|
| Ameryka: Od Wolności do faszyzmu |
|
| Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. |
|
| Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe |
|
| Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. |
|
| OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI |
|
| |
|
| www.globalresearch.ca |
|
| świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO |
|
| Papież błogosławi strażników de Rotschild |
|
| To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata. |
|
| FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań |
|
| Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS). |
|
| Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy |
|
| Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie |
|
| Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID |
|
| Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. |
|
| Wszystko pod kontrolą |
|
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
|
|
| Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith |
|
| Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. |
|
| wRealu24 |
|
| Niezależna Telewizja Marcina Roli |
|
| Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW |
|
|
|
| Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej |
|
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
|
|
| Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo |
|
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę. |
|
| WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć |
|
| Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach |
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID |
|
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.
„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. |
|
| Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia |
|
| |
|
| Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową |
|
| Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. |
|
| Nazwisko Horban na mapie świata |
|
| |
więcej -> |
|
Reklama - między informacją a manipulacją
|
|

Reklamę (łac. reclamo – krzyczeć, głośno wołać) definiuje się często jako „wszelkiego rodzaju płatną formę nieosobistej prezentacji i promocji dóbr, usług, pomysłów przez określonego nadawcę”.
Celem mojej pracy będzie analiza powyższej teorii w zakresie posiadanej przeze mnie wiedzy dotyczącej reklamy. Na wstępie krótko przedstawię historię reklamy i jej podział oraz spróbuję odpowiedzieć na pytanie o jej funkcje. Następnie zastanowię się nad skutecznością technik reklamowych oraz przyczyną takiego stanu rzeczy. Problem ten jest o tyle ważny, gdyż wyjaśnia powody korzystania przez twórców reklam z zagadnień językowych i psychologicznych. Zasadniczo będę się starała odwoływać do kilku prac z dziedziny reklamy i weryfikować zdobytą w ten sposób wiedzę w oparciu o własne przemyślenia i obserwacje.
Reklama jest jedną z form działań promocyjnych obok: sprzedaży osobistej, promocji sprzedaży (konkursy, próbki towarów, kupony, premie), public relation (elementy, które budują pozytywny wizerunek firmy), publicyty (reklama bezpłatna), sponsoringu (firmy trafiają do mediów dzięki dofinansowaniu imprez bąd? emisji programów).
Historia reklamy sięga początków wymiany towarowej. To właśnie forma starożytnej komunikacji handlowej, jak również szyldy i pewne znaki umowne uznawane są za prareklamę. Pojawienie się w XV wieku prymitywnego druku, a następnie rozwój prasy oraz narodziny fotografii zapoczątkowały przełom w reklamie nowożytnej. Jednakże prawdziwa rewolucja nastąpiła z chwilą rozpowszechnienia się mediów elektronicznych, tj. radia, telewizji oraz internetu. Reklama zaczęła docierać do coraz większej grupy osób. Jednocześnie odbiorcy stali się bardziej anonimowi dla producentów i sprzedawców, wobec czego podstawową kwestią stało się dotarcie do nich.
Dzisiaj można wyróżnić 3 rodzaje reklam. Reklamę foniczną (radio, informacja telefoniczna), obrazową (plakat, ulotka, katalog, opakowanie, wystawa, reklamówka, ogłoszenie prasowe i ogłoszenie internetowe) oraz obrazowo-foniczną (telewizja, neony, reklamy internetowe). Najskuteczniejszym reklamowym zestawieniem jest słowo, obraz i d?więk. Wobec czego, to reklama telewizyjna wiedzie prym pośród innych form. Jednak wszystkie typy wiąże sztuka słowa, które w odpowiedniej oprawie ma na celu zawładnąć sercami i umysłami odbiorców (funkcja perswazyjna). ¬ródeł perswazji można doszukać się w greckiej i rzymskiej sztuce komponowania wypowiedzi - retoryce. Jak ten fakt można odnieść do współczesności? Otóż jej zasady często wykorzystywane są w tworzeniu skutecznych komunikatów reklamowych, a stosowanie form, figur i środków językowych zwiększa moc oddziaływania tekstu na odbiorcę. Niestety w dzisiejszych czasach ta pierwotna funkcja przerodziła się w manipulację. Retoryka uczy posługiwania się słowami, lecz stawia też pytania o wartości. I oto rodzi się problem który trzeba przeanalizować.
