ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nuklearne Zaskoczenie USA przez Chiny 
5 grudzień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Matrix po krakowsku 
17 styczeń 2011      Artur Łoboda
Liczba zgonów związanych ze szczepionkami rośnie: baza danych PHS pokazuje, że zgony noworodków po raz drugi w ciągu siedmiu miesięcy przekraczają poziomy krytyczne 
16 maj 2022      Mary Villareal
Jak nowa bolszewia terroryzuje Naród Polski 
15 luty 2013      Artur Łoboda
Komitet tłumoków 
15 maj 2015      Artur Łoboda
Znowu ta michnikowska "zakonnica" 
10 listopad 2016     
Sczepienia na żółtaczkę a covid-19 
4 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Rok 2024 
19 czerwiec 2024      Artur Łoboda
W dobie globalnego internetu cenzura niemiecka działa w polskojęzycznych portalach! 
15 wrzesień 2017      Akna
Nic się nie zmieniło w polityce PO wobec kultury 
20 październik 2014      Artur Łoboda
Rak turbo i zgony po szczepionkach przeciwko koronawirusowi - Dr. med. Ute Krüger  
10 styczeń 2026      Kla.Tv
Czy nasze Matki były feministkami? Czy matka Leonarda da Vinci była feministką? 
8 grudzień 2013      Ewa Englert-Sanakiewicz
Pisudczyki robią przewrót 
2 styczeń 2016      Artur Łoboda
Polska: Ramię w ramię z banderowcami 
29 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Eyewitness of murder in Jedwabne 
11 lipiec 2018      umtsno
Słowiańska dusza 
2 maj 2017     
Stan korozji Państwa Polskiego 
13 maj 2012      Artur Łoboda
Skuteczny lek na bezsenność 
30 styczeń 2021      Artur Łoboda
Liczba 96 
16 sierpień 2010      Artur Łoboda
Myk z prezesami TVP 
10 marzec 2020      Alina

 
 

Kanada jest spółką zależną należącą w całości do Benjamina Netanjahu i spółki



Jest oczywiste, że premierowi Trudeau i jego dyplomatom bardziej zależy na spełnieniu żądań Izraela niż na zajęciu się tragiczną sytuacją setek obywateli Kanady w Gazie.
 

Z wyjątkiem humanitarnej Irlandii i Szkocji, większość zachodniego korpusu dyplomatycznego, w tym banalni dyletanci, którzy pracują dla Global Affairs Canada w Ottawie i poza nią, to spółki zależne będące w całości własnością Benjamina Netanjahu i jego rasistowskiej firmy.
 
W ciągu czterech tygodni, odkąd izraelski premier rozpoczął masowe niszczenie Gazy, emisariusze Kanady – duzi i mali – byli zajęci interesami Izraela kosztem Kanadyjczyków, którym rzekomo służą w kraju i za granicą.
 
 
 
Co gorsza, kilku ukrywających się i nagle niemych pracowników „relacji z mediami” odmówiło odpowiedzi na szczegółowe pytania dotyczące tego, czy Kanada zgodziła się przewieźć niezliczoną liczbę izraelskich rezerwistów z powrotem do Izraela - kanadyjskimi samolotami wojskowymi, aby mogli przyłączyć się do ludobójstwa Palestyńczyków a także horror, jaki przeżyły setki oblężonych Kanadyjczyków, którzy od 7 października próbowali uciec przed morderczym szaleństwem ogarniającym Gazę.
 
Za rażący współudział Kanady w państwie apartheidu popełniającym zbrodnie przeciwko ludzkości, zamiast zająć się tragiczną sytuacją Palestyńczyków – w tym Kanadyjczyków pochodzenia palestyńskiego, - takich jak nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla dr Izzeldin Abuelaish – spoczywa na premierze Justinie Trudeau, który w przewidywalny, performatywny sposób w akcie pustej „solidarności” spotkał się niedawno z Palestyńczykami w Toronto, podczas gdy jego dyplomaci chętnie wykonywali polecenia Izraela.
 
Co za plama i hańba.
 
Ponad tydzień temu zadałem Trudeau szereg pytań dotyczących prawdopodobieństwa, że ​​– poza retorycznym poparciem jego administracji dla izraelskiej machiny zabijania, – Kanada na koszt podatnika przetransportowała samolotem izraelskich żołnierzy (rezerwistów) do Tel Awiwu- w ramach „uprzejmości” dla Netanjahu i jego rasistowskiej firmy.
 
