|
Marsz tysiąca przestępców
|
|
Zapewne nikt z Państwa tego nie wie, ale zgodnie z obowiązującym Prawem żaden Sędzia - ani Prokurator nie jest zwolniony z odpowiedzialności za prowadzone sprawy.
Zgodnie z obowiązującym w Polsce Prawem Sędzia może być pociągnięty do odpowiedzialności za wyrok wydany z rażącym naruszeniem Prawa!
Tylko kto może skazać takiego Sędziego?
Przecież "nadzwyczajna kasta" NIGDY czegoś takiego nie zrobi i - choćby nie wiem jak bardzo siebie wzajemnie nienawidzili - to żaden z nich nie odważy się przyznać, że od lat stalinowskich zawłaszczają całkowitą bezkarność za własne czyny.
Ja patrzę na sprawę inaczej i już złożyłem zawiadomienie o przestępstwie Prokurator wspierającej przestępców.
Oczywiście moje oskarżenie zostało odrzucone, ale w artykule 44 Konstytucji Kwaśniewskiego jest zapisane: "Bieg przedawnienia w stosunku do przestępstw, nie ściganych z przyczyn politycznych, popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych lub na ich zlecenie, ulega zawieszeniu do czasu ustania tych przyczyn."
Składając zawiadomienie o przestępstwie przerwałem bieg przedawnienia.
W najbliższym czasie złożę jeszcze kilka podobnych zawiadomień - na przykład na Prokuratora Generalnego. Mam też zamiar pozwać do Sądu - Sędziów za ich przestępcze Postanowienia.
Po co to robię?
To jest przesuwanie granicy wolności. Za mną kiedyś pójdą inni i skończy się bezkarność pogrobowców stalinowskiego bezprawia.
|
|
11 styczeń 2020
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Nawet nie trzeba pisać żadnych wniosków, zawieszenie następuje z mocy prawa.
Pytanie, kiedy zaistnieją warunki, aby nastąpiło "odwieszenie"?
Myślę, że Polska, jej substrat: mienia, ludności z wyposażeniem kulturowym, wciąż wyżej niż cywilizacyjnym według pewnych klasyfikacji i terytorium, to jest jednak jakaś postać wybraństwa, o zawłaszczenie którego toczą się walki nie udawane. |
|
2020-01-11
Magellan
|
 |
|
|
Z mocy prawa?
Przecież oni mają Prawo w pełnej pogardzie.
Dwa miesiące temu skończył się jeden z cyrków sądowych - w którym uczestniczyłem. Był to pozew o uznanie za niegodnego dziedziczenia.
Sprawę rozpatrywało po kolei trzech sędziów i ŻADEN nie zauważył, że pozew jest bezprawny z mocy Prawa bo:
1. Już toczyła się sprawa dokładnie w tym samym temacie.
2. Powódka złożyła pozew trzy lata po poznaniu treści testamentu, a więc minął ustawowy termin.
3. Powódka jest osobą chorą umysłowo i gdyby nie - udające profesjonalne pisma jej adwokatów to jej chorobę widać byłoby od samego początku.
Drugim sędzią w tej sprawie był nie kto inny jak Waldemar Żurek, który nie widział, że działa bezprawnie.
|
|
2020-01-11
Artur Łoboda
|
 |
|
|
| Gdyby powstał PRAWDZIWY sąd cyfrowy to "z mocy Prawa" wydałby wyroki na sędziów przestępców. |
|
2020-01-11
Artur Łoboda
|
|
|
|
"Złodzieje, nie donatorzy"
październik 25, 2003
|
O Suwerenność Narodu Polskiego. Proklamacja
sierpień 26, 2007
Jerzy Rachowski
|
Gulf War 1991:
Prefiguration and prelude to the 2003 Iraq debacle
Part one
luty 19, 2005
Stefan J. Śniegoski
|
Polityka skarbowa USA wobec kryzysu
wrzesień 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wyjść z pułapki zadłużeniowej
luty 21, 2003
Dariusz Zalega
|
Nałogowe Zbieranie Donosów
luty 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nowe mocarstwo nad Wisla
listopad 23, 2008
RP
|
Antypolska ksenofobia
czerwiec 22, 2006
Mieczysław Ryba
|
Nowe referendum
listopad 25, 2003
Niedziela
|
W Dniu Święta Zmarłych pamiętajmy o nich
listopad 1, 2007
...
|
Cadbury wycofuje tysiące batonów
wrzesień 14, 2007
PAP/AFP
|
Ta paranoja trwa dalej
październik 16, 2008
PAP
|
Z mojego domu widziałem czym jest "wojna z terrorem"
sierpień 4, 2006
Robert Fisk
|
Prom "Rogalin" trafił na złom
kwiecień 3, 2006
Jan Zakiewicz
|
Szwecja ostrożna wobec nowych krajów UE
sierpień 19, 2002
IAR
|
Dyrektywa z Waszyngtonu
lipiec 1, 2008
Tomasz Zalewski
|
Katastralna katastrofa.
Podatek narzędziem w rękach sprzedajnej władzy w
Polsce
kwiecień 2, 2003
Maciej Winnicki
|
Uczcie się czytać między wierszami
kwiecień 19, 2003
Alina
|
Gangsterzy ekonomiczni z całego Świata mówia w sprawie Balcerowicza jednym głosem
marzec 15, 2006
Przegląd prasy
|
Gesty - niby nic wielkiego, a jednak...
maj 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|