ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zmarł Wojciech Kilar 
29 grudzień 2013     
Lekarze allopatyczni zabili więcej ludzi niż DZIESIĘĆ Holokaustów 
2 grudzień 2025     
Pętla czasu 
24 wrzesień 2013      Artur Łoboda
"Berek" Żmijewskiego 
30 listopad 2017     
Święto Rękawki 2012 r. 
15 kwiecień 2012     
Dwa razy zastanów się, zanim wykonasz bandycki rozkaz 
22 styczeń 2012      Artur Łoboda
Szczyt BRIC przy okazji... 
16 czerwiec 2009      tłumacz
Jaki polityk taka i myśl 
28 maj 2020     
Brexit po roku 
27 grudzień 2021      Artur Łoboda
To American people 
7 styczeń 2021     
104. rocznica Bitwy warszawskiej 
15 sierpień 2024     
Zygmunt Jan Prusiński LAS KOBIET – część druga 
25 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Wyrazy współczucia.  
14 lipiec 2011      Bogusław
Paradoks walki o władzę w USA 
29 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Wzrost pola magnetycznego generowanego przez nadajniki naziemne w Polsce - w ostatnim okresie 
22 sierpień 2020      Artur Łoboda
Politruki w naszej kulturze. Prawdziwe plany wobec kultury polskiej.  
19 maj 2011      Artur Łoboda
Lista wspólników Grossa 
18 luty 2016     
Oby kolesiom żyło się dobrze 
10 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Poniedziałkowe pocałunki 
5 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Zapowiedzi nieudaczników 
11 grudzień 2024      Artur Łoboda

 
 

Kanada jest spółką zależną należącą w całości do Benjamina Netanjahu i spółki



Jest oczywiste, że premierowi Trudeau i jego dyplomatom bardziej zależy na spełnieniu żądań Izraela niż na zajęciu się tragiczną sytuacją setek obywateli Kanady w Gazie.
 

Z wyjątkiem humanitarnej Irlandii i Szkocji, większość zachodniego korpusu dyplomatycznego, w tym banalni dyletanci, którzy pracują dla Global Affairs Canada w Ottawie i poza nią, to spółki zależne będące w całości własnością Benjamina Netanjahu i jego rasistowskiej firmy.
 
W ciągu czterech tygodni, odkąd izraelski premier rozpoczął masowe niszczenie Gazy, emisariusze Kanady – duzi i mali – byli zajęci interesami Izraela kosztem Kanadyjczyków, którym rzekomo służą w kraju i za granicą.
 
 
 
Co gorsza, kilku ukrywających się i nagle niemych pracowników „relacji z mediami” odmówiło odpowiedzi na szczegółowe pytania dotyczące tego, czy Kanada zgodziła się przewieźć niezliczoną liczbę izraelskich rezerwistów z powrotem do Izraela - kanadyjskimi samolotami wojskowymi, aby mogli przyłączyć się do ludobójstwa Palestyńczyków a także horror, jaki przeżyły setki oblężonych Kanadyjczyków, którzy od 7 października próbowali uciec przed morderczym szaleństwem ogarniającym Gazę.
 
Za rażący współudział Kanady w państwie apartheidu popełniającym zbrodnie przeciwko ludzkości, zamiast zająć się tragiczną sytuacją Palestyńczyków – w tym Kanadyjczyków pochodzenia palestyńskiego, - takich jak nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla dr Izzeldin Abuelaish – spoczywa na premierze Justinie Trudeau, który w przewidywalny, performatywny sposób w akcie pustej „solidarności” spotkał się niedawno z Palestyńczykami w Toronto, podczas gdy jego dyplomaci chętnie wykonywali polecenia Izraela.
 
Co za plama i hańba.
 
Ponad tydzień temu zadałem Trudeau szereg pytań dotyczących prawdopodobieństwa, że ​​– poza retorycznym poparciem jego administracji dla izraelskiej machiny zabijania, – Kanada na koszt podatnika przetransportowała samolotem izraelskich żołnierzy (rezerwistów) do Tel Awiwu- w ramach „uprzejmości” dla Netanjahu i jego rasistowskiej firmy.
 
Zanim odszyfruję, jak równie cyniczne sługusy Trudeau odpowiedziały na moje pytania, pouczające jest przedstawienie szerszego kontekstu, który ukazuje całkowite podporządkowanie Kanady potrzebom Izraela i ludobójczym zamysłom.
 
