ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jest źle - będzie jeszcze gorzej 
27 październik 2011      Artur Łoboda
Bill Gates potwierdza, że identyfikatory cyfrowe będą OBOWIĄZKOWE, aby móc uczestniczyć w życiu społecznym 
21 marzec 2024     
Pozew zbiorowy przeciwko Mateuszowi Morawieckiemu 
25 maj 2020      Artur Łoboda
Jak amerykańscy i międzynarodowi decydenci celowo sprowokowali Putina do wojny 
2 marzec 2025     
Związek pandemii koronawirusa SARS CoV-2 z siecią 5G 
22 listopad 2020      Diana Wojtkowiak
POWSTANIE WARSZAWSKIE 75 LAT PÓŹNIEJ 
1 sierpień 2019      Alina
Znaczący krąg w purpurze odcieni 
20 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Wojna cywilizacji… 
14 listopad 2015      Waldemar Jan Rajca
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część druga 
3 grudzień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Zapowiedział koniec kariery politycznej. Tak zareagował na wyniki wyborów  
9 czerwiec 2025      Artur Łoboda
Rocznica Stanu wojennego 1981 roku 
13 grudzień 2024      Artur Łoboda
Szczepionki i „sfabrykowana propaganda”: ​​zabójstwo postaci skierowane przeciwko Robertowi Kennedy’emu Jr. 
10 wrzesień 2023      Richard Gale, dr Gary Null
Antypolonizm odgórny 
22 marzec 2013      Artur Łoboda
W bajorku jest życie 
19 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
"Szaleństwa Gośki" 
6 wrzesień 2010      Artur Łoboda
List otwarty do Ministra Zdrowia, Prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej, lekarzy i pracowników naukowych Uniwersytetów Medycznych posłów i senatorów lekarzy, dziennikarzy 
18 sierpień 2020     
Trójwymiarowy obraz sceny politycznej 
7 lipiec 2014      Artur Łoboda
22 lipca. To była nasza młodość.  
22 lipiec 2016      Artur Łoboda
Czy ktoś z Was zna osobę chorą na covid-19 
10 czerwiec 2020     
Powiem ci tylko to Kazimierzu, odszedłeś niespełniony... 
29 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Prawda o inflacji z lat osiemdziesiątych

Wielu czytelników moich artykułów, roznosi je na fora internetowe - na ogół w wybranych fragmentach i stają sie w ten sposób łatwym celem dla internetowej agentury złodziejskiego kapitału.
Bardzo często powielane są moje wypowiedzi na temat antypolskiej polityki Balcerowicza.

Jako podstawowy argument promocji dokonań Balcerowicza podaje się bardzo wysoką inflację -roku 1988, ktorą rzekomo zdusił.

W tamtych czasach doskonale rozumiałem przyczyny panującej inflacji i znałem bardzo proste narzędzia - umożliwiające jej pokonanie.
Każdy powie w tym momencie: "skoro je znałeś, to czemu nie uzdrowiłeś gospodarki?"

Odpowiedź na takie pytanie podaję każdego dnia.
W setkach artykułów diagnozuję bieżący stan Polski i Świata, publikuję artykuły, które dopiero za wiele lat zrozumieją czytelnicy, a większośc Polaków woli słuchać liberalnych oszustów. Dzieje się tak dlatego, że Polską rządzi postkomunistyczna mafia, która tylko przebrała się w uniform liberalizmu, a media czynią wszystko - by prawda nie wyszła na światło dzienne.
I to jest odpowiedź na pytanie: dlaczego ani moich - ani żadnych innych głosów rozsądku, nie słuchali Polacy.
Było wtedy wielu cenionych ekonomistów, których zablokowano w mediach by nie przeszkadzali w wielkim przekręcie.

Przechodząc do wyjaśnienia przyczyn galopującej inflacji w roku 1988 rozpocznę od przypomnienia oczywistej prawdy.
Liberalni demagodzy przybierają zupełnie inną miarę dla własnej doktryny, a inną dla przeciwnych im idei.
Podstawowym kłamstwem głoszonym w latach PRL-u przez liberałów było to, że "w gospodarce kapitalistycznej nie istnieje inflacja".
A przecież w latach osiemdziesiątych - bez problemu można było dowieźć, że w przeciągu dwudziestu lat - wartość nabywcza dolara amerykańskiego - zmalała do trzeciej części.
Jeszcze gorzej było z niemiecką Marką, Funtem - czy francuskimi Frankami, które aż poddano denominacji.

Wokół tego - podstawowego kłamstwa - skonstruowana została cała masa poślednich kłamstw, które nazwę wspólnym mianownikiem "żydowska hucpa", albowiem ich autorzy byli Żydami.

