ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Placebo intelektu 
20 styczeń 2017     
Zmiana dekoracji i symboli - rozpoczęta 
25 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Niczym psa 
6 luty 2018     
Mordercy 
7 październik 2023     
Respiratorem zabili kolejną osobę. Teraz odpowiedzialność zrzucają na Covid. 
12 październik 2020      Artur Łoboda
Tylko prawda buduje godne stosunki między narodami 
4 grudzień 2013      Bohdan Poręba
Na jakiej podstawie Sanepid twierdzi, że w Polsce mamy jakąś epidemię? 
5 sierpień 2020     
Dlaczego Tusk nie zgodzi się na debatę z Gowinem? 
28 lipiec 2013      Artur Łoboda
Błogosławiony płynie czas (Reqiuem)  
2 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Wojna i powodz 
26 maj 2010      Goska
Quo vadis Wielka Brytanio!!  
2 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Gra Półsłówek w USA i Skutki Straty Wartości Dolara  
24 listopad 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Zgódźcie się jeszcze raz dla ich dobra 
3 maj 2015      Artur Łoboda
Wielkie aj waj Sikorskiego 
23 kwiecień 2025      Artur Łoboda
I jeszcze te wieńce ... 
28 grudzień 2017      Alina
Review of Dark Times, Dire Decisions: Jews and Communism. Edited by Jonathan Frankel (2004). Oxford University Press. 
1 marzec 2010      przysłał ICP
PiS chce znowu władzy 
5 październik 2009      Artur Łoboda
Poeta z Ustki w doborowym towarzystwie 
20 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Do wiadomosci 
26 kwiecień 2010      Goska
Zygmunt Jan Prusiński KOCHANKA KSIĘŻYCA - część pierwsza 
1 sierpień 2021      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Truciciele dyskursu

Kasta dziennikarzy nawet z odrobiną wstydu, lub przyzwoitości przerywała swoje działania po kampanii #allesaufdentisch i publicznie przepraszała.


Wielu aktorów i innych pracowników kultury przeprowadziło wywiady (1) z ekspertami od pandemii korony - media odpowiadają na to wiadrem pomyj.
Kampanią #allesaufdentisch (2) pokazuje, że niektórzy dziennikarze i media nie wywołują o kłótnie i nie dbają o obiektywizm.
Robią to, - co nieustannie wyrzucają innym: podsycają nastrój i zatruwają dyskurs.

Wywiady wideo bardzo jasno mówią: - jak problem w naszych mediach jest duży (3).

Głosy krytyczne, które można usłyszeć na filmach, nie są słyszane w ogóle lecz tylko marginalnie.
Odpowiednie byłyby wielkie przeprosiny.
Zamiast tego trwa sabotaż otwartego dialogu.

Komentarz Marcusa Klöcknera, autora książki „Dziennikarstwo zombie: co następuje po śmierci wolności słowa?”
 
 
Na stronie YouTube #allesaufdentisch znajduje się obecnie prawie 1200 minut materiału wideo .
Prawie 1200 minut, które w zasadzie pokazują to, czemu przedstawiciele wielkich mediów zaprzeczają i odmawiają przyznania: że zarzuty przeciwko nim są słuszne.
Zbyt często dziennikarze nie kreują opinii publicznej, ale ją tłumią.
Podczas pandemii stało się to jaśniejsze niż kiedykolwiek wcześniej, co mają na myśli media, gdy nie znają głosów krytycznych.
Konsekwencje dla naszego społeczeństwa nie mogłyby być daleko idące.
 
Jeśli chodzi o to, czy godzina policyjna jest uzasadniona, jeśli chodzi o to, czy dzieci muszą nosić maski w szkole, jeśli chodzi o np. postacie z Instytutu Roberta Kocha (RKI), jak przebiega proces testowania i jakie są najostrzejsze ograniczenia dotyczące praw podstawowych należy ocenić od czasu istnienia republiki, wówczas obowiązuje: #allesaufdentisch.

Ale zamiast stawiać wszystko na stole , wielu dziennikarzy stawia na stole tylko jedno : własną głowę i złość!
Nie należy dotykać tego, co znajduje się poza bańką mydlaną.
 
Na szczęście w naszym kraju są pracownicy kultury, którzy mają jasny umysł.
 
Aktorzy i reżyserzy już to zaczęli poprzez kampanię #allesdichtmachen, uważając że coś pilnie należy zrobić przeciwko jednostronnemu „raportowaniu” w mediach.
Otworzyli usta - czasami z daleko idącymi konsekwencjami dla siebie i swojej pracy - i wypowiadali się w krótkich filmach z gryzącą ironią i sarkazmem - i zostali obrzuceni brudem przez tak zwane wysokiej jakości media.
 
