|
Kila uwag na temat Karola Wojtyły
|
|
Są rzeczy - których nie potrafimy jeszcze dziś wytłumaczyć.
Ale czy człowiek żyjący sto lat temu potrafiłby zrozumieć rozmawianie na odległość - bąd? przesyłanie informacji szklanym prętem?
A jednak już wtedy - bodaj sam Tesla konstruował nadajniki z migotających żarówek.
Ci - którym się nie poszczęściło w życiu i zabrakło im rozumu - wszystko sprowadzają do starożytnych zaklęć, opowieści o czarach, diabłach i innych semickich zmorach.
Nieraz zdarzało mi się krytycznie wypowiadać o działaniach Jana Pawła II po 1990 roku.
Autoryzował swoją osobą największych bandziorów.
Nie mogło mi się w głowie mieścić, że nie wiedział - co czyni...?
A jednak...
Należę do osób o doskonałej orientacji w przestrzeni.
W trakcie różnych wędrówek potrafiłem precyzyjnie powrócić do punktu wyjścia, bez jakiejkolwiek mapy czy kompasu.
Jednak w trakcie ostatniej - bardzo długiej podróży przez Europę, zawiodły mnie moje zmysły.
Po zwiedzeniu kilkudziesięciu miast pojawiły się problemy z powrotem do zaparkowanego samochodu.
W gąszczu miast oddalałem się czasem o kilkanaście kilometrów-więc to nie były drobne spacery.
I wtedy, zrozumiałem że w pewnym momencie moje doskonałe zdolności się kończą.
Barierą okazało się zmęczenie.
W 1995 byłem na tak zwanej prywatnej audiencji u Jana Pawła II.
Prywatność polegała na tym że uczestniczyło w niej około 30 osób (a nie kilkanaście tysięcy), oraz że odbywała się w apartamentach papieskich.
(Ich bogactwo artystyczne to temat na odrębne rozważanie.)
Zobaczyłem wtedy bardzo zmęczonego i chorego człowieka.
Aż mi się bardzo smutno zrobiło....
Uświadomiłem sobie że dni Karola Wojtyły są policzone i jeżeli dożyje do dwutysięcznego roku to będzie to wielki dar niebios.
Jan Paweł II przeżył 4 lata więcej, niż potrafiłem sobie wyobrazić.
Przeogromny hart ducha i witalność pozwoliły tak długo bić jego sercu.
Ale już wtedy - w 1995 roku był człowiekiem przeogromnie zmęczonym.
Objechał wielokroć tego co ja, spotkał miliardy ludzi i nagminnie niedosypiał.
Był niesamowicie przemęczonym.
W takim momencie część obowiązków winni wziąć jego współpracownicy....
Niestety, Stanisław dziwisz - w którym Karol Wojtyła pokładał taką wiarę, izolował Polskiego Papieża od trudnych spraw.
Nie raczył również poinformować o tragicznych zmianach wewnątrz Polski.
Nie powiedział kim jest niejaki Kwaśniewski i jakie przewałki dokonuje się w Polsce.
w ten sposób tłumaczę to, że stary człowiek popełnił pod koniec swego życia straszliwe błędy.
Bo gdybyśmy uwierzyli haniebnym prowokatorom - że u samego początku działania Karola Wojtyły kryło się zło to musielibyśmy przyznać - że wykazaliśmy się niewyobrażalną głupotą czując kiedyś dumę z naszego Papieża.
Nie wylewajmy dziecka z kąpielą.
Nie przewracajmy świata do góry nogami i dobrze zastanówmy się - gdy ktoś pisze sensacje w jakiejś książce, że Karol Wojtyła był rosyjskim szpiegiem.
Gdyby nawet - na jakimś etapie życia dał się zastraszyć NKWD to jego działania doprowadziły do upadku tamtej haniebnej tyranii.
Po czynach człowieka poznacie.
Więc czyny - do 1990 roku były jasne.
Na początku lat 90 głosił bardzo mądre przesłanie że trzeba stworzyć nowy system stosunków społecznych - który nie będzie ani kapitalistyczny ani komunistyczną dyktaturą.
