ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Grecka Tragedia  
14 luty 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
„Banksterzy. Kulisy globalnej zmowy” Janusz Szewczak  
5 marzec 2016     
Kredyty hipoteczne i bezmózgi PiS 
29 grudzień 2016     
Karel Gott już nam nie zaśpiewa .... RIP 
3 październik 2019      Alina
A może warto stworzyć własną "wspólnotę europejską"? 
11 luty 2016      Artur Łoboda
130 tysięcy przekręconych głosów! Protest Doroty Stańczyk (dzień 2.)  
13 styczeń 2015      WolnyCzyn
Przynajmniej jeden pozytyw wojny na Ukrainie 
22 maj 2024      Artur Łoboda
Antywojenne protesty na całym świecie 
27 wrzesień 2020     
Satelitarna technologia 
15 maj 2010      Goska
Dlaczego nie wierzę, że kiedykolwiek istniał wirus Covid 
9 kwiecień 2023     
Polacy już dawno powinni wyjść na ulice. "Druga strona przez lata bowiem budowała sobie swoje narzędzia działania" 
7 grudzień 2015      wPolityce.pl
"Współczucie dla diabła" w Warszawie dla uczczenia dnia 4 czerwca 
29 marzec 2014      latarnik
NATO 
28 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Wróg publiczny nr 1
Wywiad z australijskim dziennikarzem Johnem Pilgerem na temat postępowania ekstradycyjnego przeciwko Julianowi Assange'owi, Nowiczokowi i rosnącemu zagrożeniu wojną z Chinami
 
11 październik 2020      Dennis J. Bernstein
Rocznice historyczne 
17 styczeń 2021      Artur Łoboda
Partnerstwo publiczno prywatne (1) 
3 czerwiec 2022      Artur Łoboda
Ministerstwo Zdrowia udostępniło w piątek wykaz ekspertów, zaangażowanych w opracowywanie analiz dot. COVID-19, z których korzysta kierownictwo resortu. 
15 maj 2020     
Władcy świata, władcy Polski 
11 marzec 2013      Artur Łoboda
Jest mi niewyobrażalnie wstyd  
17 październik 2021      Artur Łoboda
Czy można leczyć kowida wodą? 
3 kwiecień 2021     

 
 

Prawda o inflacji z lat osiemdziesiątych

Wielu czytelników moich artykułów, roznosi je na fora internetowe - na ogół w wybranych fragmentach i stają sie w ten sposób łatwym celem dla internetowej agentury złodziejskiego kapitału.
Bardzo często powielane są moje wypowiedzi na temat antypolskiej polityki Balcerowicza.

Jako podstawowy argument promocji dokonań Balcerowicza podaje się bardzo wysoką inflację -roku 1988, ktorą rzekomo zdusił.

W tamtych czasach doskonale rozumiałem przyczyny panującej inflacji i znałem bardzo proste narzędzia - umożliwiające jej pokonanie.
Każdy powie w tym momencie: "skoro je znałeś, to czemu nie uzdrowiłeś gospodarki?"

Odpowiedź na takie pytanie podaję każdego dnia.
W setkach artykułów diagnozuję bieżący stan Polski i Świata, publikuję artykuły, które dopiero za wiele lat zrozumieją czytelnicy, a większośc Polaków woli słuchać liberalnych oszustów. Dzieje się tak dlatego, że Polską rządzi postkomunistyczna mafia, która tylko przebrała się w uniform liberalizmu, a media czynią wszystko - by prawda nie wyszła na światło dzienne.
I to jest odpowiedź na pytanie: dlaczego ani moich - ani żadnych innych głosów rozsądku, nie słuchali Polacy.
Było wtedy wielu cenionych ekonomistów, których zablokowano w mediach by nie przeszkadzali w wielkim przekręcie.

Przechodząc do wyjaśnienia przyczyn galopującej inflacji w roku 1988 rozpocznę od przypomnienia oczywistej prawdy.
Liberalni demagodzy przybierają zupełnie inną miarę dla własnej doktryny, a inną dla przeciwnych im idei.
Podstawowym kłamstwem głoszonym w latach PRL-u przez liberałów było to, że "w gospodarce kapitalistycznej nie istnieje inflacja".
A przecież w latach osiemdziesiątych - bez problemu można było dowieźć, że w przeciągu dwudziestu lat - wartość nabywcza dolara amerykańskiego - zmalała do trzeciej części.
Jeszcze gorzej było z niemiecką Marką, Funtem - czy francuskimi Frankami, które aż poddano denominacji.

Wokół tego - podstawowego kłamstwa - skonstruowana została cała masa poślednich kłamstw, które nazwę wspólnym mianownikiem "żydowska hucpa", albowiem ich autorzy byli Żydami.

