ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
więcej ->

 
 

Słowiański bazar

http://pkn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?297480

Na początku lipca pojechałem z żoną na festiwal pieśni słowiańskich
w Witebsku na Białorusi. Przyjechaliśmy do Mińska 3-go lipca w dzień
święta narodowego, Dnia Niepodległości, kiedy co roku Białorusini
celebrują wyzwolenie spod niemieckiej okupacji. Niedaleko naszego
hotelu póżnym wieczorem słyszeliśmy muzykę i śpiewy. Kiedy tam
poszliśmy, okazało się, że był to koncert na otwartym powietrzu,
gdzie zgromadziło się kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Wśród tego tłumu
był nawet prezydent Łukaszenko. Następnego dnia pojechaliśmy
wygodnym pociągiem do Witebska.

Witebsk to miasto przemysłowe, gdzie mieszka okolo 350,000 ludzi. 16
lat temu wybudowano tam w centrum miasta piękny, kryty amfiteatr,
który mieści 6500 ludzi. Budynek amfiteatru oryginalnie był
zbudowany na festiwal pieśni polsko-białoruskich. Jednak ówczesny
rząd w Polsce nie chciał przysyłać artystów, a więc został zmieniony
na festiwal pieśni słowiańskich. Od 16-tu lat przyjeżdżają tam
zespoły pieśni i tańca oraz indywidualni artyści ze wszystkich
krajów słowiańskich, oprócz Polski. Znany jako „Słowiański Bazar”,
festiwal w Witebsku otrzymuje pokażną dotację z budżetu państwa, w
tym roku około 15 milionów dolarów. Przygotowania do każdego
festiwalu trwają prawie rok i jakość prezentacji artystycznych jest
na najwyższym poziomie światowym. Cała impreza trwa 10 dni. Obszerne
informacje na temat festiwalu w Witebsku mogą Państwo znależć w
języku angielskim na stronie internetowej:
festival.vitebsk.by/en/index.html
Wieczorem 5-tego lipca staneliśmy przed amfiteatrem w długiej
kolejce do wejścia. Zajęło nam ponad godzinę aby dostać się na
swoje miejsca. W tak krótkim czasie amfiteatr wypełniło 6500
Słowian. Moja żona, która jest Chinką, była chyba jedyną osobą
innej rasy.

Główny koncert rozpoczął sie o godzinie 20:30 i trwal prawie 4
godziny bez przerwy. Nikogo to nie nużyło bo scena była zawsze żywa,
pełna energii i kolorów wirujących zespołow oraz indywidualnych
artystów. Na samym początku z trybuny honorowej na scenę po schodach
wszedł prezydent Aleksander Łukaszenko i krótko ale dosadnie
pozdrowił organizatorów, artystów i gości. Zaraz po nim na scenie
przemawiali ministrowie kultury Rosji oraz Ukrainy, ktorzy odczytali
listy z pozdrowieniami dla uczestników festiwalu od swoich
prezydentów.

Czas mijał bardzo szybko, a tempo wprowadzania nowych zespołów i
artystów na scenę było imponujące. Kolejno występowały narodowe
zespoły reprezentacyjne Białorusi, Rosji i Ukrainy. Na scenie
pojawiali się artyści baletu, kabaretu, muzyki poważnej i hip-hopu.
Grzecznościowo zaprezentowano nawet akcent polski – krótki występ
śpiewających i tańczących miejscowych polskich dzieci. Moja żona jak
i ludzie wokól nas nie odrywali oczu od sceny przez prawie cztery
godziny. Ja z kolei byłem zadowolony że przybyłem z dalekiej Kanady
na tak wyśmienite widowisko i żalowałem że wcześniej nie wiedziałem
o „Słowiańskim Bazarze” w Witebsku. Byłem dumny wśród 6500 tysiąca
Śłowian z naszej kultury i czułem się bardzo dobrze siedząc wśród
naszych braci. Jest nas Słowian około 400 milionów na tym świecie, a
to jest poważna ilość ludzi. Gdyby nie to, że nas stale skłócają i
dzielą, możemy razem stworzyć potężny blok współpracy, bo nasza
słowiańska energia ewidentna na scenie tego festiwalu jest większym
kapitałem niż wszystkie pożyczki pieniędzy z Zachodu. Niestety
obecne stosunki dyplomatyczne między Polską i Białorusią są lodowate
a w przypadku bliżniaków Kaczyńskich, nawet wrogie. Mimo tego
wymiana handlowa między nami przekroczyła już ponad miliard dolarów
i rośnie w pokażnym tempie 20% na rok. Takie imprezy
jak „Słowiańśki Bazar” przez wymianę kultury wspomagają stosunki
handlowe i nie tracę nadziei, że doczekam się dnia, kiedy to na
scenie festiwalu w Witebsku wystąpi nasz rodzimy zespół pieśni i
tańca Mazowsze.

Na obu koncertach podziwiałem szacunek Białorusinów do swgo
prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Kiedy pod koniec koncertu w Mińsku
z okazji Dnia Niepodległości konferansjer poprosił ludzi aby
pozdrowili prezydenta, ten wielki tłum, głównie młodych ludzi
odpowiedział gromkim okrzykiem na jego viwat. Tak jakby był
ulubionym artystą rockowym. Także na koncercie w Witebsku, kiedy
prezydent wchodził na scenę a potem wracał po długich schodach do
swego miejsca na trybunie honorowej, caly amifiteatr stanął na jego
cześć na baczność. Nikt nie zmuszał ludzi do wiwatów ani do
powstania ze swego siedzenia.

