|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... |
|
| |
|
| Wszystko pod kontrolą |
|
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
|
|
| Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej |
|
| Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy |
|
| Awantura w Sejmie o maseczki! |
|
| Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun. |
|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| Folksdojcz |
|
| Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. |
|
| Bankructwo Ukrainy |
|
| |
|
| Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! |
|
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
|
|
| Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie |
|
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. |
|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? |
|
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. |
|
| Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków |
|
| |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 |
|
| Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację. |
|
| Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku |
|
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
|
|
| Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi |
|
| |
|
| Niezależna witryna Alexa Jones'a |
|
| Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji |
|
| Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom |
|
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
|
|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
więcej -> |
|
Apel do Ministra Sprawiedliwości
|
|
Zwracam się do Pana z prośbą o interwencję w związku z nieprzestrzeganiem przepisów chroniących życie ludzkie, przed zagrożeniami jakie tworzą drzewa rosnące przy drogach publicznych w Polsce. Ochrona życia ludzkiego to jedno z podstawowych praw człowieka i jeden z elementarnych obowiązków władz każdego państwa.
W ostatnich kilkudziesięciu latach wskutek rozwoju motoryzacji pojawiały się nowe zagrożenia życia, wcześniej nieznane. Wymagało to właściwego rozpoznawania tych zagrożeń i ciągłego dostosowywania prawa chroniącego życie do nowych potrzeb. Jednym z takich nowych zagrożeń stały się drzewa rosnące przy drogach. Kiedyś pełniły one pożyteczną rolę, obecnie tworzą wiele zagrożeń w ruchu drogowym.
Zagrażają one bezpieczeństwu z wielu powodów: zasłaniają widoczność i znaki drogowe, uniemożliwiają szybki i bezpieczny zjazd z drogi, utrudniają poruszanie się poboczami rowerzystom i pieszym, powodują migotanie światła słonecznego mogące spowodować zaburzenia wzroku kierowcy, przyczyniają się do wpadania pojazdów w poślizg z powodu liści i dłuższego zalegania lodu w cieniu drzew, podczas wietrznej pogody niebezpieczne są spadające gałęzie, konary, przewracające się na jezdnię całe drzewa itd. Jednak statystyki wypadków wskazują jednoznacznie, że najpoważniejszym zagrożeniem dla życia użytkowników dróg, jest gruby pień drzewa umiejscowiony blisko jezdni. Stanowi on trwałą nieodkształcalną przeszkodę dla każdego pojazdu, który w niezamierzony sposób opuści jezdnię i zjedzie na pobocze.
Energia kinetyczna, poruszającego się z dopuszczoną na danej drodze prędkością pojazdu, nie pozwala na natychmiastowe zatrzymanie się. Gdy kierowca dostrzeże niebezpieczną sytuację na drodze i rozpocznie hamowanie, często niezależnie od jego woli, dochodzi do utraty panowania nad pojazdem i wówczas pojazd porusza się własnym torem. Gdy działające w takim przypadku siły, skierują pojazd na pobocze, a na linii jego poruszania się, rośnie drzewo o grubym, nieodkształcalnym pniu, wyzwala się ogromna niszcząca energia i wskutek jej działania dochodzi do bardzo ciężkich, często śmiertelnych obrażeń ciała osób znajdujących się w poje?dzie. Energia ta może zabić człowieka w przypadku uderzenia bokiem pojazdu w drzewo już przy prędkości 30 km/h. Przy większych prędkościach nie pomagają takie zabezpieczenia jak: pasy bezpieczeństwa, poduszki powietrzne, strefa zgniotu itp. Dlatego też, śmiertelność w tego typu wypadkach jest - według statystyk - najwyższa.
W przypadku, gdy na poboczu nie ma drzew, kierowca ma szanse po wytraceniu prędkości opanować pojazd i ponownie, wjechać na jezdnię. Gdy to się nie uda, pojazd wjeżdża w pole, zatrzymuje się na przydrożnych krzewach lub wjeżdża do przydrożnego rowu, a skutki takiego zdarzenia są najczęściej niegro?ne dla życia i zdrowia ludzi. Nawet gdy dojdzie do kilkukrotnego przewrócenia się pojazdu, a kierowca i pasażerowie mają zapięte pasy bezpieczeństwa, szanse wyjścia z takiego wypadku bez poważnych obrażeń są bardzo duże.
