ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
więcej ->

 
 

Partie polityczne pod nadzorem służb...

Impulsem napisania tego artykułu była lektura rozmaitych komentarzy na blogach i forach internetowych. Aby nie zostać posądzonym o kryptoreklamę pominę wymienianie nazw i podawanie adresów. Osoby zainteresowane z łatwością ustalą moją „czytelnię”.

Oczywiście media poza internetowe również mnie inspirowały i dostarczyły wielu ciekawych, lub mniej, informacji do przemyśleń. Głównym napędem, oprócz wspomnianej inspiracji, są partie polityczne. Ich nazwy też nie mają większego znaczenia, a dlaczego zaraz postaram się to wytłumaczyć.

Do roku 1989 w systemie realnego socjalizmu, choć ten termin realny socjalizm może być dla politologów dość kontrowersyjny, krajem rządziła PZPR. Aby ówczesny system nie został uznany za monopartyjny pozwolono na istnienie takich bytów jak: SD, Liga Narodowa Demokratyczna, ZSL . Wszystkie te ugrupowania mniej czy bardziej popierały politykę PZPR, współtworzyły jedyną i słuszną linię narodu...

Po zmianach ustrojowych w ’89 roku, jak grzyby po deszczu rozmnożyły się polityczne byty. Co rusz i co jakiś czas tzw. prawa strona pilnie poszukiwała sposobów na połączenie i jednolicenie. Powodów tego jednolicenia można upatrywać w życiorysach pomysłodawców, albowiem tylko uważna lektura tych życiorysów pozwoli zrozumieć istotę tych pozornie dziwnych zachowań.

O ile lewicowe ugrupowania (aż do czasu „afery Rywina”) były skonsolidowane i dokładnie wiedziały o co idzie gra, o tyle po stronie przeciwnej, która określała się mianem prawicy, ciągle dochodziło do... próby pojednania. Znakiem tego skoro szuka się zgody wcześniej musiałaby być niezgoda. Tzw. obóz solidarnościowy ciągle wyciągał jakieś brudy. Zresztą te brudy wyłażą co rusz jak nie z jednej szafy to z drugiej. I tak w kółko.

Lewica szybko wyciągnęła wnioski i jeszcze na ponad dwa lata przed kolejnymi terminowymi wyborami dochodzi do jednomyślności, którą na chwilę utraciła zręcznie przeprowadzonym rozpadem, który w rzeczywistości miał uchronić pojedynczych działaczy pierwszego garnituru przed odpowiedzialnością karną. Cel został osiągnięty. To co miało pójść na odstrzał poszło. Kilka ofiar po lewej stronie i stajnie Augiasza zostały „oczyszczone”. A skoro tak to czas na kolejny skok po władzę. I wbrew pozorom słabości lewicy ich siła drzemie w społeczeństwie i silnej pozycji mediów, które umiejętnie wskazują jak należy postąpić. Polityczne wahadło zaczyna opadać z prawej strony, zmierza ku dołowi i siła rozmachu powędruje w kierunku lewej strony... To tylko kwestia czasu. Jeżeli ktoś rozumie istotę zagadnienia czasu, to ten właściwy moment ma obecnie miejsce.

Arytmetyka, czyli zwykłe działania na dodawaniu i odejmowaniu, informuje nas, że jeżeli słupki po jednej stronie rosną, to po drugiej muszą (nieubłagalnie) maleć. Tak się też dzieje.

