowym superpaństwie nie ma miejsca dla suwerennych państw, a wizja "Europy narodów" jest odległym złudzeniem. Już dziś widać także, że oparta na egoistycznych interesach najsilniejszych państw i grup nacisku Unia nie ma nic wspólnego z solidarnością między narodami czy zasadą pomocniczości.
Od początku powołania ponadnarodowej struktury Unii Europejskiej Bruksela zagarnia coraz to nowe kompetencje i zadania realizowane wcześniej przez państwa członkowskie. W ten wieloetapowy, ale jednostronny proces rozmywania suwerenności narodowej wpisuje się unijna konstytucja. Jej projekt likwiduje narodowe weta państw członkowskich w ostatnich obszarach decyzyjnych, wprowadzając głosowanie większościowe jako tryb podejmowania niemal wszystkich decyzji w ramach Unii Europejskiej. Unijne superpaństwo wkracza i podporządkowuje sobie coraz to nowe obszary życia politycznego takie jak: polityka zagraniczna, kwestie obronne, wymiar sprawiedliwości i sprawy wewnętrzne, ale również edukacja czy sport. Obok unijnego quasi-rządu w postaci Komisji Europejskiej powołany zostanie prezydent UE, wybierany na 2,5-roczną kadencję oraz minister spraw zagranicznych, szef unijnej dyplomacji. Berlin, Paryż i Rzym to najwięksi beneficjenci konstytucyjnych zapisów, między innymi dzięki możliwości wspólnego blokowania dowolnej decyzji w ramach Unii. Trzy największe kraje reprezentują łącznie ponad 60 proc. ludności UE, a tyle właśnie potrzeba według konstytucji, by odrzucić dowolny projekt unijnego prawa w Radzie UE.
Bez Boga
Budowniczowie nowego unijnego ładu nie uwzględnili wielokrotnych apeli watykańskiej dyplomacji i Ojca Świętego Jana Pawła II, który upomina się o należne miejsce dla chrześcijaństwa w unijnej ustawie zasadniczej. Jeszcze na początku roku Konwent zdefiniował w artykule 1-2 konstytucji tzw. wartości, na których opiera się Unia. Są to: "poszanowanie ludzkiej godności, wolność, demokracja, państwo prawa i poszanowanie praw człowieka". Autorzy konstytucji uznali wówczas za "nieuzasadnione", a nawet za niebezpieczne dołączenie w tym miejscu wzmianki o Bogu czy chrześcijaństwie. Unijni architekci odmówili miejsca dla Boga i chrześcijaństwa również w preambule konstytucji.
Artykuł 2 mówi również o unijnym społeczeństwie pluralizmu, tolerancji, sprawiedliwości, solidarności i niedyskryminacji. Nieprzestrzeganie czy nawet "poważne ryzyko naruszenia" tzw. wartości Unii jest obwarowane sankcjami Brukseli z zawieszeniem w prawach członka UE włącznie.
Także nie do przyjęcia, o trudnych do przewidzenia dla narodów europejskich konsekwencjach, jest próba "harmonizowania" ogólnounijnych praw i wartości w postaci Karty Praw Podstawowych. Ten skandaliczny dokument przyjęty w Nicei w 2000 roku będzie bez wątpienia zarzewiem konfliktów między Brukselą a państwami członkowskimi. Już dziś Karta stanowi narzędzie nacisku w rękach lewicowych środowisk domagających się legalizacji zabijania dzieci poczętych, którym odmawia się prawa do życia, oraz legalizacji tak zwanych małżeństw homoseksualnych. Trzy tygodnie temu Parlament Europejski zwrócił uwagę na łamanie "fundamentalnych praw UE przez niektóre państwa", w tym "prawa do zawierania związków małżeńskich przez homoseksualistów". Karta Praw Podstawowych stanowi integralną część unijnej konstytucji, a jej zapisy staną się wiążące dla państw Unii.
Dla nas, Polaków, ze względu na roszczenia niektórych środowisk niemieckich, gro?ny w skutkach może okazać się również inny zapis Karty. Artykuł II-20 rozszerza ponadnarodowe uprawnienia Unii o kwestie dotyczące prawa własności i może w przyszłości stać się podstawą skargi do unijnego trybunału i próby rewizji sytuacji prawnej na zachodnich i północnych ziemiach Polski.
