ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wielka ucieczka z polskiego Titanica 
8 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Zapomniane znaczenie słowa 
22 sierpień 2018     
Ponad tysiącu dzieci w Gazie amputowano kończyny, w większości BEZ ZNIECZULENIA 
4 styczeń 2024     
Naiwność Prezesa 
3 luty 2018     
Do przyjaciół z Toronto 
29 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Informacja o przestępstwie popełnionym przez NIK 
29 maj 2015      Artur Łoboda
Żyjemy w parszywym świecie! 
2 lipiec 2025     
Rebel Rabbis: Anti-Zionist Jews Against Israel 
8 wrzesień 2017     
Pogrzeb Polski 
19 kwiecień 2022      Iwona Wiktoria
W hołdzie ofiarom ukraińskich bandytów 
11 lipiec 2023     
Jak stworzyć pieniądze z niczego. „Jak głupim można być?” Tucker Carlson przeprowadza wywiad z ekonomistą Richardem Wernerem 
26 październik 2025     
Bechamp czy Pasteur?: Zaginiony rozdział w historii biologii  
24 czerwiec 2021     
Światowe judzenie. Coraz bardziej niebezpieczna sytuacja 
18 kwiecień 2024     
Tak!, to jest ta Europa 
24 listopad 2020      Artur Łoboda
Zapobieganie zakażeniu wirusem SARS-COV2 oraz wspomaganie leczenia dużymi dawkami witaminy C  
4 styczeń 2021      Piotr
Masoneria i kryzys 
1 czerwiec 2010      Goska
Państwo da... 
24 marzec 2020      Artur Łoboda
Bezsilny suweren 
20 styczeń 2021      Konstantin Beck, Werner Widmer
To zdegenerowana część Ludzkości - prowadzi dziś wojnę przeciwko reszcie 
10 październik 2021     
Miernik (nie)sprawiedliwości 
17 listopad 2016      Krakowski Klub Wtorkowy

 
 

Jaką kulturę promuje Jacek Majchrowski - Prezydent Krakowa (4)

W dniu dzisiejszym - 9 października 2012 roku miał się rozpocząć w Krakowie kolejny festiwal muzyczny, którego intencją jest odwołanie się do twórczości Marka Grechuty.
Nie odbędzie się jednak - z powodu braku funduszy. Organizatorzy Festiwalu dowiedzieli się, że Miastu grozi bankructwo i dlatego nie mogą liczyć na wsparcie z środków miejskich.
Tak się składa, że Prezydent Krakowa doprowadził Miasto do bankructwa już 5 lat temu, lecz do tej pory - dzięki kreatywnej księgowości doskonale ukrywał ten fakt. Ale to temat na odrębny artykuł.

Mimo tego kryzysu nie zabrakło w Krakowie pieniędzy na  promocję wydarzeń o patologicznym charakterze.
Powracam - po raz kolejny do tak zwanego "Miesiąca Fotografii w Krakowie" na który Prezydent Jacek Majchrowski wyasygnował w tym roku tylko 400 tysięcy złotych, a Minister Kultury i czegoś tam - Bogdan
Zdrojewski dołożył  274 945 złotych.
Z środków publicznych wydano 675 tysięcy złotych na prezentację czegoś - co jest połączeniem śmietnika kulturowego z patologią.

W ramach tego - rzekomego "festiwalu" zaprezentowano wiele wystaw. Ani jedna z nich nie była warta zaangażowania mojego czasu. Obejrzałem je tylko z powodu realizacji filmu o współczesnej polityce
kulturalnej realizowanej przez ludzi posiadających władzę.
Od maja do lipca bieżącego roku w  Galerii Starmach zaprezentowano zdjęcia  "Z kolekcji Cezarego Pieczyńskiego".
Podobno tenże Pieczyński posiada bardzo duże zbiory różnych zdjęć. Ale to - co zaprezentował w Krakowie - "pod własnym kuratorskim wyborem", sytuuje go w gronie psychopatów.
Tylko ludzie chorzy umysłowo mogą zbierać takie zdjęcia - jakie zademonstrował w Krakowie tenże Pieczyński. A Prezydent Krakowa nazywa te zdjęcia "liczącą się w świecie kolekcją fotografii
współczesnej".

Aby nie wydłużać opisu - z wielka przykrością zamieszczam te zdjęcia - bo nic nie zastąpi obrazu.