Nikt nie podjął tego tematu.
Niektórzy mają bardzo krótką pamięć i łatwo zapominając- czym był komunizm.
Szczególnie dużo dziś krzyczą ci - którzy czerpali profity z lokajstwa wobec tamtego systemu.
Nie dajmy się zwariować.
W trakcie wspomnianego spotkania - w 1995 toku, Karol Wojtyła doszedł do pewnej kobiety - która trzymała niemowlę na ręku.
W pewnym momencie dziecko zrobiło nienaturalny ruch i gwałtownie wychyliło się w stronę Jana Pawła II po czym wykonało bardzo głośny cmok w policzek Papieża.
Dzieci doskonale rozpoznają charakter ludzi.
Nigdy w życiu nie widziałem podobnego zdarzenia.
Każdy człowiek emituje sobą fale - które niemowlęta odczuwają.
Nie trudno się domyślić - jakie fale emitował Jan Paweł II.
Nie zmienia to rangi błędów - jakie wobec Polski popełnił po 1995 roku.
Ale za nie powinniśmy chyba winić osobę - która winna być oczami i mózgiem dla starego - schorowanego człowieka....
Obecnego metropolitę krakowskiego.
Każdy człowiek może się mylić.
Cytowany w aksjomatach Portalu - wielki patriota - Julian Tuwim - również dał się zwieść i otumanić - pod koniec swej ziemskiej drogi. .
Ale to nie przekreśla wielkości jego aktywnego życia.
W przeciwieństwie do Miłosza - który w szczycie swego życia wielokrotnie lżył Polskę i tylko na starość zgrywał świętoszka.
Jeżeli pozwolimy się zmanipulować i poplamić to - co było najcenniejsze to pozostanie tylko nienawiść.
Taka sama - jaką odczuwają mali, plugawi ludzie - żyjący niczym rak na ciele narodów Świata.
|
|
15 listopad 2008
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Polska skazana na porażkę
grudzień 10, 2002
zaprasza.net
|
Do Bronka Wildstaina
maj 19, 2006
TATAR
|
Stan Tymiński: Dotkryna Podboju Świata przez Imperium USA
czerwiec 4, 2007
przysłał: marduk
|
Dwie listy
maj 22, 2008
PAP
|
Strajkują sędziowie, prokuratorzy ze średnią dochodów 8tys. zł - kiedy zastrajkują emeryci i renciści żyjący za 650zł miesięc
wrzesień 24, 2008
ZR
|
polnische Schweine
październik 22, 2005
Artur Łoboda
|
Militaryzm polski - fakty i mity
marzec 17, 2007
nebuchadnezar
|
Machloja grubymi nićmi szyta
sierpień 10, 2002
|
Wywiad przeprowadzony przez Wolf'a Blitzer'a z David'em Duke dla CNN.
13 grudzień 2006
grudzień 19, 2006
Tezlav von Roya
|
Dylemat wyboru myślących Polaków
październik 4, 2005
dr Leszek Skonka
|
Antypolonizm żydowski to nic nowego...(4)
lipiec 7, 2003
Mirosław J. Wiechowski
|
Kapitalizm (2)
kwiecień 29, 2004
Artur Łoboda
|
Balcerowicz musi zostać
kwiecień 6, 2006
|
Teraz Bush - poglądy "prawicy" sprzed lat
październik 26, 2008
"Prawica"
|
Wielka iluzja
sierpień 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Skazany doktor honoris causa UJ
listopad 19, 2002
PBAR, ARD http://www.superexpress.pl
|
150. rocznica śmierci Adama Mickiewicza
listopad 26, 2005
Artur Łoboda
|
Afganistan jako bagno, w którym topią się siły USA, NATO i Polski
październik 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wspólnicy gwałcicieli
czerwiec 7, 2008
PAP
|
Wyboru już dokonano. Teraz pora na głosowanie
czerwiec 16, 2004
(PAP)
|
więcej -> |
|