ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nigdy nie było żadnego kowida (2) 
12 wrzesień 2022     
Lenin’s mummy and the fraud of the October Revolution 
27 luty 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Priorytetowy temat badawczy 
2 luty 2016      Artur Łoboda
KORESPONDENCJA Z GDAŃSKA 
21 luty 2019      Alina
Prawdziwe cele Niemców 
9 wrzesień 2017      Artur Łoboda
Co autor miał na myśli? 
4 styczeń 2015      Artur Łoboda
Pójdźmy wszyscy do stajenki 
24 grudzień 2024     
Powstanie warszawskich dzieciaków 
1 sierpień 2016     
Pośrednik w interesach 
11 czerwiec 2017      Artur Łoboda
O co naprawdę chodzi w ACTA? 
26 styczeń 2012      Artur Łoboda
Jak przygotowywano się do grabienia Polski 
17 grudzień 2020     
Erotyk dla białej damy 
24 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Hańba dla Państwa Polskiego! 
28 styczeń 2024     
Ucho Prezesa 
13 styczeń 2017      Artur Łoboda
Ja bym ich nie tylko odwołał 
16 lipiec 2020     
Na chłopski rozum 
3 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Co znaczy przeciąć węzeł gordyjski? 
17 luty 2012      Artur Łoboda
Ubeckie metody trafiły do Kultury 
30 grudzień 2023     
Mój kumpel Roman Śliwonik... 
27 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
"Nowocześni" są jednak prymitywni, ale Prokuratura jeszcze bardziej 
19 luty 2016      Artur Łoboda

 
 

Ale za swoje pieniądze

Jako uczeń Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Krakowie jeden-jedyny raz zostałem przymuszony do uczestnictwa w jakiejś politycznej uroczystości tamtych czasów.
Generalnie dyrektorzy - artyści potrafili wymigać się od jakiegokolwiek związku z polityką tamtych lat.
Lecz historyk sztuki z wykształcenia - który został dyrektorem po nieodżałowanym Józefie Kluzie, nie potrafił skutecznie przeciwstawić się takim wymaganiom ówczesnej władzy i jeden raz zostaliśmy wezwani na jakąś uroczystość z udziałem partyjniaków.
Musiało to być coś związanego z ZSRR, bo wraz z kolegami urządziliśmy szczeniacką prowokację.
Stojąc na samym końcu zbiegowiska - po przemówieniach dygnitarzy na zmianę wykrzykiwaliśmy:
"Niech żyje Związek Radziecki".
Na co pozostali powtarzali "niech żyje, niech żyje, nich żyje".
I wtedy najgłośniej - jak mogłem wykrzyczałem: "niech żyje..... Ale za własne pieniądze!"

Tą historię podam jako ilustrację dla zjawiska które ma obecnie miejsce w Muzeum Narodowym w Warszawie.

https://kultura.onet.pl/wiadomosci/kontrowersyjne-dziela-natalii-ll-i-katarzyny-kozyry-ponownie-zawisna-w-muzeum/pf26rfn


W 2015 roku napisałem do pisowskiego Ministra Kultury i wicepremiera zarazem Piotra Glińskiego, krótką diagnozę stanu polskiej kultury.
Wydałem bardzo jednoznaczny osąd, że kontrolę nad polską kulturą posiada poststalinowska żydoholota, która finansowana jest z pieniędzy zabranych Polakom!

Na moje zapytanie o stanowisko Ministra w tej sprawie Gliński nigdy nie odpowiedział. Za to mizdrzył się do wiadomej nacji i bardzo skuteczne blokował prezentację polskiej kultury - w podległych mu muzeach.
Od tego czasu kilka razy dokonał pozorowanych zagrywek służących zakłamaniu jego prawdziwej polityki. Ale ja się na to już nie nabrałem.
I podejrzewam, że w wypadku przytoczonej dziś zagrywki z jakimiś ŚMIECIAMI mającymi "powrócić" do Muzeum Narodowego w Warszawie, mamy do czynienia z akcją skorygowaną z samym Glińskim.

Dwie upośledzone kobiety: niejaka Natalia LL i Katarzyna Kozyra mają być "z powrotem" eksponowane w Muzeum.
Jak to się mogło stać?
Otóż nie dopuszczono do Muzeum ŻADNYCH polskich dzieł sztuki, by zatrzymać miejsce dla tych wariatek.

W tym miejscu muszę przypomnieć: czym jest dzieło sztuki.
Jego początki związane były z ogromnym trudem przełamania niewyobrażalnych dziś barier technologicznych.
Wyłupanie potężnych bloków marmuru za pomocą prymitywnych narzędzi i przewiezienie ich setki kilometrów - to była wielka sztuka.
A gdy rzeźbiarz stworzy z nich dzieła w których czuć było coś więcej - niż wizerunek, bo coś na kształt "cudu stworzenia", to możemy powiedzieć, że mamy do czynienia z dziełem sztuki.

