ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
więcej ->

 
 

Wielkie nic w siebie zapatrzone. PRL - bis

Jedną z największych wad PRL, było niszczenie ludzkiej inwencji i wszelkich twórczych postaw. Zaowocowało to bardzo niską sprawnością gospodarki, tłamszonej przez aparatczyków, magistrów po linii partyjnej, którzy pilnowali aby nikt mądrzejszy od nich nie miał szans zaprezentować swoich zdolności.
Z tego powodu zniszczono fachowców pozostawiając nierobów i obiboków.

Podobna sytuacja wystąpiła w środowiskach twórczych.
Wśród artystów bardzo aktywna była grupa efekciarzy nie posiadających żadnego warsztatu, usiłujących efekciarstwem nadrobić kompletny brak jakichkolwiek umiejętności.
Dzisiaj nikt nie pamięta nazwisk ludzi którzy używając zapożyczonych z języków obcych słów jak choćby environment, happening, collage, conceptual art., szpanowali rzekomym profesjonalizmem jako artyści.
W środowisku artystów tamtych lat, było wielu wzajemnie adorujących się szpanerów, nie tylko nie posiadających rzeczywistych zdolności, ale także wykształcenia humanistycznego.
Pozostawali jednak na topie dzięki powiązaniom, układom i układzikom z tamtą władzą.

Na początku lat osiemdziesiątych w jednej z wyższych uczelni artystycznych miało miejsce następujące zdarzenie ;
Podczas zajęć z historii sztuki, wykładowca zapowiedział studentom że chciał by opowiedzieć o wystawie Cupy` (z akcentem na ostatnią sylabę).
Zapytał więc studentów czy byli na wystawie Cupy`.
Studenci starali się zrobić wrażenie że są na topie i świetnie orientują się w kierunkach twórczych, oraz reprezentujących je artystach. Dlatego większość potakująco kiwała głową, a ktoś ponoć stwierdził że to wielki artysta.
Po chwili wyszła na jaw prowokacja wykładowcy. Okazało się że chciał podyskutować o granicach twórczości, a pretekstem do tego miała być jakaś paryska „wystawa” na której ktoś nazywający siebie artystą zaprezentował naturalne ekskrementy pod różnymi postaciami. A więc dyskusja miała dotyczyć „wystawy” gówna.
Oczywiście słuchacze bardzo szybko wywinęli się z żenującej sytuacji rzucając obco brzmiące słowa, które w ich mniemaniu miały podbudować ich mierną wiedzę.

W internecie zdarzało mi się wielokrotnie opisywać środowisko akademickie tamtych czasów, ale zapewne większość z czytających ten teks nie miała okazji się z nimi zetknąć.

Otóż awantura antysemicka 1968 roku, była dla wielu karierowiczów na bazie aparatczykowskiej, świetną okazją do pozbycia się konkurentów ze swego środowiska zawodowego.
Oprócz garstki byłych UBeków, Polskę opuściła ogromna rzesza naukowców, humanistów, artystów i rzemieślników o żydowskim pochodzeniu.
Straty dla Polskiej kultury i nauki z tego powodu były ogromne.
Doszło do tak dramatycznej sytuacji braku wykładowców na wielu wyższych uczelniach. Wtedy stworzono kuriozalny precedens, polegający na przyznawaniu tytułów naukowych awansem. Pojawili się więc wtedy profesorowie-magistrzy.
Większość z nich to uczelniani aparatczycy, kończący studia tylko i wyłącznie dzięki przynależności do PZPR.
Mieli oni obowiązek dokonania habilitacji w pó?niejszym czasie.
Większość tych „profesorów” z mianowania, była zwykłymi półanalfabetami, dlatego wykształcił się pewien proceder typowy dla lat siedemdziesiątych.
Polegał on na tym, że znaczna część prac naukowych traktowała o niczym.
Konkretnie rzecz ujmując całe strony prac doktoranckich, oraz tak zwanego dorobku naukowego, zapełniał potok nowomowy, frazesów i tekstów z których zupełnie nic nie wynikało. Aby tym bełkotem skutecznie wprowadzić w błąd czytelnika, bardzo chętnie używano wyrazów obcych, mających przydać tekstowi sztafażu niby naukowości.


