|
Świat unijnych iluzji
|
|

Nie bede zaglebial sie w analizy efektow slawetnego ukladu o stowarzyszeniu z UE z 1991 roku. Uklad ten szumnie reklamowano jako porozumienie, ktore przyniesie asymetrie na nasza korzysc, ulatwiajaca doganianie rozwinietych krajow Zachodu. Asymetria rzeczywiscie byla, ale na nasza szkode - 69 mld dolarow deficytu w stosunkach z UE, nie mowiac o ponad 1,5 mln miejsc pracy, ktore stracili Polacy, a ktore zyskano na Zachodzie.
Niekorzystne dla nas efekty ukladu stowarzyszeniowego krytykowali nie tylko politycy opcji patriotycznej. Nawet byly SLD-owski premier Jozef Oleksy przyznal po latach, ze byl to uklad bardzo niekorzystnie wynegocjowany dla Polski. W tym kontekscie odsylam rowniez do artykulu znanego lewicowego ekonomisty prof. Pawla Bozyka, opublikowanego niedawno w postkomunistycznym "Przegladzie". Opisal on dosc skrupulatnie, jak Unia Europejska wykorzystywala Polakow przez ostatnie kilkanascie lat i krytykowala skrajna defensywnosc polskich negocjatorow z UE. Profesor Bozyk pisal, ze Polska w tych negocjacjach wciaz wystepowala i wystepuje jako ubogi krewny, ktory przeprasza, ze smie prosic o przyjecie do Unii, zamiast autentycznie targowac sie i walczyc o rownorzedne warunki. Szczegolnie ostro skrytykowal prof. Bozyk dokonana przez Polske w 1990 roku jednostronna radykalna liberalizacje importu, ktora doprowadzila w skutkach do zalania polskiego rynku silnie dotowanymi towarami z Europy Zachodniej.
Warto w tym kontekscie przytoczyc rowniez opinie francuskiego korespondenta
Bernarda Margueritte`a, wyrazona na lamach "Tygodnika Solidarnosc".
Margueritte pisal: "Wielu Polakow nie umie juz patrzec kategoriami wladnego narodu. Wczoraj sluchali rozkazow Moskwy, teraz spelniaja kazde zyczenie Zachodu. Czesto sa to ci sami Polacy". Dzis widzimy, jak postkomunistyczni politycy w szybkim wejsciu do UE dostrzegaja jedyna szanse na wyratowanie sie od placenia Narodowi za skutki swej fatalnej polityki, przy kompletnym zalamaniu sie calej gospodarki, najwyzszym stopniu bezrobocia etc. Jak to celnie napisano w "Naszym Dzienniku": "Rzad chce podrzucic Polske do Unii
Europejskiej jak zle dzieci stara matke do przytulku, i w nogi".
Nie tylko "Nasz Dziennik" tak uwaza, uzywajac innych slow, przyznala to sama minister do spraw europejskich Danuta Huebner, stwierdzajac: "jesli z powodu negatywnego wyniku referendum albo z innych zewnetrznych przyczyn Polska nie wejdzie do Unii, gospodarke i budzet czekaja powazne klopoty". Tak, czeka prawdziwa katastrofa gospodarcza, ktorej konsekwentnie nie probuje sie zapobiegac.
Coz zrobic jednak, kiedy Polska rzadza ludzie najwyrazniej nie majacy pojecia, jakie sa interesy gospodarcze kraju, w ktorym rzadza, i jak nalezy ich bronic. A moze ich to po prostu nie obchodzi.
Pani minister Huebner powiedziala w zeszlym roku w wywiadzie dla "Zycia", ze ogromnie trudno jest stwierdzic, co to jest interes narodowy. Pani minister nie wie, co to jest interes narodowy. Doskonale wiedza, czym jest interes narodowy, niemiecki kanclerz Schroeder, francuski prezydent Chirac, wegierski premier Orban, jak to wynikalo chocby z ich wypowiedzi niedawno przytaczanych na lamach "Wprost". U nas, w Polsce nawet robotnicy ze zbrojeniowki wyraznie okazywali, ze dobrze rozumieja, co to jest interes narodowy. A pani minister nie wie i juz. Rzady takich wlasnie osob sa tragedia dla Polski w czasie, gdy inni nie tyko wiedza, ale wrecz brutalnie walcza o realizacje swych interesow narodowych.
