ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Firma Pfizer wnosi o oddalenie pozwu w Teksasie zarzucającego fałszywy i oszukańczy marketing szczepionek przeciwko Covid-19 
13 styczeń 2024     
Wiesław Sokołowski PRAWO BOGIEM wiersz  
20 kwiecień 2012      www.trwanie.com
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (30.03.2011) 
30 wrzesień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
O polskiej myśli filozoficznej - tej prawdziwej i zakłamanej 
24 lipiec 2014      Artur Łoboda
NIK o realizacji ustawowych zadań Funduszu Sprawiedliwości  
4 październik 2021      NIK
POWSTANIE WARSZAWSKIE 75 LAT PÓŹNIEJ 
1 sierpień 2019      Alina
Sitwa 
22 sierpień 2015      Artur Łoboda
Wymuszone leki wszystkich obywateli 
25 marzec 2023     
Oficjalna narracja przyznaje, że fałszywa szczepionka przeciw COVID zapewnia fałszywą odporność na COVID 
23 październik 2021     
Naród Mutantów... 
7 lipiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI 2025 
11 listopad 2025     
Skąd przychodzisz? 
1 lipiec 2016      Artur Łoboda
Ani kroku w tył! 
1 luty 2018      Artur Łoboda
Miłość XXI wieku  
6 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Afganistan i wielka gra o dominację Eurazji 
13 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Pięć białych róż 
11 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Polacy już dawno powinni wyjść na ulice. "Druga strona przez lata bowiem budowała sobie swoje narzędzia działania" 
7 grudzień 2015      wPolityce.pl
Kto wróg a kto przyjaciel? 
7 listopad 2011      Artur Łoboda
Nikt nie może dwom panom służyć 
20 listopad 2020      Artur Łoboda
Nie lekceważcie tej epidemii 
30 marzec 2020     

 
 

Jaką kulturę promuje Jacek Majchrowski - Prezydent Krakowa (4)

W dniu dzisiejszym - 9 października 2012 roku miał się rozpocząć w Krakowie kolejny festiwal muzyczny, którego intencją jest odwołanie się do twórczości Marka Grechuty.
Nie odbędzie się jednak - z powodu braku funduszy. Organizatorzy Festiwalu dowiedzieli się, że Miastu grozi bankructwo i dlatego nie mogą liczyć na wsparcie z środków miejskich.
Tak się składa, że Prezydent Krakowa doprowadził Miasto do bankructwa już 5 lat temu, lecz do tej pory - dzięki kreatywnej księgowości doskonale ukrywał ten fakt. Ale to temat na odrębny artykuł.

Mimo tego kryzysu nie zabrakło w Krakowie pieniędzy na  promocję wydarzeń o patologicznym charakterze.
Powracam - po raz kolejny do tak zwanego "Miesiąca Fotografii w Krakowie" na który Prezydent Jacek Majchrowski wyasygnował w tym roku tylko 400 tysięcy złotych, a Minister Kultury i czegoś tam - Bogdan
Zdrojewski dołożył  274 945 złotych.
Z środków publicznych wydano 675 tysięcy złotych na prezentację czegoś - co jest połączeniem śmietnika kulturowego z patologią.

W ramach tego - rzekomego "festiwalu" zaprezentowano wiele wystaw. Ani jedna z nich nie była warta zaangażowania mojego czasu. Obejrzałem je tylko z powodu realizacji filmu o współczesnej polityce
kulturalnej realizowanej przez ludzi posiadających władzę.
Od maja do lipca bieżącego roku w  Galerii Starmach zaprezentowano zdjęcia  "Z kolekcji Cezarego Pieczyńskiego".
Podobno tenże Pieczyński posiada bardzo duże zbiory różnych zdjęć. Ale to - co zaprezentował w Krakowie - "pod własnym kuratorskim wyborem", sytuuje go w gronie psychopatów.
Tylko ludzie chorzy umysłowo mogą zbierać takie zdjęcia - jakie zademonstrował w Krakowie tenże Pieczyński. A Prezydent Krakowa nazywa te zdjęcia "liczącą się w świecie kolekcją fotografii
współczesnej".

Aby nie wydłużać opisu - z wielka przykrością zamieszczam te zdjęcia - bo nic nie zastąpi obrazu.