Reklama - jak każda wypowied? pełni wiele funkcji, wśród nich: informacyjną (dostarcza wiadomości dotyczących danego produktu), estetyczną (polega na takim sformułowaniu komunikatu, który zwraca uwagę na swą formę), fatyczną (przyciąga i podtrzymuje uwagę odbiorcy), ekspresywną (wyraża postawę nadawcy). Jednak nadrzędną wobec nich jest funkcja impresywna (perswazyjna), która odnosi się do wrażenia, jakie wywarł komunikat na odbiorcy. Dominacja funkcji informacyjnej występuje tylko w pewnym typie komunikatu reklamowanego - głównie w ogłoszeniach. Oczywistym jest, że każda reklama informuje o towarach czy usługach, jednak przekaz emocjonalny ma dużo szersze zastosowanie. Spowodowane jest to świadomością, że argumenty emocjonalne silniej oddziałują na odbiorcę niż racjonalne. Warto się zastanowić, dlaczego my sami nie rzadko ulegamy i sugerujemy się komunikatami reklamowymi. Każdy z nas zapewne słyszał, że nie należy oceniać książki po okładce.
W tym miejscu chciałabym posłużyć się teorią potrzeb człowieka, aby uściślić to, co chcę przekazać w mojej pracy.
Abraham Maslow postawił hipotezę, że człowiek w swoim działaniu dąży do zaspokojenia zespołu potrzeb, zaś potrzeby te tworzą logiczną hierarchię. William Somerset Maugham napisał - „potrzeba aprobaty otoczenia jest chyba najgłębiej zakorzenionym instynktem człowieka cywilizowanego.” Uważam, że ogniwem napędzającym zjawisko reklamy jest nasza potrzeba prestiżu - a więc szacunku, sukcesu i uznania. Maslow słusznie umieścił ją dopiero na czwartym miejscu w hierarchii. Jak widać twórcy reklam chętnie czerpią również z psychologii. Wykorzystują wiedzę o potrzebach człowieka i sposobach wpływania na jego zachowania. Budzi to wiele kontrowersji. Dla jednych bowiem reklama to „tajemniczy uwodziciel”, który wpływa na klientów, inni z kolei twierdzą, że reklama to terroryzowanie konsumenta. Osobiście uważam, że nawet najlepiej przemyślana i skomponowana reklama, nie jest w stanie z niepalącego zrobić palacza, czy też niepływającego nauczyć pływać. Bez wątpienia natomiast może nakłonić do zakupu lub skorzystania z usługi. Sądzę, że reklama sama w sobie nie jest niczym złym. Mimo to nie sposób oddzielić manipulację od etyki językowej. Uważam, że krytyce powinni podlegać reklamodawcy, którzy próbują wpłynąć na postawy, myśli, czy wreszcie zachowania konsumentów w celu osiągnięcia korzyści finansowych.
Manipulacja jest łatwiejsza do zastosowania na szeroką skalę dzięki mass - mediom. Coraz trudniej samemu dokonać selekcji - odróżnić to, co wartościowe od tego, co nieistotne. I tutaj „przychodzi z pomocą” reklama. Uczy nas, czego potrzebujemy, jak wygląda idealny świat, co kupić, w co się ubrać itd. No cóż... „Nie całe ogłupienie telewidza da się zwalić na media” i transmitowane przez nie reklamy. „Nie całe, ale i nie małe” - jak mówi w jednym ze swych felietonów Jerzy Pilch. Największym absurdem jest to, że reklama każe nam myśleć, iż przez całe swoje życie marzyliśmy o czymś, czego nigdy wcześniej nawet nie widzieliśmy. W społeczeństwie nowoczesnym stała się żelazną zasadą. Czasopisma i telewizja kreują świat, w którym główne przesłanie opiera się na tym, że sukces w życiu zależy od naszego wyglądu i od tego, jak się prezentujemy. Otwieramy kolorowe czasopismo i co możemy tam wyczytać: „Chcesz mieć powodzenie? Zostań tropicielem trendów”, „Co kupić, a co schować na dno szafy - czyli siedem zasad atrakcyjnej dziewczyny”, „Bąd? piękna z Maybelline, wszystko co zrobisz teraz dla siebie będzie procentować przez cały rok”, „Nic nie podkreśla tak kobiecości i seksapilu jak fajna kiecka i makijaż - zostań gwiazdą z L’oreal”, „Olśnij go swoim lookiem - ten kolor cieni powali go na kolana”. Czego uczymy się w ten sposób? Jak obsesyjnie zabiegać o to, by być na topie. Czego uczą nas reklamy transmitowane przez media? Jak obsesyjnie przejmować się czyimś brakiem uznania. Przychodzi mi na myśl stereotypowy obraz widza, który znaczną część czasu spędza przed telewizorem. Co można powiedzieć na temat jego upodobań? Przeskakuje po kanałach w poszukiwaniu np: „Mody na sukces”, bo właśnie tego typu programami znieczula się obecnie umysły odbiorców, po czym następuje cios ostateczny o nazwie „reklama”.