Moje zainteresowanie wzrosło po obejrzeniu konferencji prasowej zorganizowanej 13 października - z udziałem dwóch kanadyjskich dyplomatów i wyższego oficera wojskowego, podczas której ten ostatni przyznał , że Kanada zgodziła się na „wniosek państwa Izrael za pośrednictwem Global Affairs Canada” o „podjęcie” działań w sprawie powrotu aż 30 obywateli Izraela z Aten do Tel Awiwu - dwoma lotami kanadyjskimi samolotami wojskowymi.
 
 
Moje zainteresowanie wzrosło jeszcze bardziej, gdy zapytano wiceadmirała, czy powracający Izraelczycy byli „rezerwistami”. 
Oto jego ciekawa odpowiedź:
„Nie znam szczegółów, informacji o tym, kim byli. 
Była to prośba państwa Izrael, którą otrzymaliśmy za pośrednictwem Global Affairs Canada. 
Z pewnością tak zareagowaliśmy.”
 
Oczywiście posłuszna Kanada „zadziałała w ten sposób”.
 
 
Innymi słowy, wiceadmirał powiedział:
Jasne, nasi specjalni izraelscy pasażerowie mogli, ale nie musieli, być żołnierzami, ale to nie była nasza decyzja. 
Po prostu zrobiliśmy to, co nam kazano, ponieważ Izrael powiedział Global Affairs Canada, czego chce i tout de suite.
 
W tym samym czasie większość pogrążonych w smutku kanadyjskich mediów opublikowała pełne entuzjazmu profile izraelskich kanadyjskich rezerwistów, którzy już przebywają w Izraelu lub pragną „zgłosić się do służby w izraelskiej armii” by „wyjść i walczyć”.
 
Stosowność, nie mówiąc już o legalności, szybkiego łączenia się Kanadyjczyków z wojskiem obcego rządu, potencjalnie w celu okaleczenia lub zabicia Kanadyjczyków w okupowanej Gazie i na Zachodnim Brzegu, nigdy nie została poruszona ani rozważona przez zawrotnych reporterów i redaktorów, jak zawsze zaślepionych ich jednoznaczną aprobatą izraelskiego „prawa do samoobrony”, bez względu na drażliwe konsekwencje etyczne, moralne i prawne.
 
 
Nie bez powodu nazywa się ją „prasą establishmentu”.
 
Na wesoły sygnał pospieszyli, by namaścić udającego socjalistę, który stał się wewnętrznym Jeevesem (fikcyjna postać komiczna)Partii Liberalnej – kanadyjskiego wysłannika ONZ, Boba Rae – na bohatera za wygłoszenie historycznie niepiśmiennego jastrychu obwiniającego Iran i jego pełnomocników za zniszczenie Gazy, które równie dobrze mogło nastąpić - przez jego drogich, wdzięcznych przyjaciół z izraelskiej delegacji.
 
Biorąc pod uwagę jego poniżające dążenie do honorowego obywatelstwa Izraela, Rae niewątpliwie nie miałby żadnych problemów, gdyby jego zapracowani koledzy z Global Affairs Canada krzyczeli:
„Tak, tak, proszę pana!” 
kiedy Izrael przybył, prosząc o pomoc w sprowadzeniu swoich „obywateli” do domu, zanim zabiorą ich w bezpieczne miejsce, Kanadyjczycy z traumą utknęli w ruinach dystopijnego piekła znanego jako Gaza.
 
Czy zatem Kanada umożliwiła izraelskim żołnierzom (rezerwistom) przyłączenie się do „wojny” w Gazie?
 
Oto krótka, ostrożna pisemna odpowiedź, którą otrzymałem cztery dni później od rzecznika Global Affairs Canada, Pierre’a Cuguena:
„Na prośbę Izraela w ramach lotów wspomaganych między Tel Awiwem a Atenami przewieziono 36 obywateli Izraela z powrotem do Izraela, w tym chirurga i dyplomatów. […] Żaden z nich nie był jawnie rezerwistą ani personelem wojskowym”.
 
