ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
więcej ->

 
 

Apel do Ministra Sprawiedliwości


Zwracam się do Pana z prośbą o interwencję w związku z nieprzestrzeganiem przepisów chroniących życie ludzkie, przed zagrożeniami jakie tworzą drzewa rosnące przy drogach publicznych w Polsce. Ochrona życia ludzkiego to jedno z podstawowych praw człowieka i jeden z elementarnych obowiązków władz każdego państwa.
W ostatnich kilkudziesięciu latach wskutek rozwoju motoryzacji pojawiały się nowe zagrożenia życia, wcześniej nieznane. Wymagało to właściwego rozpoznawania tych zagrożeń i ciągłego dostosowywania prawa chroniącego życie do nowych potrzeb. Jednym z takich nowych zagrożeń stały się drzewa rosnące przy drogach. Kiedyś pełniły one pożyteczną rolę, obecnie tworzą wiele zagrożeń w ruchu drogowym.
Zagrażają one bezpieczeństwu z wielu powodów: zasłaniają widoczność i znaki drogowe, uniemożliwiają szybki i bezpieczny zjazd z drogi, utrudniają poruszanie się poboczami rowerzystom i pieszym, powodują migotanie światła słonecznego mogące spowodować zaburzenia wzroku kierowcy, przyczyniają się do wpadania pojazdów w poślizg z powodu liści i dłuższego zalegania lodu w cieniu drzew, podczas wietrznej pogody niebezpieczne są spadające gałęzie, konary, przewracające się na jezdnię całe drzewa itd. Jednak statystyki wypadków wskazują jednoznacznie, że najpoważniejszym zagrożeniem dla życia użytkowników dróg, jest gruby pień drzewa umiejscowiony blisko jezdni. Stanowi on trwałą nieodkształcalną przeszkodę dla każdego pojazdu, który w niezamierzony sposób opuści jezdnię i zjedzie na pobocze.
Energia kinetyczna, poruszającego się z dopuszczoną na danej drodze prędkością pojazdu, nie pozwala na natychmiastowe zatrzymanie się. Gdy kierowca dostrzeże niebezpieczną sytuację na drodze i rozpocznie hamowanie, często niezależnie od jego woli, dochodzi do utraty panowania nad pojazdem i wówczas pojazd porusza się własnym torem. Gdy działające w takim przypadku siły, skierują pojazd na pobocze, a na linii jego poruszania się, rośnie drzewo o grubym, nieodkształcalnym pniu, wyzwala się ogromna niszcząca energia i wskutek jej działania dochodzi do bardzo ciężkich, często śmiertelnych obrażeń ciała osób znajdujących się w poje?dzie. Energia ta może zabić człowieka w przypadku uderzenia bokiem pojazdu w drzewo już przy prędkości 30 km/h. Przy większych prędkościach nie pomagają takie zabezpieczenia jak: pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne, strefa zgniotu itp. Dlatego też, śmiertelność w tego typu wypadkach jest - według statystyk - najwyższa.
W przypadku, gdy na poboczu nie ma drzew, kierowca ma szanse po wytraceniu prędkości opanować pojazd i ponownie, wjechać na jezdnię. Gdy to się nie uda, pojazd wjeżdża w pole, zatrzymuje się na przydrożnych krzewach lub wjeżdża do przydrożnego rowu, a skutki takiego zdarzenia są najczęściej niegro?ne dla życia i zdrowia ludzi. Nawet gdy dojdzie do kilkukrotnego przewrócenia się pojazdu, a kierowca i pasażerowie mają zapięte pasy bezpieczeństwa, szanse wyjścia z takiego wypadku bez poważnych obrażeń są bardzo duże.
Ponieważ zagrożenie śmiertelnym wypadkiem na drodze, przy której rosną drzewa, jest tym większe im mniejsza jest odległość pni drzew od krawędzi jezdni, pojawiła się potrzeba prawnego uregulowania tego problemu. W dniu 24 stycznia 1986 Rada Ministrów wydała Rozporządzenie w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o drogach publicznych, (Dz.U.99.59.623) gdzie w par. 16 poleciła zarządcom dróg usunąć wszystkie drzewa rosnące w odległości mniejszej niż 2,5 m od krawędzi jezdni, ponieważ „…zagrażają bezpieczeństwu ruchu na drodze…”. Przepisy te nie wymieniają wszystkich zagrożeń tworzonych przez drzewa rosnące w pasie drogowym, ale też nie wskazują, że któregoś z zagrożeń nie dotyczą. Jest więc oczywiste, że dotyczą wszystkich znanych zagrożeń w tym także zagrożenia jakie stwarza gruby, nieodkształcalny pień drzewa umiejscowiony blisko jezdni. (Raport NIK nr 14/2000/P99/054/DTL)
Według tego unormowania, życie i zdrowie uczestników ruchu znajdujących się w poje?dzie, który zjechał z jezdni na pobocze, nie byłoby zagrożone od śmiertelnej przeszkody jaką jest gruby pień drzewa, tylko do momentu, gdy pojazd nie przekroczy odległości 2,5 m od krawędzi jezdni. Po przekroczeniu tej odległości zagrożenie wcale nie znika i najechanie na drzewo jest nadal bardzo niebezpieczne, dlatego też Minister Transportu i Gospodarki Morskiej w dniu 2 marca 1999 wydał przepisy, które w pełni chronią życie i zdrowie ludzkie od zagrożeń stwarzanych przez drzewa rosnące przy drogach. W rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie(Dz. U. Nr 43, poz. 430) par. 52 ust. 2 znalazł się ważny zapis, który brzmi: „…zieleń w pasie drogowym nie powinna zagrażać bezpieczeństwu uczestników ruchu …”. Ten akt prawny pośrednio przyznaje, że zieleń rosnąca w całym pasie drogowym, również w odległości większej niż 2,5 m od krawędzi jezdni może być niebezpieczna, dlatego też nakazuje takie jej urządzanie, by nie zagrażała bezpieczeństwu. Ponieważ w skład zieleni rosnącej w pasie drogowym wchodzą drzewa, to w świetle tego zapisu staje się jasne, że mogą to być wyłącznie takie drzewa, które nie zagrażają bezpieczeństwu. Warunek ten spełniają jedynie drzewa o cienkich pniach, które w przypadku najechania na nie pojazdem, odkształcą się lub złamią, przez co nie zagrożą życiu i zdrowiu uczestników ruchu. Warunku tego w sposób oczywisty nie spełniają drzewa o grubym, nieodkształcalnym pniu, dlatego zarządcy dróg powinni je niezwłocznie usunąć. Przepisy te ustalają odległość pnia drzewa od krawędzi jezdni na 3 m. W wyjątkowych przypadkach dopuszcza się mniejszą odległość, jednak w sytuacji gdy dotyczy to wyłącznie drzew o cienkim pniu, nie ma to już większego wpływu na bezpieczeństwo. (Załączam wyjaśnienie RPO - zał. Nr 1 cz. 1 i 2).