W ostatnich wyborach parlamentarnych (w samorządowych powtórzono ten manewr) zastosowano metodę kontrolowanego przenikania, raz już wypróbowaną w okresie schyłku realnego socjalizmu kiedy to na polecenie biura politycznego partii (PZPR) w szeregi „Solidarności” wpuszczono byłych jej członków. Do dziś tak naprawdę nie wiadomo ile procent z 10 milionowej rzeszy ruchu społecznego „S” stanowiło zaplecze PZPR.
Kontrolowane przenikanie zostało wykonane po raz drugi kiedy wywiadownie lewicy zorientowały się iż popularność tego ruchu drastycznie spada w związku z ujawnieniem przez Michnika sprawy z Rywinem oraz pojawieniem się kilku innych afer, które wymknęły się* służbom spod kontroli. W rezultacie to co miało miejsce, to co nagle spadło na społeczeństwo, to nic innego jak wojna spec służb, które nie mogły się dogadać co do kwestii podziału strefy wpływów i samych wpływów. Kiedy sprawy zostały ujawnione prasie, kiedy z częścią podanej przez spec służby prawdą zapoznała się opinia społeczna było wiadomo, że sprawy potoczyły się zbyt daleko.

Było za pó?no aby przejąć nad całością kontrolę i tę kulę śniegową zatrzymać. Polityczny syndykat pod szyldem SLD pokłócił się, a efektem było powołanie komisji śledczych przed którymi jedni się rozgadali, a inni nie chcieli zatańczyć...

Po opanowaniu emocji i dość kulturalnego wytykania win, nadszedł czas refleksji. Jak w każdej wojnie, tak i po tej, sporządzono raport o stratach. Liczby były dość alarmujące, ujawniły iż dalsza intryga może faktycznie nazbyt wiele kosztować. Zdano sobie sprawę, że na tym pobojowisku zasługi nagle zbiera PiS, którego wcześniej nie do końca brano serio. Zatem po chwili refleksji przyszedł czas na zdroworozsądkowe myślenie i działanie. Mimo faktycznego, fizycznego podziału w pofragmentowanej lewicy obowiązywała dyscyplina- swoista zmowa milczenia, która mogła uchronić, i w efekcie uchroniła, od kolejnych dramatycznych w skutkach procesów. Skoro plan wojny służb nie gwarantował pełnego sukcesu w osiągnięciu zamierzonego celu - jakim był zamiar „przekazania” sterów państwa dla PO, która miała być wspierana merytorycznie i finansowo zasilana przez lewicę, to czas był najwyższy, aby uruchomić (awaryjny*) plan „b”. Do przenikania wydelegowano swoich ludzi przygotowanych na taką ewentualność.

Słaby kadrowo PiS został zasilony lud?mi, którzy nagle okazali się być prawicowcami. Jakoś za bardzo nikt nie marudził, ani też nie było czasu na wnikanie w szczegóły bowiem walka o prymat w państwie trwała w najlepsze. Sam termin przenikania również nie był dziełem przypadku, był dobrze wyliczony. Dawał gwarancję spokoju i tę pewność, że ujawnienie faktu iż część działaczy wytypowanych do roli posłów i senatorów PiS-u ma niechlubną przeszłość z okresu Polski Ludowej.

Zatem nie jest dziełem przypadku, że w obecnym składzie rządu mamy wielu zasłużonych dla PRL-u działaczy partyjnych tamtego systemu. Pod tym linkiem ukrywa się część prawdy o tym rządzie. [b] Panie Premierze!!! A rzesza PZPR-owców, PRL-owskich sędziów i prokuratorów w tym niby „najlepszym rządzie" to też „nieporozumienie"??? Nie jest Panu mdło w ustach?[/b] A jak może wyglądać cała prawda?

Polska jest zbyt cennym łupem dla wielu zainteresowanych (wywiady wschodu i zachodu, a też interesy Stanów Zjednoczonych) aby utracić kontrolę nad sterowaniem tym państwem. Z jednej strony mamy nieudolność tego rządu, który co innego zapewniał a co innego realizuje. Ci wyborcy, którzy oddali głos na PiS wierząc w sprawiedliwość i oczekując normalnego prawa czują się zawiedzeni. A sami przedstawiciele tego ugrupowania? Cóż, za wszelką cenę nawet dalszej rozbudowy dyktatury chcą jak już się dorwali do władzy, utrzymać ją za wszelką cenę.