Zdjęcia pochodzą z wystawy "Miesiąc Fotografii w Krakowie", finansowanej przez Prezydenta Krakowa - Jacka Majchrowskiego i Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego.
Dolne zdjęcie przedstawia nagiego mężczyznę leżącego na rozpłatanym ciele wołu.


Komentarzem niech będą słowa napisane w imieniu Jacka Majchrowskiego, który z niewyobrażalną bezczelnością wmawia mi, że nie znam się na sztuce:

"Bardzo wysoki poziom artystyczny krytykowanego przez Pana festiwalu, z całą stanowczością pozwala obronić tezę, iż Miesiąc Fotografii w Krakowie realizuje szereg celów zdefiniowanych w Strategii Rozwoju Kultury Miasta Krakowa, jest wartościowym wydarzeniem z punktu widzenia poszerzenia oferty kulturalnej miasta oraz spełnia ważną misję publiczną wobec Krakowian i lokalnych środowisk twórczych."

Rzecz w tym, że W CAŁYM URZĘDZIE MIASTA KRAKOWA nie ma ani jednej osoby, która posiadałaby choć minimalne kwalifikacje w dziedzinie kultury.
Decyzje o rozdziale środków publicznych podejmują ludzie ograniczeni umysłowo, których najważniejszą kwalifikacją jest bezczelność - jaką mogą Państwo  zauważyć w cytowanych przeze mnie
fragmentach pisma urzędowego.
To właśnie ograniczenie umysłowe powoduje, że bezkrytycznie przyjmują podobnych sobie - równie agresywnych tłumoków, którzy najzwyklejsze śmieci i patologię wciskają jako rzekomą "sztukę współczesną".

A ponieważ ludzie - o których piszę - przeczytają ten artykuł to pozwolę sobie zacytować kolejny fragment wiersza Mariana Hemara, który doskonale ich opisuje:

"Samym instynktem głupoty
odnajdują się wzajem.
Rozumieją się wspólnym
językiem i obyczajem.

I hasłem, które wola
z ochotą raźna i raczą:
kretyni wszystkich krajów
łączcie się! więc się łączą."

W piśmie do mnie Wiceprezydent Magdalena Sroka twierdzi, że "bardzo tendencyjnie (wybrałem) spośród tysiąca innych fotografii" zdjęcia - jakie przesłałem Prezydentowi Miasta Krakowa.
Pozwolę sobie więc podsumować wystawy prezentowane w ramach tego - rzekomego "festiwalu".

1. W Muzeum Narodowym w Krakowie mieliśmy obszerną wystawę prac człowieka, który kreował wobec świata kłamliwy obraz zbrodniczego stalinizmu. Człowieka, który pomógł Stalinowi oszukać opinię
publiczną świata - miedzy innymi - fałszując obraz.
Tym człowiekiem był Aleksander Rodczenko. Nie zaprezentowano go - jako wspólnika zbrodni - lecz jako "genialnego artystę - konstruktywistę".
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31925


2. W Biurze Wystaw Artystycznych rozwieszono setki bezwartościowych fotografii - tworzących razem - jeden wielki śmietnik.
Była to scenografia do tak zwanych dyskusji o fotografii.
W jednej z prelekcji - młoda doktorantka dowodziła, że skoro Tomasz Gros użył przypadkowego zdjęcia grupy ludzi - jako ilustrację do swojej książki "Złote żniwa", to mimo braku jakichkolwiek dowodów na prawdziwość tego zdjęcia - z racji wielokrotnej publikacji stało się ono "typowym obrazem holokaustu" . Tak więc - wedle intencji organizatorów tego "festiwalu" kłamstwo sto razy powtarzane staje się prawdą. A sprawcami holokaustu nie są Niemcy - lecz Polacy.

3. W Muzeum Sztuki Współczesnej zaprezentowano zdjęcia Sergieja Bratkowa o charakterze podprogowej pedofilii
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31969

4. W Muzeum etnograficznym - zaprezentowano zdjęcia nagich dzieci:
http://zaprasza.net/a.php?article_id=31984


5. W finansowanej przez UM Krakowa Galerii Starmach zaprezentowano chore zdjęcia, których przykład widzą państwo powyżej.

Było jeszcze kilka pomniejszych wystaw, ale uszanowałem swój czas i podarowałem sobie oglądanie kolejnych śmieci - ograniczając się do najważniejszych krakowskich instytucji wystawienniczych.