Ponieważ zagrożenie śmiertelnym wypadkiem na drodze, przy której rosną drzewa, jest tym większe im mniejsza jest odległość pni drzew od krawędzi jezdni, pojawiła się potrzeba prawnego uregulowania tego problemu. W dniu 24 stycznia 1986 Rada Ministrów wydała Rozporządzenie w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o drogach publicznych, (Dz.U.99.59.623) gdzie w par. 16 poleciła zarządcom dróg usunąć wszystkie drzewa rosnące w odległości mniejszej niż 2,5 m od krawędzi jezdni, ponieważ „…zagrażają bezpieczeństwu ruchu na drodze…”. Przepisy te nie wymieniają wszystkich zagrożeń tworzonych przez drzewa rosnące w pasie drogowym, ale też nie wskazują, że któregoś z zagrożeń nie dotyczą. Jest więc oczywiste, że dotyczą wszystkich znanych zagrożeń w tym także zagrożenia jakie stwarza gruby, nieodkształcalny pień drzewa umiejscowiony blisko jezdni. (Raport NIK nr 14/2000/P99/054/DTL)
Według tego unormowania, życie i zdrowie uczestników ruchu znajdujących się w poje?dzie, który zjechał z jezdni na pobocze, nie byłoby zagrożone od śmiertelnej przeszkody jaką jest gruby pień drzewa, tylko do momentu, gdy pojazd nie przekroczy odległości 2,5 m od krawędzi jezdni. Po przekroczeniu tej odległości zagrożenie wcale nie znika i najechanie na drzewo jest nadal bardzo niebezpieczne, dlatego też Minister Transportu i Gospodarki Morskiej w dniu 2 marca 1999 wydał przepisy, które w pełni chronią życie i zdrowie ludzkie od zagrożeń stwarzanych przez drzewa rosnące przy drogach. W rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie(Dz. U. Nr 43, poz. 430) par. 52 ust. 2 znalazł się ważny zapis, który brzmi: „…zieleń w pasie drogowym nie powinna zagrażać bezpieczeństwu uczestników ruchu …”. Ten akt prawny pośrednio przyznaje, że zieleń rosnąca w całym pasie drogowym, również w odległości większej niż 2,5 m od krawędzi jezdni może być niebezpieczna, dlatego też nakazuje takie jej urządzanie, by nie zagrażała bezpieczeństwu. Ponieważ w skład zieleni rosnącej w pasie drogowym wchodzą drzewa, to w świetle tego zapisu staje się jasne, że mogą to być wyłącznie takie drzewa, które nie zagrażają bezpieczeństwu. Warunek ten spełniają jedynie drzewa o cienkich pniach, które w przypadku najechania na nie pojazdem, odkształcą się lub złamią, przez co nie zagrożą życiu i zdrowiu uczestników ruchu. Warunku tego w sposób oczywisty nie spełniają drzewa o grubym, nieodkształcalnym pniu, dlatego zarządcy dróg powinni je niezwłocznie usunąć. Przepisy te ustalają odległość pnia drzewa od krawędzi jezdni na 3 m. W wyjątkowych przypadkach dopuszcza się mniejszą odległość, jednak w sytuacji gdy dotyczy to wyłącznie drzew o cienkim pniu, nie ma to już większego wpływu na bezpieczeństwo. (Załączam wyjaśnienie RPO - zał. Nr 1 cz. 1 i 2).
Pas drogowy jest to wydzielony pas terenu przeznaczony do ruchu pojazdów, dlatego prawo zabrania umiejscawiania tu dowolnych obiektów mogących zagrażać bezpieczeństwu. Zieleń w pasie drogowym musi tak być urządzana, by wypełniała określone prawem funkcje: ochronę użytkowników drogi przed oślepianiem przez pojazdy nadjeżdżające z kierunku przeciwnego, ochronę drogi przed zawiewaniem i zaśnieżaniem, ochronę przyległego terenu przed nadmiernym hałasem, zanieczyszczeniem powietrza, wody i gleby.
Zieleń urządzona w formie rzędu drzew o grubych pniach, nie spełnia szeregu tych wymogów; nie chroni przed oślepianiem lecz powoduje migotanie światła, nie chroni skutecznie przed zawiewaniem i zaśnieżaniem, nie chroni przyległego terenu przed hałasem, nie stanowi też bariery dla zanieczyszczeń przez co dochodzi do skażenia powietrza, gleby i wody na terenie przyległym do drogi. Wszystkie te funkcje może znacznie skuteczniej wypełnić zieleń urządzona z różnych gatunków krzewów i drzew o cienkim pniu. Prawo nie stawia zieleni przydrożnej żadnego wymogu, do spełnienia którego niezbędne byłyby drzewa o grubym pniu, umiejscowione blisko jezdni.
Wpływ zieleni przydrożnej na bezpieczeństwo w ruchu drogowym jest bardzo duży. Statystyki podają, że od 1990 r. z powodu najechania na drzewo rosnące w pasie drogowym śmierć poniosło ponad 20 tysięcy osób, a ponad 100 tysięcy odniosło rany. Śmierć lub ciężkie obrażenia ciała nie następują dlatego, że pojazd zjechał na pobocze, lecz następują wskutek tego, że najechał na rosnące tam drzewo o grubym, nieodkształcalnym pniu.
W sytuacji, gdy akty prawne wskazują jakie drzewa w pasie drogowym zagrażają bezpieczeństwu, to zaniechanie ich usunięcia pod jakimkolwiek pozorem, nabiera cech całkowicie świadomego działania zmierzającego do pozbawienia życia lub okaleczenia ludzi, znajdujących się w poje?dzie, który w niezamierzony sposób zjechał z jezdni na pobocze.