Czy walka o Polskę może prowadzić przez Jej zniszczenie?
Taką strategię przejawiali przedwojenni komuniści - głosząc że: "im gorzej dla Polski - tym lepiej dla sprawy komunizmu".
Dokładnie takie same poglądy prezentowali niektórzy "działacze" Solidarności, którzy w Stanie Wojennym promowali hasła że: "im gorzej z gospodarką Polską, tym lepiej dla Solidarności".

A w związku z tym - na prośbę Lecha Wałęsy - Państwa Zachodnie nałożyły na Polskę embargo gospodarcze.
Stanęło z tego powodu wiele fabryk - zależnych od zagranicznych komponentów. Z braku wymiany handlowej z Zachodem - nie było dewiz, a co za tym idzie - nie było pieniędzy na spłatę pożyczek pobranych przez Rządy czasów Gierka.
Brano więc kolejne - oprocentowane ponad 20 procent w skali roku - pożyczki - na spłatę wcześniejszych zobowiązań.
W ciągu ośmiu lat - dług Polski wzrósł z 15 miliardów do ponad 40 miliardów dolarów i to mimo spłaty znacznej części gierkowskich zobowiązań.

Od początku Stanu Wojennego - do początku 1988 roku - miała miejsce w Polsce inflacja - wynosząca około 15-20 procent w skali roku.
(Dokładne dane odszukam później, albo ktoś mi pomoże.)
Proszę pomyśleć, że dzisiaj rozbójniczy system fiskalny pozbawia Polaków ponad połowę dochodów - przy których 15-20 procent to pikuś.
Przy takiej inflacji - wręcz kuriozalnym było twarde utrzymywanie przez kolejne Rządy PRL-u odsetek bankowych na poziomie 3 procent.

Zarówno Skarb Państwa - udzielający pożyczek rolnikom i przedsiębiorstwom - tracił na takim oprocentowaniu - jak też przeciętny obywatel - korzystający z banków.
Ideologiczne utrzymanie trzech procent odsetek bankowych w skali roku - mściło się podwójnie na kondycji Skarbu Państwa.
Dla ratowania swoich oszczędności - Polacy lokowali je w dolarach i markach niemieckich. Z tego powodu Rząd pozbawiony został dostępu do znacznej ilości "dewiz" - jak wtedy nazywano waluty silnych gospodarek świata.
Dla potrzebującego walut - niczym powietrza - Ministerstwa Finansów stan taki był przejawem masochizmu.
Wystarczyło podnieść odsetki bankowe do poziomu inflacji i dodać te trzy procenty, a sytuacja ekonomiczna uległaby znaczącej stabilizacji.

Inflacja utrzymująca się na niskim poziomie, niesie ze sobą nie tylko negatywne skutki, ale pobudza również produkcję przemysłową.
Trudno sobie dziś wyobrazić funkcjonowanie gospodarek zachodnich, bez wielkich wyprzedaży - gdy obniża się znacznie ceny towarów.
Inflacja panująca w Polsce pomiędzy 1982 a początkiem 1988 roku powodowała, że wyprodukowane kilka lat wcześniej artykuły poddane były wyprzedaży, albowiem ceny w tamtych latach były stałe - od przyjęcia do sklepu.

Gorbaczowska pieriestrojka zakładała, że w Polsce przetestuje się liberalizację systemu politycznego - poczynając od ekonomii.
I wtedy pojawiła sie u nas światowa mafia ekonomiczna, która pokierowała ową "pieriestrojką".

Rozpoczęto od tego, że wzniecono na nowo strajki w Stoczni Gdańskiej.
Warto zbadać: kto wziął za to pieniądze?
W tamtej sytuacji gospodarki polskiej i stanu emocjonalnego Polskiego Społeczeństwa - strajki te nie miały znaczenia. I mogły sobie trwać - do zmęczenia.
Stały się jednak doskonałym pretekstem do podjęcia rozmów - specjalnie wyselekcjonowanej grupy "przedstawicieli robotników" z Władzą.
(Przy Okrągłym Stole mieliśmy okazję poznać te - specjalnie dobrane "robotnicze" facjaty.)

W wyniku - jeszcze przedokrągłostołowych rozmów przedstawicieli Solidarności z Rządem uzgodniono, że nastąpi waloryzacja płac realizowana z góry.
Co to oznaczało?
Robotnicy dostawali podwyżkę - na konto przeszłej inflacji.
A ponieważ w tamtym czasie znaczna część dystrybucji produkcji - kontrolowana była przez spółki nomenklaturowe - to nastąpiła gwałtowna podwyżka cen, która wywołała lawinę inflacji.

Należy wyraźnie podkreślić, że galopująca inflacja lat osiemdziesiątych - miała miejsce dopiero po rozmowach Solidarności z Rządem Jaruzelskiego i wprowadzeniu waloryzacji płac - z góry.

