|
Tak zwany "Kongres Kultury Polskiej"
|
|
Pod koniec września 2009 roku odbył się w Krakowie tak zwany "Kongres Kultury Polskiej".
Zastanawiałem się - czy nie pojawić się na tym wydarzeniu by dowiedzieć się - o co chodzi jego inicjatorom.
Ale przeczytałem wśród uczestników nazwisko Andy Rottenberg z którą miałam zamiar kiedyś dyskutować na temat jej prowokacyjnej działalności.
Kiedy zwróciłem uwagę że wszystko co robi obliczone jest na prowokację stała się agresywna i bezczelna.
Zaproszenie tej kobiety wystarczyło mi by poznać intencje i cele tego "Kongresu" którego uczestnicy mianowali się twórcami kultury polskiej.
Rzecz w tym, że prawie wszyscy zdobyli sławę w czasach zbrodniczego komunizmu.
Kiedy ja projektowałem dla idei - bez szansy realizacji - pomnik zamordowanej kultury polskiej czy pomnik ofiar NKWD w Katyniu, owi kongresowi "twórcy" - za pieniądze otrzymane od komunistów zdobywali sławę. Udając że kontestują tamten system, tak naprawdę byli jego największymi propagatorami.
Co powiemy dziś o niemieckich twórcach - którzy tworzyli swoje dzieła na chwałę Narodowego Socjalizmu?
Dokładnie to samo można powiedzieć o uczestnikach obecnego "Kongresu Kultury Polskiej" którzy prostytuowali się wobec komuny.
Gdybym był tak zdegenerowani jak oni to dziś siedziałbym wśród nich mając sławne nazwisko.
Ale już w wieku kilkunastu lat zdecydowałem że zrezygnuję z wszystkich marzeń, wszystkich ambicji by zachować własną godność.
Kiedy nie wiadomo o co chodzi to z tym "Kongresem" to wiadomo że chodzi o pieniądze.
Jego uczestnicy co rusz o nie wołali.
Przyzwyczaili się do tego że komuna hojną ręką im dawała.
W latach dziewięćdziesiątych wszyscy prostytuowali się wobec liberalnych mediów a dziś są obrażeni że inne "gwiazdy" brylują na ekranach.
Oto cała prawda o kulturze polskiej która musi się przedzierać opłotkami.
Uczestnicy tzw. "Kongresu Kultury Polskiej" niewiele mają wspólnego z prawdziwą kulturą i reprezentują jedynie najemników - doskonale wykształconych .... ale nie ludzi kultury.
Bo prawdziwa kultura polska jest w sercach uczciwych Polaków.
Fundacja Promocji Kultury
|
|
30 wrzesień 2009
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
USA tonie w długach, a Chiny boją się wolnej wymiany swojej waluty?
sierpień 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Cała Polska kocha górników
grudzień 4, 2006
Remigiusz Okraska
|
Syn Świętej Jadwigi Śląskiej
maj 26, 2005
Adam Maksymowicz
|
Czy jesteśmy skazani na kryzys?
październik 27, 2008
Dariusz Kosiur
|
Niezbyt dziewiczy Paul Potts
lipiec 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Dobrze że chociaż nieliczni...
Amerykańscy aktorzy przeciw wojnie
luty 15, 2003
IAR
|
Kaczyński: przychylność dla bossów
sierpień 9, 2002
PAP
|
Piłka kopana, czyli hat-trick Ebi Smolarka
październik 14, 2007
Marek Olżyński
|
Erozja wszystkiego
wrzesień 25, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
Gehenna Palestynczykow
styczeń 30, 2008
...
|
Aksjomaty Polskości
listopad 7, 2006
Artur Łoboda
|
"Antykorupcyjne" zamki
luty 10, 2005
(PAP)
|
Łyżwiński na prezydenta.
grudzień 11, 2006
Jan Lucjan Wycislak
|
Final Letter from President Saddam Hussein to the People of Iraq
styczeń 23, 2007
marduk
|
Lekarze biorą sprawy we własne opiekuńcze ręce
grudzień 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Dmuchajmy na zimne
październik 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Na zdrowie
styczeń 9, 2003
zaprasza.net
|
Portrety świet(n)ych udawaczy: casus Aureliusza Augustyna
styczeń 28, 2007
Marek Głogoczowski
|
Przywrócić Polakom nadzieję.
DO POLAKÓW I ŻYDÓW W POLSCE I NA ŚWIECIE
marzec 15, 2003
|
Dramat szefowej fundacji
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|