|
| Deklaracja Wielkiej Barrington |
|
| Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. |
|
| Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek |
|
| |
|
| TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! |
|
| David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid |
|
| Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio |
|
| Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. |
|
| Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi |
|
|
|
| Strona Krzysztofa Wyszkowskiego |
|
| Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” |
|
| Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. |
|
| Klimat i trop finansowy |
|
| To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. |
|
| Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo |
|
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę. |
|
| Wezwanie do przebudzenia |
|
| Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem |
|
| Covid to operacja wojskowa |
|
| Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” |
|
| Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy |
|
| ... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Młodzież izraelska w Polsce |
|
| Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. |
|
| Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku |
|
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
|
|
| Folksdojcz |
|
| Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. |
|
| Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania |
|
Monika Jaruzelska zaprasza
|
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom |
|
| |
więcej -> |
|
Słowiański bazar
|
|
http://pkn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?297480
Na początku lipca pojechałem z żoną na festiwal pieśni słowiańskich
w Witebsku na Białorusi. Przyjechaliśmy do Mińska 3-go lipca w dzień
święta narodowego, Dnia Niepodległości, kiedy co roku Białorusini
celebrują wyzwolenie spod niemieckiej okupacji. Niedaleko naszego
hotelu póżnym wieczorem słyszeliśmy muzykę i śpiewy. Kiedy tam
poszliśmy, okazało się, że był to koncert na otwartym powietrzu,
gdzie zgromadziło się kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Wśród tego tłumu
był nawet prezydent Łukaszenko. Następnego dnia pojechaliśmy
wygodnym pociągiem do Witebska.
Witebsk to miasto przemysłowe, gdzie mieszka okolo 350,000 ludzi. 16
lat temu wybudowano tam w centrum miasta piękny, kryty amfiteatr,
który mieści 6500 ludzi. Budynek amfiteatru oryginalnie był
zbudowany na festiwal pieśni polsko-białoruskich. Jednak ówczesny
rząd w Polsce nie chciał przysyłać artystów, a więc został zmieniony
na festiwal pieśni słowiańskich. Od 16-tu lat przyjeżdżają tam
zespoły pieśni i tańca oraz indywidualni artyści ze wszystkich
krajów słowiańskich, oprócz Polski. Znany jako „Słowiański Bazar”,
festiwal w Witebsku otrzymuje pokażną dotację z budżetu państwa, w
tym roku około 15 milionów dolarów. Przygotowania do każdego
festiwalu trwają prawie rok i jakość prezentacji artystycznych jest
na najwyższym poziomie światowym. Cała impreza trwa 10 dni. Obszerne
informacje na temat festiwalu w Witebsku mogą Państwo znależć w
języku angielskim na stronie internetowej:
festival.vitebsk.by/en/index.html
Wieczorem 5-tego lipca staneliśmy przed amfiteatrem w długiej
kolejce do wejścia. Zajęło nam ponad godzinę aby dostać się na
swoje miejsca. W tak krótkim czasie amfiteatr wypełniło 6500
Słowian. Moja żona, która jest Chinką, była chyba jedyną osobą
innej rasy.
Główny koncert rozpoczął sie o godzinie 20:30 i trwal prawie 4
godziny bez przerwy. Nikogo to nie nużyło bo scena była zawsze żywa,
pełna energii i kolorów wirujących zespołow oraz indywidualnych
artystów. Na samym początku z trybuny honorowej na scenę po schodach
wszedł prezydent Aleksander Łukaszenko i krótko ale dosadnie
pozdrowił organizatorów, artystów i gości. Zaraz po nim na scenie
przemawiali ministrowie kultury Rosji oraz Ukrainy, ktorzy odczytali
listy z pozdrowieniami dla uczestników festiwalu od swoich
prezydentów.
Czas mijał bardzo szybko, a tempo wprowadzania nowych zespołów i
artystów na scenę było imponujące. Kolejno występowały narodowe
zespoły reprezentacyjne Białorusi, Rosji i Ukrainy. Na scenie
pojawiali się artyści baletu, kabaretu, muzyki poważnej i hip-hopu.