W rozpoczynającej się zarówno w Polsce, jak i całej Europie debacie nad unijnym dokumentem zwolennicy konstytucyjnego superpaństwa mają problemy ze znalezieniem argumentów za przyjęciem konstytucji. Byłoby nim bez wątpienia symboliczne odniesienie do chrześcijańskiej tradycji kontynentu europejskiego. Jednak unijni przywódcy z przyczyn ideologicznych nigdy nie zgodzą się na podobny zapis, nie mówiąc już o przywołaniu Imienia Bożego w preambule konstytucji. Niebezpieczne mogą się też okazać nieostre i ogólnikowe zapisy artykułu 51 regulującego status Kościołów w Unii Europejskiej. Mimo poprawek zgłaszanych podczas prac nad konstytucją przez szereg członków Konwentu, między innymi Brytyjczyka Davida Heathcoat-Amory'ego i Duńczyka Jensa-Petera Bonde'a nie udało się w nim zagwarantować nienaruszalności statusu Kościołów w przypadku konfliktu z jakimkolwiek z przepisem Unii Europejskiej. Już dziś Unia ingeruje w sprawy Kościołów w oparciu o ponadnarodowe przepisy dotyczące na przykład prawa pracy lub "niedyskryminacji".
Weta nie będzie
Dla Polaków unijna konstytucja stanowi również zaprzeczenie warunków członkostwa obiecanych przed czerwcowym referendum akcesyjnym. Stawia pod znakiem zapytania wiele obietnic przedreferendalnych, osłabiając i tak nie najmocniejszą pozycję polityczną Polski w Unii. Nasze miejsce w szeregu zaznaczył niedawno szef niemieckiej dyplomacji Joschka Fischer, który bez ogródek zaszantażował Polskę karami finansowymi w przypadku opierania się przed przyjęciem unijnej konstytucji w obecnym kształcie. Również przedstawiciele polskiego rządu wykluczają możliwość skutecznego oporu przeciw konstytucji. Jeszcze w czerwcu na szczycie w Salonikach polska delegacja dała do zrozumienia, że weto dla konstytucji ze strony polskiego rządu i tak nie wchodzi w grę. Parę tygodni pó?niej minister Danuta Huebner nie szczędziła pochwał dla dorobku prac Konwentu podczas swojego końcowego wystąpienia.
Rozpoczynająca się 4 pa?dziernika konferencja międzyrządowa prawdopodobnie nie wprowadzi znaczących zmian do projektu konstytucyjnego. Przywódcy Niemiec, Francji i Włoch zaplanowali ograniczenie prac konferencji do dwóch miesięcy, przez co mają nadzieję uniknąć otwierania dyskusji i wprowadzania poprawek do projektu unijnej ustawy zasadniczej. Jedyną nadzieją pozostają ogólnonarodowe referenda konstytucyjne w wielu państwach Europy. "Nie" Szwedów dla rezygnacji z narodowej waluty i zastąpienia korony przez euro to również reakcja na centralistyczne zapędy Unii Europejskiej. Wiele wskazuje, że europejskie narody mogą w podobny sposób postąpić wobec Brukseli w głosowaniu nad narzucaną im ponadnarodową konstytucją.
Piotr Wesołowski
|
|
24 wrzesień 2003
|
|
Nasz Dziennik
|
|
|
|
Doliny władzy
sierpień 22, 2005
Mirnal
|
Proszę, przebaczcie nam!
kwiecień 25, 2003
PAP
|
13 GRUDNIA 2008 ROK
grudzień 13, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
"Izraelskie Siły Obronne” – IDF
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Niebo
sierpień 20, 2003
Andrzej Kumor
|
Czym może pomóc Polak przebywający na emigracji ?
maj 9, 2005
Augustyn z USA
|
Manipulating the herd
lipiec 13, 2005
D.I.
|
"Wojna z terrorystami"
kwiecień 6, 2003
|
Apekty cielesności - Chrześcijaństwo, a buntowniczy feminizm
kwiecień 11, 2007
Jan Wieczorek
|
A...... od kiedy to ameryka nalezala do amerykanow??
grudzień 16, 2007
markus
|
Nadzieje i rozczarowania
marzec 22, 2008
Marek Jastrząb
|
APEL
O Uczczenie pamieci ofiar stalinzmu i innych pokrzywdzonych w PRL I III RP
kwiecień 10, 2006
Leszek Skonka
|
Prezydent: Ofiara nie była daremna
lipiec 31, 2004
|
Czarnecki o Unii
styczeń 11, 2003
zaprasza.net
|
Tarcza, NATO w Euroazji a Indie
październik 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Dokonania" Banku Światowego i MFW
luty 29, 2004
Walden Bello i Shea Cunningham
|
Mit Kalifatu Swiatowego Terroru?
luty 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Żądanie ujawnienie kulis prozydowskiej poltyki państwa polskiego
sierpień 27, 2007
tłumacz
|
Meldunek z podróży do "czarnej dziury" Europy
sierpień 30, 2006
Marek Głogoczowski
|
Anty-semityzm "Ostatnią Kartą Kabały"
czerwiec 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|