Zanim odszyfruję, jak równie cyniczne sługusy Trudeau odpowiedziały na moje pytania, pouczające jest przedstawienie szerszego kontekstu, który ukazuje całkowite podporządkowanie Kanady potrzebom Izraela i ludobójczym zamysłom.
 
Moje zainteresowanie wzrosło po obejrzeniu konferencji prasowej zorganizowanej 13 października - z udziałem dwóch kanadyjskich dyplomatów i wyższego oficera wojskowego, podczas której ten ostatni przyznał , że Kanada zgodziła się na „wniosek państwa Izrael za pośrednictwem Global Affairs Canada” o „podjęcie” działań w sprawie powrotu aż 30 obywateli Izraela z Aten do Tel Awiwu - dwoma lotami kanadyjskimi samolotami wojskowymi.
 
 
Moje zainteresowanie wzrosło jeszcze bardziej, gdy zapytano wiceadmirała, czy powracający Izraelczycy byli „rezerwistami”. 
Oto jego ciekawa odpowiedź:
„Nie znam szczegółów, informacji o tym, kim byli. 
Była to prośba państwa Izrael, którą otrzymaliśmy za pośrednictwem Global Affairs Canada. 
Z pewnością tak zareagowaliśmy.”
 
Oczywiście posłuszna Kanada „zadziałała w ten sposób”.
 
 
Innymi słowy, wiceadmirał powiedział:
Jasne, nasi specjalni izraelscy pasażerowie mogli, ale nie musieli, być żołnierzami, ale to nie była nasza decyzja. 
Po prostu zrobiliśmy to, co nam kazano, ponieważ Izrael powiedział Global Affairs Canada, czego chce i tout de suite.
 
W tym samym czasie większość pogrążonych w smutku kanadyjskich mediów opublikowała pełne entuzjazmu profile izraelskich kanadyjskich rezerwistów, którzy już przebywają w Izraelu lub pragną „zgłosić się do służby w izraelskiej armii” by „wyjść i walczyć”.
 
Stosowność, nie mówiąc już o legalności, szybkiego łączenia się Kanadyjczyków z wojskiem obcego rządu, potencjalnie w celu okaleczenia lub zabicia Kanadyjczyków w okupowanej Gazie i na Zachodnim Brzegu, nigdy nie została poruszona ani rozważona przez zawrotnych reporterów i redaktorów, jak zawsze zaślepionych ich jednoznaczną aprobatą izraelskiego „prawa do samoobrony”, bez względu na drażliwe konsekwencje etyczne, moralne i prawne.
 
 
Nie bez powodu nazywa się ją „prasą establishmentu”.
 
Na wesoły sygnał pospieszyli, by namaścić udającego socjalistę, który stał się wewnętrznym Jeevesem (fikcyjna postać komiczna)Partii Liberalnej – kanadyjskiego wysłannika ONZ, Boba Rae – na bohatera za wygłoszenie historycznie niepiśmiennego jastrychu obwiniającego Iran i jego pełnomocników za zniszczenie Gazy, które równie dobrze mogło nastąpić - przez jego drogich, wdzięcznych przyjaciół z izraelskiej delegacji.
 
Biorąc pod uwagę jego poniżające dążenie do honorowego obywatelstwa Izraela, Rae niewątpliwie nie miałby żadnych problemów, gdyby jego zapracowani koledzy z Global Affairs Canada krzyczeli:
„Tak, tak, proszę pana!” 
kiedy Izrael przybył, prosząc o pomoc w sprowadzeniu swoich „obywateli” do domu, zanim zabiorą ich w bezpieczne miejsce, Kanadyjczycy z traumą utknęli w ruinach dystopijnego piekła znanego jako Gaza.
 
Czy zatem Kanada umożliwiła izraelskim żołnierzom (rezerwistom) przyłączenie się do „wojny” w Gazie?
 
Oto krótka, ostrożna pisemna odpowiedź, którą otrzymałem cztery dni później od rzecznika Global Affairs Canada, Pierre’a Cuguena:
„Na prośbę Izraela w ramach lotów wspomaganych między Tel Awiwem a Atenami przewieziono 36 obywateli Izraela z powrotem do Izraela, w tym chirurga i dyplomatów. […] Żaden z nich nie był jawnie rezerwistą ani personelem wojskowym”.
 