Grzecznościowo zaprezentowano nawet akcent polski – krótki występ
śpiewających i tańczących miejscowych polskich dzieci. Moja żona jak
i ludzie wokól nas nie odrywali oczu od sceny przez prawie cztery
godziny. Ja z kolei byłem zadowolony że przybyłem z dalekiej Kanady
na tak wyśmienite widowisko i żalowałem że wcześniej nie wiedziałem
o „Słowiańskim Bazarze” w Witebsku. Byłem dumny wśród 6500 tysiąca
Śłowian z naszej kultury i czułem się bardzo dobrze siedząc wśród
naszych braci. Jest nas Słowian około 400 milionów na tym świecie, a
to jest poważna ilość ludzi. Gdyby nie to, że nas stale skłócają i
dzielą, możemy razem stworzyć potężny blok współpracy, bo nasza
słowiańska energia ewidentna na scenie tego festiwalu jest większym
kapitałem niż wszystkie pożyczki pieniędzy z Zachodu. Niestety
obecne stosunki dyplomatyczne między Polską i Białorusią są lodowate
a w przypadku bliżniaków Kaczyńskich, nawet wrogie. Mimo tego
wymiana handlowa między nami przekroczyła już ponad miliard dolarów
i rośnie w pokażnym tempie 20% na rok. Takie imprezy
jak „Słowiańśki Bazar” przez wymianę kultury wspomagają stosunki
handlowe i nie tracę nadziei, że doczekam się dnia, kiedy to na
scenie festiwalu w Witebsku wystąpi nasz rodzimy zespół pieśni i
tańca Mazowsze.
Na obu koncertach podziwiałem szacunek Białorusinów do swgo
prezydenta Aleksandra Łukaszenki. Kiedy pod koniec koncertu w Mińsku
z okazji Dnia Niepodległości konferansjer poprosił ludzi aby
pozdrowili prezydenta, ten wielki tłum, głównie młodych ludzi
odpowiedział gromkim okrzykiem na jego viwat. Tak jakby był
ulubionym artystą rockowym. Także na koncercie w Witebsku, kiedy
prezydent wchodził na scenę a potem wracał po długich schodach do
swego miejsca na trybunie honorowej, caly amifiteatr stanął na jego
cześć na baczność. Nikt nie zmuszał ludzi do wiwatów ani do
powstania ze swego siedzenia.
W czasie 6-cio dniowego pobytu w Białorusi, Mińsku, Witebsku i
Braslawie spotkałem wielu Polaków z naszej diaspory i nigdy nic nie
słyszałem o żadnym prześladowaniu etnicznym, czy też religijmym.
Wręcz przeciwnie, wjechałem do Białorusi z wizą w polskim
paszporcie, wszędzie przedstawiałem się jako Polak i zawsze byłem
traktowany przyjażnie i z szacunkiem. Często byłem nawet zażenowany,
kiedy moi gospodarze ciepło wspominali czasy kiedy Białoruś była
częścią Polski. Na to zawsze dyplomatycznie odpowiadałem, że kiedyś
byliśmy razem w tej samej Republice. Faktem jest, że władze
Białorusi nie zgadzają się na upolitycznienie związków Polaków przez
rząd w Warszawie. Uważają, że jeśli jest taka wola to Polacy powinni
założyć partię ze statusem politycznym. Ja z tym stanowiskiem
sympatyzuję, ponieważ jest nie do pomyślenia aby którykolwiek z
licznych kulturowych czy kombatanckich związków Polaków w Kanadzie,
czy Stanach Zjednoczonych upolityczniał się z zamiarem obalenia
rządu.
Przy okazji pobytu w Witebsku pojechałem samochodem do małego
miasta Braslaw, położonego w malowniczej okolicy lasów i jezior –
będących przedłużeniem naszych polskich Mazur. Brasław, niedaleko
granic Litwy i Łotwy cieszy się dużą ilością Polaków. Podziwiałem
tam piękne polskie kościoły, odwiedziłem także grób pomnik naszego
Stanisława Narbutta, który do końca życia mieszkał w Witebsku.