 
Proszę zwrócić uwagę na użycie przez Cuguena łasicowego słowa: „jawnie”, co wcale nie jest bliskie stanowczemu zaprzeczeniu, mimo że inny rzecznik ds. spraw globalnych powiedział mi:
„Jestem pewien, że wiemy, kim oni [Izraelczycy] są”.
 
Tłumaczenie:
Global Affairs Canada nie pytało ani nie obchodziło ją, czy 36 „obywateli Izraela”, których przyleciał do Tel Awiwu, było żołnierzami, i na szczęście nie powiedzieli.
 
Poprosiłem Global Affairs Canada o potwierdzenie lub zaprzeczenie, jakoby faktycznie przyjęła politykę „nie pytaj, nie mów” dotyczącą repatriacji izraelskich „rezerwatystów”.

Brak odpowiedzi.
 
Było mnóstwo innych drażliwych pytań, na które Global Affairs Canada odmówił odpowiedzi, a odpowiedzi, które rzuciły pełne i niezbędne światło na tę skandaliczną sprawę.
 
 
 
Jaka agencja lub departament izraelskiego rządu złożył wniosek?
Brak odpowiedzi.
Do kogo była pierwotna prośba skierowana do Global Affairs Canada?
Brak odpowiedzi.
Kiedy złożono wniosek?
 
 
Brak odpowiedzi.
Jaki był dokładny charakter izraelskiej prośby?
Brak odpowiedzi.
Kto w Global Affairs Canada zgodził się na izraelską prośbę?
Brak odpowiedzi.
 
 
Dlaczego rząd Kanady – za pośrednictwem Global Affairs Canada – zgodził się na prośbę Izraela o przewiezienie obywateli z powrotem do Tel Awiwu?
Brak odpowiedzi.
Ile kosztowała repatriacja kilkudziesięciu obywateli Izraela?
Brak odpowiedzi.
Dlaczego za repatriację swoich „obywateli” odpowiedzialna była Kanada, a nie Izrael?
 
 
 
Brak odpowiedzi.
Ile razy od początku października Ottawa otrzymywała i zgadzała się na prośby Izraela o repatriację swoich „obywateli” na koszt kanadyjskich podatników?
Brak odpowiedzi.
Jeśli tak, ilu innych izraelskich „obywateli” zostało repatriowanych do Izraela kanadyjskimi samolotami wojskowymi?
Brak odpowiedzi.
 
 
Kim byli ci Izraelczycy – rezerwiści czy nie?
Brak odpowiedzi.
 
Jeżeli Kanada repatriowała izraelskich rezerwistów do Izraela przy użyciu kanadyjskich zasobów, dlaczego rząd Kanady – za pośrednictwem Global Affairs Canada – zgodził się i uwierzył, że było to słuszne?
Brak odpowiedzi.
 
Próbując nakłonić kanadyjskich dyplomatów do wypełnienia swoich obowiązków i odpowiedzialności jako „urzędnicy państwowi” i szczerze zajęli się poważnym tematem budzącym poważne obawy dziesiątek Kanadyjczyków palestyńskich i ich licznych sojuszników, próbowałem skontaktować się z Anabel Lindblad, dyrektor ds. relacji z mediami i spraw kierownictwo w Global Affairs Canada, kilka razy bezskutecznie.
 
 
Lindblad – podobnie jak departament, minister spraw zagranicznych i premier, dla którego pracuje – najwyraźniej woli spełniać prośby zjełczałego reżimu Netanjahu niż zabawiać pytaniami stawianymi w imieniu zdewastowanych palestyńskich Kanadyjczyków.
 
Co za plama i hańba.
 
Jedno z pilnych pytań, które Lindblad pozostawił, haniebnie, bez odpowiedzi, dotyczyło tego, czy Global Affairs Canada jest gotowe okazać dr Izzeldinowi Abuelaishowi – światowej sławy humanitaryście i palestyńskiemu Kanadyjczykowi – tę samą uprzejmość i zorganizować mu bezpieczną podróż do Gazy, aby pocieszyć jego posiniaczoną i zakrwawioną 65-letnią siostrę Yousrę i pozostałych przy życiu członków rodziny – z których 21 zostało w zeszłym tygodniu wymazanych przez Izrael, kiedy zaatakował obóz dla uchodźców Jabalia.
 