 
Proszę zwrócić uwagę na użycie przez Cuguena łasicowego słowa: „jawnie”, co wcale nie jest bliskie stanowczemu zaprzeczeniu, mimo że inny rzecznik ds. spraw globalnych powiedział mi:
„Jestem pewien, że wiemy, kim oni [Izraelczycy] są”.
 
Tłumaczenie:
Global Affairs Canada nie pytało ani nie obchodziło ją, czy 36 „obywateli Izraela”, których przyleciał do Tel Awiwu, było żołnierzami, i na szczęście nie powiedzieli.
 
Poprosiłem Global Affairs Canada o potwierdzenie lub zaprzeczenie, jakoby faktycznie przyjęła politykę „nie pytaj, nie mów” dotyczącą repatriacji izraelskich „rezerwatystów”.

Brak odpowiedzi.
 
Było mnóstwo innych drażliwych pytań, na które Global Affairs Canada odmówił odpowiedzi, a odpowiedzi, które rzuciły pełne i niezbędne światło na tę skandaliczną sprawę.
 
 
 
Jaka agencja lub departament izraelskiego rządu złożył wniosek?
Brak odpowiedzi.
Do kogo była pierwotna prośba skierowana do Global Affairs Canada?
Brak odpowiedzi.
Kiedy złożono wniosek?
 
 
Brak odpowiedzi.
Jaki był dokładny charakter izraelskiej prośby?
Brak odpowiedzi.
Kto w Global Affairs Canada zgodził się na izraelską prośbę?
Brak odpowiedzi.
 
 
Dlaczego rząd Kanady – za pośrednictwem Global Affairs Canada – zgodził się na prośbę Izraela o przewiezienie obywateli z powrotem do Tel Awiwu?
Brak odpowiedzi.
Ile kosztowała repatriacja kilkudziesięciu obywateli Izraela?
Brak odpowiedzi.
Dlaczego za repatriację swoich „obywateli” odpowiedzialna była Kanada, a nie Izrael?
 
 
 
Brak odpowiedzi.
Ile razy od początku października Ottawa otrzymywała i zgadzała się na prośby Izraela o repatriację swoich „obywateli” na koszt kanadyjskich podatników?
Brak odpowiedzi.
Jeśli tak, ilu innych izraelskich „obywateli” zostało repatriowanych do Izraela kanadyjskimi samolotami wojskowymi?
Brak odpowiedzi.
 
 
Kim byli ci Izraelczycy – rezerwiści czy nie?
Brak odpowiedzi.
 
Jeżeli Kanada repatriowała izraelskich rezerwistów do Izraela przy użyciu kanadyjskich zasobów, dlaczego rząd Kanady – za pośrednictwem Global Affairs Canada – zgodził się i uwierzył, że było to słuszne?
Brak odpowiedzi.
 
Próbując nakłonić kanadyjskich dyplomatów do wypełnienia swoich obowiązków i odpowiedzialności jako „urzędnicy państwowi” i szczerze zajęli się poważnym tematem budzącym poważne obawy dziesiątek Kanadyjczyków palestyńskich i ich licznych sojuszników, próbowałem skontaktować się z Anabel Lindblad, dyrektor ds. relacji z mediami i spraw kierownictwo w Global Affairs Canada, kilka razy bezskutecznie.
 
 
Lindblad – podobnie jak departament, minister spraw zagranicznych i premier, dla którego pracuje – najwyraźniej woli spełniać prośby zjełczałego reżimu Netanjahu niż zabawiać pytaniami stawianymi w imieniu zdewastowanych palestyńskich Kanadyjczyków.
 
Co za plama i hańba.
 
Jedno z pilnych pytań, które Lindblad pozostawił, haniebnie, bez odpowiedzi, dotyczyło tego, czy Global Affairs Canada jest gotowe okazać dr Izzeldinowi Abuelaishowi – światowej sławy humanitaryście i palestyńskiemu Kanadyjczykowi – tę samą uprzejmość i zorganizować mu bezpieczną podróż do Gazy, aby pocieszyć jego posiniaczoną i zakrwawioną 65-letnią siostrę Yousrę i pozostałych przy życiu członków rodziny – z których 21 zostało w zeszłym tygodniu wymazanych przez Izrael, kiedy zaatakował obóz dla uchodźców Jabalia.
 