Równie trudne było przełamywanie barier technologicznych w malarstwie.
Trzeba było najpierw odkryć trwałe podłoże, a potem latami uczyć się tworzenia farb, bo sami artyści musieli je wykonywać. Na końcu tego wysiłku powstało dzieło "namaszczone ręką Boga".
To były rzeczywiste dzieła sztuki.

A dziś ktoś chce Państwu wmówić, że zabicie konia i rejestracja filmowa tego bandyckiego działania jest "dziełem sztuki".
Albo kilkanaście nieudolnych fotografii pokazujących kobietę połykającą banana ma być "dziełem sztuki".
Tego - kto przyjął takie coś do "Muzeum" powinno się natychmiast wysłać na leczenie psychiatryczne. Podobnie jak wspomniane "artystki": Natalię LL i Katarzynę Kozyrę.

Ponieważ jestem tolerancyjny to - za wyjątkiem mordowania kolejnych zwierząt, nie będę zabraniał nikomu głupich zabaw.
Niechaj jednak robią to za własne pieniądze i we własnych lokalach. Mogą nawet wybudować własne "muzea" - jeżeli wujek Soros sypnie kasą.
Ale od polskiej przestrzeni wystawienniczej WARA im!

Jak widać dawno nie zabierałem głosu w temacie kultury dlatego powróciły upiory bolszewizmu do polskich muzeów.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
29 kwiecień 2019

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Święta racja.
Tylko poza słowami dobrze byłoby, żebyśmy "sił'om i godności'om osobist'om" wyegzekwowali nasze prawa do życia we własnej kulturze, a nie kloacznej kulturze narzucanej nam przez strasznych braci.
A więc wybrać narodowców, którzy NIE BĘDĄ DOFINANSOWYWALI Mieszkowskiego, Klaty, czy dwóch psychicznie chorych "artystek" od padliny i banana oralnego, filmów tendencyjnie i z premedytacją szkalujących Polskę i Polaków, a wybielających nacje winne największych zbrodni ostatnich czasów.
Nie kupować biletów na wystawy z kloacznymi dziełami, albo jeśli nie wiemy co nam pokażą, żądać zwrotu pieniędzy za wejście i jednocześnie informować prokuraturę o przestępstwie (obrazy uczuć religijnych, czy inne - popytać znajomych prawników jakie najlepiej).
Nie możemy pozwalać żeby ludzie chorzy psychicznie zalewali nas swoim koszernym gnojem!
Nie możemy pozwalać, żeby nasza młodzież wychowywała się w atmosferze akceptacji tego gnoju i przyjęła go jako coś normalnego. To nie jest normalne, to jest chore, cuchnące, to jest ANTYKULTURA dokładnie jak to zdiagnozował K. Karoń

2019-04-30
Alina

  

Archiwum

Wykupili całe Drezno...
grudzień 10, 2006
pi'eS
Uczciwość pod prąd
październik 19, 2005
Artur Łoboda
USA rozpracowane przez Rosję, czyli Ameryka w negliżu !
luty 11, 2007
tezlav von roya
Milcząca pracownia od prezydenta
październik 8, 2004
Złodzieje pobożni, złodzieje bezbożni
Kapitalizm (4)

lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
"Bunt w wojsku, salwa w Biały Dom"
styczeń 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wiedziec trzeba
kwiecień 9, 2003
przeslala Elzbieta
Piętnowanie "wszystkiego, co niesie ze sobą nienawiść i pogardę".
marzec 8, 2008
Artur Łoboda
Watykan nie rezygnuje w sprawie pokoju. Wysłannik papieża jedzie do Bagdadu
luty 9, 2003
PAP
Tusk: referendum w sprawie zmian w konstytucji
czerwiec 6, 2004
Antypolska ksenofobia
czerwiec 22, 2006
Mieczysław Ryba
Panie Prezydencie!
wrzesień 8, 2006
mik4
Schyłek Amerykańskiego Imperium?
luty 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Atimes: Putin na prezydenta USA!Ratować USA!
luty 15, 2008
marduk
Wrocław: matka z czworgiem dzieci na bruku
sierpień 17, 2002
PAP
Przestępstwa nie było
lipiec 26, 2003
przesłała Elżbieta
Nowa Strategia Izraela
styczeń 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Muzeum "Tysiąclecia" Żydów w Polsce
styczeń 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Sąd w służbie korupcji
październik 7, 2003
Po Jagarze (1)
maj 14, 2005
Antiglobalist
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media