Reklamodawcy znają ludzkie potrzeby, marzenia i w sposób umiejętny to wykorzystują. Stwarzają nadzieję, że zakup określonego towaru, bąd? skorzystanie z usługi niezawodnie przybliżą nas do stanu pożądanego. Co więcej, budują wrażenie, że jest to całkiem proste i możliwe w każdej chwili. Wystarczy tylko jeden krok - zakup. „I znowu człowiek wydaje pieniądze, których nie ma, na rzeczy, których nie potrzebuje, by imponować ludziom, których nie lubi.” (Danny Kaye)
Pomimo powyższego wywodu dotyczącego potrzeb ludzkich jestem przekonana, że żadna z nich nie nakazuje zbyt poważnie traktować reklam. Reklamy jednak wciąż i nieustannie próbują nas przekonać o tym, że powodzenie i szczęście nie tyle są związane z naszą inteligencją, profesjonalizmem, siłą charakteru, co raczej z tym, jak się prezentujemy, czego używamy i co jemy itp. Wpływa to niekorzystnie na ludzi. Często czują się niedowartościowani, niezadowoleni ze swojego wyglądu, gdyż nie zdają sobie sprawy, że promowana przez media definicja piękna jest bardzo wąska i nierzeczywista. Hiperbolicznie, ale trafnie i niezwykle przejmująco ukazał ten problem w filmie „Requiem for a dream” Darren Aronofsky.
Czy reklama jest potrzebna? Myślę, że przedsiębiorstwom na pewno, konsumentom z kolei w niewielkim stopniu. Obecnie trudno sobie wyobrazić rynek gospodarczy bez reklam, gdyż przetrwanie firm zależy od ich oferty. Reklamą zajmują się najczęściej wyspecjalizowane firmy - agencje reklamowe. Poza tym pod wpływem licznych kampanii trwamy w świecie, który staje się „globalną wioską” - chwyty reklamowe powodują, że najlepiej rozpoznawalnymi znakami są znaki towarowe. Dzięki masowej akcji loga przedsiębiorstw są znane na całym świecie, bez względu na język, rasę czy wyznanie odbiorcy.
Myślę, że warto byłoby przy tej okazji omówić jeszcze jeden problem. Chodzi mianowicie o techniki manipulacji stosowne w reklamach. Poznanie tych mechanizmów jest jedynym sposobem na to, by przeciwstawić się próbom wywierania wpływu. Językoznawcy uważają, że podstawową metodą reklamową jest powtarzanie. Skuteczność reklam zależy w dużej mierze od tego z jaką częstością są emitowane czy drukowane. Ma to spowodować u klienta zapamiętanie opakowania i zwrócenie uwagi podczas zakupów na produkt, który wyda się znany. Siłą napędową reklamy jest slogan. Można wyróżnić 5 podstawowych kategorii tekstu reklamowego. Pierwsza odnosi się do hołdowania nowościom i wynika z faktu, że ludzie zwykle szybko się nudzą (kategoria nowości). Druga opiera się na tradycji i tym co sprawdzone (kategoria przeszłości). Trzecia wykorzystuję modę na zdrowy tryb życia (kategoria naturalności). Czwarta tworzy iluzję, w której życie sprowadzone jest do zminimalizowanego wysiłku (kategoria wygody i luksusu) oraz daje poczucie satysfakcji z faktu korzystania z propozycji renomowanych przedsiębiorstw. Ostatnia kategoria dotyczy ceny, która zwykle jest opatrzona jakimś wartościującym epitetem (przystępna, okazyjna, śmiesznie niska itp.) Charakterystyczne jest także zamykanie na ostatnim groszu złotówki. Jak powszechnie wiadomo to właśnie cena jest barierą i elementem, o który toczy się cała walka.
