|
| CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW ! |
|
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,
chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. |
|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ |
|
| |
|
| Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka |
|
| Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. |
|
| Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy |
|
| Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie |
|
| CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” |
|
| Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. |
|
| Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej |
|
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
|
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| Mój dom, mój świat ... |
|
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas |
|
| Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. |
|
| Ameryka: Od Wolności do faszyzmu |
|
| Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. |
|
| Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji |
|
| O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| Światowy dług |
|
| Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi |
|
|
|
| Patriotyzm |
|
| Piosenka Lecha Makowieckiego |
|
| Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym. |
więcej -> |
|
Meldunek z podróży do "czarnej dziury" Europy
|
|

k.o. „delegat” (marek.glogoczowski.zaprasza.net)
Po mym, napisanym dokładnie rok temu, „Liście otwartym do Tygodnika Podhalańskiego w sprawie kłamstw na temat Grodna oraz Mińska”*, redakcja miesięcznika „Świat Inflant” z Bydgoszczy poprosiła mnie o dalsze spostrzeżenia dotyczące Białorusi, który to kraj, w opinii ponoć dobrze poinformowanej, byłej Sekretarz Stanu USA, Madeleine Albraight, stanowi „Czarną Dziurę w Europie”. Korzystając zatem z wyjątkowo ciepłej aury w miesiącu lipcu, wybrałem się na wycieczkę samochodowo – rowerowo – pływacką na rzeczone Inflanty – czyli Litwę i Łotwę – zwiedzając w drodze powrotnej tę „czarną dziurę” jaką jest, w opinii prominentów USA, Ruś Biała.
Poniżej znajduje się garść spostrzeżeń, których nie wolno publikować w niby-polskiej, wielko i średnionakładowej prasie niby-naszego kraju. Otóż to, co się najbardziej rzuca w oczy, po przekroczeniu granicy z Litwą, to ogromne obszary porzuconych pól uprawnych, „na oko” większe niż te, jakie występują u nas na Pomorzu oraz u naszych sąsiadów na Zachodniej Ukrainie. Trzeba jednak przyznać, że „Rewolucja Anty-Proletariacka”, jaka miała miejsce w Europie Wschodniej kilkanaście lat temu, na Litwie miała też i swój pozytywny aspekt. Stara, przedwojenna polska stacja klimatyczna Druskienniki nad Niemnem jest obecnie dobrze odremontowana i niewątpliwie zachęca turystów i kuracjuszy nie tylko z Polski do jej odwiedzenia. Podobnie wygląda i Wilno, zapchane turystami zupełnie tak samo jak mój „półrodzinny” Kraków. I podobnie jak w Lesie Gubałowskim odzielającym, od reszty Polski, me rodzinne Zakopane, tak i w Wilnie nad Wilejką, bezpośrednio poniżej Wzgórza Giedymina, tamtejsza ludność autochtoniczna zorganizowała coś w rodzaju „salonu wystawowego na wolnym powietrzu” po-konsumpcyjnych śmieci.
W przeciwieństwie jednak do Polski dzisiaj, drogi na Litwie – podobnie jak te na Słowacji – mają dobrą nawierzchnię, wciąż poprawianą, ponoć z funduszy UE. Także i bardzo zadbane są litewskie pełne jezior Parki Narodowe, które poleciłbym wszystkim Polakom, pragnącym odetchnąć od nadmiaru samochodów w naszym kraju. Natomiast gdy przekroczyliśmy w pobliżu Dyneburga granicę z Łotwą, to szosa od razu nabrała tradycyjnie polskiego charakteru, o profilu najwyra?niej skopiowanym ze znaczka jakości „Teraz Polska”. Do „Polski teraz” okazał się być podobnym także i sam Dyneburg, zapyziałe miasto średniej wielkości, upstrzone reklamami produktów tych samych co i w naszym kraju koncernów.
Ponieważ koszty noclegu w ośrodku wczasowym w pobliżu Dyneburga (20 $ od osoby) wydały się nam wygórowane, więc już tego samego wieczora stanęliśmy na pobliskiej granicy z Białorusią. Tutaj, czekając w kolejce samochodowej przez prawie 3 godziny na wpuszczenie nas do „czarnej dziury Europy”, od kierowcy oczekującego przed nami samochodu dowiedzieliśmy się, że w opuszczonym właśnie przez nas Dyneburgu Łotysze stanowią tylko 35 procent ludności, reszta to Rosjanie, Białorusini i ... Polacy, którzy według danych „Świata Inflant” stanowią tam aż 15 procent ludności! Bardzo dużo Polaków musi też mieszkać w odległym o pięćdziesiąt kilometrów od Dyneburga, białoruskim Braclawie, gdzie w sympatycznym hotelu zapłaciliśmy tylko po 12 $ od osoby za komfortowy nocleg i gdzie, zwiedzając następnego dnia rano na rowerach po tę turystyczną miejscowość, natknęliśmy się na lokalny cmentarz, na którym prawie połowa grobów z lat 1970 i 80 miała tablice z napisami po polsku!