Pas drogowy jest to wydzielony pas terenu przeznaczony do ruchu pojazdów, dlatego prawo zabrania umiejscawiania tu dowolnych obiektów mogących zagrażać bezpieczeństwu. Zieleń w pasie drogowym musi tak być urządzana, by wypełniała określone prawem funkcje: ochronę użytkowników drogi przed oślepianiem przez pojazdy nadjeżdżające z kierunku przeciwnego, ochronę drogi przed zawiewaniem i zaśnieżaniem, ochronę przyległego terenu przed nadmiernym hałasem, zanieczyszczeniem powietrza, wody i gleby.
Zieleń urządzona w formie rzędu drzew o grubych pniach, nie spełnia szeregu tych wymogów; nie chroni przed oślepianiem lecz powoduje migotanie światła, nie chroni skutecznie przed zawiewaniem i zaśnieżaniem, nie chroni przyległego terenu przed hałasem, nie stanowi też bariery dla zanieczyszczeń przez co dochodzi do skażenia powietrza, gleby i wody na terenie przyległym do drogi. Wszystkie te funkcje może znacznie skuteczniej wypełnić zieleń urządzona z różnych gatunków krzewów i drzew o cienkim pniu. Prawo nie stawia zieleni przydrożnej żadnego wymogu, do spełnienia którego niezbędne byłyby drzewa o grubym pniu, umiejscowione blisko jezdni.
Wpływ zieleni przydrożnej na bezpieczeństwo w ruchu drogowym jest bardzo duży. Statystyki podają, że od 1990 r. z powodu najechania na drzewo rosnące w pasie drogowym śmierć poniosło ponad 20 tysięcy osób, a ponad 100 tysięcy odniosło rany. Śmierć lub ciężkie obrażenia ciała nie następują dlatego, że pojazd zjechał na pobocze, lecz następują wskutek tego, że najechał na rosnące tam drzewo o grubym, nieodkształcalnym pniu.
W sytuacji, gdy akty prawne wskazują jakie drzewa w pasie drogowym zagrażają bezpieczeństwu, to zaniechanie ich usunięcia pod jakimkolwiek pozorem, nabiera cech całkowicie świadomego działania zmierzającego do pozbawienia życia lub okaleczenia ludzi, znajdujących się w poje?dzie, który w niezamierzony sposób zjechał z jezdni na pobocze.
Nieusuwanie zagrażających bezpieczeństwu drzew, jest równoznaczne ze skazaniem na śmierć, nie tylko tych kierowców, którzy zjechali na pobocze wskutek popełnienia błędu czy przekroczenia przepisów, ale także tych którzy nie mieli żadnego wpływu na zaistnienie wypadku, nie mieli żadnej możliwości, by przewidzieć zagrożenie, czy świadomie zjechali na pobocze, by uniknąć zderzenia czołowego i nie narazić życia innych użytkowników drogi. To również wyrok śmierci na niewinnych pasażerów, którzy znale?li się w takim poje?dzie. Przecież ci wszyscy ludzie mają zagwarantowane w Konstytucji i umowach międzynarodowych, niezbywalne prawo do tego, by ich życie było chronione. Przy drogach publicznych w Polsce rosną miliony drzew o grubych pniach. Świadczy to dobitnie o tym, że prawo uchwalone po to, by chronić życie ludzkie, nie jest przestrzegane.
W tej sytuacji nasuwają się pytania. Czy przestrzeganie jednego z podstawowych praw człowieka, może być uzależnione od kaprysu jakiegoś urzędnika, dobrej lub złej woli jakiejś grupy społecznej, czy opinii jakiegoś fanatyka, dziennikarza lub polityka? Dlaczego takie igranie ludzkim życiem jest w cywilizowanym kraju całkowicie bezkarne? Przecież kodeks karny przewiduje za nieprzestrzeganie prawa chroniącego życie, bardzo surowe kary.
Dlatego proszę Pana, Panie Ministrze o skrupulatne zbadanie czy w świetle międzynarodowego i polskiego prawa chroniącego życie ludzkie, nieusuwanie zagrażających bezpieczeństwu drzew z poboczy dróg publicznych, nie nosi znamion przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji? Jeżeli tak, to proszę dopilnować, by winni zaniechania ich usunięcia stanęli przed sądem i odpowiedzieli zgodnie z prawem za tragiczne skutki tego zaniechania.
Wskutek nieusuwania zagrażających bezpieczeństwu drzew, w czasie burzy lub wichury przewracają się one na jezdnie, co powoduje liczne zagrożenia a nawet paraliż komunikacji. (jako przykład załączam pismo Wojewódzkiej Rady BRD we Wrocławiu o skutkach burzy w dniu 21 maja 2005 – zał. nr 2). Proszę zatem o zbadanie, czy takie zaniedbanie nie nosi znamion przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu.
Proszę również o opinię, czy w tej sytuacji usunięcie zagrażających bezpieczeństwu drzew spowodowałoby wyłączenie odpowiedzialności karnej (załączam „Apel o wycinkę drzew przydrożnych”- zał. Nr 3).
Jeżeli uzna Pan, że opisane sytuacje nie noszą znamion przestępstw, to proszę o wskazanie przepisów, które zezwalają na utrzymywanie opisanych zagrożeń i ocenę zgodności tych przepisów z art. 38 Konstytucji RP, art. 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 3 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.
Mam nadzieję, że Pana interwencja przyczyni się do należytego przestrzegania prawa chroniącego życie ludzkie, a to zaowocuje znacznym wzrostem bezpieczeństwa na naszych drogach.
Z poważaniem
Edward Wo?niak
22 grudzień 2005