Przyjrzę się teraz innym zabiegom, które potęgują skuteczność tekstu reklamowego. Stosowane z rozmysłem nie pozwalają na reakcje obojętne, uruchamiają wyobra?nię i oddziałują na emocje. Należą do nich: używanie krótkich zdań lub ich równoważników („Na fali piękna”). Bezpośrednie, oficjale zwroty, które niwelują dystans między nadawcą a odbiorcą („Bąd? sobą – wybierz Pepsi”). Wykorzystanie rytmu i rymu („Pora zmienić kwaśne minki, na wesołe witaminki”). Używanie krótkich zdań lub ich równoważników sprawia, że komunikat łatwo zapada w pamięć. Elipsy pozostawiają miejsce na indywidualne uzupełnienia i samodzielną interpretację. Są to zdania bez orzeczenia, które nie mogą podlegać osądom, gdyż niczego nie orzekają („Jednym słowem piwo”). Znanym mechanizmem jest także budowanie pozycji pozornie pytających („Dlaczego kobiety na całym świecie używają X?”), które zawierają w sobie odpowied?. Tworzenie nowych porzekadeł przez modyfikowanie cytatów, przysłów i związków frazeologicznych („Cena czyni cuda”) ma na celu zaciekawienie potencjalnego konsumenta. Często można zauważyć operowanie trybem rozkazującym („Ciesz się wyborem smaku! Poznaj smak wyboru!”). Kolejnym zabiegiem jest gra na kontrastach. Nawet mało atrakcyjna rzecz może się spodobać, jeśli się ją przyrówna do czegoś gorszego (np. dwie połowy jajka w reklamie pasty Blend-a-med).
Często zaobserwować można także formułowanie wypowiedzi nie wprost i pozornie nie na temat oraz wykorzystanie form złożonych (zamiast „zwalcza” - „pomaga zwalczać”). Jest to balansowanie na granicy z prawdą. We wszystkich krajach istnieją rejestry prawne, które zapobiegają bezpośredniemu podawaniu kłamliwych informacji o reklamowanych produktach. Dlatego też charakterystyczną cechą reklamy jest niedookreśloność języka, czyli lokowanie wypowiedzi poza prawdą i fałszem. W sloganach wykorzystuje się stylistyczne mechanizmy uzyskiwania wiarygodności poprzez operowanie zdaniami o takim stopniu ogólności, że ciężko stwierdzić ich prawdziwość („Większość dentystów w Polsce używa pasty Blend-a-med”). Teksty reklamowe łamią podstawowe reguły dobrej komunikacji, która opiera się na czterech zasadach: zasada ilości (mów tyle, ile trzeba - nie mniej i nie więcej), zasada jakości (mów to, co uznajesz za prawdziwe), zasada odpowiedniości (mów na temat) oraz zasada porządku (mów jasno i w sposób uporządkowany).
Współczesna reklama bazuje często na słabościach ludzkich, takich jak strach (najpierw należy go wzniecić, a pó?niej postawić się w roli kogoś niosącego pomoc) oraz na antywartościach. „Reklama jest d?wignią zazdrości”. Ma ułatwić dorównanie ludziom o wyższym statusie społecznym. Pozytywnym aspektem tekstów reklamowych jest humor. Celowo wkomponowany w treść (np.: gadające szczęki firmy Dentol) lub też przypadkowo. Widząc nieustannie kobiety i mężczyzn, których największym problemem życiowym jest plama na bluzce czy koszuli, a jej usuniecie najwyższą drogą samorealizacji - można się naprawdę „przejąć”.
Ponadto wnikliwy obserwator możne zauważyć sporą różnicę w sposobie komponowania reklam kierowanych do kobiet i do mężczyzn. Christian Grabbe powiedział kiedyś: „Dla mężczyzny sercem jest świat; dla kobiety światem jest serce”. Różnica jest więc ogromna. Współcześni twórcy reklam doskonale wykorzystują ten fakt. Reklamy opierają się głównie na stereotypach: Mężczyzna w reklamie to profesjonalista, człowiek sukcesu, specjalista w jakiejś dziedzinie, pan domu, niezależny „twardziel” lub uwodziciel (często z piękną kobietą u boku). Reklamy kierowane do kobiet oscylują wokół rodziny i domu. Kobieta to uosobienie ciepła, opieki, gospodarności. Nawet jeśli pojawi się w nieco innej roli (jako kobieta niezależna lub zmysłowa), to i tak sprawdzianem jej wyglądu są pełne podziwu spojrzenia mężczyzn, bąd? zazdrosne spojrzenia kobiet. Również stereotypowo ukazany jest świat ludzi młodych, energicznych, otoczonych grupą przyjaciół (reklamy Plus GSM). Scenki reklamowe mają charakter dynamiczny. Charakterystyczne jest też posługiwanie się w nich żargonem młodzieżowym i językiem typowo potocznym („fajne ciuchy - wielka wyprzedaż - kurde mol”).