Kolejny raz jesteśmy świadkami, jak spod wspólnego sztandaru „zjednoczonej polskiej prawicy” wyodrębnia się ugrupowania o zabarwieniu narodowym i wartościach chrześcijańskich co w konsekwencji prowadzi do odtrącenia, pomniejszania ich roli w życiu polityczno-społecznym, a efekcie kolejnych wyborów wykluczenia. Tak sofistycznej praktyki jaką stosuje obecnie rząd nie sposób zinterpretować inaczej jak - prowadzenie do rozpadu państwowości, upadku kruchej demokracji, konfliktów z najbliższymi sąsiadami co w efekcie może doprowadzić do izolacji na scenie europejskiej i światowej. Rozwiązanie starych służb i powołanie nowych w tak nieudolny sposób dowodzić może jednego – oni nie są świadomi ważkości problemu jakim jest kierowanie państwem w środku Europy. To co miało miejsce przy rozwiązywaniu WSI, to nic innego jak ostra wojna wewnątrz służb. W tej wojnie przegrało bezpieczeństwo wewnętrzne państwa; przegrała demokracja.

Najmniejsze nawet ugrupowanie ma swojego „anioła stróża” nie może być inaczej a to właśnie ze względów bezpieczeństwa państwa. Zatem, czy ten który krzyczy i żąda oczyszczenia z różnych agentów sam nie może być agentem? Nie wykluczone.

Przedstawiciele partii i ugrupowań politycznych świadomie i cały czas okłamują swój elektorat. W zasadzie zmierzają do celu – przejęcia władzy po drodze układają się z kim tylko jest to możliwe, i na co pozwolą wiecznie czujne służby.

Ktoś kto nie zna realiów funkcjonowania państwa widzi ulubionego przywódcę partii, widzi tego lub innego polityka. Nie widzi, bo nie wie jak naprawdę funkcjonuje system, drugiego wewnętrznego krwioobiegu jakim są służby specjalne. Naiwnym wyborcom polecam obejrzenie kilku filmów amerykańskich i przyjrzenie się uważne jak to naprawdę funkcjonuje od środka, być może w końcu coś zrozumieją.

Starogard Gdański, dn. 16-04-2007
17 kwiecień 2007

Marek Olżyński 

  

Archiwum

Seksskandal: List metropolity do wiernych Niedziela, 16 marca (10:14)
marzec 16, 2008
PAP
Politycznie, trupi zaduch
grudzień 12, 2005
Marek Olżyński
Historia-współczesność-współczesność-historia
grudzień 18, 2002
Artur Łoboda
Zespół do Spraw Reintegracji
listopad 27, 2002
PAP
"Cud Balcerowicza" i "dobrobyt" wg Kwaśniewskiego
padziernik 14, 2004
Danuta Walewska
Poslowie platformy Tuska
padziernik 3, 2007
.
Demokraci?
padziernik 5, 2006
mik4
Wiara
maj 7, 2004
Wieszcze i świnie
kwiecień 1, 2003
Artur Łoboda
UWAGA: Bartoszewski chce emigrowac!!!!! Jak chcesz mu w tym pomoc GLOSUJ NA PiS!!!!!!!!!
padziernik 19, 2007
.
Złote wrota
marzec 29, 2003
Andrzej Echolette
Izrael miał zaatakować Iran z terytorium Gruzji
wrzesień 4, 2008
PAP
Iracki rozgardiasz
wrzesień 23, 2003
Andrzej Kumor
Nauka historii współczesnej
luty 9, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Zamiast do KRYMINAŁU - przybywa do Białego Domu
listopad 21, 2005
tadeusz
Już "po ptokach"
Tylko polski Rząd udaje że jest inaczej.

grudzień 11, 2002
PAP
Polska 2010-2025
grudzień 20, 2005
Tomisław Jarosiewicz
"Ejszyszki"
maj 28, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Uciec od gnoju - który się samemu narobiło
listopad 19, 2008
Artur Łoboda
Fiasko Globalizacji?
styczeń 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media