W czasie 6-cio dniowego pobytu w Białorusi, Mińsku, Witebsku i
Braslawie spotkałem wielu Polaków z naszej diaspory i nigdy nic nie
słyszałem o żadnym prześladowaniu etnicznym, czy też religijmym.
Wręcz przeciwnie, wjechałem do Białorusi z wizą w polskim
paszporcie, wszędzie przedstawiałem się jako Polak i zawsze byłem
traktowany przyjażnie i z szacunkiem. Często byłem nawet zażenowany,
kiedy moi gospodarze ciepło wspominali czasy kiedy Białoruś była
częścią Polski. Na to zawsze dyplomatycznie odpowiadałem, że kiedyś
byliśmy razem w tej samej Republice. Faktem jest, że władze
Białorusi nie zgadzają się na upolitycznienie związków Polaków przez
rząd w Warszawie. Uważają, że jeśli jest taka wola to Polacy powinni
założyć partię ze statusem politycznym. Ja z tym stanowiskiem
sympatyzuję, ponieważ jest nie do pomyślenia aby którykolwiek z
licznych kulturowych czy kombatanckich związków Polaków w Kanadzie,
czy Stanach Zjednoczonych upolityczniał się z zamiarem obalenia
rządu.

Przy okazji pobytu w Witebsku pojechałem samochodem do małego
miasta Braslaw, położonego w malowniczej okolicy lasów i jezior –
będących przedłużeniem naszych polskich Mazur. Brasław, niedaleko
granic Litwy i Łotwy cieszy się dużą ilością Polaków. Podziwiałem
tam piękne polskie kościoły, odwiedziłem także grób pomnik naszego
Stanisława Narbutta, który do końca życia mieszkał w Witebsku.
Zwiedziłem również lokalne muzeum 1000 lecia osadnictwa z wieloma
eksponatami z Wojny Napoleońskiej oraz pierwszej i drugiej wojny
światowej. Za okupacji niemieckiej w Bialorusi z 8-u milionów
zginęło 3 miliony ludzi a cała stolica Mińsk, tak jak lewa część
Warszawy byla całkowicie zburzona.

Po powrocie do Mińska byliśmy zaproszeni na wesele, gdzie bawiliśmy
się hucznie przez dwa dni przy suto zastawionych stołach. Poznałem
tam wielu ciekawych ludzi a nawet Polaków, ktorzy przyjechali z
Litwy, Łotwy i Ukrainy. Z tych rozmów było oczywiste, ze Białoruś,
która jako jedyny kraj nie poddała się presjom demokratyzaji,
prywatyzacji, globalizacji, etc. jest najlepszą krainą w okolicy.
Gospodarka Białorusi rośnie jak w przypadku Chin 10% na rok, a
bezrobocie jest poniżej 2%. Miasta mają wspaniałą architekturę i są
tak czyste, że można pozazdrościć. Białoruś ma też wspaniałe szosy,
tak nowoczesne jak w Kanadzie, wijące się wśród uprawnych pól oraz
częstych sosnowo brzozowych lasów.

Mało mieliśmy czasu na zakupy ale udało nam się kupić tradycyjny
białoruski samowar. Oboje z żona lubimy pić dużo herbaty i w zimne
dni i wieczory na naszej farmie w Acton miło będziemy wspominać
wizytę w tym malowniczym kraju.

Suma sumarum, wyjazd do Białorusi był dla nas wielką przyjemnością
i nasza wspaniała słowiańska kultura ewidentna wśród naszych braci
Białorusinów wzmocniła moją duszę i bardzo zaimponowała mojej żonie.
Na koniec żona bardzo ładnie mi podziękowała za tak wspaniałą
wycieczkę. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, jeżeli spotkam innych
Słowian w Kanadzie, mam obowiązek i dumę aby ich serdecznie
pozdrowić.

Stanisław Tymiński

15 lipca, 2007
Acton, Ontario


28 sierpień 2007

nadesłał Marduk 

  

Archiwum

Urodziny generała Hallera
sierpień 11, 2003
Marcin Austyn
MF zniweluje negatywne skutki decyzji S&P oferując mniej papierów
lipiec 31, 2002
PAP
Normalny człowiek polityki się nie ima
marzec 22, 2007
Marek Olżyński
2008.11.01. Serwis wiadomosci
listopad 1, 2008
tłumacz
Fałszywy obraz Hitlera w książce „Niepotrzebna Wojna”
lipiec 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wysoki koszt uległości USA wobec Izraela
czerwiec 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Iran Celem Głównym Wojny na Bliskim Wschodzie?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Demokracja to sztuka manipulacji"
październik 2, 2005
Odepchnięte dziecięcą nóżką
luty 26, 2008
Bronisław Łagowski
W USA MOŻLIWOŚĆ WPROWADZENIA STANU WOJENNEGO
styczeń 8, 2009
Dariusz Kosiur
"Ostatnie 2 lata to czas stracony dla gospodarki..."
wrzesień 8, 2007
Silnik przemian a dywersyjna Poczta Polska
listopad 27, 2004
Mirosław Naleziński
Trują i niszczą
lipiec 23, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
Jak to rozumieć...?
październik 31, 2008
Irael zagrożony swoją własną bronią nuklearną
kwiecień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wigilia Bożego Narodzenia
grudzień 24, 2007
Marek Olżyński
Eksport durak-kracji
czerwiec 18, 2006
PAP
Nowe wiatry ze wschodu, czy stare natchnienia?
grudzień 31, 2008
komentator
Lekcja, która niczego nie uczy
sierpień 27, 2004
Dylemat Japonii: Ropa Naftowa Iranu czy Posłuszeństwo Wobec USA
luty 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media