Podróżując przez Białoruś, kilka rzeczy w niej napotkanych było miłym potwierdzeniem tego, co widziałem „migawkowo” już rok wcześniej, w czasie kilkudniowego oficjalnego pobytu w Mińsku.
- Po pierwsze, drogi na Białorusi pozbawione są znaku jakości „Teraz Polska”. Są one szerokie, dobrze oznakowane i o ciągle ulepszanej nawierzchni, oczywiście bez żadnej pomocy z UE walczącej z białoruską „dyktaturą”. (Słyszałem nawet od kogoś, kto przyjechał rok temu do Zakopanego z Francji, że w krajach „starej Unii” się szepta, że kraj Łukaszenki jest przygotowany do wstąpienia do UE lepiej niż Polska!)
- Po drugie, jest to jeden z najczystszych krajów w Europie, przynajmniej w zwiedzanych przez nas miejscach publicznych, pod tym względem porównywalny li tylko ze Skandynawią i ewentualnie Szwajcarią.
- Po trzecie, zarówno miasta jak i wsie są od strony estetycznej zadbane, zwłaszcza gdy się je widzi od strony głównych ciągów komunikacyjnych. Byliśmy świadkami jak wręcz „na dniach” remontuje się tam chodniki oraz skwery i to nie tylko w Mińsku i w uzdrowisku „klasy I” jakim jest Narocz, położna nad pięknym jeziorem o tej samej nazwie. Intensywne prace, podnoszące estetykę miasta, widzieliśmy także i w Grodnie, w którego centrum krawężniki układa się nie ze zwykłego betonu, ale ze sztucznego, różowo-czarnego granitu, takiego jakim na całym świecie obkłada się zazwyczaj fasady banków!
Po czwarte, z rozmów z goszczącymi nas przedstawicielami „klasy średniej” (dziennikarz z Witebskiej „Gazety Raboczich” i naczelna białoruskiego miesięcznika literackiego „Niemen”, pani Nina Czajka), dowiedzieliśmy się, iż Białorusini ogólnie są zadowoleni z warunków życia jakie im stworzyła trwająca już 12 lat „dyktatura” ich prezydenta. I chyba prawdą jest opublikowana 24 maja w warszawskiej „Polityce” opinia Jagienki Wilczak, że Białorusinki po prostu są zakochane w swym prezydencie: w gabinecie redakcyjnym pani Czajki dostrzegłem aż 3 fotografie Łukaszenki.
- Po piąte i to jest najważniejszy punkt mego meldunku. Gdy się jedzie przez Białoruś, to w ogóle nie widać porzuconych pól, tak charakterystycznych dla krajobrazu „post-proletariackiej”, Środkowo-Wschodniej Europy. Te zaś obszary upraw, które widziałem, były dobrze obsiane, bez śladów roboty „na odwal się”, jak to widywało się w polskich PGR-ach. Pytaliśmy o tą niezwykłą dla krajobrazu Europy Wschodniej sprawę, goszczących nas dziennikarzy (pani Nina pracowała uprzednio w prezydenckiej telewizji). Dowiedzieliśmy się od nich, że jest to wynik pracy kołchozów będących nie tylko pod presją niespodziewanych „lustracji”, których dokonuje Prezydent z pomocą „wszystkowidzącego” helikoptera, ale i wynik twardego reżymu bankowych kredytów, za pomocą których „wyłącznie białoruskie” banki trzymają równie „narodowe” kołchozy w finansowych kleszczach.
W liczącej obecnie sto tysięcy mieszkańców Lidzie :”biwakowaliśmy” gościnnie w eleganckim „Domu Polskim”, wybudowanym dziesięć lat temu za pieniądze III RP. Od liczącej 72 lata kierowniczki tego Domu, pani Izabeli Tyrkin, dowiedzieliśmy się kolejnych interesujących szczegółów „wojny polsko-polskiej”, jaka została stoczona w roku ubiegłym przez działaczy Związku Polaków Białorusi, przy bardzo aktywnym wsparciu strony „zwycięsko-przegranej” przez władze III RP. Zarówno pani Czajka z Mińska jak i pani Tyrkin z Lidy pytały się nas, skąd się wzięła ta Andżelika Borys, 32 letnia nauczycielka, którą starsze od niej średnio dwa razy gremium działaczy ZPB, w marcu ubiegłego roku w Grodnie, uczyniło swoją przełożoną? (Pani Izabela była obecna na tym specyficznym „walnym zebraniu”, ale z niego wyszła, gdy zobaczyła co się święci.)