Slynny polityk brytyjski, byla premier Margaret Thatcher powiedziala niedawno:
"W Unii Europejskiej ten wygrywa, kto daje sie najmniej wykiwac". Niestety, ze smutkiem musze powiedziec: my, Polacy, jakos nie nalezymy do tych, ktorzy najmniej daja sie wykiwac. Przypomne tu z gorycza jakze trafna po dzis dzien wypowiedz lekarza krola Jana Sobieskiego - Irlandczyka O`Connora, ktory juz pod koniec XVII wieku napisal: "Polacy zawsze latwiej dadza sie oszukac niz oszukaja innych". Nie namawiam, bron Boze, do tego, bysmy oszukiwali innych.
Apeluje tylko: przestanmy wreszcie byc pierwszymi naiwnymi w swiecie.
Niedawno zmarly swietny socjolog prof. Andrzej Tymowski ostrzegal nas juz w 1995 roku: "Kolejne ekipy rzadowe stale powtarzaja, ze dazymy do Europy, ale niezbyt wiadomo, czy na jej pokoje, czy raczej do sutereny lub piwnicy". Dzis coraz wyrazniej widac, ze warunki, jakie wynegocjowano z UE, kapitulancko, "na kolanach", rzeczywiscie wpychaja nas w trwala dyskryminacje. Co najgorsze, konsekwentnie robi sie wszystko, by Narod byl utrzymywany w skrajnym niedoinformowaniu co do sytuacji, w jakiej sie znalezlismy, zeby nie poznal na czas kapitulanckich warunkow, jakie zaakceptowano w Kopenhadze.
Przed referendum w tak waznej dla losow Polski i Polakow sprawie powinny byc wszedzie dostepne dokladne, wyczerpujace informacje o dotychczasowym stanie naszych stosunkow z UE, o tym, jakie warunki stawialismy w negocjacjach i jakie ostatecznie przyjelismy. Powinny byc przynajmniej trzy grube tomy takich informacji, podanych dla czytelnikow prostym, dostepnym jezykiem. Informacje te powinny obejmowac wszystkie dziedziny gospodarki, od rolnictwa i przemyslu po rybolowstwo i transport. Zamiast tego mamy propagande pod Wiatr czy bajeczki pana Woloszanskiego.
Niedawno przy okazji odczytu w Lublinie zajrzalem do Ksiegarni Uniwersyteckiej przy UMCS. Znalazlem tam trzy wielkie rzedy ksiazek na temat Unii, tyle ze byly to niemal wylacznie pozycje o strukturach, o prawie, a tylko jedna jedyna o gospodarce, i to napisana malo przystepnym jezykiem.
|
|
15 kwiecień 2003
|
|
Jerzy Robert Nowak
|
|
|
|
Czy religia pomaga politykom?
styczeń 5, 2008
Gregory Akko
|
Podług siebie
marzec 15, 2008
Artur Łoboda
|
Kolosy na glinianych nogach
październik 29, 2006
Marek Olżyński .
|
Konsolidacja kapitału
luty 26, 2004
Reuters
|
Zwierzenia nawiedzonego
czerwiec 2, 2008
Artur Łoboda
|
Kryzys zaufania szerzy się z USA na świat
grudzień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zmarł profesor Tomasz Strzembosz
październik 16, 2004
PAP
|
Aby Kwaśniewscy mogli popisywać się swoją "dobroczynnością"
luty 13, 2004
PAP
|
PiS wybrał kandydata na prezydenta Krakowa
wrzesień 17, 2006
|
Argumenty przeciw Unii
kwiecień 21, 2003
przesłała Elżbieta
|
Schroeder: zwiększyć podatki w nowych państwach UE
kwiecień 25, 2004
PAP
|
Ordnung must sein, praca uczyni cię wolnym
marzec 4, 2005
Artur Łoboda
|
Ten - co to zawsze był "uczciwy" i "nieomylny"
marzec 10, 2007
PAP
|
Eksport rewolty - nowa krakowska specjalność
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
|
Rozpoczyna się nowy rok szkolny
wrzesień 1, 2002
AŁ
|
Perspektywa wojny w lecie 1941
czerwiec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pchła na nied?wiedziu
kwiecień 21, 2007
p.g.
|
Logiczne wnioski
lipiec 26, 2003
|
"Cztery miliony Polaków żyje w skrajnej nędzy...
kwiecień 1, 2008
komentator
|
Panstwa Europy Wschodniej
wrzesień 27, 2006
Bogdan
|
więcej -> |
|