ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Oficjalne wyniki wyboru prezydenta 2020 I tura 
6 lipiec 2020      Alina
Orszak Trzech Króli w Krakowie 
6 styczeń 2018     
Safickie wiersze miłosne 
8 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Chrystus Pan zmartwychwstał-anonim, kancjonał staniątecki, 1586  
25 marzec 2016     
Czy „Tajne Akta JFK” Trumpa wskażą palcem na Izrael?  
26 listopad 2024     
Przybijanie gwoździ zegarkiem 
10 kwiecień 2020     
Co by tu jeszcze spieprzyć Panowie? 
13 październik 2023      Artur Łoboda
Stałe fragmenty politycznej gry 
14 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Jedynym celem jest chaos 
23 kwiecień 2020     
Pytanie o przyszłosć ludzkosci 
25 październik 2011      Artur Łoboda
Tematy zastępcze - zamiast naprawy Państwa 
10 styczeń 2017     
Mętna woda PiS 
28 listopad 2016      Artur Łoboda
Znaczący krąg w purpurze odcieni 
20 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Ruski onuc 
3 październik 2024     
Prawdziwa twarz wyretuszowanej buźki Trzaskowskiego - J. Sobala, P. Woyciechowski | MówiSię 
3 czerwiec 2020      Alina
Zygmunt Jan Prusiński LAS KOBIET – część czwarta 
22 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Kto stworzył Putina? 
4 maj 2022     
Hugo Chavez nie żyje 
5 marzec 2013      Artur Łoboda
Kodeks norymberski 
22 sierpień 2020     
Błędy Gierka 
16 październik 2019      Artur Łoboda

 
 

Witaminy

Napisałem kiedyś w notatniku obszerny tekst o moich zabiegach dla zdrowia i pozostawiłem do uzupełnienia.
Następnym razem wydał mi się egocentrycznym - więc go skasowałem.

Do powrotu do tego tematu sprowokowało mnie pytanie zadane na Kontakcie:
"Jaką Pan używa naturalną witaminę C w proszku?"

Zacznę więc od stwierdzenia, że najważniejszą częścią mojego samo-uzdrawiania jest "kontakt z naturą".
Każdy z Nas może być "jasnowidzem" o ile wyostrzy swoje zmysły i zacznie wsłuchiwać się w własną "intuicję".
Ta intuicja to forma niewerbalnego kontaktu z otaczającym światem.

Starajmy się więc wysłuchać - co Nam podpowiada własny organizm.

Od wielu lat - podczas wyjazdów na południe Europy kupuję między innymi sól morską.
(Od 35 lat nie używam soli warzonej.)

Dawno temu dostawałem prawdziwą sól kamienną z Wieliczki.
Była to sól zebrana spod świdrów - bo tylko ekipy remontowe miały dostęp do prawdziwej soli.
Cała produkcja Kopalni to była "sól warzona", a więc sam chlorek sodu - trucizna.

Niedawno kolega - który w przeszłości dostarczał mi tą sól spod świdra udowadniał mi, że sól kamienna jest czystsza od morskiej.
Ja jednak czuję swoim organizmem, że sól morska jest zdrowsza.
Po kilku tygodniach przypomniała mi się ta rozmowa i zrozumiałem rzecz oczywistą.
Sól morska zawiera naturalny jod - którego brak w soli kamiennej.

Około 15 lat temu coś mnie ciągnęło - by zrobić syrop z Aronii.
Pod pojęciem syropu określam niepasteryzowany sok - zakonserwowany cukrem, który uległ częściowej fermentacji.

Coś się wtedy przestawiło w moim poczuciu smaku i przestało mi smakować naturalne wino.
Ale po dodaniu soku z polskich owoców stawało się dla mnie pyszne.

Przez 15 lat wyprodukowałem dla siebie i Rodziny kilkaset litrów soku z najzdrowszych owoców.
(Aronii, Czeremchy, Czarnej porzeczki, Malin, Czarnego Bzu, Wiśni ect - samych antyoksydacyjnych. )
Dodawałem go do wina, a w szklance dolewałem drugie tyle wody.
Oczywiście musi to być zdrowa woda.

Kiedyś korzystałem wody oligoceńskiej i ewidentnie wywoływała zjawisko odmładzania.
Cały czas zastanawiałem się: kiedy zawarty w takiej wodzie radon - zacznie być szkodliwy?
I przyszedł taki moment po kilku latach - gry organizm powiedział "dość".

Jeżeli ktoś pije wodę mineralną i czuje, że mu to nie służy - to powinien odstawić takie picie, bo być może przekroczył zdrową dawkę radonu.
Ale BEZWZGLĘDNIE picie większej ilości odpowiedniej wody jest zdrowe - bo przepłukuje organizm.


Na zadane we wstępie pytanie: jakiej naturalnej witaminy C używam? - na wszelki wypadek jeszcze raz wyjaśniam:
To soki z czarnych owoców są największym magazynem witaminy C, a zmieszane z winem otrzymują dodatkową wartość.