To nie pierwszy raz, kiedy Abuelaish musi opłakiwać stratę bliskich – ofiar izraelskiego ostrzału. 
W 2009 roku trzem jego córkom i siostrzenicy odcięto głowy, gdy dwa pociski czołgów zniszczyły jego dom w Gazie.

Abuelaish odkrył, że jego ukochane i znakomite siostrzenice, siostrzeńcy i inni krewni zginęli na miejscu lub udusili się, gdy ratownik odebrał telefon komórkowy jego siostry i opisał daremne próby wyciągnięcia ich spod gruzów domu, w którym zebrali się, aby się modlić zbawienia i czekali na nieuniknione.
 
 
„Wrócę, kiedy nastąpi zawieszenie broni, bo muszę” – powiedział mi Abuelaish w wywiadzie. 
„Muszę być z rodziną w Gazie, ponieważ każdy Palestyńczyk jest moją rodziną”.

Abuelaish nie należał do palestyńskich Kanadyjczyków, których Trudeau zdecydował się wysłuchać w Toronto pod koniec zeszłego miesiąca podczas jednej z tych choreograficznych sesji „odsłuchowych”, które, jak podejrzewam, miały wywołać puste wrażenie, że ich kraj finansujący ludobójstwo przejmuje się losem Palestyńczyków w Kanadzie i Gazie – sprzeciwiając się natychmiastowemu zawieszeniu broni.

Abuelaish pamięta tak samo jak ja, kiedy Trudeau okłamał jego i Kanadyjczyków w sprawie wsparcia inicjatywy o nazwie Heal 100 Kids, mającej na celu przewiezienie 100 palestyńskich dzieci – rannych na ciele i umyśle – do Kanady, gdzie lekarze, pielęgniarki i szpitale zgłosili się na ochotnika, aby leczyć niewinnych potrzebujących pomocy.
 
Zamiast tego Abuelaish przyjął zaproszenie komisji belgijskiego parlamentu federalnego do pojawienia się w tym tygodniu, aby podzielić się swoimi przepełnionymi smutkiem przemyśleniami na temat postępującego ludobójstwa i sposobów jego powstrzymania.
 
Tymczasem Trudeau i jego dyplomaci będą nadal łagodzić, chronić i bronić Netanjahu i jego rasistowskiej firmy.
 
 
Co za plama i hańba.
 
 
 
Źródło: 
www.aljazeera.com/opinions/2023/11/7/canada-is-a-wholly-owned-subsidiary-of-benjamin-netanyahu-and-company
18 listopad 2023

Andrew Mitrovica 

  

Komentarze

  

Archiwum

Erozja wszystkiego
wrzesień 25, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
cdsadca
kwiecień 17, 2005
caac
Gubernator Arnold Schwarzenegger legalizuje perwersję seksualną
listopad 2, 2007
Dorota
Polskie stocznie za drogie dla PŻM
grudzień 4, 2002
PAP
Politycy na front
styczeń 31, 2003
zaprasza.net
Polska nauka zasugerowana zerem bezwzględnym
marzec 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Import guzików ze swastyką...
styczeń 11, 2007
tezlav von roya
Skutecznie przeciwstawić się Lepperowi
czerwiec 22, 2002
PAP
Takie spotkania są potrzebne. Agitacja w więzieniu za Unią
kwiecień 8, 2003
PAP
WOŚP na Hali Krupowej i Luboniu Wielkim
styczeń 4, 2005
plj WIEDZˇ CO CZYNIˇ.. CZY NIE WIEDZˇ..
listopad 2, 2007
H.ATEISTA
Geneza...
maj 17, 2007
Walka w sieci
luty 2, 2004
szkodnik
Reżim Busha zamierza zaatakować Iran przy pomocy nuklearnej broni taktycznej
październik 1, 2006
Dorota Szczepańska
Projekt Społeczny Polska 2005. Komentarz 1
grudzień 16, 2002
Jakub Mariawicz
"Pozytywista Putin"
styczeń 22, 2007
Andrzej de Lazari
Demokracja made in Poland
sierpień 31, 2007
Colas Bregnon
Co jest nie tak z IMF (Miedzynarodowy Fundusz Walutowy) i WB (Bank Swiatowy)?
sierpień 2, 2003
Walden Bello i Shea Cunningham
Frasyniuk w służbie gen. Kiszczaka
wrzesień 13, 2005
Umarł marksizm, niech żyje nihilizm?
listopad 3, 2007
Jerzy Rachowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media