Czy walka o Polskę może prowadzić przez Jej zniszczenie?
Taką strategię przejawiali przedwojenni komuniści - głosząc że: "im gorzej dla Polski - tym lepiej dla sprawy komunizmu".
Dokładnie takie same poglądy prezentowali niektórzy "działacze" Solidarności, którzy w Stanie Wojennym promowali hasła że: "im gorzej z gospodarką Polską, tym lepiej dla Solidarności".

A w związku z tym - na prośbę Lecha Wałęsy - Państwa Zachodnie nałożyły na Polskę embargo gospodarcze.
Stanęło z tego powodu wiele fabryk - zależnych od zagranicznych komponentów. Z braku wymiany handlowej z Zachodem - nie było dewiz, a co za tym idzie - nie było pieniędzy na spłatę pożyczek pobranych przez Rządy czasów Gierka.
Brano więc kolejne - oprocentowane ponad 20 procent w skali roku - pożyczki - na spłatę wcześniejszych zobowiązań.
W ciągu ośmiu lat - dług Polski wzrósł z 15 miliardów do ponad 40 miliardów dolarów i to mimo spłaty znacznej części gierkowskich zobowiązań.

Od początku Stanu Wojennego - do początku 1988 roku - miała miejsce w Polsce inflacja - wynosząca około 15-20 procent w skali roku.
(Dokładne dane odszukam później, albo ktoś mi pomoże.)
Proszę pomyśleć, że dzisiaj rozbójniczy system fiskalny pozbawia Polaków ponad połowę dochodów - przy których 15-20 procent to pikuś.
Przy takiej inflacji - wręcz kuriozalnym było twarde utrzymywanie przez kolejne Rządy PRL-u odsetek bankowych na poziomie 3 procent.

Zarówno Skarb Państwa - udzielający pożyczek rolnikom i przedsiębiorstwom - tracił na takim oprocentowaniu - jak też przeciętny obywatel - korzystający z banków.
Ideologiczne utrzymanie trzech procent odsetek bankowych w skali roku - mściło się podwójnie na kondycji Skarbu Państwa.
Dla ratowania swoich oszczędności - Polacy lokowali je w dolarach i markach niemieckich. Z tego powodu Rząd pozbawiony został dostępu do znacznej ilości "dewiz" - jak wtedy nazywano waluty silnych gospodarek świata.
Dla potrzebującego walut - niczym powietrza - Ministerstwa Finansów stan taki był przejawem masochizmu.
Wystarczyło podnieść odsetki bankowe do poziomu inflacji i dodać te trzy procenty, a sytuacja ekonomiczna uległaby znaczącej stabilizacji.

Inflacja utrzymująca się na niskim poziomie, niesie ze sobą nie tylko negatywne skutki, ale pobudza również produkcję przemysłową.
Trudno sobie dziś wyobrazić funkcjonowanie gospodarek zachodnich, bez wielkich wyprzedaży - gdy obniża się znacznie ceny towarów.
Inflacja panująca w Polsce pomiędzy 1982 a początkiem 1988 roku powodowała, że wyprodukowane kilka lat wcześniej artykuły poddane były wyprzedaży, albowiem ceny w tamtych latach były stałe - od przyjęcia do sklepu.

Gorbaczowska pieriestrojka zakładała, że w Polsce przetestuje się liberalizację systemu politycznego - poczynając od ekonomii.
I wtedy pojawiła sie u nas światowa mafia ekonomiczna, która pokierowała ową "pieriestrojką".

Rozpoczęto od tego, że wzniecono na nowo strajki w Stoczni Gdańskiej.
Warto zbadać: kto wziął za to pieniądze?
W tamtej sytuacji gospodarki polskiej i stanu emocjonalnego Polskiego Społeczeństwa - strajki te nie miały znaczenia. I mogły sobie trwać - do zmęczenia.
Stały się jednak doskonałym pretekstem do podjęcia rozmów - specjalnie wyselekcjonowanej grupy "przedstawicieli robotników" z Władzą.
(Przy Okrągłym Stole mieliśmy okazję poznać te - specjalnie dobrane "robotnicze" facjaty.)

W wyniku - jeszcze przedokrągłostołowych rozmów przedstawicieli Solidarności z Rządem uzgodniono, że nastąpi waloryzacja płac realizowana z góry.
Co to oznaczało?
Robotnicy dostawali podwyżkę - na konto przeszłej inflacji.
A ponieważ w tamtym czasie znaczna część dystrybucji produkcji - kontrolowana była przez spółki nomenklaturowe - to nastąpiła gwałtowna podwyżka cen, która wywołała lawinę inflacji.

Należy wyraźnie podkreślić, że galopująca inflacja lat osiemdziesiątych - miała miejsce dopiero po rozmowach Solidarności z Rządem Jaruzelskiego i wprowadzeniu waloryzacji płac - z góry.