To nie pierwszy raz, kiedy Abuelaish musi opłakiwać stratę bliskich – ofiar izraelskiego ostrzału. 
W 2009 roku trzem jego córkom i siostrzenicy odcięto głowy, gdy dwa pociski czołgów zniszczyły jego dom w Gazie.

Abuelaish odkrył, że jego ukochane i znakomite siostrzenice, siostrzeńcy i inni krewni zginęli na miejscu lub udusili się, gdy ratownik odebrał telefon komórkowy jego siostry i opisał daremne próby wyciągnięcia ich spod gruzów domu, w którym zebrali się, aby się modlić zbawienia i czekali na nieuniknione.
 
 
„Wrócę, kiedy nastąpi zawieszenie broni, bo muszę” – powiedział mi Abuelaish w wywiadzie. 
„Muszę być z rodziną w Gazie, ponieważ każdy Palestyńczyk jest moją rodziną”.

Abuelaish nie należał do palestyńskich Kanadyjczyków, których Trudeau zdecydował się wysłuchać w Toronto pod koniec zeszłego miesiąca podczas jednej z tych choreograficznych sesji „odsłuchowych”, które, jak podejrzewam, miały wywołać puste wrażenie, że ich kraj finansujący ludobójstwo przejmuje się losem Palestyńczyków w Kanadzie i Gazie – sprzeciwiając się natychmiastowemu zawieszeniu broni.

Abuelaish pamięta tak samo jak ja, kiedy Trudeau okłamał jego i Kanadyjczyków w sprawie wsparcia inicjatywy o nazwie Heal 100 Kids, mającej na celu przewiezienie 100 palestyńskich dzieci – rannych na ciele i umyśle – do Kanady, gdzie lekarze, pielęgniarki i szpitale zgłosili się na ochotnika, aby leczyć niewinnych potrzebujących pomocy.
 
Zamiast tego Abuelaish przyjął zaproszenie komisji belgijskiego parlamentu federalnego do pojawienia się w tym tygodniu, aby podzielić się swoimi przepełnionymi smutkiem przemyśleniami na temat postępującego ludobójstwa i sposobów jego powstrzymania.
 
Tymczasem Trudeau i jego dyplomaci będą nadal łagodzić, chronić i bronić Netanjahu i jego rasistowskiej firmy.
 
 
Co za plama i hańba.
 
 
 
Źródło: 
www.aljazeera.com/opinions/2023/11/7/canada-is-a-wholly-owned-subsidiary-of-benjamin-netanyahu-and-company
18 listopad 2023

Andrew Mitrovica 

  

Komentarze

  

Archiwum

PZPR apeluje do Lecha Wałęsy
luty 13, 2006
Klaudiusz Wesołek
"Kropka nad i" - taśma bez końca
lipiec 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Żydowskim rodzinom "ofiar Holokaustu" należy się jeszcze 175 miliardów dolarów
styczeń 24, 2007
bibula- pismo niezależne
Koniec liceum w pałacyku
grudzień 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zapomniane ludobojstwo
styczeń 8, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Powtórka z historii - czeka nas "narodowy socjalizm"
lipiec 26, 2004
Artur Łoboda
Owoce propagandy
kwiecień 28, 2003
zaprasza.net
Kto wygrał.
październik 2, 2007
bez podpisu (.)
Żądają 17 tysięcy lat więzienia
styczeń 11, 2006
Między młotem a kowadłem
grudzień 4, 2003
Oscar za Aganistan a nie za Katyń
luty 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Cenzura Internetu przez rząd USA przegrywa z sądami i z Kongresem
lipiec 22, 2007
tłumacz
Argentyński Buzek
kwiecień 25, 2004
PAP
Oświadczenie Stronnictwa Narodowego Okręgu Opolskiego
wrzesień 1, 2004
Bolesław Grabowski
Obłęd produkcji broni na świecie trwa. USA i Izrael wzmacniają wpółpracę
październik 3, 2006
bibula
Seks skandal rozpoczyna przemeblowania polskiej sceny politycznej
grudzień 7, 2006
G. Cimek, www.pnlp.org.pl
Kiedy Polacy zaczną mówić prawdę?
lipiec 29, 2008
Artur Łoboda
Przeciwwaga USA – Rosja, Chiny i Indie?
luty 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Globalna Walka o Paliwo przy Postępie Globalozacji
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kuty na cztery nogi
styczeń 9, 2003
Tomasz Piwowarski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media