Teraz przyspieszyli i praktycznie sami wkroczyli w rolę dziennikarzy.
Znaleźli ekspertów i krytyczne umysły, by przeprowadzić z nimi wywiady - przed kamerą, czasami przez 20 lub 30 minut.
 
Innymi słowy:

    Ludzie, którzy właściwie nie mają nic wspólnego z dziennikarstwem, muszą działać jako dziennikarze i moderatorzy i zapewnić stworzenie publiczności odpowiadającej rzeczywistości i różnorodności opinii.

 
Krajobraz medialny, który ma choćby odrobinę wstydu i autorefleksji, musiałby się zatrzymać po opublikowaniu tych filmów, zagłębić się w siebie, a następnie zrobić to, co jest właściwe: przeprosić.
 
Wypadałoby, gdyby niektórzy przedstawiciele wielkich mediów powiedzieli:
Przepraszamy.
Przepraszamy za uczynienie siebie rozszerzonym ramieniem polityki pandemicznej.

Przepraszamy za wywołanie strachu i paniki.
Przepraszamy za brak krytycznego podejścia do liczby zgonów , liczby infekcji i liczby testów przez zbyt długi okres czasu, podczas gdy to kwestionowanie w alternatywnych mediach było oczywiste.

Przepraszamy za przyjęcie najpoważniejszych ingerencji w prawa podstawowe , jakby chodziło o zmianę pół zdania w statucie związku hodowców królików.
 
Przepraszamy za tęsknotę za blokadami.
Przepraszamy za to , że zdyskredytowaliśmy obywateli , którzy na demonstracjach korzystali z ich fundamentalnego prawa do wolności wypowiedzi , nazywając ich teoretykami spiskowcami .
Przepraszamy za to, że użyliśmy terminu „przysięga” niezliczoną ilość razy w jakże nie-„obiektywnym sprawozdaniu” i tym samym zatruliśmy dyskurs.

Przepraszamy za nieznajomość krytycznych kwestii, które są nieistotne w związku z pandemią.
Przepraszamy za to, że nie tylko zaakceptowaliśmy separację osób zaszczepionych i nieszczepionych w życiu publicznym, ale także częściowo to zaakceptowaliśmy.
 
Przepraszamy za to, jak uwłaczający i dyskryminujący byliśmy wobec obywateli, którzy mają obawy związane ze szczepieniem koronowym.
 
Przepraszamy za słowny brud, w który my, pracownicy kultury i naukowcy biorący udział w akcjach #allesdichtmachen i #allesaufdentisch, zostaliśmy obrzuceni.
.
Listę wymówek z pewnością można by łatwo rozszerzyć.
 
Tak mniej więcej powinny zareagować media – właściwie.
Zamiast tego maksymalna ignorancja i arogancja.
 
Trzech redaktorów „ Frankfurter Allgemeine Zeitung” krytykuje akcję pod hasłem: „ Kocioł wzburzenia ”, Katja Thorwart z Frankfurter Rundschau uważa, że aktorka Isabell Barth może być wystawiona jako „ Corona media naiwna”, pyta SWR rzekomo nieświadoma rozgrywki
„ Uzasadniona krytyka czy niebezpieczna przysięga?” , Arno Frank opisuje piątkowe wywiady jako „wspomagane samorozmowy”, a DLF cytuje eksperta od ideologii spiskowej, który jest przekonany, że akcja napędza „szkodliwą narrację”. Na domiar złego
Claus Leggewie mówi również wTAZ, że aktorzy są „złymi rozmówcami i moderatorami” .
 
Jeśli aktorzy, którzy, - jak pamiętajcie, zadawali swoim rozmówcom wiele pytań dotyczących ich wiedzy, są „złymi ankieterami i moderatorami”, to pojawia się następujące pytanie:

    Kim więc są ci „dziennikarze”, którzy przeprowadzają wywiady z politykami, lub moderują dyskusje panelowe w imieniu tak zwanego dziennikarstwa wysokiej jakości i którzy czują się tak, jakby nie zadawali miriad krytycznych pytań ?

    Innymi słowy: kim są „profesjonalni” dziennikarze, których zauważa krytyczny obserwator, ponieważ wielokrotnie dotykają polityków podczas pandemii, ale także generalnie w rękawiczkach do lodów?
    Kim są dziennikarze, którzy nie chcieli słyszeć o cierpieniach dzieci podczas pandemii?
    Kim są dziennikarze, którzy swoim zachowaniem zbliżonym do takiej reguły zdradzili swój zawód i mandat dziennikarski?
     
    Chcąc podążać za poziomem, który dominuje w medialnym mainstreamie, trzeba by teraz odruchowo dorzucić termin „ mizantrop ” . Ale zostawmy to.
     