Kierowniczka Domu w Lidzie opowiadała nam, że już od momentu, kiedy Borys została członkiem Zarządu ZPB, to robiła wszystko, aby sabotować pracę prezesa tej organizacji, ponoć bardzo utalentowanego dra Kruczkowskiego z Uniwersytetu Grodzieńskiego, pełniącego także funkcję Sekretarza Stowarzyszenia Europejskich Organizacji Polonijnych z siedzibą w Warszawie. Przypomniałem zatem pani Izabeli (czytała ona bowiem mój artykuł w „Głosie znad Niemna” rok temu), że „grupa dywersyjna” pani Borys została przeszkolona do wykonania swej misji w Polsce, także i w Zakopanem, w czasie stażu w redakcji powiązanego z „Gazetą Wyborczą” „Tygodnika Podhalańskiego”. Poinformowałem ją ponadto, że we wrześniu ubiegłego roku byłem w Krakowie, w Pałacu Decjusza, na otwartym dla publiczności sympozjum „Non Violent Revolutions”, gdzie wypowiadali się, głównie zresztą po angielsku, młodzi organizatorzy niedawnych „kolorowych rewolucji” w Serbii, w Gruzji i na Ukrainie. I choć operujący tylko językiem angielskim, dostojny wiekiem „moderator” tego sympozjum zapewniał publiczność, że i na Białorusi „kolorowa rewolucja” się uda, to obecni na sali młodzi Białorusini byli bardzo sceptyczni odnośnie „sukcesu demokracji” w ich kraju.
Pani Izabela nam opowiedziała, że w ramach sankcji za brak poparcia dla commandante Borys, Konsulat Polski (czyżby naprawdę polski?) w Grodnie otrzymał nakaz odmawiania wiz wjazdowych do naszego (czyżby naprawdę naszego?) kraju wszystkim, zazwyczaj starszym już wiekiem działaczom ZPB. Tym właśnie działaczom, dzięki których staraniom i zazwyczaj społecznej pracy, Polacy na Białorusi po 1990 roku tak sprawnie się zorganizowali i wyposażyli w liczne tam Domy Polskie. Około 50 tych działaczy otrzymuje z Konsulatu RP od zeszłego roku odpowied?, że „ich obecność w Polsce mogłaby okazać się być niebezpieczną dla państwa”. Rezultat tej, wzorowanej na polityce USA, „zabawy w sankcje”, widzieliśmy w Domu Polskim w Lidzie: w dwóch tamtejszych umywalkach pourywały się sprowadzone z Polski, luksusowe „naciskowe” kurki, których na Białorusi nie da się naprawić, zaś kierowniczka Domu ma zakaz wyjazdu do odległych o 150 kilometrów „europejskich” Suwałk, by móc zakupić nowe!
Trzeba przyznać, że pomimo wyra?nie wyższego standardu życia na Białorusi w porównaniu z Ukrainą, która była bogatsza od niej w czasach „dyktatury proletariatu”, wyposażenie ludności w artykuły luksusowe jest wyra?nie słabsze niż w Polsce (mountain bikeów, podobnych do tych wiezionych na dachu naszego samochodu, widziałem tylko pojedyncze egzemplarze na tamtejszych ulicach i szosach). Te braki materialne wynikają przede wszystkim z ogólnie niższych niż w Polsce zarobków: nauczycielka w Lidzie, która ma wkrótce zastąpić odchodząca na emeryturę panią Tyrkin, zarabia obecnie około 220 dolarów na miesiąc, co jednak jest uposażeniem dwukrotnie wyższym od tego, jakie otrzymują nauczyciele na Ukrainie, przy prawie takich samych kosztach utrzymania w obu krajach.
Te braki materialne mają jednak i swą pozytywną stronę. Dyktator Łukaszanko ponoć naucza swój „kołchoz ze sprywatyzowanym sektorem handlowym oraz prasowym”, że jak jego podwładni zaczną się przejadać, to utyją i zaczną chorować. I rzeczywiście, na Białej Rusi zdecydowana większość obywateli jest smukła, zaś wyjątkowo zgrabne „laski”, jakie miałem możność obserwować w centrum Lidy (gdzie ponoć 60 procent ludności jest polskiego pochodzenia), są chodzącą antyreklamą zbliżającej się szybko do Polski, super-cywilizacji młodych żeńskich „grubasonów made in USA”.