Zwiedziłem również lokalne muzeum 1000 lecia osadnictwa z wieloma
eksponatami z Wojny Napoleońskiej oraz pierwszej i drugiej wojny
światowej. Za okupacji niemieckiej w Bialorusi z 8-u milionów
zginęło 3 miliony ludzi a cała stolica Mińsk, tak jak lewa część
Warszawy byla całkowicie zburzona.
Po powrocie do Mińska byliśmy zaproszeni na wesele, gdzie bawiliśmy
się hucznie przez dwa dni przy suto zastawionych stołach. Poznałem
tam wielu ciekawych ludzi a nawet Polaków, ktorzy przyjechali z
Litwy, Łotwy i Ukrainy. Z tych rozmów było oczywiste, ze Białoruś,
która jako jedyny kraj nie poddała się presjom demokratyzaji,
prywatyzacji, globalizacji, etc. jest najlepszą krainą w okolicy.
Gospodarka Białorusi rośnie jak w przypadku Chin 10% na rok, a
bezrobocie jest poniżej 2%. Miasta mają wspaniałą architekturę i są
tak czyste, że można pozazdrościć. Białoruś ma też wspaniałe szosy,
tak nowoczesne jak w Kanadzie, wijące się wśród uprawnych pól oraz
częstych sosnowo brzozowych lasów.
Mało mieliśmy czasu na zakupy ale udało nam się kupić tradycyjny
białoruski samowar. Oboje z żona lubimy pić dużo herbaty i w zimne
dni i wieczory na naszej farmie w Acton miło będziemy wspominać
wizytę w tym malowniczym kraju.
Suma sumarum, wyjazd do Białorusi był dla nas wielką przyjemnością
i nasza wspaniała słowiańska kultura ewidentna wśród naszych braci
Białorusinów wzmocniła moją duszę i bardzo zaimponowała mojej żonie.
Na koniec żona bardzo ładnie mi podziękowała za tak wspaniałą
wycieczkę. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, jeżeli spotkam innych
Słowian w Kanadzie, mam obowiązek i dumę aby ich serdecznie
pozdrowić.
Stanisław Tymiński
15 lipca, 2007
Acton, Ontario
|
|
28 sierpień 2007
|
|
nadesłał Marduk
|
|
|
|
Milion do wyparcia
sierpień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Po wyborach w USA
grudzień 26, 2004
Gregory Akko
|
Instytut Analiz Bezpieczeństwa Narodowego ProPolonia.pl
marzec 4, 2009
Dariusz Kosiur
|
Porada dla wielodzietnych biednych rodzin
październik 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Połykanie wielbłąda?
lipiec 31, 2005
opolskoma
|
Obłęd
KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
maj 25, 2002
SOBCZAK & SZPAK - http://www.angora.pl
|
Samobójstwa deportowanych
marzec 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Totalitarne metody w amerykańskim kasynie
październik 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Stanowisko środowiska ProPolonia.pl wobec sytuacji społeczno-politycznej
marzec 3, 2009
Dariusz Kosiur
|
Czy 1 000 000 zł to dużo?
kwiecień 30, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Zabawki - trzaskawki
lipiec 10, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Eksport durak-kracji
czerwiec 18, 2006
PAP
|
Otwarcie wystawy "Zbrodnie w majestacie prawa 1944-1956"
luty 3, 2006
|
Polskość musi się opłacać.
grudzień 6, 2003
Andrzej Kumor
|
Już nie elekt
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
|
Nie ma silnych na drogowych pijaków?
lipiec 21, 2005
Mirnal
|
Nierentowność kopalń
czerwiec 5, 2003
przesłała Elżbieta
|
60 lat żydowskiej okupacji Polski
sierpień 7, 2006
boukun
|
"Czyszczenie" parlamentu
lipiec 14, 2004
PAP
|
Ukraini, nie Ukraińcy
listopad 19, 2004
Mirosław Naleziński
|
więcej -> |
|