Zdjęcia pochodzą z wystawy "Miesiąc Fotografii w Krakowie", finansowanej przez Prezydenta Krakowa - Jacka Majchrowskiego i Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego.
Dolne zdjęcie przedstawia nagiego mężczyznę leżącego na rozpłatanym ciele wołu.


Komentarzem niech będą słowa napisane w imieniu Jacka Majchrowskiego, który z niewyobrażalną bezczelnością wmawia mi, że nie znam się na sztuce:

"Bardzo wysoki poziom artystyczny krytykowanego przez Pana festiwalu, z całą stanowczością pozwala obronić tezę, iż Miesiąc Fotografii w Krakowie realizuje szereg celów zdefiniowanych w Strategii Rozwoju Kultury Miasta Krakowa, jest wartościowym wydarzeniem z punktu widzenia poszerzenia oferty kulturalnej miasta oraz spełnia ważną misję publiczną wobec Krakowian i lokalnych środowisk twórczych."

Rzecz w tym, że W CAŁYM URZĘDZIE MIASTA KRAKOWA nie ma ani jednej osoby, która posiadałaby choć minimalne kwalifikacje w dziedzinie kultury.
Decyzje o rozdziale środków publicznych podejmują ludzie ograniczeni umysłowo, których najważniejszą kwalifikacją jest bezczelność - jaką mogą Państwo  zauważyć w cytowanych przeze mnie
fragmentach pisma urzędowego.
To właśnie ograniczenie umysłowe powoduje, że bezkrytycznie przyjmują podobnych sobie - równie agresywnych tłumoków, którzy najzwyklejsze śmieci i patologię wciskają jako rzekomą "sztukę współczesną".

A ponieważ ludzie - o których piszę - przeczytają ten artykuł to pozwolę sobie zacytować kolejny fragment wiersza Mariana Hemara, który doskonale ich opisuje:

"Samym instynktem głupoty
odnajdują się wzajem.
Rozumieją się wspólnym
językiem i obyczajem.

I hasłem, które wola
z ochotą raźna i raczą:
kretyni wszystkich krajów
łączcie się! więc się łączą."

W piśmie do mnie Wiceprezydent Magdalena Sroka twierdzi, że "bardzo tendencyjnie (wybrałem) spośród tysiąca innych fotografii" zdjęcia - jakie przesłałem Prezydentowi Miasta Krakowa.
Pozwolę sobie więc podsumować wystawy prezentowane w ramach tego - rzekomego "festiwalu".

1. W Muzeum Narodowym w Krakowie mieliśmy obszerną wystawę prac człowieka, który kreował wobec świata kłamliwy obraz zbrodniczego stalinizmu. Człowieka, który pomógł Stalinowi oszukać opinię
publiczną świata - miedzy innymi - fałszując obraz.
Tym człowiekiem był Aleksander Rodczenko. Nie zaprezentowano go - jako wspólnika zbrodni - lecz jako "genialnego artystę - konstruktywistę".
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31925


2. W Biurze Wystaw Artystycznych rozwieszono setki bezwartościowych fotografii - tworzących razem - jeden wielki śmietnik.
Była to scenografia do tak zwanych dyskusji o fotografii.
W jednej z prelekcji - młoda doktorantka dowodziła, że skoro Tomasz Gros użył przypadkowego zdjęcia grupy ludzi - jako ilustrację do swojej książki "Złote żniwa", to mimo braku jakichkolwiek dowodów na prawdziwość tego zdjęcia - z racji wielokrotnej publikacji stało się ono "typowym obrazem holokaustu" . Tak więc - wedle intencji organizatorów tego "festiwalu" kłamstwo sto razy powtarzane staje się prawdą. A sprawcami holokaustu nie są Niemcy - lecz Polacy.

3. W Muzeum Sztuki Współczesnej zaprezentowano zdjęcia Sergieja Bratkowa o charakterze podprogowej pedofilii
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31969

4. W Muzeum etnograficznym - zaprezentowano zdjęcia nagich dzieci:
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31984


5. W finansowanej przez UM Krakowa Galerii Starmach zaprezentowano chore zdjęcia, których przykład widzą państwo powyżej.

Było jeszcze kilka pomniejszych wystaw, ale uszanowałem swój czas i podarowałem sobie oglądanie kolejnych śmieci - ograniczając się do najważniejszych krakowskich instytucji wystawienniczych.