Żeby jednak przedostać się do tej „czarnej dziury” naszego (czyżby jeszcze naszego?) Kontynentu, obywatele Polski Dzisiaj musza pokonać Żelazną Kurtynę Strachu, jaką rozpostarły nad ich umysłami „niby-polskie” władze i niby-polskie media. Dzięki tej KURTYNIE MYŚLI ilość kosztujących tylko 6 dolarów wiz, wydanych Polakom przez białoruskie konsulaty, spadła z 60 tysięcy (w pierwszym półroczu?) ostatniego roku, do tylko 25 tysięcy w roku bieżącym. Podejrzewam, że „normalni Polacy” po prostu boją się zobaczyć na własne oczy, jakim to „bogatym dziadostwem na wzór USA” stała się upstrzona gigantycznymi reklamami i totalnie zakorkowana samochodami, nasza Ojczyzna.
Na zakończenie tego „meldunku z Czarnej Dziury Cywilizacji”, podam przykład, do jakiego stopnia ja sam dałem się wystraszyć niby-polskiej propagandzie. Otóż po przejechaniu granicy z Białą Rusią, najzwyczajniej się bałem, czy nasz Opel Astra pojedzie bez uszczerbku na lokalnej benzynie 95 oktanów. Pojechał bez zarzutów. W dodatku na stacji benzynowej w Mińsku się dziwiono, że biorę benzynę „95” a nie tę tańszą o prawie 25 procent „92”. Dopiero na stacji benzynowej w nadgranicznym Grodnie, od kierowcy polskiego TIR-a się dowiedziałem, że jakość benzyny na Białorusi jest wyra?nie lepsza niż w Polsce, bo jest ona tam zbyt tania by ją „chrzczono”. Usłyszawszy te mą opowieść jeden z bywalców Cafe Piano w Zakopanem dodał, ze szwindle z benzyną na Białorusi się nie opłacają, bo to zbyt drogo mogłoby kosztować takich specyficznych „inwestorów”.
k.o. „delegat”
* Rzeczony tekst p.t. „Solidarność kłamstwa w sprawie Grodna oraz Mińska” (patrz załącznik) w roku ubiegłym opublikował, już sierpniu, krakowski tygodnik ogłoszeniowy „Bazar Małopolski – gazeta spod lady”, oraz we wrześniu „pozakioskowy” miesięcznik „Ojczyzna”. Dopiero niedawno dowiedziałem się, że w pa?dzierniku ten „List otwarty” ukazał się także w „Świecie Inflant”, związanym z literacką oficyną „Akant” w Bydgoszczy. Na Białorusi mój list został opublikowany w „Głosie znad Niemna”, organie ZPB.
|
|
30 sierpień 2006
|
|
Marek Głogoczowski
|
|
|
|
Kwaśniewski pontifexem Kuronia?
wrzesień 6, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Założenia Ustawy o Likwidacji Bezrobocia i Naprawie Finansów Publicznych
grudzień 17, 2003
|
Podług siebie
marzec 15, 2008
Artur Łoboda
|
Drobni kupcy walczą o przetrwanie
lipiec 12, 2004
PAP
|
Powstanie w Gettcie w Warszawie widziane z USA
kwiecień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Na spotkanie z Michnikiem o Kubie !!!
luty 21, 2008
marduk
|
Oszczerstwa przeciw Polsce w gazecie Washington Post
październik 3, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Złodzieje pobożni, złodzieje bezbożni
Kapitalizm (4)
lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
|
TOPR gospodarzem Kongresu IKAR-CISA
październik 12, 2004
|
Zaproszenie do Mackiewicza
luty 2, 2004
Andrzej Kumor
|
KONWENT ORGANIZACJI NARODU POLSKIEGO
październik 14, 2004
|
Siekanie rencistów
listopad 11, 2003
Adrian Dudkiewicz
|
Aleksij II proponuje papieżowi podjęcie "braterskich kontaktów"
grudzień 23, 2002
PAP / AFP
|
Zanim zdecydujesz się ujawnić swoje emigracyjne dochody...
maj 16, 2008
Jaroslaw Madry
|
"Kazanie" na temat wartosci prawnej Deutero-Testamentu
lipiec 4, 2006
Marek Glogoczowski
|
Fiasko Izraelskiej Propagandy "Zagrożenia"
grudzień 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Liberałowie czy faszyści?
grudzień 21, 2002
http://republika.pl/adnikiel/austryja.html
|
Czy może mi ktoś pomóc?
październik 2, 2007
Artur Łoboda
|
Szósta rocznica ataków rządu amerykańskiego na budynki World Trade Center 1, 2 i 7. Nowy Jork 11 września 2001
wrzesień 11, 2007
Dorota Szczepańska
|
Józef Beck wykonał plany Józefa Piłsudskiego i przyczynił się do klęski Hitlera
grudzień 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|