W kontekście tego - co Państwu przedstawiłem, jako wyjątkowo bezczelne uznaję stwierdzenie wypowiedziane w imieniu Jacka Majchrowskiego, "że projekt ten jest w zgodnej opinii krytyków, publiczności i ekspertów najważniejszych wydarzeniem poświęconym fotografii w Polsce, a jednocześnie - ze względu na stale wysoki poziom, różnorodność oferty i nowatorstwo formy - zaliczany jest do grona czołowych festiwali fotograficznych na świecie."

W związku z czym wezwałem Prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego do odpowiedzi na następujące pytania:

1. Jacy krytycy sztuki i jacy eksperci stwierdzili, że Miesiąc Fotografii w Krakowie jest jednym z najważniejszych wydarzeń poświęconych fotografii w Polsce?
2. Jacy krytycy sztuki i jacy eksperci uznali, że jest to "jeden z czołowych festiwali fotografii na świecie"?
3. Jakie kwalifikacje posiadają rzekomi  eksperci, na których powołała się Pani Magdalena Sroka.


Do dnia dzisiejszego nie otrzymałem odpowiedzi na zadane pytania.
Urzędnicy miejscy poszukują metody by mnie zaatakować, ale ani  przez moment nie zastanowią się, czy przypadkiem nie popełnili błędu i nie zostali oszukani przez cynicznych cwaniaków, którzy nie mają żadnych kwalifikacji w dziedzinie kultury.

Po przedstawionych przeze mnie argumentach każdy normalny człowiek zbadałby - czy nie popełniono koszmarnego błędu.
Jednak Jacek Majchrowski twierdzi, że moja interwencja "nie wpłynie na zmianę polityki kulturalnej Miasta".

Pozwolę sobie przypomnieć, że nie piszę o wydarzeniu wyjątkowym. Propagowanie patologii jest stałym elementem tak zwanego "Miesiąca Fotografii w Krakowie"  realizowanym od wielu lat.

Podsumuję więc porażającą konkluzją.
Na wydarzenia w rodzaju "Grechuta Festiwal" nie ma w Urzędzie Miasta Krakowa pieniędzy. Ale na zdjęcia zamieszczone powyżej - pieniądze się znalazły.

Kolejnym śmieciem wystawianym w miejskiej instytucji jest wystawa "Sport w sztuce", która prezentowana była w Muzeum Sztuki Współczesnej - MOCAK.
Ale to temat na następny artykuł.

Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
9 październik 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Cicho sza!
styczeń 16, 2006
Andrzej Kumor
Kontrola rezerw Iraku przez USA za pomocą wojska
lipiec 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Lekcja wychowania obywatelskiego...
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niepokojący wzrost poparcia społeczeństwa polskiego dla idiotycznych pomysłów - konfiskata samochodów.
maj 17, 2007
tłumacz
Jak stabilizowaliśmy Irak
sierpień 5, 2006
Abramowski/Grupa im.Edwarda Abramowskiego
Co się wydarzyło w 1908 r?
luty 19, 2008
marduk
Szkoło kochana mamy cię dość od rana.
marzec 10, 2009
Bogusław
Między młotem a kowadłem
grudzień 4, 2003
Publiczna odmowa objęcia stanowiska Ministra Sprawiedliwości
wrzesień 2, 2004
Adam Sandauer
Czy zanosi się na osłabienie więzów USA-Izrael?
grudzień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
My terroryści, albo przypowieść o dontszatach
grudzień 19, 2007
Artur Łoboda
Nie takie rzeczy zobaczycie Skąd się wziął u Edwarda Ochaba odruch sprzeciwu ?
sierpień 14, 2002
"Polityka "
W końcu Niemcy płacą za krew Polaków - płaćmy i my!
październik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kontrakt na Podboj Serc i Umyslow
grudzień 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Zaufaj mediom", czyli :
Czy Jacek Cygan to cygan

grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
Referent i petent
lipiec 7, 2008
Marek Jastrząb
Bp Głódź: Potrzebna nadzieja
sierpień 20, 2002
PAP
PROPORCJONALNY MORD
marzec 29, 2003
Stanislaw Tyminski
Religijne korzenie liberalizmu
grudzień 7, 2006
Izrael Szamir
Kara dla amerykańskiego zwyrodnialca
listopad 20, 2006
LBC
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media