Dodam jeszcze, że zdarzyło mi się kilkanaście razy przedawkować i ....
nie było NIGDY ŻADEGO KACA!

Mało tego - soki takie działają pobudzająco - niczym kawa. Co nie do końca jest dobre - bo często chodzę spać nad ranem.


Witamina C zawarta jest nie tylko we wspomnianych owocach.
Ale dla mnie w takiej postaci jest najlepiej przyswajalna.

Podobnie jest w wypadku witaminy D.

Tylko Słońce dostarczy Nam najzdrowszą witaminę D, której nie da się przedawkować - bo magazynuje się w tkance tłuszczowej i organizm pobiera ją wedle własnych potrzeb.
Moja teoria opalania - nazywanego też "kąpielami słonecznymi" jest taka, że należy unikać w lipcu słońca między godzinami 12. a 16.
Wtedy nie grozi poparzenie słoneczne.

Zamiast kremów do opalania używam schnących olei: z pestek winogron, albo lnianego.
Wtedy na ciele tworzy się lakier z dodatkową witaminą D.
Nie mam ani jednego siwego włosa na głowie.
A moje ręce i nogi są niczym u nastolatka - kompletnie nie widać żył.

To wynik tego, że mieszanina witaminy C, antyoksydantów i naturalnego alkoholu z wina - udrażniają żyły - przez rozpuszczenie złogów i wydalenie ich przez skórę poza organizm.
To jest właśnie robota alkoholu.

Ale czuję jednocześnie, że gdybym pił alkohole wysokoprocentowe - to efekt byłby dokładnie odwrotny i nastąpiłoby ścięcie krwinek.
W młodości byłem chojrakiem przy kieliszku.
Ale od 40 lat nie piję ani wódki - ani nic podobnego. (poza wymuszonym toastem.)

Jak ktoś nie chce bawić się w produkcję własnych NATURALNYCH soków to proponuję poszukać: które wina zawierają ją w dużych ilościach.
Na pewno wino z Czarnej porzeczki i Dzikiej róży i takie spróbować kupić.

Poza tym bardzo dużo przypraw zawiera witaminę C.
A najzdrowszy jest sok z kapusty kiszonej. Szczególnie na bóle głowy.

Każdy jednak powinien słuchać - do czego go ciągnie własny organizm.

Witamina C wytworzona sztucznie nie ma takich wartości - jak naturalna, bo w owocach znajdują się bardzo ważne składniki uzupełniające.
Tak - jak sól morska, która oprócz szkodliwego chlorku sodu - zawiera kilka bardzo ważnych dodatków.
5 styczeń 2021

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Pomiaru zawartości alkoholu w syropach - nie da się wykonać prostym urządzeniem.
Alkoholomierze są bardzo niedokładne.

Nie pomyślałem jednak do tej pory, że mogę to zrobić refraktometrem, który używam w kontroli samochodu.
Wedle pomiarów, zawartość alkoholu w lekko sfermentowanym soku wynosi od 4-7 procent alkoholu.

Jednak ogromna ilość witamin - w tym witaminy "C" powoduje, że kobietom wydaje się jakby to było mocne - jak wódka.

2021-01-21
Artur Łoboda

  

Archiwum

Tytus de ZOO powrócił
kwiecień 27, 2003
Artur Łoboda
Winne lampki na balu
styczeń 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Gro?ne symptomy
luty 5, 2003
Artur Łoboda
Do pseudopatriotów - idiotów
październik 3, 2005
Artur Łoboda
Izrael chce od USA 4 mld dolarów
styczeń 3, 2003
przyjaciel portalu
Biurokraci unijni fałszują ustalenia z Kopenhagi.
styczeń 27, 2003
IAR
Protest przeciwko Europejskiemu Forum Ekonomicznemu
kwiecień 24, 2004
http://www.la.most.org.pl/protest/
Globalizm w wykonaniu Kaczynskich
marzec 6, 2007
przeslala Elzbieta
Sekcja Młodych Stronnictwa Narodowego i Instytut Edukacji Narodowej zapraszają na konferencję "Nacjonalizm a religia".
grudzień 13, 2004
Ważna informacja dla rolników!
luty 25, 2006
jasiek z toronto
mozajka
wrzesień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dobrze że chociaż nieliczni... Amerykańscy aktorzy przeciw wojnie
luty 15, 2003
IAR
Na usługach klasy rządzącej
listopad 10, 2003
Apel o pracę dla Polaków w UE
kwiecień 4, 2006
Jaka przyszłość
lipiec 3, 2004
przesłała Elżbieta
Kolejny etap niszczenia Polski
październik 22, 2003
Artur Łoboda
Co straciliśmy?
Co jeszcze stracimy?

grudzień 10, 2002
Artur Łoboda
Oblicze mediów
SOBCZAK i SZPAK

grudzień 4, 2003
SOBCZAK i SZPAK
Czas tłumaczenia (się)
listopad 14, 2005
Marek Olżyński
Dwa proste pytania
luty 20, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media