W podobny sposób tworzone są reklamy kierowane do dzieci, wykorzystujące ich łatwowierność. Często występują w nich postacie z bajek i znanych filmów rysunkowych. Jeżeli w reklamie występują dzieci, to ich życzenia są natychmiast spełniane. Dzieci bardzo lubią wiele razy słuchać tych samych bajek i oglądać te same filmy, a reklamy wielokrotnie się powtarzają. Ma to na celu wywołanie wpływu na rodziców - przez dzieci. Stereotypy dla reklamodawców są ważne, bo stanowią względnie stały, przekazywany z pokolenia na pokolenie element językowego obrazu świata. Inną cechą reklam jest też budowanie poprzez język świata pozbawionego szarości, gdzie wszystko jest albo czarne albo białe, bez sfer pośrednich. Świat zewnętrzny jest gro?ny, a ten znany z reklam jest uosobieniem krainy szczęśliwości.
Trudno wyodrębnić wszystkie zabiegi reklamowe, gdyż wciąż pojawiają się nowe pomysły i techniki. Zwróćmy uwagę na to, co zrobiła parę lat temu Heya. Absurdalna tajemnicza ręka - tylko znak graficzny (logo) i żadnego wyjaśnienia. Ten skrót myślowy rozwiązany po jakimś czasie przyniósł efekty - finansowe. Jak już wspominałam celem tekstów reklamowych jest wpływanie na nasze gusta i systemy wartości. Jednak wszystkie te zabiegi z czasem zaczynają powszednieć i przestają być skuteczne, toteż twórcy reklam posuwają się dalej. Wyróżnikiem niejednokrotnie staje się luz obyczajowy. Chodzi głównie o to, aby zwrócić uwagę i zaszokować. Relacja między tym, co osobiste a tym, co możliwe do ujawnienia jest celowo zacierana. Nie jest osobliwością, że budzi to najwięcej kontrowersji. Moraliści dopatrują się w tego typu reklamach dowodów na brak dobrego smaku, czy nawet nieprzyzwoitości i zepsucia. Erotyka od zawsze pojawiała się w kulturze, jednak opatrzona była aurą tajemniczości i intymności. Instytucje medialne coraz częściej oddzielają tabu od moralności. Fakt ten spowodował określone skutki społeczne. Podzielił społeczeństwo na zwolenników oświaty seksualnej oraz na jej zagorzałych przeciwników. Mimo wszystko uważam, że oporu społecznego w tej dziedzinie nie da się całkiem przełamać .
Wszystkie moje dotychczasowe rozważania nie zostały przedstawione po to, aby kogokolwiek przekonać, że reklamy są tylko wcielonym złem lub też, że środki masowego przekazu nie zawierają jakiś innych, pouczających, czy rozrywkowych treści. Czy można więc na reklamę spojrzeć nieco inaczej? Myślę, że tak. Wobec tego zajmę się także pozytywnymi aspektami reklamy.
Reklama jest swoistym przewodnikiem po rynku - informuje ludzi o dostępności nowych wyrobów i usług, przyczynia się do wzrostu wydajności gospodarczej i spadku cen. Dzięki reklamom obniżone zostały koszty druku czy też emisji programów radiowych i telewizyjnych oraz korzystanie ze środków masowego przekazu przez odbiorców. Pozytywnym jest także fakt wykorzystywania reklam w celu promowania kampanii antynikotynowych lub antyalkoholowych lub też zbierania funduszy na akcje charytatywne.