Nieusuwanie zagrażających bezpieczeństwu drzew, jest równoznaczne ze skazaniem na śmierć, nie tylko tych kierowców, którzy zjechali na pobocze wskutek popełnienia błędu czy przekroczenia przepisów, ale także tych którzy nie mieli żadnego wpływu na zaistnienie wypadku, nie mieli żadnej możliwości, by przewidzieć zagrożenie, czy świadomie zjechali na pobocze, by uniknąć zderzenia czołowego i nie narazić życia innych użytkowników drogi. To również wyrok śmierci na niewinnych pasażerów, którzy znale?li się w takim poje?dzie. Przecież ci wszyscy ludzie mają zagwarantowane w Konstytucji i umowach międzynarodowych, niezbywalne prawo do tego, by ich życie było chronione. Przy drogach publicznych w Polsce rosną miliony drzew o grubych pniach. Świadczy to dobitnie o tym, że prawo uchwalone po to, by chronić życie ludzkie, nie jest przestrzegane.
W tej sytuacji nasuwają się pytania. Czy przestrzeganie jednego z podstawowych praw człowieka, może być uzależnione od kaprysu jakiegoś urzędnika, dobrej lub złej woli jakiejś grupy społecznej, czy opinii jakiegoś fanatyka, dziennikarza lub polityka? Dlaczego takie igranie ludzkim życiem jest w cywilizowanym kraju całkowicie bezkarne? Przecież kodeks karny przewiduje za nieprzestrzeganie prawa chroniącego życie, bardzo surowe kary.
Dlatego proszę Pana, Panie Ministrze o skrupulatne zbadanie czy w świetle międzynarodowego i polskiego prawa chroniącego życie ludzkie, nieusuwanie zagrażających bezpieczeństwu drzew z poboczy dróg publicznych, nie nosi znamion przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji? Jeżeli tak, to proszę dopilnować, by winni zaniechania ich usunięcia stanęli przed sądem i odpowiedzieli zgodnie z prawem za tragiczne skutki tego zaniechania.
Wskutek nieusuwania zagrażających bezpieczeństwu drzew, w czasie burzy lub wichury przewracają się one na jezdnie, co powoduje liczne zagrożenia a nawet paraliż komunikacji. (jako przykład załączam pismo Wojewódzkiej Rady BRD we Wrocławiu o skutkach burzy w dniu 21 maja 2005 – zał. nr 2). Proszę zatem o zbadanie, czy takie zaniedbanie nie nosi znamion przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu.
Proszę również o opinię, czy w tej sytuacji usunięcie zagrażających bezpieczeństwu drzew spowodowałoby wyłączenie odpowiedzialności karnej (załączam „Apel o wycinkę drzew przydrożnych”- zał. Nr 3).
Jeżeli uzna Pan, że opisane sytuacje nie noszą znamion przestępstw, to proszę o wskazanie przepisów, które zezwalają na utrzymywanie opisanych zagrożeń i ocenę zgodności tych przepisów z art. 38 Konstytucji RP, art. 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 3 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.
Mam nadzieję, że Pana interwencja przyczyni się do należytego przestrzegania prawa chroniącego życie ludzkie, a to zaowocuje znacznym wzrostem bezpieczeństwa na naszych drogach.
Z poważaniem
Edward Wo?niak
|
|
22 grudzień 2005
|
|
Edward Wo?niak
|
|
|
|
Czas miniony, niezapomniany. 365 dni 2006 roku.
styczeń 9, 2007
Marek Olżyński
|
Takich mamy kretynów w Kościele
wrzesień 11, 2007
PAP
|
Rada luzuje politykę
lipiec 29, 2004
|
Afganistan polem walki USA przeciwko Iranowi?
kwiecień 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Idea Przystanku Woodstock?
sierpień 9, 2008
jobstalker
|
szefow sztabu (the chairman of the Joint Chiefs of Staff).
kwiecień 28, 2005
|
Następny cel Teheran (Next target Tehran)
styczeń 17, 2007
Dan Plesch, The Guardian
|
Wzrosło zadłużenie Skarbu Państwa
marzec 6, 2007
PAP
|
Co robić?
październik 8, 2005
Stanisław Bulza
|
Czy Polska jest państwem demokratycznym?
listopad 12, 2004
Grzegorz Jagodziński
|
Ośla łąka
luty 15, 2004
SOBCZAK i SZPAK
|
Kontrakt na Podboj Serc i Umyslow
grudzień 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wezwanie do tępienia przestępczych struktur i mechanizmów działania Państwa Polskiego.
marzec 1, 2007
tłumacz
|
Łagry UE
lipiec 27, 2003
ks. prof. Czesław Bartnik
|
Żeby moje zwłoki nie były przenoszone do Polski
kwiecień 16, 2003
|
Rolnictwo
Polska potrzebuje poważnej naprawy cz.5
czerwiec 12, 2008
Dariusz Kosiur
|
Wisława Szymborska - czyli od Stalina do Unii
czerwiec 12, 2003
|
Co zradykalizowało Zydów?
listopad 3, 2003
Nasz Dziennik
|
Irena Sendlerowa nie żyje
maj 12, 2008
PAP
|
Nowe idzie, stare "jedzie"...
wrzesień 28, 2005
|
więcej -> |
|