Myli się jednak ten, kto myśli że to przypadek.
Reżyserzy tego spektaklu wprowadzili niedługo do akcji cinkciarzy, zwanych inaczej konikami. Czyli tych, którzy zarabiali na wymianie walut.
Przeprowadzili oni kilka zsynchronizowanych - ogólnopolskich akcji spekulacji wartością dolara.
Z dnia - na dzień, wartość dolara wzrosła z 7 tysięcy złotych - do 14 tysięcy, by po kilku dniach spaść do 4. tysięcy.
Takiej operacji nie można przeprowadzić - nie posiadając milionowego zaplecza finansowego - liczonego w dolarach.
Czy trudno dziś się domyśleć: jacy światowi spekulanci stali za tą akcją?

Po wielu podobnych działanich uzyskano efekt, który Naomi Klein opisuje w swojej "Doktrynie szoku".
Polacy i Związki Zawodowe zgodziły się w ciemno na wszystko - co zaproponowali ekonomiczni gangsterzy z Goldman Sachs.
I pozwoliliśmy ich człowiekowi - Balcerowiczowi zniszczyć polską gospodarkę, a z Polaków zrobić niewolników.
O tym piszę szerzej w innych artykułach. Dlatego zakończę wyjaśnieniem: co należało zrobić - by zahamować hiperinflację 1989 roku.

Po pierwsze: odwołać waloryzację płac z góry. Waloryzować płace na podstawie rzeczywistej inflacji, a nie wydumanej.
Po drugie: urealnić oprocentowanie bankowe do poziomu inflacji - plus 3 procent dochodu oszczędzającego - w skali roku.
Urealnić oficjalną wartość dolara do rzeczywistej wartości i wedle niej przeprowadzać transakcje finansowe. (Młodzieży wyjaśnię, że stosowano wtedy dwa kursy dolarów. Oficjalny kurs dolara wynosił ok 17 i 30 procent rynkowego kursu. Rząd PRL stosował wtedy dwa kursy oficjalne plus jeden rynkowy.)


W jednym momencie skończyłyby się spekulacje przeprowadzane w Polsce przez wielki kapitał zachodni.

Prawdopodobnie strzałem w dziesiątkę byłoby wypuszczenie obligacji państwowych, za które Polacy mogliby przejmować udziały w firmach państwowych.
Oczywiście nie w tym stylu - jak to zrobiono w złodziejskim programie tak zwanej PPP.

Czy to - co wskazałem było aż takie trudne?

Marian Hemar napisał o tym: kto rządzi światem ekonomii w następujący sposób:

(...)

Światem rządzi sekretna
międzynarodówka
agresywnego durnia
i nadętego półgłówka.
(...)

Ekonomista, który
kosztem ogólnej nędzy
uzdrowi "wymianę dewiz"
i "pokrycie pieniędzy".

(...)

Natomiast Jan Kochanowski napisał:

Polak mądr po szkodzie.
Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
to nową przypowieść Polak sobie kupi:
że i przed szkodą
i po szkodzie głupi."
13 kwiecień 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dlaczego będą (?) wieszać Saddama Husseina ?
grudzień 28, 2006
tezlav von roya
Naukowa konferencja na temat Holokaustu w Iranie
grudzień 7, 2006
bibula
Do pseudopatriotów - idiotów
październik 3, 2005
Artur Łoboda
Generałowie bezkarni w aferze "bakszyszowej"
lipiec 8, 2007
Newsweek
Wideo z zabójstwa Saddama
grudzień 31, 2006
Dorota
Unia Europejska to szatan
lipiec 20, 2006
Tomasz Teluk
Serwis wiadomości w 2 językach o wydarzeniach na terenie byłego ZSRR
marzec 8, 2008
tłumacz
Izraelczycy burzą kwaterę Arafata
wrzesień 21, 2002
PAP
"Wieże milczenia, świątynie mądrości"
maj 23, 2008
Marek Jastrząb
Sierpniowa Rocznica Hieroszimy i Nagasaki
sierpień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Watykan jest przeciwny wojnie w Iraku
styczeń 30, 2003
PAP
Krowy są po to, aby je doić
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
WYBORY 2005
wrzesień 24, 2005
zaprasza.net
13 Grudnia
grudzień 15, 2003
przesłała Elżbieta
Koniec Napolenow IV RP?
kwiecień 15, 2007
wasylzly
Odpowiednie potraktowanie "geniuszy biznesu"
lipiec 13, 2005
PAP
Polski złoty czy euro, to być albo nie być dla państwa polskiego?
kwiecień 21, 2006
Dariusz Kosiur
Do wiadomości PiS.
październik 27, 2005
Jan G. Grudniewski
Dziś w Telewizji pokazali...
lipiec 12, 2003
Alina
Plany redukcyjne globalistow wobec zbednej masy podatkowej
maj 22, 2007
kruzoe2
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media