Edward Wo?niak 

  

Archiwum

"uruchomiana" jest rezerwa polityczna w postaci PiS
listopad 6, 2006
www.pnlp.org.pl
Lista usług
kwiecień 17, 2003
zaprasza.net
Polityka sięgnęła bruku
styczeń 6, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
Amerykańską przeszłość Andrzeja Czumy wciąż bada ABW
marzec 2, 2009
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
Prorok Nycz
sierpień 18, 2002
PAP
Pomysłowa TVN24
listopad 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czekiści w natarciu
lipiec 14, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Tylko 21 postępowań karnych wobec polskich maklerów
styczeń 13, 2003
PAP
Pracowity jak mrówka, haruję niczym wół
marzec 31, 2008
Marek Olżyński
TAM GDZIE KIEDYŚ BYŁA POLSKA
styczeń 5, 2005
Edward Maciejczyk
Smacznego. SOBCZAK i SZPAK
styczeń 20, 2003
http://angora.pl/
Polska atrapa demokracji
marzec 27, 2003
zaprasza.net
Łajdacy, durnie i ludzie normalni
czerwiec 27, 2006
Jarmulka i prezydent
listopad 28, 2006
wielbiciel poezji
STRACH  pomyśleć...
styczeń 24, 2008
Bolesław Szenicer
Powtórka z historii 1
grudzień 6, 2002
Artur Łoboda
Zbyteczne znaki drogowe
styczeń 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czym się różni Wałęsa od Leppera
kwiecień 13, 2004
Artur Łoboda
"Kontynuacja działań" czyli kretynizm zinstycjunalizowany po krakowsku
luty 24, 2003
http://www..dziennik.krakow.pl/
Lekarstwa wedlug recepty starotestamentowego belzebuba
wrzesień 3, 2007
Maruch
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media