    W każdym razie odpowiedzi na pytania stawiane przez tych, którzy agitują przeciwko #allesaufdentisch, można łatwo namalować, a mianowicie: aktorzy to kiepscy przeprowadzający wywiady i moderatorzy, dziennikarze przeprowadzający wywiady z Merkel i S-ka są wysoce profesjonalni, dziennikarsko bez zarzutu i blablabla...
     
    Uff! Ci ludzie mediów z pewnością mają własne postrzeganie rzeczywistości.
    W „juste milieu” (kompromisie) kosmosie znaczeń rzeczywistość i tak jest postrzegana według własnych praw.
    W „prawdziwym życiu”, niestety , jeśli chodzi o sprawy fundamentalne, „dziennikarstwo wysokiej jakości” zamieniło się w dziennikarstwo zombie .

    Wiele alternatywnych mediów i formatów donosi od ponad dwóch dekad, że coś w naszych mediach Zrozumienie nie jest prawdą .
    Kronikarze, którzy w pewnym momencie mają jasny umysł co do działań #allesdichtmachen i #allesaufdentisch, mogą dojść do wniosku, że przepaść między twierdzeniem a rzeczywistością - w dziennikarstwie wysokiej jakości nigdy nie była tak duża jak dzisiaj.
     
    Przy okazji: w czasie gdy pisałem ten tekst - Bawarski Sąd Administracyjny wydał przełomową decyzję .
    Według sądu godzina policyjna ogłoszona przez rząd Bawarii jest nielegalna.
    I: nawet były sędzia Federalnego Trybunału Konstytucyjnego Hans-Jürgen Papier powiedział w odniesieniu do środków koronacyjnych, że nie każdy cel uświęca środki, a niektóre decyzje rządów są „ prawie absurdalne ”.
     
    To nic nowego dla czujnych obywateli, którym zależy na demokracji i praworządności.
    Dlatego wielu z nich wyszło na ulice, podczas gdy przedstawiciele mediów otwarcie mówili o tym, że postrzegają siebie jako „ Lauterbach Ultras ” lub życzą sobie, aby „cała Rzeczpospolita wskazywała palcem ” na nieszczepionych.
     
    Dobrze, że istnieje #allesaufdentisch!
     
    Źródła i uwagi:
    (1) https://www.youtube.com/hashtag/allesaufdentisch
    (2) https://www.youtube.com/watch?v=bJaKy2ZvQGk
    (3) https://www.nachdenkseiten.de/?p=55866

     
     
    Marcus Klöckner studiował socjologię, medioznawstwo i amerykanistykę. Krytyka władzy i mediów charakteryzuje jego twórczość jako pisarza i dziennikarza. Ostatnio opublikował „Krytyka medialna: o błędach w dziedzinie dziennikarstwa”, „Jak elity organizują władzę” i „Sabotażowana rzeczywistość: kiedy dziennikarstwo staje się doktryną wiary”.


    Źródło:
    https://www.rubikon.news/artikel/die-diskurs-vergifter
     
10 październik 2021

Marcus Klöckner 

  

Komentarze

  

Archiwum

Oszukani emeryci
październik 27, 2003
Michał Stankiewicz
Rebelia w afgańskiej prowincji
czerwiec 18, 2004
PAP
List otwarty do Polaków
czerwiec 3, 2003
Pozwolilem sobie skopiowac ten wiersz
sierpień 1, 2004
jasiek z toronto
Bandytów zwalniają, policjantów oskarżają
październik 5, 2005
PAP
Rząd poręczył, my oddamy
lipiec 4, 2002
PAP
Krętacze. Bratkowski z NBP o wypowiedzi Leppera
luty 5, 2003
Piotr Mączynski
Agenci UOP robili z Macierewicza wariata...
grudzień 27, 2006
Zdzisław Raczkowski
Komunikat Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce
styczeń 1, 2005
dr Leszek Skonka
7,8 mld złotych "strat" NBP
maj 30, 2008
Dziennik
Stachanowskie wzorce moralności
sierpień 5, 2004
Zdjęcia nowego fiata sprzedam. Za 600 zł
luty 12, 2007
INTERIA.PL
"Ten sędzia nie ma zasad"
styczeń 24, 2003
http://www.se.com.pl/
Kondolencje dla Madrytu
marzec 13, 2004
http://www.krakow.pl/
Jedno państwo - jeden głos lub unijny geszeft
czerwiec 22, 2007
Dariusz Kosiur
Branie na litość
wrzesień 10, 2003
Andrzej Kumor
Sprzedać, byle szybciej sprzedać
styczeń 29, 2003
Radio Zet
Masoni i cykliści 2. Kwaśniewski wkracza do akcji
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
"Złodzieje, nie donatorzy"
październik 25, 2003
Stalin, Lenin & kompani
luty 17, 2005
Wisława Szymborska
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media