W kontekście tego - co Państwu przedstawiłem, jako wyjątkowo bezczelne uznaję stwierdzenie wypowiedziane w imieniu Jacka Majchrowskiego, "że projekt ten jest w zgodnej opinii krytyków, publiczności i ekspertów najważniejszych wydarzeniem poświęconym fotografii w Polsce, a jednocześnie - ze względu na stale wysoki poziom, różnorodność oferty i nowatorstwo formy - zaliczany jest do grona czołowych festiwali fotograficznych na świecie."

W związku z czym wezwałem Prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego do odpowiedzi na następujące pytania:

1. Jacy krytycy sztuki i jacy eksperci stwierdzili, że Miesiąc Fotografii w Krakowie jest jednym z najważniejszych wydarzeń poświęconych fotografii w Polsce?
2. Jacy krytycy sztuki i jacy eksperci uznali, że jest to "jeden z czołowych festiwali fotografii na świecie"?
3. Jakie kwalifikacje posiadają rzekomi  eksperci, na których powołała się Pani Magdalena Sroka.


Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem odpowiedzi na zadane pytania.
Urzędnicy miejscy poszukują metody by mnie zaatakować, ale ani  przez moment nie zastanowią się, czy przypadkiem nie popełnili błędu i nie zostali oszukani przez cynicznych cwaniaków, którzy nie mają żadnych kwalifikacji w dziedzinie kultury.

Po przedstawionych przeze mnie argumentach każdy normalny człowiek zbadałby - czy nie popełniono koszmarnego błędu.
Jednak Jacek Majchrowski twierdzi, że moja interwencja "nie wpłynie na zmianę polityki kulturalnej Miasta".

Pozwolę sobie przypomnieć, że nie piszę o wydarzeniu wyjątkowym. Propagowanie patologii jest stałym elementem tak zwanego "Miesiąca Fotografii w Krakowie"  realizowanym od wielu lat.

Podsumuję więc porażającą konkluzją.
Na wydarzenia w rodzaju "Grechuta Festiwal" nie ma w Urzędzie Miasta Krakowa pieniędzy. Ale na zdjęcia zamieszczone powyżej - pieniądze się znalazły.

Kolejnym śmieciem wystawianym w miejskiej instytucji jest wystawa "Sport w sztuce", która prezentowana była w Muzeum Sztuki Współczesnej - MOCAK.
Ale to temat na następny artykuł.

Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
9 październik 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Polska agresja" i "modelowanie od nowa" Bliskiego Wschodu
listopad 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Are Gullible Americans really “blessed by God”?
wrzesień 10, 2006
Marek Glogoczowski
Interesy koncernu ważniejsze niż prawa człowieka
sierpień 6, 2002
PAP
Ratunku! Tylko UE, a zwłaszcza sąsiedzi, przede wszystkim Niemcy, mogą uchronić Polskę przed instalacją Tarczy
luty 1, 2007
technokrata
"Młyn na wodę"
sierpień 31, 2004
Pikieta z balonikiem. Antyunijne, choć niebieskie
marzec 3, 2003
http://dzisiaj.dziennik.krakow.pl/
Przez Globalizację do Globalnego Imperium
grudzień 17, 2004
Dlaczego Putin wygrywa?
listopad 15, 2007
Iwo Cyprian Poonowski
Unia Europejska odrzuca większość polskich postulatów
grudzień 10, 2002
PAP
Zaskoczenie
styczeń 1, 2008
Marek Olżyński
31 000 dni JPII
maj 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Czerwony książe" uciekł .....
maj 6, 2004
Odkryto tajne konta byłych szefów PZU
kwiecień 6, 2007
PAP
Wyboru już dokonano. Pozostało jeszcze głosowanie
kwiecień 15, 2003
PAP
Dług Polski
luty 27, 2006
Goska
"Nie mieliśmy innego wyboru posiadając informacje wywiadowcze takie, jakie posiadaliśmy".
luty 8, 2004
Huebnerowe "poczucie odpowiedzialności"
listopad 6, 2003
Piotr Mączyński
Przekazanie spisu nazwisk z listy IPN. Gratuluję odwagi Panu Bronisławowi Wildsteinowi.
styczeń 31, 2005
Adam Sandauer
Nastepca F-16
grudzień 6, 2006
Goska
Emeryci i renciści mają być wreszcie bardziej ludzko traktowani.
listopad 18, 2006
Zdzisław Raczkowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media