Udało mi się, jak sądzę zaprezentować kilka podstawowych wyznaczników, celów oraz funkcji reklamy. Zresztą nie sposób ująć w jednej pracy tak szerokiego tematu i czegoś nie pominąć. Wydaje mi się jednak, że najważniejsze kwestie i problemy zostały przeze mnie poruszone. Sądzę, że warto pamiętać, iż domeną reklamy nie jest informacja, lecz manipulacja. Reklamodawcy nadal będą walczyć o oczy i uszy odbiorcy. Nadal będą wymyślać coraz to nowsze „niezbędne” nam do życia produkty i usługi oraz sposoby ich prezentowania. Fredenc Beiger napisał kiedyś: „Świat współczesnej reklamy to świat, w którym wydaje się miliardy na to, by ludzie kupowali rzeczy, na które nie mają pieniędzy i których wcale nie potrzebują”. Zgadzam się z tym stwierdzeniem. Trzeba więc pamiętać o tym by zachować pewien dystans i nie poddać się całkowicie nastawionym na zysk mediom, które wprawdzie starają się zaspokoić nasze potrzeby, jednak najpierw same te potrzeby kreują. A nie będzie to łatwe, gdyż często krążymy w błędnym kole próbując rozróżnić, co jest nam tak naprawdę potrzebne. Jednak „jeśli spędzimy wystarczająco dużo czasu na uzasadnienie potrzeby, to potrzeba ta zniknie”.(Hipoteza Petersa)
Podsumowując - reklama istnieć będzie tak długo, jak istnieć będą konsumenci. I nie sądzę by zmienił się jej główny cel - nakłanianie. Ulegać zmianie będą raczej formy i techniki reklamowe. Smuci mnie fakt, że media ukazują nam świat w krzywym zwierciadle, pokazując w przychylnym świetle głównie to, za co będziemy w stanie zapłacić, przesłaniając tym samym inne wartości. Jak powiedział Stefan Kisielewski: „Kiepska to prawda, która nie może dojść do świadomości bez reklamy.”
Bibliografia:
1. Z. Bauer, Reklama w mediach [W:] Dziennikarstwo i świat mediów, pod. red. Z. Bauera i E. Chudzińskiego, Kraków 1996, s. 277 - 288
2. J. Lichański, Co to jest retoryka?, wyd. 3, Kraków 1996, s. 57 - 61
3. J. Bralczyk, Język na sprzedaż, Warszawa 1996, s. 32
4. L. Kołakowski, Mini wykłady o maxi sprawach, Kraków 1997, O kłamstwie, s. 26 - 34
5. P. Kwiatkowski, Przedsiębiorstwo Apokalipsa, Poznań 2003, s. 223
6. Encyklopedia Socjologii, pod. red. H. Domańskiego, t.2, Warszawa 1965, s. 708 - 712
7. S. Kuśmierski „Reklama jest sztuką” wyd. 3, Warszawa 2000, s. 149- 157
8. J. Pilch, Psi koszmar, „Tygodnik Polityka” 2006, nr. 16, s. 107
|
|
28 listopad 2006
|
|
Izabela Janczak
|
|
|
|
Nie tylko Europejczykom odbiło
kwiecień 30, 2003
|
Wrocław: matka z czworgiem dzieci na bruku
sierpień 17, 2002
PAP
|
Bohaterscy kapitaliści
styczeń 14, 2006
Cezary Gmyz
|
Polskie Lobby Przeciwko Integracji Polski z "Unią Europejską"
luty 19, 2003
|
Roman Dmowski
styczeń 3, 2008
śr.
|
USA legalizuje tortury dorosłych i dzieci!
wrzesień 30, 2006
Dorota Szczepańska
|
Mienie żydowskie ?
sierpień 13, 2003
przesłała Elżbieta
|
Stanowisko środowiska ProPolonia.pl wobec sytuacji społeczno-politycznej
marzec 3, 2009
Dariusz Kosiur
|
Ruch Obrony Bezrobotnych - jutro rozpoczęcie "Marszu bezrobotnych na Warszawę"
sierpień 20, 2003
Ruch Obrony Bezrobotnych
|
Czym skorupka za młodu
marzec 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Konkurs dla przewodników
lipiec 1, 2004
|
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 8
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
|
Fachowcy od kreciej roboty
październik 2, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Prawdziwa mafia
sierpień 9, 2006
Sylwester Lstkowski, Wojciech Sumliski
|
Bank centralny musi być niezależny (od dobra Polski) - twierdzi Prezydent RP
styczeń 8, 2004
|
Löpper ... ?
luty 10, 2004
przysłał Adrian Dudkiewicz
|
Jak globalisci zredukuja zasoby ludzkie
sierpień 10, 2007
kruzoe2
|
Kto narozrabiał w moim mieście?
luty 15, 2008
Marek Olżyński
|
O naszym obecnym Wielkim Bracie, przez poprzedniego.
About our Big Brother, by the previous one (3) (2007-09-26)
wrzesień 26, 2007
tłumacz
|
Belarus today: is "ORANUSIAN" (zhopoglav) revolution pending?
lipiec 15, 2005
Marek Głogoczowski
|
więcej -> |
|