Myli się jednak ten, kto myśli że to przypadek.
Reżyserzy tego spektaklu wprowadzili niedługo do akcji cinkciarzy, zwanych inaczej konikami. Czyli tych, którzy zarabiali na wymianie walut.
Przeprowadzili oni kilka zsynchronizowanych - ogólnopolskich akcji spekulacji wartością dolara.
Z dnia - na dzień, wartość dolara wzrosła z 7 tysięcy złotych - do 14 tysięcy, by po kilku dniach spaść do 4. tysięcy.
Takiej operacji nie można przeprowadzić - nie posiadając milionowego zaplecza finansowego - liczonego w dolarach.
Czy trudno dziś się domyśleć: jacy światowi spekulanci stali za tą akcją?

Po wielu podobnych działanich uzyskano efekt, który Naomi Klein opisuje w swojej "Doktrynie szoku".
Polacy i Związki Zawodowe zgodziły się w ciemno na wszystko - co zaproponowali ekonomiczni gangsterzy z Goldman Sachs.
I pozwoliliśmy ich człowiekowi - Balcerowiczowi zniszczyć polską gospodarkę, a z Polaków zrobić niewolników.
O tym piszę szerzej w innych artykułach. Dlatego zakończę wyjaśnieniem: co należało zrobić - by zahamować hiperinflację 1989 roku.

Po pierwsze: odwołać waloryzację płac z góry. Waloryzować płace na podstawie rzeczywistej inflacji, a nie wydumanej.
Po drugie: urealnić oprocentowanie bankowe do poziomu inflacji - plus 3 procent dochodu oszczędzającego - w skali roku.
Urealnić oficjalną wartość dolara do rzeczywistej wartości i wedle niej przeprowadzać transakcje finansowe. (Młodzieży wyjaśnię, że stosowano wtedy dwa kursy dolarów. Oficjalny kurs dolara wynosił ok 17 i 30 procent rynkowego kursu. Rząd PRL stosował wtedy dwa kursy oficjalne plus jeden rynkowy.)


W jednym momencie skończyłyby się spekulacje przeprowadzane w Polsce przez wielki kapitał zachodni.

Prawdopodobnie strzałem w dziesiątkę byłoby wypuszczenie obligacji państwowych, za które Polacy mogliby przejmować udziały w firmach państwowych.
Oczywiście nie w tym stylu - jak to zrobiono w złodziejskim programie tak zwanej PPP.

Czy to - co wskazałem było aż takie trudne?

Marian Hemar napisał o tym: kto rządzi światem ekonomii w następujący sposób:

(...)

Światem rządzi sekretna
międzynarodówka
agresywnego durnia
i nadętego półgłówka.
(...)

Ekonomista, który
kosztem ogólnej nędzy
uzdrowi "wymianę dewiz"
i "pokrycie pieniędzy".

(...)

Natomiast Jan Kochanowski napisał:

Polak mądr po szkodzie.
Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
to nową przypowieść Polak sobie kupi:
że i przed szkodą
i po szkodzie głupi."
13 kwiecień 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Były naciski, by zatuszować zbrodnię Katyńską
sierpień 7, 2004
The Conspiracy Behind the European Union
maj 8, 2008
przeslala Elabieta Gawlas Toronto
Władza globalizacji - Jadwiga Staniszkis
styczeń 4, 2007
Goska
" O wasze głosy "
maj 25, 2003
przesłala Elżbieta
Bliżej koryta
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
Brawa dla Martyny
maj 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Żydzi i rewolucja
październik 24, 2007
Izrael Szamir
Były agent służb PRL w zarządzie Polskiego Radia
sierpień 29, 2002
PAP
Władze w Iraku zatrudnią funkcjonariuszy reżimu Saddama
kwiecień 25, 2004
PAP
Kto Zdominuje Naftę Bliskiego Wschodu?
czerwiec 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Armia oprawców
luty 14, 2008
marduk
Szumu medialnego ciąg dalszy
marzec 17, 2005
Mirosław Naleziński
HEROINA à la Newsweek – moda marynarzy i artystów
styczeń 24, 2007
Zbigniew Jankowski
Przygotowac sie do referendum
maj 27, 2003
Zenon Baranowski
Żydowska organizacja testuje amerykańską opinię publiczną w sprawie wojny z Iranem
listopad 21, 2007
bibula
Państwo sprawne inaczej
kwiecień 1, 2005
Witold Filipowicz
Życzenia
grudzień 26, 2004
Polska Republika bananowa
październik 5, 2003
Bóg jest miłością ...
luty 2, 2006
Artur Łoboda
Czy tarcza nas uszczęśliwi?
marzec 11, 2008
Gregory Akko
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media