Naiwność ludzka nie zna granic, i rzadko zdobyte doświadczenia jest wykorzystywane.
Mieliśmy okazję zaobserwować to przez ostatnie dziesięć lat, kiedy tysiące frajerów nabierało się na przedwojenne chwyty naciągaczy.
Takie oszustwa jak : adresowanie kopert, piramidy finansowe, „pracą chałupnicza” i wszelkie obietnice wielkich zysków, zapełniały przedwojenne gazety, podobnie jak to miało miejsce w ostatnich dziesięciu latach.

Dokonując skoku na Polskę, oszuści nowej generacji wytworzyli swój własny język mający podbudować ich właściwość do dokonywanych działań.
I tak na przykład bardzo popularne stały się następujące słowa :

„Profesjonalista”, co nie oznacza osoba kompetentna ale osoba zajmująca się czymś profesjonalnie-zawodowo.

„Makroekonomia” - słowo to oznacza ekonomię w wielkiej skali. Ale chętnie używa się go zamiast właściwego słowa „gospodarka”.

„Ekspert” – ekspertów ci u nas dostatek, jednak ich przewidywania nigdy się nie sprawdzają.

„Analityk” osoba zajmująca się porównywaniem informacji. Ale porównanie informacji nie oznacza jeszcze umiejętności wyciągnięcia właściwych wniosków z posiadanej wiedzy.

Gospodarką i ekonomią polską zarządzają "profesjonaliści", podejmujący decyzje na podstawie „wska?ników makroekonomicznych”, wspierani przez „ekspertów” z Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego. A stan gospodarki referują nam "analitycy".
Większość z nich wywodzi się z "marcowej" nominacji.
Dlatego mamy w kraju oficjalnie 3,2 mln bezrobotnych, i gospodarkę w rozkładzie.
17 grudzień 2002

przyjaciel portalu 

  

Archiwum

Pod ochroną Wymiaru Bezprawia
grudzień 4, 2003
http://www.gazetapoznanska.pl
A niech to piorun strzeli!
kwiecień 13, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
HAŃBA!!! Gdy w nędzy umierał gen. Skalski...
listopad 13, 2004
miki
Prof Staniszkis o "zmarnowanej szansie" Millera
kwiecień 30, 2004
PAP
Portal internetowy za 7,1 mln złotych
luty 19, 2003
zaprasza.net
Zakłamany, czy głupi - Nałęcz
wrzesień 29, 2003
Tragedia Polski bezrobotnej
listopad 22, 2003
Nasz Dziennik
GENERAŁ WŁADYSŁAW SIKORSKI
listopad 27, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Chiny i Rosja gotowe do wspólnej akcji?
sierpień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Brawo LPR!!!!
styczeń 24, 2007
ula
Alles Banditen
czerwiec 7, 2003
K J
Komu przeszkadzają Prasłowiańscy Bogowie
grudzień 15, 2005
Artur Łoboda
Bauer chce kupić RMF
październik 27, 2006
PAP
Pierwiastek kłamstwa.
czerwiec 13, 2007
bez podpisu
Rosja znow defiluje. Teraz 4 Listopada- rocznice wypedzenia Polakow z Kremla.
listopad 7, 2006
anonim
Perspektywy
maj 4, 2003
przesłała Elżbieta
Inicjatywa Sorosa
listopad 24, 2003
Tygodnik Głos
Badycki napad="rozbrajanie". Dzielenie łupów="odbudowa"
kwiecień 14, 2003
PAP
Dał nam przykład boliwarianin
marzec 9, 2007
pnlp
Dług Polski
luty 27, 2006
Goska
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media